Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 746
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

a teraz bardzo Was prosze pomóżcie mi rozgryźc zagwostkę rozliczeniowo- Ramzesową
po prostu nie wiem jak to ując w pierwszym poście

Ramzes od 29.03 do 12.07 był opłacany przez fundację na rzecz hotelu w opolnie zdroju....12.07 zabrałyśmy go do ZuziaM gdzie zapłaciłyśmy za niego 300 zł za miesiąc czyli do 12.08....większą cześć z tych pieniędzy pożyczyłyśmy od Lalki z jej sterylki (czyli 250 zł ze skarpety dłuzyńskiej z ciułania pozadogomaniackiego)....nie ma już potrzeby oddawania tej kwoty ponieważ udało się jakos to uzbierać....
ale fundacja opłaci Ramzesa jeszcze w pozostałych jego pieniędzy czyli 500 zł za lipiec i siepień (lipiec cały + 200 sierpień)
w tej sytuacji zapłacone przez nas 300 zł przechodzi na kolejny miesiąc), ale są tez inne wpłaty:
45,- ( za 3 miesiace po 15,- zl ) od kmurdz - wpłacone ok w połowie lipca
30,- od Renaty z Boleslawca ( nie bylo nicka ) - tez wpłacone po rozliczeniu miesięcznym hotelu za lipiec ......te dwe kwoty są u ZuziaM akonto

poza tym mam uzbierane z bazarków 81 zł na niego

oczywiście jak Ramzes znajdzie wcześniej dom to z pierwszych fundacyjnych 500 zł reszta zostanie oddana fundacji a jesli pózniej to pozostałe wpłaty z naszej sparpety pójdą na innego dłużynskiego psa a wpłaty stricte na Ramzesa będa kierowane według woli darczyńców

wszystko ładnie pięknie ale za cholerę nie wiem jak to opisać w rozliczeniach:roll: tym bardziej, że jeszcze fundacyjnych pieniędzy nie ma a rozliczyć jakos trzeba aby jasnośc była dla wszystkich

Posted

ciotka, ale Ty to ładnie juz opisałaś:)

więc robimy tak - 29.03 - 12.07 - pobyt w hotelu w Opolnie opłacony przez Fundację Serce Serc ( jak nie przekręciłam), ponieważ wszelkie pieniądze szły na konto fundacji to ona ma szczegółową liste wpłat, my jej nigdy na oczy nie widziałyśmy

jeśli przyjdzie wpłata za lipiec i kawałek sierpnia to rozpiszemy jak wyżej

w skarpecie pozostaje 300zł z dłużynskiej skarpety i wpłaty od 2 osób - 45 i 30zł, których wydatkowanie będzie uruchomione w wypadku gdyby Ramzes nie znalazł domu do końca okresu opłaconego przez fundację, w wypadku znalezienia domu przez psa będzie tak jak opisałaś ( można przekleić) i tym sposobem rozliczenie jest akuratne do sytuacji. Nie z naszej winy wyszło zamieszanie z fundacją, co wymagało od nas wyłozenia prawie z dnia na dzień pieniędzy na hotel, a teraz również musimy ise podporządkować fundacji, która chce kontynuować opłatę za hotelowanie psa, a więc my musimy pozostałe środki przesunąć na czas późniejszy - rachunek dla fundacji ma być od 12. 07.

Posted

A ja u siebie rozpisalam to tak ( i juz na PW wczesniej lolce wyslalam, bo nie widzialam , ze tu sie to tez rozwaza ).

Juz wypisalam na Fundacje 2 rachunki.
Jeden jest za okres 12.07 - 11.08.2010 ( 300,- zl )
Drugi : 12.08 - 31.08.201 ( 200,- zl )

I jak tylko wplyna pieniadze ( bo wcale nie wiadomo ), to bedzie to wygladalo tak :

.. lolki wplata 300 zl bedzie wiec teraz przesunieta za kolejny okres : 01.09 - 30.09.2010

I dostalam jeszcze wplaty od 3 dziewczyn, wiec rozpisze je tak :
kmurdz - 15,- zl + Renata 30,- zl + Vasco 20,- zl = 65,- zl - bedzie za okres : 01.10 - 16.10.2010

kmurdz wplacila 45 zl ( za VII,VIII i IX po 15 zl ) , wiec poniewaz hotel bedzie juz oplacony az do wrzesnia, to rozpisze jej reszte, czyli 30,- zl za okres kolejny :
17.10 - 19.10.2010

