Alicja Posted August 24, 2012 Posted August 24, 2012 tatankas napisał(a):Czy wy nie widzicie,że ona całkiem prosta jest,żadnego wcięcia w tali,jak na kobitę przystało-spaślak i tyle,a do tego jeszcze wiecznie głodny :D oj tam oj tam :) Masz teraz jakiś bazarek ogłoszeniowy na psiaki ?? Bo muszę załatwić ogłoszenia dla 2 szczeniaków 2,5 miesiąca , a idzie mi to jak krew z nosa ... Quote
tatankas Posted August 26, 2012 Author Posted August 26, 2012 Alicja napisał(a):oj tam oj tam :) Masz teraz jakiś bazarek ogłoszeniowy na psiaki ?? Bo muszę załatwić ogłoszenia dla 2 szczeniaków 2,5 miesiąca , a idzie mi to jak krew z nosa ... A ruda już reaguje,jak mówię:"Gdzie moja gruba dupa jest?" to leci do mnie i ustawia się,bym ją klepała po dupsku-uwielbia to :D Bazarku nie ma,ale pw już napisałam do ciebie ;) Quote
Alicja Posted August 26, 2012 Posted August 26, 2012 tatankas napisał(a):A ruda już reaguje,jak mówię:"Gdzie moja gruba dupa jest?" to leci do mnie i ustawia się,bym ją klepała po dupsku-uwielbia to :D Bazarku nie ma,ale pw już napisałam do ciebie ;) odpisałam :)na PW Chyba wszystkie boksie nadstawiają doopalona do klepania ;) Quote
tatankas Posted August 26, 2012 Author Posted August 26, 2012 Alicja napisał(a):odpisałam :)na PW Chyba wszystkie boksie nadstawiają doopalona do klepania ;) Tak normalnie jak zaczepia do pieszczot to siądzie do ciebie przodem i wpatruje ci się prosto w oczy,a jak zapytasz się jej:"Czego chcesz?" to wtedy cię chlast łapą zaczepia,a te jej łapy to niebezpieczne,bo jak to stwierdziła moja przyjaciółka jak byś grabiami oberwała.Ona waży 31kg,czyli tyle co pies golden właśnie tej mojej przyjaciółki,ale on jak wskakuje mi na powitanie łapami na brzuch to tak delikatnie jakby ważył max 5kg,ruda jak wskoczy to jakby tonę ważyła,jak nie stoisz stabilnie to stabilnie po jej skoku leżysz na ziemi :D Quote
Alicja Posted August 26, 2012 Posted August 26, 2012 tatankas napisał(a):Tak normalnie jak zaczepia do pieszczot to siądzie do ciebie przodem i wpatruje ci się prosto w oczy,a jak zapytasz się jej:"Czego chcesz?" to wtedy cię chlast łapą zaczepia,a te jej łapy to niebezpieczne,bo jak to stwierdziła moja przyjaciółka jak byś grabiami oberwała.Ona waży 31kg,czyli tyle co pies golden właśnie tej mojej przyjaciółki,ale on jak wskakuje mi na powitanie łapami na brzuch to tak delikatnie jakby ważył max 5kg,ruda jak wskoczy to jakby tonę ważyła,jak nie stoisz stabilnie to stabilnie po jej skoku leżysz na ziemi :D Harley też tak zaczepiał , a ważył niebagatelka 49 kg , wielki był , bo to był bokser taki w starym typie , dużo molos , plus leczenie sterydami cały czas Maila wyślę jutro :) Quote
tatankas Posted August 31, 2012 Author Posted August 31, 2012 A ja chciałam wam się czymś pochwalić.Od zawsze marzy mi się własny salon dla psiaków,niestety koszta szkolenie masakryczne,więc trzeba najpierw zarobić,więc stwierdziłam,że zacznę się szkolić sama na koleżanki kudłaczu.Wczoraj kupiłam maszynkę,a dziś ostrzygłam swojego pierwszego klienta,a raczej klientkę :D Tak wyglądała przed strzyżeniem: Tak z ogolonym tułowiem: A tak już po wszystkim: Była tak zakołtuniona,że mój chrzest fryzjerski trwał 5 godzin,ale się udało :D Quote
Alicja Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 o ranyśku , skąd u ciebie taki sznupuś ?? już doczytałam :) myślałam , ze na stałe :) Quote
junoo Posted September 8, 2012 Posted September 8, 2012 http://images47.fotosik.pl/1525/3536784e3d828a74med.jpg cudak :D i ta minka :loveu: a pazurków nie ma za długich? Quote
