Jump to content
Dogomania

Bella, tak wiele w zyciu przeszla... a teraz wreszcie w ds :)


Recommended Posts

Posted (edited)

13.02.2011 Bella pojechala do nowego domu :)


Belcia zostala wysterylizowana dzieki wplacie sterylkowej Skarbonki, z ktorej dostalismy zwrot 75proc wysokosci sterylki. Calkowity jej koszt to bylo 250zl. dziekujemy!!!



Oto dojrzała sunia, 8letnia. Nie wiemy, co było wcześniej, ale od wiosny w 2010r. zdążyła już przeżyć piekło. Częściowo naszym kosztem...
Wiosna trafila do schroniska, gdzie zostala dotkliwie pogryziona. Chuda, jak szczapa, wycieńczona. Wskutek tego urodziła martwe młode. Później była leczona na ropomacicze.

Oddana do schroniska przez rodzinę jej dawnego właściciela, po jego śmierci. Zamieszkała w kojcu z suką, która poprzedniemu współlokatorowi odgryzła prawie pół ucha.
[SIZE="5"]Bella

Sunia trafiła na dt, platne za koszt wyzywienia, 100zl, ktore po wizycie kontorolnej jednej ze stalych dogomanek, okazało się kolejną katorgą dla domowej suni!!! Juz w schronisku sunia miala lepiej!! Spójrzcie na zdjęcia. One mówią same za siebie. Kojec zrobiony z resztek budowlanych. Suka w lipcowe upały bez wody! A zzieleniałe miski stały poza kojcem! Bella na podchodzącą obcą dziewczynę warczała, po czym uciekła na legowisko i trzęsła się ze strachu. Ja znam tego psa osobiście! Miałam ją na przetrzymaniu u siebie w domu, przed transportem. I ten pies się tak nie zachowywał! Cienia agresji, nawet wobec 2letniego dziecka. A na dt Bella atakowała mniejszą sunię, warczała na obcą dogomankę. Także kolejny dt 3dniowy, przetrzymujący psa pomiędzy transportami zachwycał się Bellą!
Bella zabrana została wiec na hotel u sylwiaso, w okolice Łowicza. Koszt hotelu to 300zl

Chwila spokoju Belli i lepszego życia była pozorna.
[B]16.09 Bella urodzila 4 szczeniaki. Nikt nie wiedzial,ze jest w ciazy! Zdecydowaliśmy o uśpieniu całego miotu. Bella dostawala leki wstrzymujące laktację, potem byla sterylka




Deklaracji stalych Bella ma 150zl, to stan na styczen, a w tym:
kora78 20zl- doszlo do wlacznie za styczen
Zofija 10zl- doszlo do wlacznie za styczen w lutym
kmurdz 20zl :) doszlo do wlacznie za grudzien w grudniu
Gruba Berta 20zl :) (od wrzesnia)- doszlo do wlacznie za styczen w lutym
siostra sylwiaso 30zl :) (od listopad-za pazdziernik)- doszlo do wlacznie za grudzien w styczniu- koniec
LadyMonia0610 30zl :) (od listopad- za pazdziernik), doszlo do aż za styczen w styczniu
Calineczka000 30zl :) (od grudnia za listopad) doszlo za styczen w grudniu
Tamaryszek 20zl :) (od grudnia za listopad) doszlo za styczen w lutym



Leczenie Belli grudzien i styczen:
badanie kalu 20zl
zastrzyk na robaki 32zl
zastrzyk na glisty 40zl- z doplata sylwiaso zostaje nam 30zl
krople na robaki 32zl
badanie kalu ponowne 22zl

Razem: 136zl
oplacone


Rozliczenie stycznia jednorazowe:
przeniesione z grudnia 760zl


Wydatki stycznia:
143zl karma sucha, Josera - oplacone
drugie odrobaczenie 32zl (wplacilam z rozpedu 72zl, wiec odejmiemy to 40zl w lutym- minus 22zl za drugie badanie kalu= 18zl)
oplacone
allegro wyroznione 20zl- oplacone
badanie kalu 22zl- oplacone
bazarek ogloszeniowy u Paji 15zl - oplacone

Razem: 232zl


Teoretycznie na koncie Belli na luty jest 760 - 232 = 528zl jednorazowo
plus deklaracje stale 180zl,
a koszt hotelu bedzie nizszy, od oplaty za styczen, nie 300zl, bo karma jest od nas, wiec bedziemy placic okolo 230zl, dopoki Bella nie zje suchej karmy, ktorej jej powinno wystarczyc do okolo polowy-konca marca.


