Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Aga wpłaciłam dzisiaj na Klusię (na poczcie, bo wyskoczyłam z pracy), ale jeśli jest to mozliwe i uznasz za stosowne, to podziel te pieniądze między Klusię i Muszkę Gremlinka. Tak bardzo chcę, żeby była zdrowa :placz: :placz: :placz:

  • Replies 119
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

akucha napisał(a):
Aga wpłaciłam dzisiaj na Klusię (na poczcie, bo wyskoczyłam z pracy), ale jeśli jest to mozliwe i uznasz za stosowne, to podziel te pieniądze między Klusię i Muszkę Gremlinka. Tak bardzo chcę, żeby była zdrowa :placz: :placz: :placz:


akucha nie ma sprawy :)....najważniejsze, żeby Muszka się ustabilizowała....malenka kruszynka nasza......

Posted

malutka muszeczko....wracaj do nas!!!!
domek znajdziemy! gremlinko kochana!!!
blagam walcz!
wszystkie nasze sily z toba !
wszystko dla ciebie!

Posted

Doktor Słowiński zrobił jej komplet badań. częśc winików jest już dziś, druga cześc będzie jutro. Stwierdził bardzo bardzo duża anemię i ogromny stan zapalny. kto wie, co by było do jutra. ona teraz wymaga bardzo troskliwej i indywidualnej opieki. Na jeden dwa dni wzięła ją kochana i płacząca za wyadoptowanym dziś Misiem Patia. Potem, jak nic się nie znajdzie pójdzie na chwile do gabinetu Małgosi, ale to nie jest dobre rozwiązanie, bo zostaje kwestia wieczora i nocy co wtedY? Raczej trzeba miec oko na nią cały czas. :-( :-( :placz:

Posted

Jejku, jejku :placz: :placz: :placz: Co tu robić????? Pomóżcie ludziska, doradzajcie, może coś razem wymyślimy!!!! Przecież to forumowa Muszka Gremlinka. Ratuuunku!!!!

Posted

Wlasnie wrociłam od kochanej Patii, Muszka ma na imie Frania,
zjadla troche royala z saszetki ale .Ania. podawala jeje strzykawką, tak jak Pigwie :(
nie jest dobrze, zeby nie powiedziec ze jest bardzo zle...
ona moze ustac max minute zaraz sie przewraca, jest odwodniona,
dzisiaj na Pilsudskiego zrobilysmy RTG bioder z tego powodu, badania krwi - morfologia wyniki dzisiaj a biochemia jutro, dostala kroplowke z glukoza, zastrzyk przeciwzapalny i taki z zelazem...
Potrzebny dom tymczasowy sz opieka, bo ona nie mzoe sotac u Patii - zbyt wielkiej troski wymaga a Patia pracuje bardzo duzo :(

ja nie wiem co robic, dzisaj z aga rozmawialysmy o tym ze musimy troche przystopowac, ze nie mozemy cigle robic zrzutek na dogo, ze i tak nam pomagacie bardzo...

a tu nagle muszka niespodzianka..

po yode nikt nie dzwonil ato pies idealny - ja nie wiem gdzie znajdziemy dom dla muszki

ogolnie przyznam ze przeraza mnie to wszystko coraz bardziej... :shake:

Posted

Kiwi nie wpadaj w taki nastrój, bo i mnie się udzieli... Nie wiem sama, co robić...nawet umieszczenie jej w gabinecie małgosi nie załatwia sprawy, bo co z nocami? Rozwiązanie może takie: dać Mikę z wypadku do domku tymczasowego, a Gremlinkę do mojej mamy? albo klęknąć przed Małgosią, aby na noc ją brała? Ja bym ją wzieła na dom tymczasowy mogłaby z Kasanową zamieszkać, ale mąż sie nie zgodzi. Powiedział, że tylko trzy psy moga być w domu i ani jeden więcej. :shake: :shake:

Posted

Jestem załamana. Cały czas myślę o babuleńce - muszce. Ona tak strasznie przypomina mi Pigwunie, gdy była w gorszym stanie. :-(
Gremlinka jest bardzo, bardzo słaba, nie ma na nic siły. Nie ma apetytu, dlatego po drodze kupiłyśmy z kiwi strzykawki i dałyśmy jej strzykawką saszetkę reconvalescenta.
Teraz Gremlinka potrzebuje bardzo dużo miłości i troskliwej opieki, by mieć szansę na przeżycie. :shake:

Posted

Aga, wydaje mi się, że germlinka jest w tej chwili najbardziej potrzebującym psiakiem i to ona musi mieć w tej chwili jak najlepsze warunki, by dojść do siebie. Ale jak to zrobimy, to nie wiem...:shake:

Posted

tez się martwię, gdyby udało się Mikę jakoś ulokować byłoby łatwiej....