tatankas Posted September 8, 2012 Author Posted September 8, 2012 junoo napisał(a):http://images47.fotosik.pl/1525/3536784e3d828a74med.jpg cudak :D i ta minka :loveu: a pazurków nie ma za długich? Ma,ma ale jeszcze się nie dorobiłam obcinaczek i sąsiadka ma iść z nią do weta na obcinanie :) Pazury wyszły takie długie dopiero po ścięciu,bo jak była kudłacz to nie było widać,nasze psiaki latają po lesie i nie mają jak sobie zetrzeć pazurów.Ja swoją rudą biorę na boisko i porzucam kilka razy piłką,to sobie zetrze.Łatka za piłkami nie lata,ale już tak sobie pomyślałam,że jej parówki będę rzucać,za nimi łakomczuszka na pewno będzie biegać :D junoo muszę się pochwalić,że znów powiększam klatkę koszatniczkom,dostałam górę od króliczej klatki,jak już odstawię im nowszy ,większy wybieg to się pochwalę ;) Quote
junoo Posted September 9, 2012 Posted September 9, 2012 hmm na bazarku dla Aramiska są obcinaczki :) http://www.dogomania.pl/forum/threads/231879-OD-1Z%C5%81!!!-DO-15-09-18-00-DLA-starszego-du%C5%BCego-pieska-kt%C3%B3remu-grozi-%C5%9Bmier%C4%87 Mój Aron jakoś tak ciężko chodzi, że nawet na trawie je spiłuje ;) Jeszcze nigdy mu nie obcinałam pazurków, bo nie ma takiej potrzeby. Oo no to koszki mają dzień dziecka ;) Echh powiem Ci, że tęsknie za tymi szczurkami, ale nie chcę na razie brać, bo studiuję ponad 370km od domu i te transporty są dosyć męczące. Nie chce koszek narażać na długie podróże, stres i "przeprowadzki". Więc czekam, aż coś się zmieni. Nie wiem, znajdę kogoś kto ich będzie pilnował jak wyjeżdżam albo coś... Quote
tatankas Posted September 9, 2012 Author Posted September 9, 2012 junoo napisał(a):hmm na bazarku dla Aramiska są obcinaczki :) http://www.dogomania.pl/forum/threads/231879-OD-1ZŁ!!!-DO-15-09-18-00-DLA-starszego-dużego-pieska-któremu-grozi-śmierć Mój Aron jakoś tak ciężko chodzi, że nawet na trawie je spiłuje ;) Jeszcze nigdy mu nie obcinałam pazurków, bo nie ma takiej potrzeby. Oo no to koszki mają dzień dziecka ;) Echh powiem Ci, że tęsknie za tymi szczurkami, ale nie chcę na razie brać, bo studiuję ponad 370km od domu i te transporty są dosyć męczące. Nie chce koszek narażać na długie podróże, stres i "przeprowadzki". Więc czekam, aż coś się zmieni. Nie wiem, znajdę kogoś kto ich będzie pilnował jak wyjeżdżam albo coś... Obcinaczki to ja planuję kupić już takie nowoczesne z czujnikiem,żeby przypadkiem za dużo nie przyciąć,bo to krwawi jak diabli ,no i boli zwierzaka. Nie dziwię się,że nie bierzesz na razie.Ja to jak na urlop wyjeżdżam to mam przyjaciółki,które codziennie do nich przychodzą nakarmić,nalać wody i sprawdzić,czy wszystko z nimi ok ;) Klatka już domontowana,jeszcze muszę znaleźć panele i osobę,która mi je przytnie,będą miały kolejne dwie półeczki do biegania :)Klatka już zamontowana ;) Quote
junoo Posted September 9, 2012 Posted September 9, 2012 tatankas napisał(a):Obcinaczki to ja planuję kupić już takie nowoczesne z czujnikiem,żeby przypadkiem za dużo nie przyciąć,bo to krwawi jak diabli ,no i boli zwierzaka. Nie dziwię się,że nie bierzesz na razie.Ja to jak na urlop wyjeżdżam to mam przyjaciółki,które codziennie do nich przychodzą nakarmić,nalać wody i sprawdzić,czy wszystko z nimi ok ;) Klatka już domontowana,jeszcze muszę znaleźć panele i osobę,która mi je przytnie,będą miały kolejne dwie półeczki do biegania :)Klatka już zamontowana ;) O matko, nie wiedziałam, że są takie cuda. A ile to kosztuje? Achh no to masz fajnie, jak mieszkałam z rodzicami to też miałam komu koszki podrzucić, a na studiach jestem sama, w dodatku bez samochodu, więc jakby uziemiona jestem ;) W takim razie czekam na fotki willi :) Quote
