iwop Posted March 21, 2011 Author Posted March 21, 2011 agusiazet napisał(a):Zaraz idziemy na wieczorny spacerek! szkoda, ze mogę iść z wami tylko wirtualnie... Quote
agusiazet Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 A jednak wypcham Martę, spać mi się chce:) Birka bardzo ją lubi, to moja najstarsza córka! Quote
iwop Posted March 23, 2011 Author Posted March 23, 2011 agusiazet napisał(a):Zachorował mój Sony, martwię się bardzo! jej... a co mu się stało...? :oops: Quote
agusiazet Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Zasłabł na spacerze, zaczął się wywracać, wymiotować:( Wg weterynarza to zapalenie gardła, ale on ma 12 lat i to może być wszystko:( Quote
iwop Posted March 24, 2011 Author Posted March 24, 2011 agusiazet napisał(a):Zasłabł na spacerze, zaczął się wywracać, wymiotować:( Wg weterynarza to zapalenie gardła, ale on ma 12 lat i to może być wszystko:( jak czuje się Sony? Quote
agusiazet Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 Dzisiaj już zdecydowanie lepiej, ale nadal długie spacery zarezerwowane są tylko dla Biry! Quote
iwop Posted March 24, 2011 Author Posted March 24, 2011 ciesze się, że już lepej staruszkowi :) Quote
agusiazet Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 Pysioo napisał(a):Co u Biry? Wszystko w jak najlepszym porządku. Kochana z niej sunia. Wspaniała w domu (nie szczeka, nie niszczy, nie brudzi), na spacerach jest ok, wspaniale bawi się z innymi psami, biega, kopie i tarza się jak szalona! Zdumiewa mnie, ze nikt się nią nie zainteresował z ogłoszeń! Quote
agusiazet Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 Kamila Proc napisał(a):przeciez to pies-ideal Tak ideał, ale do czasu, jak się wystraszy to ważne jest tylko uciekać i tyle, nic się nie liczy! Mam nadzieję, że i to z czasem się zmieni! Quote
agusiazet Posted March 26, 2011 Posted March 26, 2011 Prawdziwy cykorek, ale postępy są, bo nie cykoruje na byle odgłos, tylko na taki, którego jeszcze nie słyszała. Ale ma też swoje cykorki zakodowane, np. panicznie boi się odgłosu trzepania dywanów. A panie z przedszkola naprzeciwko mojego bloku, trzepią chodniki zawsze jak wracamy z porannego spaceru i wtedy Bisia panikuje! Ale ogólnie jest o niebo lepiej jak na początku, Bisia jest szczęśliwa, radosna, ogonek w górze i coraz częściej myślę, że ona u nas zostanie na zawsze, bo nie wyobrażam sobie, aby wydać ją nawet do najwspanialszego domu, żeby przechodziła wszystkie swoje lęki od początku. Tylko muszę jeszcze szanownego małżonka zapoznać i oswoić z tym pomysłem! Quote
Kamila Proc Posted March 26, 2011 Posted March 26, 2011 moze sie uda, malzonka tez trudno czasem oswoic Quote
agusiazet Posted March 26, 2011 Posted March 26, 2011 Właśnie odbyła się kąpiel Biry, bo wróciła strasznie brudna ze spacerku. Dała się ukąpać właściwie bez problemu, wytrzeć i wysuszyć też! Poza tym dostała nowe szelki (które już na spacerze naderwała, ale to wina wady fabrycznej szelek) i smycz rozciągalną ośmiometrową! Wieczorem zakroplimy się na kleszcze i pchły, kupiłam frontline, bo Bisia sporo się drapała ostatnio! Quote
iwop Posted March 26, 2011 Author Posted March 26, 2011 Dlaczego nikt nie chce takiego cudownego psa...? :( Trudno mi to zrozumieć... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.