Romka Posted April 15, 2011 Posted April 15, 2011 edzia.71 napisał(a):Foksik jest towarzyski może więc dobrze byłoby mu jakiegoś towarzysza niedoli zaproponowac. Może Kawkę? Co o tym myślicie? Już to proponowałam p.Markowi jak tylko dowiedziałam się o adopcji Dżeka,p.Marek zgodził się...po kwarantannie Kawka będzie z Foksiem... Quote
rita60 Posted April 22, 2011 Posted April 22, 2011 Dla cioteczek z Łowicza:lol: Zdrowych pogodnych Świąt Wielkanocnych pełnych wiary nadziei i miłości. Radosnego, wiosennego nastroju, serdecznych spotkań w gronie rodziny i wśród przyjaciół oraz wesołego "Alleluja". Quote
Romka Posted April 25, 2011 Posted April 25, 2011 rita60 napisał(a):Dla cioteczek z Łowicza:lol: Zdrowych pogodnych Świąt Wielkanocnych pełnych wiary nadziei i miłości. Radosnego, wiosennego nastroju, serdecznych spotkań w gronie rodziny i wśród przyjaciół oraz wesołego "Alleluja". Dziękujemy Ci Rito bardzo! Quote
Romka Posted May 8, 2011 Posted May 8, 2011 Foksio od wczoraj w lecznicy,prawdopodobnie babeszjoza... Quote
rita60 Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 [quote name='Romka']Foksio od wczoraj w lecznicy,prawdopodobnie babeszjoza...[/QUOTE] Ojej.....jak on sie czuje ? Quote
uczeń czarnoksieżnika Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 [quote name='rita60']Ojej.....jak on sie czuje ?[/QUOTE] Podobno jest już dużo lepiej... Quote
rita60 Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 Cholera,że też musiało sie przyplatac do niego to świństwo...trzymaj sie malenki,cioteczka przesyła pozytywne fluidy i mysli do ciebie. Quote
Romka Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 Miał podłe życie...od 5 lat w schronisku gdzie trafił jako młody psiak po ugryzieniu dziecka,prawie nie wychodził na spacer...dopiero wolontariuszki zaczęły wyprowadzać regularnie psiaka na spacer...i nikt go nie chciał adoptować...a to był taki radosny,kochany psiak...odchodził sam w lecznicy...nie mogę przestać o tym myśleć...żegnaj malutki... Quote
edzia.71 Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 [quote name='Romka']Miał podłe życie...od 5 lat w schronisku gdzie trafił jako młody psiak po ugryzieniu dziecka,prawie nie wychodził na spacer...dopiero wolontariuszki zaczęły wyprowadzać regularnie psiaka na spacer...i nikt go nie chciał adoptować...a to był taki radosny,kochany psiak...odchodził sam w lecznicy...nie mogę przestać o tym myśleć...żegnaj malutki...[/QUOTE] Nie mogę sobie darować, że nie zajrzałam w lecznicy do niego:shake::-( . Podobno było już dobrze:angryy: Quote
kajkoowa Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 Foksiku, dlaczego się poddałeś? :( I dlaczego nikt wcześniej nie zauważył, że Foksik jest smutny? Przecież babeszja nie wzięła się z dnia na dzień, musiał stopniowo coraz gorzej wyglądać! Quote
rita60 Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 [quote name='Romka']Foksik odszedł w lecznicy... To niemożliwe Romka:shake:nie on......:-(odszedł jako bezdomny,tylko wy byłyscie jego rodziną i za to dziekuje. Dla ciebie maleńki...... Quote
mamanabank Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 ................................................................................................................................................... Quote
edzia.71 Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 SCHRONISKO NIE CHCIANYCH UCZUĆ Jeśli kiedyś duma nadmierna z człowieczeństwa w tobie zagości, pójdź do schroniska nie chcianych uczuć, przechowalni niepotrzebnych miłości. W każdej klatce mieszka ciężka dola. Między pręty smutek wciska nos. I na pewno nie załatwia sprawy wzruszenie ramion, no cóż, taki los. Może, kiedy tam się wybierzesz, smutne oczy zawładną twym sercem i już będzie jedna miłość potrzebna, jednej stanie się kres poniewierce. Potem będziesz miał już samą radość: psa z milionem merdających ogonów. Iz pewnością szybko się przekonasz, że to lepsze od fałszywych ukłonów. [FONT=Arial, Helvetica, adobe-helvetica, Arial Narrow] [/FONT] Quote
edzia.71 Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 [video]http://pl.youtube.com/watch?v=Q6wmLS6LvWE[/video] Quote
rita60 Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 [quote name='edzia.71'][video]http://pl.youtube.com/watch?v=Q6wmLS6LvWE[/video] Mam nadzieje,że tam znajdziesz tego swojego wymarzonego pana...... Quote
Romka Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 [quote name='edzia.71']Nie mogę sobie darować, że nie zajrzałam w lecznicy do niego:shake::-( . Podobno było już dobrze:angryy:[/QUOTE] Wiesz,ja też miałam pojechać ale w sobotę nie mogłam a w niedzielę...miało być już dobrze... Quote
Romka Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 [quote name='Kaja10014']Foksiku, dlaczego się poddałeś? :( I dlaczego nikt wcześniej nie zauważył, że Foksik jest smutny? Przecież babeszja nie wzięła się z dnia na dzień, musiał stopniowo coraz gorzej wyglądać![/QUOTE] Kaju,widzieliśmy...jak tylko Czarodziej zwrócił uwagę i chyba Ty,ze Foksik jest apatyczny to zaraz zgłosiłam go do lecznicy i powiedziałam p.Markowi...ale Foksik miał biegunkę i wszyscy myśleli,że to z tego powodu...dopiero w sobotę jak już widać było,ze nie wstaje to p.doktor zaraz go zabrała do lecznicy...i już nie wrócił do schroniska... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.