tatankas Posted September 18, 2012 Author Posted September 18, 2012 No i udało mi się,moje kosze mają dodatkowe piętra :) a wygląda to tak: A tu w pełnym rozmiarze się otworzy: I moje grubaski: Quote
tatankas Posted September 19, 2012 Author Posted September 19, 2012 Założyła galerię naszym Tozowym zwierzakom,a co tam.Niech też mają :smile:: http://www.dogomania.pl/forum/threads/232508-Galeria-zwierzaków-które-były-i-są-pod-opieką-TOZu-w-Policach?p=19695184#post19695184 Quote
andegawenka Posted September 20, 2012 Posted September 20, 2012 [quote name='Alicja']ale fajne te ,,myszy,,;)[/QUOTE] a może "nutrie";) Quote
junoo Posted September 20, 2012 Posted September 20, 2012 No piękna willa! Ile miejsca do skakania i biegania :) Super :D Quote
tatankas Posted September 23, 2012 Author Posted September 23, 2012 Muszę się pochwalić,bo jestem z siebie bardzo dumna.Od wczoraj jestem honorowym dawcą krwi.W końcu mi się udało wyrwać z rana z domu,choć planowałam to zrobić już kilka lat temu,to nigdy się nie udawało,bo zawsze było coś do zrobienia,coś wyskoczyło :)Dla mnie to tym większy sukces,że nienawidzę wszelakich zastrzyków,mogą mi robić,ale w życiu jeszcze nie spojrzałam w stronę kłucia :oops: Czekoladek tylko tyle,bo moje trzy sępiska rzuciły się na nią jak tylko poszłam po aparat :D Quote
andegawenka Posted September 23, 2012 Posted September 23, 2012 To ratujesz zycie innym. Gratuluję!! Mojej nie chcieli chociaż uniwersalną mam.....:shake: Quote
tatankas Posted September 23, 2012 Author Posted September 23, 2012 [quote name='andegawenka']To ratujesz zycie innym. Gratuluję!! Mojej nie chcieli chociaż uniwersalną mam.....:shake:[/QUOTE] A wiesz jak ja się denerwowałam,bo to zawsze niewiadoma jest,czy ci przyjmą,czy nie.Na szczęście się udało.Mój mąż też jest honorowym dawcą,już kilka razy oddawał,ale jak to w życiu jest-facetowi łatwiej się wyrwać z domu :)Szczególnie,że my mamy 20km w jedną stronę do najbliższego punktu krwiodawstwa. Quote
Alicja Posted September 23, 2012 Posted September 23, 2012 GRatulacje :loveu: ja ze wzgledu na chorowanie moje być dawcą nie mogę Quote
Yana Posted September 25, 2012 Posted September 25, 2012 fajne te Twoje gryzonie :-) no i fajnie że zostałaś krwiodawcą :-) a od czego to zalezy czy przyjma krew czy nie ? Quote
andegawenka Posted September 25, 2012 Posted September 25, 2012 [quote name='Yana']fajne te Twoje gryzonie :-) no i fajnie że zostałaś krwiodawcą :-) a od czego to zalezy czy przyjma krew czy nie ?[/QUOTE] Od zdrowia li tylko Quote
tatankas Posted September 25, 2012 Author Posted September 25, 2012 [quote name='Yana']fajne te Twoje gryzonie :-) no i fajnie że zostałaś krwiodawcą :-) a od czego to zalezy czy przyjma krew czy nie ?[/QUOTE] No od zdrowia,ale też mają jakieś większe wymagania-swoje normy,bo przede mną klientki nie przyjęli,bo miała za mało płytek żelaza,inna za mną za wysokie ciśnienie.Ja jestem po dwóch operacjach na żylaki kończyn dolnych,mam częste infekcje dróg oddechowych,biorę leki na stawy,więc mogłam się nie dostać,ale udało się,więc nie jestem aż tak stara,ani aż tak schorowana;) ,więc się cieszę :)No i nie wolno brać leków przeciwbólowych przez kilka miesięcy.A największa moja zmora to papierosy,palę już 18 lat,ale specjalnie przed oddaniem krwi trzy godziny nie paliłam ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.