krufka Posted August 1, 2010 Posted August 1, 2010 Witajcie, Trafiłam na forum, ponieważ szukam domu dla ślicznej rudej bokserki, lat 4. Ale po kolei... Moja przyjaciółka przygarnęła Taszę, ponieważ jej państwo (którzy baaaardzo ją kochali) wyjechali na stałe za granicę. Było im się trudno rozstać z sunią, ale nie mieli innego wyjścia. Niestety okazało się, że pies mojej przyjaciółki nie akceptuje towarzystwa innego psa w domu. Sytuacja stała się napięta, bo nowi właściciele Taszy nie mieli jak rozdzielić psów podczas pobytu w pracy (pokoje nie mają drzwi tylko zasłonki). Zabrałam więc Taszę do siebie, ale suczka pilnie szuka nowego, kochającego domu, gdyż ja za tydzień wyjeżdżam, a później wraca do domu mój własny pies (również nie akceptujący innych psów), który jest teraz z mamą na wakacjach. Mamy więc tydzień na znalezienie domu, chociażby tymczasowego. Jeszcze o piesku: Tasza jest bardzo zadbana, reaguje na komendy, aportuje, ma pogodne usposobienie i łatwo odnajduje się w nowym miejscu. Kiedy miała rok jej właścicielom urodziło się dziecko, które z nią dorastało. Nie przeszkadza jej tarmoszenie i pozwalała dziecku na wszystko. Sunia jest szczepiona, ma książeczkę zdrowia, własną miskę, obrożę, smycz i kocyk. Umaszczenie rude, budowa filigranowa, bokser. Jutro postaram się jej zrobić zdjęcie. Pytania można kierować na forum lub bezpośrednio do mnie: mail: [email protected] gg: 7233214 tel: 886944566 (zdarza mi się nie mieć telefonu przy sobie, wiec bezpieczniej pisać sms, na pewno odpiszę) Tasza jest naprawdę super i gorąco polecam ją do adopcji! Quote
krufka Posted August 1, 2010 Author Posted August 1, 2010 Zapomniałam... Jestem z Poznania (nie mogłam edytować posta bo coś się psuje). Quote
krufka Posted August 1, 2010 Author Posted August 1, 2010 Udało mi się zrobić kilka zdjęć (marnej jakości co prawda, bo już późno i ciemnawo, ale zawsze) Przepraszam, że post pod postem, ale naprawdę nie mogę edytować, bo wszystko mi się wiesza i nie chce się zapisać... Quote
Kenny Posted August 1, 2010 Posted August 1, 2010 śliczna suńka...a co jeśli przez ten tydzień nic się nie znajdzie ? Quote
BeaBono Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 No to powodzenia życzę, wakacje.. adopcje stoją, Dt pozapychane, nawet te płatne... Jak patrzę na tą kolczatkę to mnie ciary przechodzą :errrr: :errrr: Quote
xxxx52 Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 Taki przeuroczy pies ,a ma na szyi narzedzie tortur,ojejej. krufka-Zwroc sie na forum do milosnikow bokserow, to napewno pomoga. Poza tym bardzo uwazaj ,zeby nie trafila do pseudohodwcow ,gdyz z tego co wyczytalam w Twoim poscie piesek nie jest kastrowany.Z tym "tarmoszeniem " psa przez Twoje dziecko,to uwazaj ,pies to tylko pies ,jego cierpliwosc moze byc ograniczona i moze dojsc do nieszczescia,wtedy to oczywiscie jak zwykle pies bedzie winny. Quote
krufka Posted August 2, 2010 Author Posted August 2, 2010 nie mam dzieci, żeby ją tarmosiły napisałam, że była wychowana z dziećmi, które robiły z nią co chciały i nie zgłaszała sprzeciwu kolczatkę już miała jak mi ją przyprowadzili, ale jest bardzo luźna mój pies (golden) też nosi kolczatkę, bo na obroży nie da się go prowadzić (kilka obróżek zerwał, nawet takich grubych, nie mówiąc o tym, ile smyczy poszło i jedna kolczatka), ale kolczatkę nosi odwróconą na "lewą" stronę tak, że kolce są na zewnątrz i tylko na dworze jeśli nie uda nam się znaleźć domu, to będę musiała ją oddać przyjaciółce w piątek i nie mam pojęcia co będzie dalej z Taszą szkoda, że psy się nie dogadały... :( Quote
Kenny Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 krufka trzeba jej porobić ogłoszenia. może ktoś się znajdzie przez ten tydzień. ale domek i tak trzeba będzie sprawdzić i umowę podpisać, żeby ją wysterylizowali. ja rozglądnę się za jakimś tymczasem dla niej. jeśli nie jesteś codziennie na dogo to proszę podaj mi na PW jakiś namiar na siebie, żebym dzwoniła jak coś znajdę. Quote
