nie mam dzieci, żeby ją tarmosiły
napisałam, że była wychowana z dziećmi, które robiły z nią co chciały i nie zgłaszała sprzeciwu
kolczatkę już miała jak mi ją przyprowadzili, ale jest bardzo luźna
mój pies (golden) też nosi kolczatkę, bo na obroży nie da się go prowadzić (kilka obróżek zerwał, nawet takich grubych, nie mówiąc o tym, ile smyczy poszło i jedna kolczatka), ale kolczatkę nosi odwróconą na "lewą" stronę tak, że kolce są na zewnątrz i tylko na dworze
jeśli nie uda nam się znaleźć domu, to będę musiała ją oddać przyjaciółce w piątek i nie mam pojęcia co będzie dalej z Taszą
szkoda, że psy się nie dogadały... :(