Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 58
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Hajfa już po sterylce... "Pojechałyśmy dziś z Hajfa w odzwiedziny do ciotki akahess. Hajfa w samochodzie super grzeczna, żeby mój Salvo taki był, przyjechała do Magdy, pobiegała w ogródku, na dziecko reakcja spokojna i opanowana, jest jeszcze trochę wycofana ale zero agresji i wariactwa. RAna po sterylce goi sie ładnie.
"




Posted

wasabi81 napisał(a):
Co slychac u pieknosci?? :-)

wasabi81, nasza Hajfa kilka dni temu zaczęła nowe życie :)

super widomość od boksiowej cioteczki z 12.08
"Ewa Sawicz - salvo" napisał(a):
Hajfik od dziś znana jako Megi poleciała dziś na pożegnalny spacerek z Vento, ze mną i swoim nowym pańciostwem. Jak zwykle grzeczna i z dużym apetytem na trawę, teraz gna do domku gdzie czekają na nią 2,5 letni i 6-letni chłopcy. Trzymamy kciuki :heart:


i info z nowego domku

"ally78" napisał(a):
Po pierwszym wieczorku muszę stwierdzić że niestety lider stada został wybrany i nie jestem to niestety ja tylko mój mąż Tomek. Wczoraj kręcila sie po mieszkaniu strasznie na własnym legowisku nie mogła zagrzać miejsca. Probowała podbić kanapę ale się nie daliśmy. :weedman: W końcu wybrała sobie miejsce że jak my nie pozwalamy na kanapę to ona chociaż na podłodze zaraz koło kanapy jak najbliżej Pana. Dzieci ją oczywiście dopadły i głaskały, głaskały, kuba (2,5 l) oczywiście nie słuchał i podchodził z każdej możliwej strony czy od przodu czy tyłu wszystko jedno :rolleyes: Na próby podawania przez dzieci parówy Megi nie reagowała, olewka kompletna. A megi na dzieci zero reakcji stoi od czasu do czasu spojrzy. Nawet przejazdy autkiem Kuby zaraz koło Megi (które sa naprawdę głośne) nie zrobiły na niej wrażenia. Tak jak by była dzieciodporna :supz: Tak się wczoraj kręciła, że wyprowadziliśmy ją ze 3 razy. Do rana wytrzymała nie było mokrych niespodzianek. :yawinkle:
A spała na swoim legowisku mamy zasady łożko jest dla nas.

Posted

no to trochę fotasek na pocieszenie oka :)







[quote name='"ally78"']cóż jak mawia mój mąż brak wiadomości to dobra wiadomość :yawinkle:
Megii się na dobre zadomowiła w domu wzorowo bez demolek jedynie drzwi przypominają o przeszłości. Jak wracam do domu to wita mnie nie jak dynamiczny bokser tylko jak mała niunia leżąc na legowisku - cała sie trzęsie z radości, oblizuje mi ręce i wystawia brzusio do głaskania. Generalnie nie reaguje na inne psy, koty na psy nie reaguje nawet jak ujadaja zza płotu. A najmłodszego syna tak pilnuje jak go ktoś na ręce weźmie to nie spuszcza z oczu :supz:
A jak ona lubi aportować :rolleyes:
Z pełną pobłażliwością podchodzi na autek które moja pociecha wkłada do jej posłania albo czasem kładzie na nia choć ja reaguje ale Kubasiński to żywioł :weedman: daje sie mu obściskiwać bez mrugnięcia okiem takżę jednym słowem - SYMBIOZA -
Musze kiedyś zrobić zdjęcia na zielonej trawce jak mi się pzrypomnie wziąć aparat na spacer :finga:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...