Posted

obraczus87 napisał(a):
Czekam na tekst do ogloszen do jutra do godziny 12 :)


o matko! zapomniałam na śmierć.....jutro rano napiszę, ale nie spodziewajcie się fajerwerków :)

Posted

obraczus87 napisał(a):
Kochana, spodziewam sie po prostu tekstu do ogloszen dla Ramzesa :)


no tak ale w jego przypadku to musi być COŚ ciekawie napisanego...a mi kompletnie brak talenta......może mi się coś przyśni ;)
hmm jakie są zalety Ramzesa?!
miły
miły
miły
ładny?
gwałcicielstwo raczej walorem nie jest???
ooooo wiem - z dziką rozkoszą poznaje świat
miły
miły
miły
przytulać się za bardzo nie lubi, więc można to jakoś zamienić w atut?....nie narzucający się!, zdystansowany,

opisac jego historię????? choc tak pokrótce????

Posted

bosze ale siermięga jestem:roll:...przecież w pierwszym poście już jest częśc tekstu....sama przeciez pisałam....coś tam pozmieniam i jutro rano napisze

Posted

Jest to pies, który paradoksalnie w swojej tragedii i bólu odnalazł nadzieję na lepsze życie......
miał szczęście w nieszczęściu



RAMZES w schronisku wśród 200 psów był niewidzialny, bezimienny....
we wspólnych boksach był całkowicie bezbronny .....został dotkliwie pogryziony....jego stan był bardzo ciężki, ledwo to przeżył
Trzeba było zaangażowania wielu osób aby mógł dojść do siebie....trafił do hotelu gdzie w końcu może poznać w miarę normalne życie


Okazało się, że Ramzes to pies o wielkim sercu, w stosunku do ludzi jest bardzo łagodny i nad wyraz wdzięczny.
jest to psiak który, jeszcze nie potrafi korzystać z uroku posiadania swoich ludzi, nie narzuca się, jest zdystansowany, nie wierzy,.....
lecz wystarczy że ktoś poświeci mu choć odrobinę czasu a radość Ramzesa nie ma końca,
uwielbia tez poznawać świat...spacery kocha ponad życie, przy czym bardzo ładnie chodzi na smyczy

Ponieważ on prawdopodobnie nigdy wcześniej nie przebywał na stałe w domu/mieszkaniu
i nie umie się tam zbytnio odnaleźć, dlatego szukamy mu domu z możliwością przebywania
na dworze – w kojcu/budynku, gdzie miałby swobodę wybiegów i oczywiście miałby stały
kontakt z człowiekiem.
Szukamy dla niego wspaniałych ludzi


Ramzes nie toleruje wszystkich psów, z kolei z sukami dogaduje się bez problemu.

Psiak przebywa w woj.dolnośląskim niedaleko Zgorzelca


Jeśli jesteś zainteresowany adopcją Ramzesa zadzwoń
Agnieszka Olejnik 601 079 807
[email protected]

Posted

magda z. napisał(a):
dzięki obraczus, trzymam kciuki, ja go na swoich kilku ogłoszeniach wciąz odnawiam, w okolicy jest ogłaszany


Bardzo proszę. Mam nadzieję, że ktoś się Nim w końcu zainteresuje :roll:

Acha, Magda zdjecia są jak najbardziej OK :)

Posted

ja go ogłaszam jako mniejszą wersję owczarka, ale to tak użytkowo, może bardziej chwytliwie trzeba - uratowany od śmierci teraz szuka domu, albo wyrwany śmierci opcjonalnie; mam czarną dziure, ale pomyślę jesczze

Posted

super, u nas to tak falami idzie z adopcjami, ostatnio z lokalnych portali poszło kilka psów do fajnych domów, z dużym terenem, gdzie mogę się wyhasać do woli, dlatego Ramzes też tam non stop jest.
W wolnej chwili dorobię mu jescze na innych miejskich portalach, bo cały czas coś - teraz np wysyłam zdjęcia byłym uczniom z projektu sprezd 3 lat z hakiem, bo sobie przypomnieli, ze ja moge mieć;) a później za pakowanie bazaru sie zabieram.

Posted

magda z. napisał(a):
Gosiu czy wpłynęły pieniądze dla Ramzesa od fundacji - nie wiem co robić z bazarkowymi, bo bym dała na karme dla psów z powodzi, ale Ramzesa tez musimy pilnować...


Pieniadze wplynely w poniedzialek ( wczoraj ).

Ramzes pozdrawia i dziekuje.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...