Oplata za hotel 06.01- 11.02 = 260zl:
230 za styczen - 18 zaplacone pomylkowo wczesniej= 212zl
212 + 6dni po 8zl (nie 10zl, bo karma nasza) = 212 + 48 = 260zl

a w tym:
150zl ze stalych + 110 z jednorazowych
zostaje w jednorazowych: 528 - 110 = 418zl


Z tego przeznaczylam 20zl na ratunek wyciagnietego ze slaskiej mordowni kudlaczka, z nosowka. Link do watku

http://www.dogomania.pl/threads/2018...KAMY-DT/page16


Pozostaje 398zl, ktore zaokraglam do 400zl i to przeznaczam na platne dt, do podzialu dla 2 sun z naszego schroniska. Obie sunie dosc mlode 2-3 letnie, w schronie jedna od maja 2010, druga juz 1,5roku. Jedna ma dobra ekipe w kojcu, druga jest gryziona. Nalezy im sie ratunek.

Fiona

http://www.dogomania.pl/threads/2031...mowe-platne-dt


Kama

http://www.dogomania.pl/threads/2025...nia-w-schronie


dziekuje

Karme po Belli, pozostala dostal pies u sylwiaso w hotelu, kudlaczek imieniem Elmo




w poscie nr 4 prowadze szczegolowe rozliczenie kazdego miesiaca, odkad bella opuscila schronisko.



Tekst z poczatku zabrania Belli ze schronu:

Z wstępnych obserwacji widać, że byłą kiedyś zadbana i kochana. Potrafi chodzić na smycz krótkiej i długiej. Greczna do innych psów, niewielką zwraca na nie uwagę. Nie zwraca uwagi na szalejące na podwórku dzieci, grające w piłkę nożną. Cierpliwa do malutkiego dziecka, nie skrzywdzi nawet myszy, nawet jeża, któego znalazła podczas wieczornego spaceru. Gdy ma dość nękania przez małę dziecko, poprostu odchodzi. Nie podejmuje zabaw z nim. Sunia momentami boi się zbliżającej się ręki, uchyla się, może była gdzieś bita?
Nie potrafi okazać jeszcze pełni radości, niespokojnie wchodzi do
obcego mieszkania. Zero agresji, pozwala sobie mieszać w pełnej misce,
podczas jedzenia. Ale żarłoczna jest i wcale nie jest o dziwne patrząc
na jej wychudzenie.
Boi się suszarki do włosów, boi się chodzenia po mokrych panelach, boi się kąpieli, boi się nagłych hałasów.




najwiecej fotek na stronach 57-61 oraz filmiki ze spacerku w pola :)


A tak wygląda Bella w hotelu:











kontakt do ogloszen:
506 636 242
[email protected]

Edited by kora78
  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Bella w hotelu od sierpnia 2010










Tekst do ogloszen, krotszy:

tytul:
Bella, kremowa, inteligentna, kochająca nad wszystko

Bella jest suczką, która w swoim niedługim życiu doświadczyła okrucieństwa ludzi, nie tylko jednego człowieka. Po śmierci pana zaznała tułaczego losu. Trafiła do schroniska, potem domu tymczasowego. Aktualnie przebywa w hotelu dla psów w okolicach Łowicza.
Jest suczką niezwykle inteligentną, chętnie współpracuje z człowiekiem, bezproblemowo akceptuje dzieci. Pięknie chodzi na smyczy, trzyma się blisko nogi, a puszczona luzem nie ucieka, uwielbia też jeździć samochodem.
Potrzebuje mądrego opiekuna, przyjaciela człowieka na dobre i na złe, który podejmie się ukazania suczce, jak cudowne może być życie psa, pozwoli jej poczuć się bezpiecznie, podaruje jej swój czas i uwagę.
Bella jest suczką zdrowa, odrobaczona, zaszczepiona i wysterylizowaną. Będzie wierną, oddaną towarzyszką. Uwielbia spacery i aktywny tryb życia, jest pełna życia i radości, którą chętnie podzieli się w zamian za okazane serce.
Bella ma 5-6 lat.

Nie kupuj psa, adoptując możesz pomóc. Bella czeka na dom.

Kontakt w sprawie adopcji 506-636-242
mail [email protected]


Drugi tekst do ogloszen:

Jeśli szukasz wiernej przyjaciółki to trafiłeś na idealną kandydatkę!

Bella to niezwykle łagodna, subtelna i inteligentna psina, o bardzo wiernym serduszku.

