Imbira Posted July 14, 2010 Posted July 14, 2010 Dzisiaj ok południa na Górczynie- Fabianowie, koło myjnii znaleźliśmy teriera walijskiego. nr chip 967000009100677 nie można odczytać danych właściciela... tatuaż w pachwinie- nieczytelny. Wydaje się, że jest tam litera R. wg weta ze schroniska ma ok 4-6 lat. Kopiowany ogon. Nie kopiowane uszy. Świeżo wytrymowany, bardzo zadbany, czysty. Czerwona, skórzana obróżka. Nie jest wykastrowany. Ma wszystkie zęby. Miły, lgnie do ludzi. KONTAKT Julia-509 934 142 501 610 500 Quote
conceited Posted July 14, 2010 Posted July 14, 2010 Witam, Jak jest to numer ze schronu, to w schronie powinni miec nr tel do wlasciciela. Quote
farmerka63 Posted July 14, 2010 Posted July 14, 2010 On mi raczej wygląda na teriera walijskiego... Szukałam w bazie safe-animal , petBase , identyfiakcja - nie ma tam takiego numeru... Może są jeszcze inne bazy ? Quote
zeberka4 Posted July 14, 2010 Posted July 14, 2010 To na 100% terier,ładny i zadbany napewno ma własciciela który sie o niego martwi! wyglada jak walijski Quote
wieso Posted July 14, 2010 Posted July 14, 2010 tak, walijski sama mialam sunie 13 lat....napewno ktos go szuka.... Quote
rocky's mummy Posted July 17, 2010 Posted July 17, 2010 Witam! jesteśmy właścicielami tego pieska. Ma na imię Rocky i szukaliśmy go cały czas. Uciekł 3 dni temu i Pani, która go znalazła stwarza nam teraz problemy by go zwrócic!! Oskarża nas o brak zainteresowania przez te dni i nawet znalazła mu już nowy dom!! Mamy maleńkie dziecko i nie szukałam ogłoszenia na dogomanii ani też nie umieszczałam nic w necie. Chodziliśmy szukac go po Fabianowie całymi dniami z małym dzieckiem na ręku. Sasiedzi wiedzieli, że zniknął choc Pani twierdzi, że pytała nawet w naszym sklepie - nas tam Panie znają i na pewno skierowałyby pod właściwy adres. Ciekawe czy gdyby był śmierdzący i zarośnięty też by go Pani zabrała i wywiozła do innej dzielnicy P-nia. Wyję nad komputerem bo rzeczywiście ogłoszenie było zamieszczone, a ja go nie umiałam odszukac! Więcej tolerancji, nie zawsze każdy wie jak postepowac w takiej sytuacji, tym bardziej mając maleńkie dziecko, które równie mocno GO KOCHA!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
conceited Posted July 17, 2010 Posted July 17, 2010 Ehhh....glupia sprawa. Mysle jednak, ze wszystko jest do dogadania bo obie strony stawiaja dobro Rocky'ego na 1 miejscu. Jestem przekonana, ze piesek do Was wroci :) Quote
farmerka63 Posted July 17, 2010 Posted July 17, 2010 Dziwne bardzo... Czy Imbira, która zakładała wątek to Pani Julia , której dwa telefony widnieją w pierwszym poście ? Przecież sama napisała, że pies jest zadbany ( a nawet BARDZO ZADBANY) i czysty ,socjalizowany , więc o co chodzi ? Czyżby się Pani Julii bardzo spodobał ??? Ucieczka psa może każdemu się zdarzyć , a pies był zabezpieczony czipem , dodatkowo tatuażem - powrót do domu wskazany NATYCHMIAST. Zapytam wprost : IMBIRO - CO JEST GRANE ? Quote
BeaBono Posted July 17, 2010 Posted July 17, 2010 To żart chyba ... jeśli nie - właściciel niech pofatyguje się na policję (ja bym tak zrobiła, zamiast użalać się na forum :shake:) Quote