Posted

Kurcze, mam dosć. Dopiero Pigwunia poczuła się lepiej, a tu kolejna bida z podobnymi objawami. Miałam tego nie robić, ale wszystko się we mnie gotuje. Jaki "mądry" weterynarz zaszczepił psa zaraz po operacji...?:angryy: Czy tak uczą na weterynarii, czy sam wet wpada na takie nowatorskie pomysły. Szok.
Poza tym sunia jest skrajnie wycieńczona, odwodniona, ma ogromną anemię i ogromny stan zapalny. Czy oni tego nie wiedzieli? :angryy: :angryy: :angryy: A może nie chcieli wiedzieć

Posted

Szybko piszę , bo zaraz wychodzę do pracy . Babulinka bez zmian , w nocy chodziła trochę , bo jak wstałam sprawdzić co z nią , to była w innym miejscu niż ją ułożyłam do snu. Zwymiotowała jedzonko ale nie zaraz po zjedzeniu więc chyba trochę w niej zostało. próbuję dać jej wodę , kupię glukozę i będę się radzić jeszcze jak jej można doraźnie ulżyć.

Posted

Patia Ty jesteś jak instytucja ratunkowo-hotelowa :modla::Rose:


A ja głupia myślałam, że w programie sobie maleństwo przysypia, bo tak jej dobrze :-( :-( :-(


Aga a jakby spróbować u tej Pani gdzie była Zelda????

DOM TYMCZASOWY POTRZEBNY !!!!!!!!!

Posted

Biedne maleństwo. :shake: A ona taka chudziutka.
Patia jesteś wspaniała :Rose:

Pilnie potrezbny domek tymczasowy, bo sunia potrzebuje troskliwej opieki.

Posted

Jestem na chwilę w domu. Muszka wysiusiała się !!
Już sie martwiłam , ze nie sika wcale, wziełam ja na trawkę , teraz leży w ogródeczku , dałam jej tylko jedną strzykawkę jedzonka przed pracą i teraz jedną glukozy , nie zwymiotowała , będę karmić często małymi porcyjkami, tak jak radziła Ania.

Posted

Patia dzięki wielkie. Cały czas czegoś szukam dla niej. Będę dzwonić do pani Eli, ktora przechowywała Zeldę. Może by przechowała ktorąś z suń tzn albo Mikę albo Gremlinkę.

Posted

Pani Ela nie odpowiada, obawiam się, że wyjechała na weekend. :-( :-(

Posted

Dziewczyny, kobiety - jesteście chodzącą ludzką dobrocią :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose:
Niech żyją Krakowianki!!!!!!!
Może ktoś je sklonuje :loveu: i roześle po Polsce?
A Gremlinka na zdjęciach taka śliczna - trzymaj sie i walcz z choróbskiem słoneczko :thumbs:
Cioteczko Patio, jesteś kochana!!!!!!!

Całą noc nie spały... ratowały maleńką, chorą schroniskową sunię... są jeszce ludzie na tym parszywym świecie...

Posted

[quote name='akucha']Dziewczyny, kobiety - jesteście chodzącą ludzką dobrocią :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose:
Niech żyją Krakowianki!!!!!!!
Może ktoś je sklonuje :loveu: i roześle po Polsce?
A Gremlinka na zdjęciach taka śliczna - trzymaj sie i walcz z choróbskiem słoneczko :thumbs:
Cioteczko Patio, jesteś kochana!!!!!!!

Całą noc nie spały... ratowały maleńką, chorą schroniskową sunię... są jeszce ludzie na tym parszywym świecie...


jeszcze teraz rece mi sie trzesa....

przezyla noc!
dziewczyny...jestescie niesamowite!
co powiedzial weterynarz?
co sie tam dzieje w tym brzuszku???

Gremlinciu trzymaj sie malenka!.
Jestes w cudownych rekach!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...