W przeszłości poznała znaczenie słowa ,,strata'' i to w najbardziej dotkliwej postaci. Tych strat Bella miała wiele, straciła opiekuna, którego kochała całym sercem. Straciła szczenięta, gdy poroniła na skutek stresu w schronisku. Straciła zdrowie, gdy była gryziona przez inne psy. Straciła wiarę w lepszy los, poczucie bezpieczeństwa.
By los się do niej uśmiechnął, wolontariuszki wysłały ją do domu tymczasowego. Tam jednak nie okazało się być tak dobrze, bo Bella żyła w obskórnym kojcu, bez miski wody w lipcowe upały.

Znów zmiana i Bella pojechało do hotelu dla psów. Tam już warunki ma dobre, może wiele godzin biegać po ogrodzie, chodzi na spacery nad jezioro. Ale cóż... Nadal jest to tylko hotel, przystanek, zanim znajdzie wreszcie swojego człowieka już na zawsze. Któremu okaże, ile ma w sobie miłości, wierności i oddania.

Każdy nowy dzień w hotelu pozwala na odkrywanie wewnętrznego piękna Belli, która okazała się być nadzwyczaj wrażliwą i dobrą istotką. Sunia akceptuje dzieci w każdym wieku, gdy zaczynają ją męczyć, grzecznie odchodzi do drugiego pokoju. Bella pięknie chodzi na smyczy, dlatego może być prowadzona przez młodzież, czy starsze osoby. Maszeruje przy nodze, nie ciagnie w przód, czy na boki.
Bella nie akceptuje kotów, gania je, jak każdy pies. Szukamy jej domu bez innych psów, aby sunia nie czuła potrzeby zabiegania o względy swojego człowieka. Z napotykanymi na ulicy psami chętnie się bawi.
Bella uwielbia jazdę autem, śpi wtedy grzecznie, nawet daleką trasę. Potrafi zostawać sama w domu, nie szczeka, nie niszczy. Jest spokojna, zrównoważona.

Obecna opiekunka nazywa ją prawdziwą Psią Damą, Arystokratką.

Bella jest dojrzałą, około 6cioletnią sunią.
Jest zdrowa, zaszczepiona, wysterylizowana.
Wygląd zewnętrzny pozwala przyrównać ją do labradora.

Bella szuka przyjaciela, który ofiaruje jej ciepło swego domu i swego serca.
Najlepszym przyjacielem jest ten, kto nie pytając o powody twego smutku, potrafi sprawić, że znów wraca radość.
Wierne spojrzenie czworonożnego towarzysza z całą pewnością potrafi wywołać uśmiech na twarzy swego właściciela.


Zainteresowanych adopcją Belli prosimy o kontakt:
tel 506 636 242
mail [email protected]


Tekst "wyciskacz łez" od sosnowieckie schronisko!

Niespełnione nadzieje, czyli Bella


Historia Belli to historia 5, może 6 letniej istoty, o usposobieniu anioła, ale i zarazem historia zbłąkanej duszy, która w zamian za bezinteresowną miłość, ciągle dostaje baty od życia.
Wszystko zaczęło się jakiś czas temu.
Bella miała dom, miała ukochanego właściciela, który się o nią troszczył, miała przy sobie kogoś, komu ufała i przy kim czuła się bezpieczna.
W ułamku sekund suczka straciła wszystko, zmarła najważniejsza osoba w jej życiu- zmarł jej ukochany Pan.
Można by rzec, że to dramat, ale na tym nie kończy się pasmo cierpień tej nieszczęsnej istoty.
Kolejna tragedią był pobyt w schronisku.
Sunia jak się okazało była w ciąży, ale była tak wyczerpana, że poroniła.
Z dnia na dzień chudła.
Każdy dzień był batalią o życie, każdy dzień był walką o skrawek zimnego betonu, walką o każdy kęs pożywienia.
Bella słabła, terroryzowana przez silniejszych towarzyszy niedoli, czekała powoli na śmierć.
Gdyby tego było mało, okazało się, że suczka ma ropomacicze.
Po wyleczeniu, gdy już traciła nadzieję, została zabrana przez dobrych ludzi do domu tymczasowego.
Tam miała przebywać do czasu, aż nie znajdzie się dla niej stały dom.
Szybko jednak okazało się, że miejsce w którym Bella miała powrócić do sił- było koszmarem.
Zamiast ciepłego posłania- prowizoryczny kojec sklecony z kilku starych desek...
Pozbawiona wody w 30 stopniowym upale, usychała z pragnienia i tęsknoty, do tego okazało się, że znowu była w ciąży.
Dom tymczasowy w którym miała zaznać namiastkę prawdziwego domu, zadał jej tylko kolejne baty.
Bella jednak się nie poddała, a w walce z okrutnym losem pomogli jej dobrzy ludzie.
Zabrali ją do hotelu, gdzie ma kojec- ale już porządny, ocieploną budę, miski z jedzeniem i wodą.
Zabrano ją tam gdzie chodzi na spacery, gdzie na powrót cieszy się życiem i nie martwi o jutro.
Bella jest wreszcie bezpieczna.
Do pełni szczęścia brakuje jej tylko jednego.
Suczka na powrót chce mieć ukochanego Pana, na powrót chce mieć kogoś komu będzie wiernie służyć.
Ona naprawdę zasługuje na dom, ale już na taki prawdziwy, nie taki, który narobi złudnej nadziei, a potem opuści.
Kolejnej fali rozczarowań Bella nie przeżyje.
To idealna przyjaciółka, ładnie chodzi na smyczy, trzyma się przy nodze, spuszczona nie ucieka- tak bardzo boi się ponownie zostać sama.
Jest karna i grzeczna.
Toleruje starsze dzieci, z którymi chętnie się bawi.
Jest czystym i ułożonym psem, nauczonym czystości w domu.
Jej jedynym problemem jest brak tolerancji wobec innych psów- trudno się dziwić po tym co przeszła w schronisku.
Dlatego też Bella szuka domu, w którym będzie jedynakiem.
Jest wesoła, kocha życie, cieszy się każdą chwilą i każdą drobnostką, ale ma też w sobie pokłady arystokracji i dostojności.
Psia dama, towarzyszka, przyjaciółka.
Będzie nią w zamian za odrobinę uczucia.
Bella czeka, może właśnie Ty odmienisz jej los?

