Jerzy Kora Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 Informacyjnie: Szukamy dla psiaka tymczasu lub domu stałego. Nie wiem ile właściciel psa wytrzyma taką sytuację. Jak na razie nie ma chętmego żeby psa przyjąć. Ponieważ pies ma problemy jako nie w pełni zsocjalizowany i do tego jest podejrzenie agresywności ( nie sądzę żeby był ale nie można wykluczyć) , wzięcie go na tymczas może stanowic wyzwanie. Podobno w tej chwili nie ma Jacka G,może z relacji coś by doradził . Tak czy inaczej ani Szansa nie ma obecnie wolnego DT dla psa ani Aurea nie ma miejsca dla psa z problemami. W przypadku Aurei podejrzenie agresywności wyklucza psa a możliwości przyjęcia do DT. Trzeba sobie zdawać sprawę że pies ten będzie wymagał socjalizacji przynajmniej przez pół roku i raczej żadna z organizacji na to nie wyłoży pieniążków. Co na razie mamy. Transport - Właściciel obiecał dowiezienie psa przynajmniej kawałek drogi. Szansa przyjmie psa jeśli bedzie odpowiedni DT i pokryje koszty kastracji. Jeśli znajdzie się DT jest jeszcze parę osób które dorzucą na niego parę złotych. Te pół roku monma by podzielić na parę domów. Po kilku misiącach jesli pies zacznie zachowywać się jak na goldena przystało można by psa wyadoptować. I to tyle. A może już tyle ? Jeśli ktoś będzie chętny włączyć się w opiekę nad Tysonem proszę o info na PW. Jak już się zaangażowałem w temat to go pociągnę. Poproszę o info na gg (7459027) , skypa (gm.pekaes.com.pl) lub na maila. Quote
Jerzy Kora Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 Sytuacja bez zmian. Właściciel umęczony. Pies piszczy do właścicielki. Właścicielka ucieka przed psem. To niedobrze dla psa bo biedak nie może zrozumieć co się dzieje. Wczoraj widziałem go przez skype'a z właścicielm. Nie widać by pies był bardzo mocno ukierunkowany na właściciela. Jednak obecna sytuacja powoduje że właściciel dużo z nim rozmawia. Nie ma możliwości z żoną więc rozmawia z psem. pies jest urokliwy. Obecnie wygląda jak na zdjęciu z patykiem na spacerze. Pies mieszka w bloku. Lubi wyglądać przez okno. Nie widać ADHD. Jak chce iść na spacer przynosi Panciowi poduszeczkę. Kładzie się i czeka. Jeśli ktoś ma możlwości, by go przygarnąć, byla by to bardzo pozytywna wiadomość. Quote
MORETA/KEYA Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 Mi się wydaje,że on ugryzł bo stawał w obronie właścicieli... Ja myślalam,żeby go wziąć,ale mam mieszkanie małe(35m),2 starszych dzieci,2 psy i TZ się nie za bardzo zgadza.Pytałam moich znajomych mających goldenkę i dadzą mi odpowiedź późnym wieczorem.Tak mi go szkoda. Quote
Jerzy Kora Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 Psa oczywiście szkoda. Jednak upewnić się trzeba że Twoi znajomi wiedzą jak postępować z psami. Że mają wiedzę na temat psich zachowań. Ten pies nie jest prawdopodobnie agresywny, jednak zmiana domu może go na tyle zestresować, że poszuka ujścia swojego stresu. Quote
MORETA/KEYA Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 Nic pewnego z tymi moimi znajomymi,ale może da rade...zobaczymy. Taysonek skikaj po ludzia... Quote
Jola i Czterołapy Posted May 22, 2010 Author Posted May 22, 2010 MORETA/KEYA, rozmawiałaś ze znajomymi? Quote
MORETA/KEYA Posted May 22, 2010 Posted May 22, 2010 Jola+Rani+Sari napisał(a):MORETA/KEYA, rozmawiałaś ze znajomymi? Tak...:-(:-(:-(nie mogą wziąć Taysona Szukam dalej... Quote
