Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Hej,
moja 10letnia bokserka pół roku temu miała operację usunięcia guza sutka (długości małego palca u człówieka), części listwy mlecznej oraz sterylizację. Jakiś czas temu zauważyliśmy, że ma nowego, płaskiego guza (którego wet może usunąć bez problemu), jednak to nie wszystko - zaraz obok miejsca po ostatniej operacji pojawił się kolejny guz a cała skóra w tej okolicy jest zaczerwieniona. Mój wet (któremu ufam bo prowadzi ją od 10lat) powiedział, że z doświadczenia wie, że nic z tym się nie da już zrobić, że są i będą przerzuty i operacja nie ma sensu. Jedyną opcją jaka nam została to czekać na bieg wydarzeń, rozrost guzów i podawanie leków przeciwbólowych dopóki ma to sens. Dzisiaj dostała dreszczy i pojechaliśmy do weta, który podał jej lek przeciwbólowy w zastrzyku i wszystko narazie jest ok. Badania krwi wyszły dobrze.

Powiedzcie mi, proszę, czy są jakieś leki opóźniające rozrost takich świństw, jaka jest wasza opinia na temat operacji guzów złośliwych i czy jest opcja chemioterapii? Nie znam się na chorobach psów bo moja suczka poza tymi guzami jest okazem zdrowia i humor dopisuje jej jakby była szczeniakiem a czytałem historie gdzie ludzie ratowali psy które były już w stanie agonalnym. Dzięki i pozdrawiam!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...