Kontakt:
506 636 242
[email protected]

Posted

Blood daje sunie dt w zamian za zwrot kosztów wyżywienia, za utrzymanie suni, no i za ewentualne leczenie i inne wydatki. Umówiłyśmy się wstępnie na 100zł miesięcznie za wyżywienie, w praniu może wyjśc nieco inaczej. Deklaracje na sunię został przekazane z innego psa, za zgodą deklarujących na tamtego. A więc:


deklaracje stałe:
kora78- 20zł
Ladymonia0610- 20zł + 10zł = 30zł
Zofija- 10zł
bea_204- 40zł przez 4 m-ce

razem 100zł deklaracji stałych

deklaracje jednorazowe:
marta0731- coś
agat21- 30zł jednak 50zl!!! dzięki
Gruba Berta- 20zł
kizimizi- 27 zł!

razem: 97 zł
plus coś od marty, w razie jakiś braków i niespiodziewanych wydatków

Doszły pieniążki od :
Grubej Berty, agat21, bea_204, kizimizi, kora78, LadyMonia i Zofija
dziękuję wszystkim :):):)

Wydatki na dzień dzisiejszy:
12zł weterynarz w tym: "przegląd psa" osłuchanie, sprawdzenie temp, zaglądanie w różne otworki, oglądanie skóry i ogromnego łupieżu, wyszukiwanie oznak zycia pasażeró na gapę, tabletki na odrobaczenie.

Transport wychodzi, że całościowo w gratisie :)
Sunia u Blood będzie niebawem, jeszcze jest w podróży

Trzeba będzie już na stałym dt zrobić jej morfologię, by ustalić, czy ropomacicze jest w całości wyleczone dokładnie.

edit:26.04
dziś doszła następna wpłata od Grubej Berty- jednarozowa, drugi raz :) :)

Wydatki:
około 23.04 wysłałam 100zł Blood na najbliższy miesiąc.
Trzeba wyrównać za wetarynarza,ale to na koniec miesiąca się podliczy wszystko.

Wychodzi: 100zł opłata za hptelowanie u Blod
12zł za weta u mnie, z tabletkami na odrobaczenie
20zł za weta u Blood, za usg jamy brzusznej

Wychodzi 132zł, z tego 100zł ze stałych i 32zł z jednorazowych.

edit 15.05 plus z jednorazowych pobieram 10zł do wysyłki zuzi911 do zapłaty za pakiet ogłoszeń na 74 portalach
100zł do Blood za 23.04-22.05
20zł do Blood za weta
12zł dla kora78 za weta
10zł do zuza911 za ogłoszenia

Razem wydatki za pierwszy miesiąc:
142zł

Od 24.05 nowy miesiąc rozliczeniowy-
wpłącono 26.05 120zl z czego 100zl za zywienie i 20zl za weta kwietniowego.

