Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 117
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Pilnie szukamy transportu dla Boryska :help1: ( to aż 380km to może choć częściowego :placz: ) z Zielonej Góry do Słupska !!!

:helo: Na rudzioszka czeka w końcu domek .

Posted

Miał mieć dom... Nie ma... Dlaczego? Przeczytajcie sami:

"Jest mi strasznie przykro ale Borysek nie spełniał naszych oczekiwań jest strasznie duzym psem i nie dałabym sobie z nim rady Jest mi naprawde przykro i rozumiem wasza opinie !!!"

i

"Jest mi naprawdę przykro nie chciałam zeby tak wyszło ale na zdjęciach wyglądał inaczej niz w rzeczywistości był dużo większy a ja nie dałabym sobie z nim rady wiem ze dużo szkód zrobiłam i kosztów ale lepiej niech trai do dużej posiadłości do bloków się nie nadaje jest za duży jest bardzzo kochany i śliczny ale nie na nasze mieszkanie!!!!Jest mi bardzo przykro i smutno ze tak wyszło strasznie na niego czekałam kupiłam smycz ,obroże,a się zawiodłam i wy również !!!Przepraszam jeszcze\raz"

Szlag mnie trafił... Pies przejechał pół Polski- z Zielonej Góry do Gdańska i później Słupska, a tu takie coś...

Posted

jak ktoś oglądając fotki boksia może liczyć,że przyjedzie psiak wielkości yorka????:???: załamka...głupota i bezmyślność i brak odpowiedzialności....mocniejszych słów nie użyję chociaż same cisną się na usta! :pissed:

Posted

A Borysek jest u naszej fundacyjnej koleżanki. wieści znad morza:

"Borysiątko leży i sapie - gorąco! wieczorem lecimy na plażę! Uwielbia nosić wielkie kije. Miłka strasznie się pyszczy, wyłazi z niej zołza, tłumaczę jej, że złość piękności szkodzi, ale weź tu gadaj... Ustanowili swoje relacje - dziś wieczorem odbieram Czoperka... (był tylko dzień dłużej pod opieką moich rodziców), ale skoro i z Bibencją i z Maxem poradziliśmy sobie, to i teraz damy sobie radę.
BORYS - mówię na niego Plastuś - ponieważ to ciepłe, przyjazne psisko. W Poznaniu dzieci tuliły się do niego, było pełno nowych ludzi, ogród bez bramy - a psisko zawsze przy nas, przychodzi na zawołanie - do mnie. Daje się przypiąć do smyczy - ma już swoją nową obrożę zez skóry i smycz w tych samych barwach, a co - jesteśmy psim przystojniakiem!!! Początkowo myślałam, że nie potrafi chodzić na smyczy, ale jedno ćwiczonko i chłopaczysko załapał - chodzi jak ta lala, przy nodze, bez ciągnięcia. Na psy reaguje bez agresji - no, ja pilnuję i wiem co zrobić, ale nie miałam niespodzianek. Kolejny psi ideał! Należy mu się najlepszy z ludzi!"







Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...