rocky's mummy Posted July 17, 2010 Posted July 17, 2010 Pani Julio błagam oddajcie nam psa :placz: Quote
BeaBono Posted July 17, 2010 Posted July 17, 2010 rocky's mummy;15044684 napisał(a):Pani Julio błagam oddajcie nam psa :placz: taaa.., oczami wyobraźni widzę 12-latka, który nie wyjechał na wakacje, siedzi w domu przed komputerem i się nudzi... dorosły człowiek zachowałby się inaczej Quote
Imbira Posted July 28, 2010 Author Posted July 28, 2010 Hm. Cała sytuacja jest bardzo nie przyjemna. Złapałam psa bo biegał po ulicy, a nauczona własnym doświadczeniem jestem bardzo czuła na te sprawy. Powieśliśmy ogłoszenia. Szukaliśmy domu. Byliśmy w ZKwP gdzie z p. Brabletzem staraliśmy się odczytać tatuaż, metodą prób i błędów wymyślając nr szukałam właściciela psa. Nic. Chip nie pokazał danych. Posądzenie mnie o to, że zabrałam psa bo był zadbany jest conajmniej obraźliwy. Czyt gdybym chciała go przygarnąć ogłoszenia wisiały by wszędzie, na stronach www, na forach, w ZKwP? Piesek jest cudowny, przez ten czas kiedy był pod naszą opieką staraliśmy się zapewnić mu jak najlepsze warunki, wiedząć, że ktoś bardzo za nim tęskni i go kocha, dba o niego. Nikt z nas nie robił tego dla poklasku. Ale zwykłe dziękuje za to, że psa nie przejechał samochód, że byliśmy z nim u weta, karmiliśmy i troszczyliśmy się, po to, żeby łatwiej zniósł rozłąkę zupełnie by wystarczyło. I nie wiem kto załatwai takie sprawy przez internet. Dlaczego nikt nie dzwonił? Napisać takie coś na forum? Oskarżać publicznie? Nawet na nie nie zaglądałam, zajęta szukaniem właściciela. Z tej całej sprawy wynieśliśmy wszyscy bardzo przykre doświadczenia. I jestem pewna, że następnym razem złapnię zapchlonego psa, któremu pomagając dam cudowny domek, a nie rzekomo kochanemu psiaczkowi, którego właściciele poświęcili więcew\j czasu i energi na oskarżenia niż szukanie psa. Quote
Imbira Posted July 28, 2010 Author Posted July 28, 2010 A tak gwoli ścisłości. To schronisko skontaktowało się z właścicielami Rockiego. I kolejna kwestia do rozważenia? Jak można szukać psa na fabianpwie wypoczywając nad Bałtykiem?? Mamy nawet oficjalne, pisemne pismo z przeprosinami dla właścicileli za to, że uratowaliśmy ich psa przed śmiercią pod kołami samochodu. Widać jak strasznie państwo go kochają!! Jest artykuł w gazecie wyborczej o takich sprawach pisamy na naszą prośbę. A Rockiemu bardzo współczuję właścicieli, właścicicieli, którym jego szczęśliwy powrót do domu przysłonił kilku dniowy pobyt u nas. To nie jest nasz pierwszy uratowany, przygarnięty pies, ale pierwsza sprawa, gdzie nie usłyszeliśmy nawet małego " dziękuję" albo " dobrze, że Pani go znalazła". Jasne, przecież lepiej byłoby znaleźć chodząć z małym dzieckiem na rękach, przejechanego przez samochód. rocky to cudowny psiak mam nadzieję, że nie będą mieli Państo więcej psów bo marny ich los. Quote
rita60 Posted August 12, 2010 Posted August 12, 2010 Jaki jest finał tej sprawy ? Co z psem,bo on w tym wszystkim najwazniejszy. Czy udało odczytac sie tatuaz ? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.