Z jednorazowych było 97zl plus drugie 20zl od GrubejBerty, czyli 117zł. Od tego odejmujemy 12zł za weta u mnie, 20zl za weta u Blood, 10zł za ogłoszenia. Wychodzi w jednorazowych 75zł

edit 28.07
okolo 21.07 wplacilam do Blood zalegla oplate za miesiac czerwiec w wysokosci 100zl.
na pokrycie tego nie wplacila jeszcze LadyMonia06, wiec jej deklaracja 30zl poszla z jedorazowych. wiec w jednorazowych zostaje nam 45zl.

od 23.07 nowy okres rozliczeniowy sie zaczal, czyli juz mamy dlug u Blood za te kilka dni, powinna isc nastepna wplata, bo placilam od poczatlu w przod. Jednak sunia jedzie do ds i pelnej oplaty za pelny miesiac nie bedzie

edit 09.08
sunia 06.08 wyjechala do nowego domu, wiec nie wplacam calej kowty do blood, lecz 50zl za 14 dni przebywania suni u niej
koszta transportu do rozliczenia z Szczeponem, 85zl. przelane, zaplacone szczeponowi

LadyMonia0610 nie wplacila swojej deklaracji od 2 miesiecy, wiec pokrycie jej deklaracji idzie z wplat jednorazowych.

23.08.10
dostalismy od fistaszek 20 jednorazowo 50zl na transport
a koszt wynosil 85zl. wiec 35 pobieram z jednorazowych i zostaje w nich zaledwie 10zl

25.08 dostalismy jednorazowo dla suni 100zl od Jo37 :) dziekujemy :)
jednorazowe 110zl razem :) i calosc jednorazowych plus na tamten czas stalych deklaracji 90zl plus nowe 43zl jednorazowe i dolozylam 7zl, wyszlo 250 na 1 miesiac hotelu, czyli od 06,czy 08 sierpien do 06.czy 08 wrzesien.

dzis, 15.09 mamy oplacony 1 miesiac hotelu, nazywajmy sierpniowym. Leci juz nowy miesiac rozliczeniowy, a kasy mamy 110zl stalych, a lada moment odejdzie stala od bea_204, ktora deklarowala 4 plus 1 miesiace wplat. Zostaje wiec jedyne 70zl deklaracji stalych

05.10 wplacilam 250zl za hotel od poczatku wrzesnia do poczatku pazdziernika, a 2 tyg wczesniej 114l za leczenie belli i usypianie szczeniakow.
wiekszosc ubzierana byla z wplat jednorazowych i bazarkow.
na przyszly miesiac tez mamy zapas, ale potrzeba jeszcze na szpital, po sterylce, ktora zrobimy za miesiac, na ktora kase mamy juz uzbierana





Sterylizacje Belli w 75proc pokrywa dogomaniacka Akcja Sterylizacja

Brakujace 62,50 na sterylke ofiarowali pokryc:
50zl wplata od kpina na ten cel
12,50 wplata od Yana na ten cel

Mamy wiec cala kwote na sterylke Belli!




[SIZE="1"]na sierpien Jednorazowo uzbierane jest 110zl- tutaj glownie od fistaszek20 i Jo37, plus z nowosci:
marta0731 dokłada 20zl
kizimizi z bazarku 23zl
Razem 153zl

[SIZE="1"]dokladam te 7zl i oplacilam pierwszy miesiac hotelu, czyli sierpien, tam bylo 90 stalych i 153 jednorazowych.

N[SIZE="1"]a wrzesien deklaracje jednorazowe:
Maruda666 50zl
haliza 20zl
kora78 z bazarku ksiazkowego- 28zl
kora78 i kizimizi z bazarku ciuchowego 17zl plus 20zl- 37zl
Randa 60zl
Enigma79 20zl
bico 20zl
marta0731 20zl
kora78 z bazarku dziecinnego 18zl

[SIZE="1"]Razem: 273zl

Bazarek robiony przez marta0731, z rzeczy podarowanych przez [U]agniechex82 !!
[SIZE="1"]ROZLICZENIE:
1. AgusiaW 22zł
2. Fibi: ) 40zł
4. Musia 10zł
6. Kaskadaffik 5zł
7. Marta777 20zł
10. jedno opak. Elzak3 10zł, drugie opak. Kaskadaffik 8zł
11. Danielka92 5zł
13. An1a 3zł + torebka gratis

W sumie to 123zł, wplata w pazdzierniku, plus oplaty za przesylki, podarowane takze przez agnieche! w sume 162zl

[SIZE="1"]I w razie czego jeszcze link do bazarku
http://www.dogomania.pl/threads/1928...esz.-Dla-Belli


05.10.10 wyslalam 250zl za hotel od 06.09 do 05.10..
110zl z deklaracji stalych i 140zl z jednorazowych.