xxxx52 Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 krufka -napisz na dogomani do osob zajmujacych sie adopcjami bokserow Quote
xxxx52 Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 krufka-odnalazlam na dogomani fundacje SOS dla bokserow [email protected] Quote
krufka Posted August 2, 2010 Author Posted August 2, 2010 xxxx52, dzięki za namiar - przekażę go zaraz mojej przyjaciółce (czyli obecnej właścicielce - swoją drogą obiecała ogłoszenia w mieście powywieszać), bo jakby sama nie mogę oddać psa - on tylko u mnie mieszka, a to Marta musi zadecydować kontakt do mnie jest w 1 poście :) Quote
xxxx52 Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 krufka-jezeli suczka nie jest kastrowana ,to nalezy miec na uwadze ,ze moze sie dostac do pseudohodowcow.Wiek psow dla tych przestepcow nie ma znaczenia ,najwazniejsze ,ze beda czekali na sliczne szczeniaczki ,ktore pozniej beda sprzedawali np.na Sielance,oazie cwaniaczkow,handlarzy i alkoholikow. Quote
zeberka4 Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 niestety to prawda,najczestrzy zarobek mozna zobaczyc w Poznaniu na sielance, dobrze byłoby sunie wysterylizowac przed oddaniem do adopcji,inaczej moze sie stac przedmiotem tylko do rozmnazania,nie bedzie wazne czy zdrowa czy nie,byle wydała szczeniaki na które bedzie popyt Quote
krufka Posted August 2, 2010 Author Posted August 2, 2010 Trzymajcie proszę kciuki za Taszkę, bo znalazłam fajny domek, który zastanawia się nad jej adopcją - widać, że ludzie kochają psiaki. Quote
zeberka4 Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 no to trzymam kciuki,a czy suczka bedzie wysterylizowana w nowym domu??? Quote
krufka Posted August 2, 2010 Author Posted August 2, 2010 tego akurat nie wiem... ale powiedz mi, dlaczego np sterylizować/kastrować pieska, który nie mieszka z pieskiem innej płci? nigdy się nad tym szczególnie nie zastanawiałam, ale np mój piesek nie jest kastrowany, bo moim zdaniem to byłby dla niego niepotrzebny stres (kot owszem, ale to ze względu na zmianę charakteru) - wiadomo, że ja nie będę rozmnażała mojego pieska, rozumiem, że są tacy co rozmnażają i potem mamy pełno sierot i stoisk na sielance, ale przecież to nie znaczy, że każdy będzie rozmnażał pieski i że każdy piesek musi być wysterylizowany lub wykastrowany... oświeć mnie proszę, jeśli źle myślę... Quote
zeberka4 Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 szczerze to pytam z ciekawości,zreszta martwi mnie fakt ze taka piekna psina miałaby byc rozmnazana i kolejne szczeniaki mogłyby trafic w niepowolane rece. suczk naprawde jest ładna, kazdy pseudo zainteresowałby sie nia z pewnoscią Quote
krufka Posted August 2, 2010 Author Posted August 2, 2010 no to już moja w tym głowa, żeby wybrać odpowiedni domek ;) oczywiście, że nie oddałabym jej jakby mi się ktoś z neta zgłosił nie wiadomo skąd np Quote
xxxx52 Posted August 3, 2010 Posted August 3, 2010 krufka-kastracja nie tylko chroni psa przed ciaza ,ale chroni przed zachorowaniem na raka ,szczegolnie sczek,gdyz wlasnie one najczesciej umieraja z powodu rakow narzadow rodnych. Prosze nie zapomnij nim powierzysz psa w inne rece,skontrolowac dyskretnie i dyplomatycznie ten przyszly dom i zadac wiele pytan np.ile godzin bedzie pies sam w domu,czy nie bedzie w budzie ,na lancuchu,co stanie z psem podczs wyjazdow,wakacji,czy maja doswiadczenie w wychowywaniu psa,jak i jaka karme dostanie pies,kolczatke wyrzuc do smietnika,zeby nie dawac ludziom zlych przykladow. Zaobserwuj czy ludzie odpowiednio czule odnosza sie do psa . Bez podpisania UMOWY ADOPCYJNEJ nie opuszczaj tego domu w ktorym pies zamieszka. (Wzory umow sa na dogomani)wyszukaj taka w ktorej zawarty jest punkt o potrzebie kastracji,nie trzymaniu psow w budzie ,kojcu,oczywiscie o lancuchu to juz nie wspomne(przezytek sredniowiecza i zacofania) Quote
joanna83 Posted August 11, 2010 Posted August 11, 2010 krufka napisał(a):Niestety Taszka nadal szuka domu :( A pisałaś do "bokserowych" fundacji? Co ze sterylizacją? Będzie wykonana przed adopcją? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.