Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Basia, Kropka ma budę wyłożoną słomą, niestety nikt nie starał się jej zaadoptować. Oswajamy teraz suczkę, która jest z Kropką w boksie i Kropka niestety już kilka razy dziabnęła jedną z wolontariuszek, która przy okazji chciała też ją oswoić dając jej smaczki :( Będzie z nią duuuużo pracy, zanim w ogóle uda się ją wyciągnąć z boksu...

Medor, już zgłoszone :) Dzięki :)

Kirinna, mamy już trochę słomy, ale potrzebujemy ją przez całą zimę, bo wiadomo, moczy się, brudzi, i trzeba ją ciągle wymieniać... :(

Słuchajcie, potrzebujemy pomocy w poszukiwaniach Józia, który zwiał z DT :(
Ania u której był szuka go od 7 rano sama :(
Zginął w okolicy ul. Gimnastycznej, Smulsko.
Jakby ktoś go widział (Józio boi się obcych) tel. do Ani : 503 349 911

  • Replies 3.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Pamiętacie starszego Genia ? :)

Mam trochę wieści od niego.

[FONT=Verdana]Wolontariuszka o wizycie poadopcyjnej u Gienia: "Rewelacja! Jakby każdy psiak miał takich kochających opiekunów to świat byłby cudowny. Gienek na krok nie odstępuje swojego pana. Wystarczy by był dotykany i już jest szczęśliwy. Ciągle domaga się uwagi i bliskości człowieka. Jest wspaniałym psiakiem i ma super warunki.[/FONT]

[FONT=Verdana]Niedługo będzie miał szereg profilaktycznych badań, m.in[/FONT][FONT=Verdana]. serduszka i krwi tak by w razie czego mieć wszystko pod kontrolą.[/FONT]

[FONT=Verdana]Jest bezproblemowym i kochanym psiakiem.[/FONT]

[FONT=Verdana]Ps. Ma troszkę podcięte futerko by liście i inne patyki się go nie czepiały :)[/FONT]

[FONT=Verdana]Futerko ma mega mięciutkie i czyściutkie. Zadbany, uwielbiany, traktowany jak członek rodziny."

Kinia, on poszedł do nowego domku dzięki zdjęciom u Ciebie na FB, pamiętasz ? :)



[/FONT]

Posted

Słuchajcie, Karpik zaczął znowu chorować, ma strasznie zaropiałe oczka i schudł :(
Ola, która przywiozła go do przytuliska, dzisiaj zabrała go do swojego weterynarza, i jak wróci, ma dać znać co jest Karpikowi.
Bardzo by się przydał dom tymczasowy, no a o stałym nie wspomnę :(




No i Boguś też potrzebuje domu tymczasowego, ale o nim już pisałam.
Obaj panowie powinni być w cieple... :(

Posted

kinia098 napisał(a):
Nie, Karpik i Boguś podupadają na zdrowiu :( Są jakieś nowe fotki Karpika ? Wrzuciłabym go na parę stronek, może udałoby się znaleźć mu dom. :(


Kinia, w następnym tygodniu powinny być zdjęcia Karpika, poprosiłam Karolinę fotografkę żeby mu zrobiła, ale w ten weekend nie ma czasu podjechać do przytuliska. Bogusiowi może też nowe zdjęcia zrobimy.

Posted (edited)

Z Karpikiem nie jest dobrze :(
Napiszę w skrócie to, co napisała Ola :

Karpik miał badania krwi, prześwietlenie i pobrane zeskrobiny.
Nie pracuje mu trzustka (zewnątrzwydzielnicza niewydolność trzustki)
Spadek wagi to efekt nieprzyswajania pokarmu, wszystko przelatuje przez niego nie trawione odpowiednio.
Kręgosłup jest w kiepskim staniem, kręgi w odcinku szyjnym i na wysokości miednicy zachodzą na siebie i trą.
W zeskrobinie nie znaleziono świerzbowców ale wygląd skóry, rumień, nowe ogniska zapalne i silny świąd wskazują na nawrót świerzbu.
Oczy to jeden wielki stan zapalny, silne przekrwienie, łzawienie do tego dochodzą infekcje bakteryjne.

Karpik ma przepisaną batalię leków w tym te na trzustkę musi mieć podawane już do końca życia.
Wet ocenił go na ok. 10 lat.

Wniosek: ratuje go tylko dom, bez pilnowania leków, jedzenia i dbania ogólnie raczej nie przetrzyma zimy bo osłabiony dostanie np. zapalenia płuc.

