Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Sorry nie ma humoru. Własnie zabito Miśkę w schronisku....a miała już tak blisko do wolności.Pozwólcie ,że o tym co można a czego nie... będzie decydował lekarz a nie Wy..... Kasiu kiedy Ty przyjeżdżasz po Maksa? Ja jestem teraz na wyjeździe.... nie wrócę prędko bo doglądam bardzo pokiereszowanego Zuluska. Gosi też ponoć nie będzie, więc musiała byś sama podjechać do DT po małego. Jeżeli wolisz aby przepuklinka i zęby były robione u Ciebie.... proszę bardzo. Ja nie mam nic p.temu. .Tylko daj odpowiedź to zwolnię zamówiona wizytę u wetki.
[FONT=Arial]
[/FONT]

  • Replies 456
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Kasia77 napisał(a):
Jako,ze mieszkam nad przyszłym DT Maksia, deklarowałam dla małego pełen pakiet pomocowy- moge wziąć na siebie weterynarza,moze byc z zębami. Wracam 21go około południa do domu, dom na psa czeka- tyle wiem, na reszte decyzji czekam

rozmawialm dzis z wetka i skoro MAx ma jechac 21 to bez sensu robic to jutro...poza tym macie racje, ze bez sensu obciaac psa i dwa razy mu dowalalc narkoze, wiec jesli mozna to chetnie skorzystamy z propozycji KAsiu pelnego pakietu pomocowego:)...najpierw mozna robic przepukline i zaszyc a potem zeby, wiec nie bedzie zadnych bakterii w jamie brzusznej
teraz kwestie organizacyjne, co z dojazdem?? Kasiu czy Ty przyjedziesz do Lublinca po Niego?? bo mnie nie ma w sobote i nie mam jak gdzies Go dowiesc:(, nesci tez nie ma bo opiekuje sie pogryzionym psem

Posted

tak:) wiadomo:)
przeraszam wszystkich za brak wiesci, ale nesca wyjechana, ja tez wrocilam wczoraj w nocy
rozmawialam z KAsia i wlasnie jedzie po naszego przystojniaka i bierze Go na DT - takze wszystko ustalone...mam nadzieje, ze szczesliwie dojada bo czeka ich okolo 10 godzin jazdy a niestety goraco jak cholera....

Posted

Dojechaliśmy wczoraj na miejsce przed 2gą w nocy,dlatego nie budziłam Gosiu smsem.
Maksiu -anioł,spał calutką drogę, Po przystankach na siusiu,sam wskakiwał do samochodu.
Smutny-wiadomo,ale kiedy dojechaliśmy i wszedł do mieszkania, ogonek zaczął merdać.
wstawiam zdjęcia z podrózy, z DT postaram sie wkleić cos wieczorem



Posted

Moje cudeńko.... cieszę się ,że tak dobrze zniósł podróż. Teraz myślę ,żę damy mu parę dni na zaklimatyzowanie i chyba wizyta u weta. Co Kasiu? Napisz jak wypadło spotkanie z nowym domkiem :)

Posted

Byłam u Maksia w odwiedzinach. Drepcze za Panią krok w krok, groźnie szczeka jak coś słyszy na zewnątrz
i póki co,najchętniej stoi w przeszklonych drzwiach i oglada świat.

Ja bym nie czekała z weterynarzem,Maksio wygląda źle,cieniutki,oczy ropieją,pyszczek z jednej strony "napęczniały" od zębów- fatalnie to wyglada,jakby mu tam ktos zielonego betonu nalał.
Jeśli miałoby to ode mnie zalezeć, to chciałabym jutro pokazać go u weterynarza. Myśle ,ze na początek musi miec zrobione badania krwi-podstawa,
bez podstawowych badań nawet nie ma co mówic o jakichkolwiek zabiegach czy operacjach(zwłaszcza w jego wieku).
Dobrze byłoby też odrazu obejrzec serducho - ja bym była jak najbardziej za ekg,rtg czy co tam konieczne. Co Wy na to,robić?





Posted

Kasiu.... bierz Go nawet dzisiaj. Krew to podstawa. Serduszko najlepsze nie jest. On brał leki nasercowe. Mam nadzieję ,że Ania Ci powiedziała. Badanie krwi powie nam coś o stanie Jego zdrowia. Dziękuję za wszystko.... Uścisnij DT od nas....no i całuj Maksia. :)

Posted

Maks był u weterynarza- mia zrobione badania krwi, morfologia nawet w normie, troche podwyższona jest ilość białych krwinek.
Na wyniki biochemii czekamy,klinika ma dzwonić jeszcze dziś.
To co miało byc przepukliną,weterynarzowi wyglada na tłuszczaka( tez tak pomyślałam, bo moje szczury miały identyczne guzy-tłuszczaki).
Jeden ząb ledwo się trzymał ,lada chwila by wypadł,wiec "od ręki" wyrwany. Reszta zębów kwalifikuje sie do usuniecia,własciwie wszystkie,
a czy zabieg robic i kiedy, to bedzie ustalone jak beda wszystkie wyniki. Napewno Maksia boli to wszystko, co ma w pyszczku.
Serce było dziś tylko osłuchane,ale wyglada na to,że wszystko jest na razie w porządku. Niestety nie wiedziałam i nie mogłam powiedziec, jakie leki i jak długo,Maks na serce.
Maksiu miał bardzo duzo odchodów pcheł,więc trzeba było odpchlić.
Waży 7,400kg
Na oczka dostał krople,bardzo mozliwe,ze ropieją od zebów.
 
 

Posted

oczy napewno ropieją od zębów antybiotyk powinien załatwić sprawe inaczej bakteria od zębów może uszkodzić serduszko,białe krwinki to też wina infekcji od zębów.tłuszczak lepszy niż przepuklina trzymaj się Maksiu!!!

Posted

Są wszystkie wyniki- wszystko w normie, watroba i nerki zdrowe, Maks jest na jutro umówiony na zabieg-beda robione zęby,
nie wiem tylko jak bedzie z tym tłuszczakiem. Z narkozą nie powinno być problemów,ale mimo wszystko,boje się...

Maksiu upodobał sobie Panią, z oczu jej nie spuszcza, nie chce zostac z nikim w domu jak Pani wychodzi choćby na sekunde,więc nawet do ogrodu zrywać ogórki chodzą razem:)

Posted

Kasieńko...Maksio brał przez dwa tyg.KERSIVAN a przez póltora tyg.FORTECOR. Jeśli chodzi o to zgrubienie na boczku.... Maksa ogladalo dwóch lekarzy i obydwaj byli zdania ,że to jednak przepuklinka ponieważ chowala sie pod naciskiem. Zresztą zmieniala kształt. Bardzo bym chciala aby to byl tluszczak.... ale proszę sprawdź to u innego lekarza.

Posted

bianka0 napisał(a):
Pieniądze z bazarku zostały przelane na konto podane przez Kasię77.
Proszę o potwierdzenie na wątku kiedy dotrą.

wielkie dzieki bianka za super bazarek jeszcze raz
poszczescilo sie chlopakowi ogromnie:)
ciesze sie, ze tak szybko sie zadomowil

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...