Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

[FONT=Times New Roman]Łezka jest małą, wesołą suczką pełną energii.
Uwielbia biegać i bawić się.
To idealny psiak dla aktywnej osoby.
[/FONT][FONT=Times New Roman]Kocha ludzi , może mieszkać w domu z dziećmi.
Jest bardzo łagodna i przyjacielska. [/FONT]
[FONT=Times New Roman]Ma dopiero 3 lata.
Dobrze dogaduje się z innymi pieskami.
Czeka na dobry dom.

[/FONT][FONT=Times New Roman]Łezka jest wysterylizowana, zaszczepiona i zaczipowana.[/FONT]


[SIZE=5]kontakt w sprawie adopcji:

tel. 508-957-072

[SIZE=5] [email protected][SIZE=5]












Jeżeli mozesz nam pomóc bazarkiem, karmą lub drobną darowizną będziemy wdzięczni

Stowarzyszenie humanitarno-ekologiczne Dla Braci Mniejszych
[FONT=Arial]
ul.Folwark 8 Żywiec 34-300

[/FONT]
[FONT=Arial]
[SIZE=5]NR KONTA 46 1140 2017 0000 4202 1012 0220

[/FONT]

Edited by BUDRYSEK
Posted

Nasza cudowna Łezka, taka mądrutka, mieszka z Lordem, we wtorek podeszłam do ich kojca i widzę tylko Lorda pytam go "gdzie masz Łezkę" a ona wyszła zaspana z tej wielkiej budy, oczka tak mrużyła, myślała że wejdę do środka, gdy zobaczyła, że nie, całą sobą przykleiła się mocno do siatki, wyciągnęła się maksymalnie na swą długość, tylko żebym ją głaskała, główeczkę tak wyciągała, żeby się tulić...
We wtorek miałyśmy dużo pracy i jeszcze ten umierający kot....
Ale już za dni parę, za dni parę przyjdzie .... sobota i wspólnie będziemy się tulić na zielonej trawce, mam nadzieję, że suchej
Uwaga, Łezka wychodzi z szelek, robi takie figury akrobatyczne, że z każdych szelek wyjdzie, ale jest bardzo grzeczna i wraca na wołanie

Posted

Łezka została oddana za paczkę papierosów, dokładnie tak, mnie Pan też próbował częstować fajkami, odprowadziłam ich do wyjścia z Wysypiska, bardzo mi smutno, bo jakoś nie mogę uwierzyć, że będzie miała tam dobrą opiekę, opowiadał mi o swoim psie/poprzednim/ Romeo, który uciekał do psa sąsiadów - Julii, powiedział, że cała posesja będzie dla niej i będzie miała co jeść, tłumaczyłam, mu że Łezka ucieka, kto ją zna, sam przyzna, że wyrwie się z każdych szelek, a co dopiero jak będzie biegać po ogrodzie, tym bardziej, że w Sporyszu ruch uliczny jest spory, bała się, ogonek miała podkulony i dyszała, dopiero jak zobaczyła, że z nim i idę to się uspokoiła, ale Pan sobie nie życzył, żebym Go odprowadziła do domu, a miał ze sobą rower, który prowadził w jednej ręce, a w drugiej trzymał Łezunię/ jeśłi ktoś mieszka w Sporyszu, zróbcie wywiad, proszę

Posted

prosze pomózcie...mamy dłu za psiaki 1700 zł i kociali 1500 zł :(
fakturę musimy zapłacić do 15.06...a przynajmniej jakąś część....
dopóki nie spłącimy długu nie możemy pomóc innym chorym zwierzakom :(

moze ktoś ma jakies fanty na bazarek?
prosze przesłąć je do mnie to zrobie aukcję

na razie mamy kryzys straszny :(

  • 10 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...