Nie mamy w przytulisku boksów wewnętrznych, więc nie możemy mu pomóc :( Będzie miał podawane leki, ale on musi być w ciepełku... :(
Pomocy :(

Edited by nika28
Posted

Ręce mi opadły, jakie ludzie mogą mieć pomysły... :(

[FONT=Verdana]Z dzisiejszej interwencji.Na peryferiach miasta ,w starym zaniedbanym kojcu,zamkniętym na kłódkę ,na podwójnym łańcuchu przy budzie przebywał...mały,łagodny,młody psiak. Nie dość,że jeden łańcuch miał zawiązany na szyi,to drugim przewiązany był na karku i pod przednimi łapami. Trudno powiedzieć jak długo cierpiał,bo łańcuch zdążył już wrosnąć w skórę na karku a pod przednią łapą werżnął się tak głęboko,że utworzył wielką,krwawiącą ranę. Powstały też zrosty,które trzeba będzie pewnie usuwać operacyjnie. Szukamy ludzi z wielkim sercem,którzy mogliby temu biedakowi podarować prawdziwy dom.

[/FONT]




Posted

_Tosia_ napisał(a):
Nika, czy piesek ma wydarzenie na FB?..


Nie ma Tosiu :(
Może w sobotę nam się uda zrobić lepsze zdjęcia, bo te są takie na szybko. Chociaż on i tak się chyba do adopcji na razie nie nadaje, bo jak go wziąć np. na spacer z takimi ranami ? :(
mshume, on nie jest taki maleńki, chociaż zobaczę jak będę w przytulisku.

Karpik za to ma wydarzenie, zapraszam wszystkich : http://www.facebook.com/events/305956119520524/
On w zimę ma małe szanse na przetrwanie :(

Posted

[quote name='_Tosia_']czy Karpik ma osobny wątek na dogo?[/QUOTE]

Nie ma :(
Mogę mu założyć, ale czy to coś da ? :( Tutaj raczej się dla niego DT nie znajdzie, on nie toleruje innych psów :(

Z Bogusiem też jest źle, przewrócił się w niedzielę dwa razy na spacerze, jego łapki też już nie dają rady w boksie :(

Posted

[quote name='nika28']Nie ma :(
Mogę mu założyć, ale czy to coś da ? :( Tutaj raczej się dla niego DT nie znajdzie, on nie toleruje innych psów :(

Z Bogusiem też jest źle, przewrócił się w niedzielę dwa razy na spacerze, jego łapki też już nie dają rady w boksie :([/QUOTE]

może jakby miał osobny wątek łatwiej byłoby znaleźć fundusze na jego leczenie?..

Posted

[quote name='_Tosia_']może jakby miał osobny wątek łatwiej byłoby znaleźć fundusze na jego leczenie?..[/QUOTE]

Ok Tosiu to założę, i podam tutaj link.

Posted

Wątek Karpika : [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/236948-chory-staruszek-Karpik-uratuje-go-jedynie-DOM-G%C5%82owno"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/236948-chory-staruszek-Karpik-uratuje-go-jedynie-DOM-G%C5%82owno[/URL]

Posted

O Bogusia było nawet zapytanie.. :) Ale nie wiem, czy coś z tego wyjdzie..

Wstawiałam już tutaj te dwie sunie, ale wstawię jeszcze raz, może je ktoś wypatrzy... Są takie kochane, trafiły do przytuliska jako maleńkie kuleczki podrzucone w torbie podróżnej razem z rodzeństwem... Tylko te dwie dziewczyny mają pecha i nie mogą znaleźć domów :(
Są już wysterylizowane, więc mogą iść do adopcji w każdej chwili.

Posted

[FONT=lucida grande]Zaginął Toffik w Zgierzu na Osiedlu 650 lecia słabo widzi i słyszy biegł w stronę ul Kamiennej pomóżcie go znaleźć[/FONT][FONT=lucida grande]tel 506761221 lub 42 715 49 33[/FONT]


[FONT=arial]zaginał tofik[/FONT][FONT=arial]niedowidzi i niedosłyszy.[/FONT]
[FONT=arial]jest zaczipowany [/FONT]
[FONT=arial]
[/FONT]
[FONT=arial]967000009232099[/FONT]
[FONT=arial]dostalismy sygnał ze pobiegł do łodzi
to nasz pies domowy[/FONT]

Posted

Boguś dzisiaj pojechał do domku w Warszawie...

Niestety wraca do przytuliska :( chyba że znajdzie się jakiś hotel/DT płatne, bo Pan postanowił opłacić jego pobyt. Może ma ktoś jakiś pomysł? Boguś nie potrafi wchodzić po schodach tj. spada z nich, nie radzi sobie z wchodzeniem, łapki są za słabe... Dziewczyny mówią że ma albo zapalenie pęcherza albo coś z nerkami bo sika cały czas... Więc tym bardziej nie powinien wracać do zimnego boksu :(

Posted

Czy na prawdę nie ma żadnego hoteliku z boksami wewnętrznymi albo płatnego DT???? Mamy nawet pieniążki, opłacimy leczenie... :(

Boguś musi dostawać leki na stawy, miał też pobraną krew i jutro będą wyniki.
Boguś jest prawie całe życie w przytulisku, czy chociaż w tych ostatnich miesiącach nie może zaznać miłości i ciepła??? :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...