Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ja mu wykupiłam już jakiś czas temu pakiecik na bazarku, niestety bez odzewu :shake:
Dziękujemy za ogłoszenia, teraz szanse, że ktoś wypatrzy Lakiego są większe :lol:

Posted

Nie wiem, strach zapytać... Dwa dni temu rozmawiałam z koleżanką i psiak jest, ale lepiej nie wchodzić w drogę właścicielowi domu...

Posted

Bardzo, bardzo dziękuję, kameralna :loveu:
Właściciel na razie nic nie mówi, ale jak to koleżanka określiła, oby to nie była "cisza przed burzą" :mad:

Posted

Wiem, wiem, na zdjęcia nadal czekam, ale koleżanka się skarży, że ciężko mu ładne zrobić, bo psiak cały czas w ruchu jest :eviltong:
Ja nie za bardzo mam kiedy tam podjechać, ale jakby mi się udało, to zrobię i wstawię :p

Posted

Jest bardzo źle, cały dzień jestem w kontakcie tel. z koleżanką, niestety pies zaczął warczeć na właściciela domu i przed chwilą dostał ultimatum - do jutra ma "zniknąć" :placz::placz::placz:
Ratunku, nie wiem co robić, z facetem nie da się dyskutować, boi się psa i ma teraz mocny argument. Jadę do koleżanki wesprzeć ją na duchu, ale nie wiem co mogę jej doradzić...
A już miał zostać u nich na stałe... Koleżanka jest załamana...

Posted

No i nic nie wymyśliłyśmy, jeżeli dzisiaj się właścicielowi nie odwidzi, to pies ma zniknąć...
Ja już nie mam siły, dwa psy w takiej sytuacji (jeszcze mały Ufok z mojego podpisu) i nic nie mogę zrobić... Nie mogę wziąć ich do siebie, a bezsilność mnie dobija...

Posted

Koleżanka spróbuje go oddać znajomej, która mieszka w bloku. Ale jak psiak będzie sprawiał problemy, to nici z tymczasu... Trzymajcie kciuki...

  • 2 weeks later...
Posted

Dzwoniłam do koleżanki, zdała mi relację z pobytu psiaka.
Na początku było ciężko, psiak piszczał w nocy, załatwił się w kuchni mimo nocnych długich spacerów. Pozostawiony sam w domu zniszczył sporo rzeczy, pootwierał szafy, zerwał zasłony i firanki, zniszczył drzwi... Mimo wszystko ludzie się nie zrazili, zakochali się w psiaku :loveu: Teraz jest jakby lepiej, zdarza mu się coś zniszczyć, ale na szczęście domownicy mają tak ułożony plan dnia, że na krótko zostaje sam. Kilka dni temu zaczipowali Lakiego i prawdopodobnie zostaje u nich na stałe :loveu: Trzymajmy wszyscy kciuki :kciuki:

Posted

Laki będzie bardzo grzecznym psiakiem, potrzebuje tylko trochę czasu :fadein:. Dobrze, że trafił do domu z ustawionym planem dnia, to ułatwi przyzwyczajanie się, piesek będzie wiedział kiedy opiekunowie wychodzą i trzeba poczekać, kiedy wracają i jest spacer oraz zabawa :) Rytuał uspokaja ;) Laki nie miał łatwo, coś nieprzyjemnego wydarzyło się w jego życiu, teraz czas na stabilizacje. Trzymam za niego kciuki :kciuki:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...