Koszt uspienia szczeniakow i lekow na wstrzymanie laktacji dla Belli wyniosl 114zl. Rachunek jest na stronie nr 48.
pieniadze przelalam do sylwiaso 25.09


Pozostaje wiec w jednorazowych na pazdziernik
273- 140- 114 = 21zl
[SIZE="1"]Przeniesione na listopad: 21zl plus 162zl od agniechy. Razem zostalo nam na dzien 18.10 182zl.
plus 10zl Charly, czyli 192zl

Wydatki:
21zl wyroznione allegro robione przez kochana fiorsteinblock

wiec 192- 21 = 171zl

plus z bazarku kosmetykowego z darow kizimizi- 74zl :)
plus marta0731 20zl :)

Razem jednorazowo na miesiac pazdziernik hotelowy: 265zl

razem mamy na oplate pazdziernika w hotelu i zabiegi Belli - 265zl jednorazowych i 130zl ze stalych

395zl

Z tych pieniazkow trzeba oplacic hotel, na jaki w pazdzierniku dostalismy od sylwiaso znizke na 200zl oraz oplacic szpital i zabiegi weterynaryjne 80 + 87= 167

Oplaty za pazdziernik:
80zl szpital po sterylce
14zl odrobaczenie
73zl leczenie grzybicy ucha
= 167zl

167 plus hotel 200zl =[B] 367zl
oplata za pazdziernik placona w listopadzie.
dokladam te 2zl dla rownego rachunku i zostaje nam nadwyzki 30zl (wlata LadyMonia) :)

8.11 przelalam 450zl za sterylke i leczenie w zaokragleniu, gdy dostane zwrot od Sterylkowej Skarbonki, oplacam hotel z poslizgiem.


[SIZE="1"]Wplywy na konto hotelu za listopad:
30zl przeniesione z pazdziernika
Bilbusiowe pieniadze 100zl jednorazowo
38,50zl bazarek apaszkowy z darowi kizimizi
60zl bazarek ksiazkowy kora78
30zl bazarek anonimowy

Razem: 258,50zl

minus 10zl za wyroznione allegro w listopadzie (drugie 10zl ofiarowala fiorsteinblock :) )

wiec zostaje 248,50zl




Grudzien jednorazowe:
[SIZE="1"]128zl przeniesione z listopada
20zl od Agniechax82 jednorazowo :) - doszlo
36zl z bazarku z fantow anonimowej fanki Belli :) - doszlo
40zl jednorazowo kmurdz :) - doszlo
10zl Ewa z FB :) - doszlo
Kundelkowa Skarbonka na leczenie Belli 50zl :) - doszlo
Skarpeta Łowicka 50zl na leczenie Belli :) - doszlo
URIA 25zl :) - doszlo
łagierek 40zl :) - doszlo
bea_204 50zl :) - doszlo
pani Diana 30zl :) - doszlo
pani Ewa 10zl :) - doszlo
Calineczka000 30zl - doplata do nowej deklaracji za listopad, a wplata juz poszla wczesniej- doszlo
pani Anna 20zl :) - doszlo
santino 20zl :) - doszlo
pani Marta 50zl :) - doszlo
pani Agata 20zl :) - doszlo
bazarek serduszkowy od LadyMonia006 190zl, buzka - doszlo plus 10zl od sylwiaso za 2 serca-rozlicze z oplaty hotelu
Tamaryszek 20zl :) - doszlo, jako wplata jednorazowa, bo juz zaplacilam za hotel, bedzie pozniej jako stala
p. Marta z Wawy 40zl, buzka - doszlo
p. Malgorzata z Łojek 20zl- doszlo, buzka

Razem jednorazowo: 910zl



Wyliczenie na oplate hotelu za okres 6.12.2010 - 5.1.2011
267,50zl dla sylwiaso


[SIZE="1"]Przelalam koncem grudnia 100zl na badania, z czego wydane zostalo 52zl i odejmujac pozostale 48zl luzu- wplacam 5stycznia za hotel 267,50 - 48zl = 220zl w zaokragleniu.

plus za kolejne odrobaczanie 40zl- jednak sylwiaso doplacila 10zl- wiec za robaki wychodzi 30zl
minus 10zl za serca z bazarku dla Belli, zakupione przez sylwiaso
= 20zl

Razem oplata za 6.12-5.01 plus zastrzyk na robaki - wyszlo 240zl - tyle przelalam za grudzien, plus wczesniej 100zl na leczenie, czyli wplacilam razem za grudzien 340zl

