bebcik Posted July 4, 2010 Posted July 4, 2010 Przepraszam ze zaniedbałam wątek ale tyle się dzieje ze brakuje mi, a raczej brakowało mi czasu :) Nareszcie wakacje i już od jutra zaczne cieszyć sie wolnym czasem. W domu mam tylko Silve. Forest jest w super domku. Gdy pojechałam na wizytę przedadopcyjna i poznałam ludzi i miejsce gdzie będzie to uznalam że to jest własnie to :) i Foresta zostawiłam tego samego popołudnia :) Silva, zwana Kiki (bo to taka słodka małpeczka ;) i taki domowy wierszyk mamy To szaleństwa i wybryki małej małpki zwaną Kiki ) jest przesłodka. Mądrala :) Odzyła gdy zostala sama bo cala uwaga skupiona jest na niej :) nawet suni rezydentki :) Quote
bebcik Posted July 5, 2010 Posted July 5, 2010 zdjęcia, zdjęcia :) ja taka wygodnicka jestem i zawsze młodymi swymi się wyręczałam i teraz mam problem bo nie umiem wstawić ale zaraz spróbuję coś zrobić :) hmm, nie umiem jeszcze :( Quote
bebcik Posted July 5, 2010 Posted July 5, 2010 No nic, skoro nie umiem wstawiać zdjęc to troche popiszę. Jest upalnie, psy spokojnie sobie spią w dzień, ale noca odzywają i uskuteczniaja szaleństwa. Kiki jest zadziorna do Buni i ciagle namawia ją na zabawę. Bieganina i walki psów :) Wczoraj nowy trick wymysliła- uciekając przed Bunią, wpada w poślizg i na plasko wjeżdża pd łózko :) Bunia za nią i tak kilka razy. Pełna energii jest ale upał daje się nawet jej we znaki. Nie chce jeść więc ukradkiem podkarmiam ją parówkami albo płatkami kukurydzianym z jogurtem aby nie wyschła na wiórek. Pije za to sporo i juz ma swoje miejsca "siusialne" czyli to co miało być jej legowiskiem :) i na chodniczku :) nie zawsze zdążę wyjść z nią na dwór bo to zawsze jest wyprawa z Bunią też. Nie mogę wyjść tylko z Kiki bo zazdrośnica denerwuje się i szczeka. Mimo że bawią się razem i nawet czasem mała może wejść na kanapę i posiedzieć z nami to jednak porządek w stadzie musi być. Kiki może swobodnie pić wodę z miski ale jedzenie to już inna sprawa. Bunia tak się teraz wyczuliła że każde zamknięcie drzwi do kuchni słyszy i od razu przybiega skontrolować co to dają w kuchni. Ale jakoś sobie radzimy. Kiki nie głoduje :) Teraz jesteśmy same bo rezydentka wyszła na spacer z córką to możemy czas na jedzenie wykorzystać :) No i na dwórek ;) Kiki pilnuje się mnie i nie odbiega za daleko. Przy nodze, na smyczy, chodzi ładnie ale to tylko z powodu wrodzonej inteligencji a nie nauki :) Bystra dziewczynka jest bardzo i tak potrafi popatrzeć się tymi swoimi oczkami jakby wszystko rozumiała co do niej mówię a że mówię dużo i często sama siebie nie pojmuję to znaczy że jest super mądra :) Ponieważ niedługo wyjeżdżam na 10 dni już zakupiłam suchą karmę i trochę puszek żeby biedaki nie głodowały jak mnie nie będzie :) lecę na spacer Quote
esperanza Posted July 5, 2010 Posted July 5, 2010 bebcik wyślij mi foty, to wstawię :-) Mądra ta mała :-) Wyślij mi proszę kontakt do osoby, która pod Twoją nieobecność będzie zajmowała się Slivą. Wolę mieć na wszelki wypadek, gdyby ktoś (oby) chciał ją zobaczyć i adoptować. Quote
esperanza Posted July 9, 2010 Posted July 9, 2010 Zobaczcie jaka piękność rośnie: Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
beam6 Posted July 9, 2010 Author Posted July 9, 2010 bebcik napisał(a):A jaie madre oczki ma :) to po mnie :P I klapnięte uszko też ? :D Quote
esperanza Posted July 9, 2010 Posted July 9, 2010 Są 2 domy wstępnie chętne na Silvę. Jeden z okolic Siewierza. Kto z dogo jest z tych okolic? Drugi z W-wy, ale zobaczymy, czy w pon wyjdzie wizyta przedadopcyjna- nie nastawiam się specjalnie. Quote
beka Posted July 14, 2010 Posted July 14, 2010 Z siewierza jest Peter Benes tylk na ogo juz od dawna nie urzeduje... Quote