Jola i Czterołapy Posted May 22, 2010 Author Posted May 22, 2010 MORETA/KEYA napisał(a):Tak...:-(:-(:-(nie mogą wziąć Taysona Szukam dalej... Szkoda... bardzo :( Quote
MORETA/KEYA Posted May 22, 2010 Posted May 22, 2010 I ja żałuję bo sama nie mogę wziąć Tajsona.A gdyby był u moich znajomych,to bym go miała na dochodne...taki "mój pies" mieszkający u nich :-). Ale szukam mu nadal domku. Tayson...do góry pieseczku !!! Quote
MORETA/KEYA Posted May 22, 2010 Posted May 22, 2010 Nikt tu nie zagląda:angryy::angryy::angryy: Dawać ludki bo Tajson się rozmyśli :razz::evil_lol: a potem będziecie go na kolanach prosić,żeby to Wasz domek wybrał...:evil_lol: Quote
Jola i Czterołapy Posted May 23, 2010 Author Posted May 23, 2010 Myslę, że teraz "na topie" są psy uratowane z powodzi... Tyson nie jest stary, ani chory, ani ze schroniska... dlatego jest nim takie małe zainteresowanie ;) Quote
Niebieska713 Posted May 23, 2010 Posted May 23, 2010 Jestem...Ja moge tylko podniesc....Ale nie,,,mam jeden domek w Trojmiescie,ktory szuka psa. Quote
Jerzy Kora Posted May 23, 2010 Posted May 23, 2010 Było by super. Bo to i niedaleko od Elbląga, i też nad dużą wodą. Quote
Jola i Czterołapy Posted May 23, 2010 Author Posted May 23, 2010 Wydaje mi się (poprawcie mnie, jeżeli się mylę), że dla Tysona nawet DT byłby dobrym wyjściem. Byle był to dom spokojny i bez alkoholu, jeżeli psiak miał już takie przejścia ;) Quote
Niebieska713 Posted May 23, 2010 Posted May 23, 2010 [quote name='Niebieska713']Jestem...Ja moge tylko podniesc....Ale nie,,,mam jeden domek w Trojmiescie,ktory szuka psa.[/QUOTE] Chyba jednak nici z tego....:shake: Quote
Jola i Czterołapy Posted May 24, 2010 Author Posted May 24, 2010 Wieczorkiem będziemy mogli zobaczyć filmik z Tysonem w roli głównej :) Quote
Jerzy Kora Posted May 24, 2010 Posted May 24, 2010 Dzisiaj dostałem nie jeden a parę filmików z Tysonem. [video=youtube;Pj20pwpXqU0]http://www.youtube.com/watch?v=Pj20pwpXqU0[/video] [video=youtube;8rhTRDAmNZY]http://www.youtube.com/watch?v=8rhTRDAmNZY[/video] [video=youtube;LckU2cJsJao]http://www.youtube.com/watch?v=LckU2cJsJao[/video] [video=youtube;a265M0a2_oY]http://www.youtube.com/watch?v=a265M0a2_oY[/video] z opisów wcześniejszych wynikało, że jest mało kontaktowy. A tu się okazuje że i za patolami biega, i przerabia je na trociny, i poprosić potrafi. Quote
MORETA/KEYA Posted May 24, 2010 Posted May 24, 2010 Ja wiem,że to trudna decyzja...ale ten pies umrze z tęsknoty :-(:-(...Kurcze...jak tu przekonać tą panią na jedną,jedyną próbę(szkolenie):-(:-(:-( Quote
Jerzy Kora Posted May 24, 2010 Posted May 24, 2010 Wyadoptowałem juz 2 goldeny i pomagałm w adopcji 1-nego. Wierz mi, że jeśli nowy dom jest "dobry" dla psa, to zmiana domu odbywa się bezpoblemowo. Pies ukierunkowuje się na nowego właściciela i po jakimś czasie nawiązuje się wspaniala więź z nowym właścicielem. wystarczy tylko chcieć dać psu dom i opiekować się nim a miłośc przyjdzie sama. Wystarczy nie zrazić do siebie psa. Quote
Jola i Czterołapy Posted May 24, 2010 Author Posted May 24, 2010 Jurek ma całkowitą rację. Golden to nie jest "pies jednego własciciela". Działam jako DT dla retrieverów i stanowczo twierdzę, że goldeny szybko "przestawiają się" na nowego opiekuna :) Quote
Jerzy Kora Posted May 24, 2010 Posted May 24, 2010 Jolu. Jesteś okrutna dla właścicieli Goldenów i innych retriverów. Mysla naiwnie że ich psy ich kochają. :). A ty im to uświadamiasz. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.