W styczniu wplacilam sylwiaso 143zl za karme- minus 30zl deklaracji jej siostry = 113zl


Zostaje w jednorazowych
910 - 88 (pobrane na uzupelnienie oplaty hotelu) = 822zl
- 52 za pierwszy rachunek u weta
- 20 za drugie odrobaczanie, a druga polowe ufundowala sylwiaso
= 760

Posted

Blood napisał(a):
Juz sie umowilam z osoba ktora ja dowozi;)


tak, tak wiem :) wieczorkiem będzie u Ciebie :)
to się wtedy historia dopiero zacznie, jak się sunia w domku zadomowi i pokaże siebie :)

Posted

W dt u suni zauważono wyciek z pochwy. To jeden z objawó ropomacicza. Trzeba jej szybko zrobić chociaż morfologię. Można też usg jamy brzusznej, cytologię, itp. Jutro sunia jedzie dalej, więc jutro chyba się nie uda :(

Posted

Wreszcie znalazlam ten wątek.

Właśnie Blood jak juz ogarniesz sie ze wszystkim to koniecznie z piękna do weta na badania. niech popatrzy co w tej karcie ejst zapisane i pomysli (moze usg bedzie potrzebne).
Suczka poza tymi wyciekami (śluz z krwią) ma tez "gulkę" na brzuchu. Moze to coś po ciąży bo ona szczenna była ale 1 tylko martwy szczeniak sie urodził.

DZisiaj ucialąm sobie dłuższą pogawendkę o suni. Jest bardzo ciekawa wszystkiego, skora do zabaw. Lubi czlowieka i jest posłuszna.
Nie brudzi w domu, piszczy gdy chce wyjsc.

I zeby nei bylo tak kolorowo to skacze sobie na 2 lapach gdzie chce a z przednich łapie robi użytek (sciąge coś ze stołu, otwiera drzwi). Cwaniaczek;)

Posted

o to madrala;) Zobaczymy dzisiaj jutro nie dam rady niestety bo musze na uczelnie isc a w weekend jest drozej wiec w pon pojdziemy do weta;)
To ona ma wypis to pokaze wetowi i on juz dokladnie zadecyduje ..;)
A duze te krwawienia ??Jak to wyglada przyznam szczerze ze nie mialam nogdy chorego psa na nic a tym bardziej na tak powazne schorzenia:-( wiec nie wiem jak to wyglada:-(

ps to ona ma tego chipa??na mnie ja wzielas??;)

wyslac ci nr konta ??Ikiedy bys kase przelala bo musialabym miec przed wetem..

Posted

słuchajcie
to nie ma być zwykła kontrola u weta, bo to to ona już miała. nie ma co szastać kasą na byke co, bo lekarz posłucha, popuka i 30zł weżmie

ona ma mieć zrobione badanie krwi, na tej podstawie wet zobaczy, czy ma rpomacicze, czy już wyleczone. Zwykłą kontrola i to,że sobie lekarz jej w oczy zajrzy, niz nie pokaże. Można robić usg ale ja proponuję najpierw morfologię, bo to 8zł kosztuje w laboratorium plus u weta za pobranie krwi. A za usg to z 50zł.
morfologię się robi tak,że wet pobiera krew i opiekun w ten sam dzień lecio z krwią do laboratorium. wyniki na drugi dzień i z samymi wynikami do weta. po morfologii on już wie, co i jak.
Decyduje o sterylce, jeśli jest ropomacicze.
Poczyttajcie w necie, wiele tego do czytania nie ma.

Blood do poniedziałku to jest wg mnie za daleko. Trzeba wcześniej. Sunia będzie u Ciebie późno, laboratoria już nieczynne, bosą zazwyczaj do15stej? bynajmniej u mnie w przychodni tak jest. nie wiem,jak w szpitalu.

kizi patrzył w kartę i myślał to już mój wet, kolejny na takie patrzenie jest niepotrzebny, bo to nic nie da i nic nie zmieni.

gulka na brzuchu, to gulka na boku, gdzie mój wet móił, że może być po szczepieniu na wściekliznę, choć miałą to robione na tyle dawno,że już zejść powinno.
Gulke teraz trzeba olać, bo to nie jest teraz ważne.

kizi skąd ci wyszło, że 1 szczeniak martwy się urodził?

Blood ma chipa. każdy poies u nas w schronie ma. i dane są na Ciebie, bo Ty ją ze schronu wzięłaś. mówiłam Ci to przecież
tak,wyślij nr konta. ile kasy to nie wiem...