esperanza Posted July 14, 2010 Posted July 14, 2010 Dzięki :-) Jacy kretyni dzwonią, o jesuu. Beka jeśli Ty tak zawsze masz z onkami, to ja bardzo współczuję. Wszyscy chcą Silvę do budy, albo nie chcą sterylizować. Quote
bebcik Posted July 17, 2010 Posted July 17, 2010 No ale ten ostatni telefon był w porządku. domek fajny :) ludzie fajni :) i sunia fajna :) ostatnia noc u mnie :( nie zostawiłam od razu bo musimy się pożegnać :( ee tam... cieszę się ale... smutno mi... jakaś taka niedogodzona jestem :) Quote
beam6 Posted July 18, 2010 Author Posted July 18, 2010 Prawda, że to jest nagorsze ? takie rozstanie ? Nie smuć się :buzi: Ale grunt, że Domek fajny :multi: Quote
bebcik Posted July 18, 2010 Posted July 18, 2010 domek był fajny. Kiki wraca bo ojciec młodzieńca nie zgodził się na psa w świeżo pobudowanym domu. Matka wczoraj akceptowała decyzję syna. Przed południem podpisałam umowę i Kikulina pojechała. Godzina minęła i telefon od matki że jednak mąż nie zgadza się. Trochę to takie zamotane. Nie widziałam wczoraj ojca ale rozmawiałam z matką... no cóż, typowe małżeństwo ;) nie ustalają wspólnie :P Kiki zaraz będzie u mnie z powrotem i poszukiwania domku trwają.. a już miałam inne plany ( http://www.dogomania.pl/threads/143941-szczeniaki-z-Kruszewa-potrzebne-dt!?p=15048865#post15048865 ) Quote
beam6 Posted July 18, 2010 Author Posted July 18, 2010 Mam jedno słowo na końcu języka ale publicznie go nie napiszę ! Nieodpowiedzialni %#&^*>:*% ! Quote
esperanza Posted July 18, 2010 Posted July 18, 2010 Nie martw się, znajdziemy jej dobry domek :-) Quote
bebcik Posted July 18, 2010 Posted July 18, 2010 Nie ma co się na ludzi złościć, to oczywiste że świeżo wybudowany dom chcą miec jak najdłużej w super formie. Mają złe skojarzenia ze szczeniakami i psami w domu bo ich kuzyn miał psa demolkę i podejrzewają że wszystkie psy takie są. Młody pan był bardzo smutny i poprosił o możliwość spotkań z Kikuliną. Widać było że jest mu przykro. Wczoraj ojciec się zgadzał, matka też a dziś już zmiana postawy. Tak bywa. Dobrze że powiadomili a nie zostawili sobie na podwórku, w kojcu , przy budzie, na łańcuchu bo trudniej byłoby już psa odbierać i szkoda byłoby sunieczki. Ale na pewno jeszcze znajdziemy fajny domek Quote
esperanza Posted July 20, 2010 Posted July 20, 2010 Państwo z Wawra- dom zapowiadający się dobrze, też zrezygnowali. Szukam kogoś do sprawdzenia domu w okolicach Mniszkowa, między Tomaszowem Mazowieckim, Piotrkowem Trybunalskim a Opocznem. W domu jest jeden pies- dom z ogrodem, mieszkanie razem z ludźmi. Quote
esperanza Posted July 20, 2010 Posted July 20, 2010 Już nie szukam, bo pani nawet nie poczekała na wizytę przedadopcyjną, chociaż obiecała i wzięła sobie psiaka. Eh, zawracanie d*** Quote
bebcik Posted July 20, 2010 Posted July 20, 2010 Kikulina jest cała i zdrowa i niczym się nie przejmuje :) a domek , jeżeli ma się znaleźć, znajdzie się :) a ludzie i ich zachowanie- decyzje nieprzemyślane.. ee tam.. Quote
Atomowka Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 Łooo matko trochę mnie nie było a tu Silva vel Kiki nam taj wyrosła. No piękna jest piękna. Osobiście właśnie pracuję nad jedną osobą, która intensywnie zastanawia się nad przygarnięciem jakiegoś szczeniora w typie ONka. Oczywiście proszę nie robić sobie nadzieji ( bo to często przynosi pecha) ale będę się starała. Quote
bebcik Posted July 26, 2010 Posted July 26, 2010 Kiki jest w drodze do domku. Trochę mi przykro i smutno. Cicho jakoś w domu.. nikt mnie rano za nos nie podgryzał.. nikt nie biega... ech... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.