Posted

no po 15 ci wysle nr konta bo nie mam przy sobie jest zamieszanie wole 5 razy zapytac niz potem nie wiedziec
moze pon jest daleko ale wczesniej nie moge nie mam jak jest weekend ten mam w szkole a nie moge opuscic zajec a sprawdze jak u mnie sa otwarte laboratorium to od weta wezme i wysle kogos zreszta zadzwonie do weta co i jak moze on robi na miejscu?...

Posted

jak robi na miejscu to robi pewnie za kupę kasy. a w zwykłym labo to 8zl kosztuje i robią to samo. jak raz u weta rbiłyśmy badanie krwi dla psa to około 60zł płąciliśmy i sama byłąm w soszku,że taka różnica cen.
zadzwoń do weta tego u siebe i przedstaw mu sytuację

ja wydzieliny nie widziałąm, a miałąm psa dobę, więc nie cieknie jej po nogach,albo coś. to są minimalne ilości jakieś

Posted

no wiesz nie ma tragedi tylko wole wiedziec zeby nie wiedziec co robic zadzwonie zapytam jak bedzie to taki koszt to pojde ale jesli bedzie to zwykly koszt tak 10 zl to nie bede leciec do labo zreszta nie wiem nie maja nic ale ze to zwierzęca krew??

Posted

też pytałam o to mojego weta i ponoć w labo nic nie mówią, że to krew zwierzęca.
jak u weta ta cena nie będzie tak drastycznie większa to rób na meijscu, oczywiście

przesłąć ok 50zł czy od razu 100 za cały miesiąc? musimy się na pm umówić, jak się będziemy rozliczać :)

Posted

no mysle ze bede skanowac rachunki i w jakims poscie moze 1 czy tym twoim bedziemy umieszczac za weta rachunki ok ale nie wiem jak z tym za jedzenie tez mam robic skany??Bo ich bedzie kilka czesc suchej i na poczatek sprawdze jak na jaka reaguje bo moze byc np uczulona itp a co one w schronie dostaja??
U weta jest tak ze albo 30zł razem z wizyta i potyem podjecie decyzji co dalej a u innego 20 zł ale sama morfologia bez jakis konsultacji potem placi sie za iizyte itd wiec nie wiem decydujcie;)

wiesz co mysle ze poco kilka razy przesylac i tak czy leza u ciebie czy u mnie zreszta jesli by cos wypadlo to nie bedzie trzeba na szybko znow przelewac....

Posted

ja miałam za 12zl wizyte z oględzinami psa i tabletkami na robaki......
bardzo drogo wychodzi u Ciebie, ale nic nie poradzisz.

a weź zadzwoń i zapytaj tylko,ile za samo pobranie krwi
sama byś zaniosła do laboratorium i wyniki u mojego bym telefonicznie skonsultowała.

chyba,że to za 20zl to będzie pobranie krwi i wyniku u tego samego weta? To może to zrobimy? a on co? wyniki ma i ich nie omawia? nie powie,czy świadczą o ropomaciczu? to mój mi przez tel powie za darmo

trzeba jak najtaiej, bo ewentualna starylka to już gruba kasa, z 200-300zł przecież, pies spory

Dzwoniłąm do ciotki, co ma Belkę na 2 dni na dt, sunia miałą wyciek duży tylko pierwszego dnia, przy oddawaniu moczu aż jej po nogach się ciągnęło. Więc sporo. Ale teraz od 2 dni nie ma nic prawdopodobnie.
Więc nie ma tragedii :)

Posted

aha, a za weta skan i można tu na forum,ale nie do 1 posta, to nie musi być na wierzchu tak przecież, na 1 stronie
a za jedzenie bez skanów żadnych, bo się nawet nie da fizycznie.
może wyjdzie w praniu najlepiej?

poczekajmy na propozycje innych

i tak konta jeszcze nie mam. jak dasz konto to od razu wpłące 50zł a jak się umówimy inaczej to resztę wyślę jutro.

W schronie jadła gotowane różne rzeczy. U mnie jadła suche.
Żarłok niesamowity, wszystko pochłąnia, bo taka wychudzona. Nawet wskakuje do góry i ściąga ze stołu

Posted

no tak to jest ze robi te pobranie krwi i za 5 min jest wynik to moge nawet w niedz rano sama pojechac no niestety nie jest za tanio przyjde do domu wysle nr konta ;)
Mysle ze powie a jak nie to zadzwonisz do tego weta u ciebie bo przeciez jak bedzie ok to nie problem dla niego a jak nie to i tak zarobi na sterylce......ale wole wasza zgode miec jak po wyplacie moge cos sama dozucucic ale narazie do 15 golo...;(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...