Romka Posted September 2, 2010 Posted September 2, 2010 Jak tylko wejdziemy do schroniska Rudolf z radości zaczyna swoje skoki od jednej ściany do drugiej... Quote
Andzike Posted September 2, 2010 Posted September 2, 2010 A co z jego sierścią i z tymi wyłysieniami? wszystko już ok? Quote
Romka Posted September 2, 2010 Posted September 2, 2010 Nie mam odpowiedzi od p.doktor jest na urlopie.Sprawdzimy w sobotę co tam się dzieje. Quote
Andzike Posted September 3, 2010 Posted September 3, 2010 [quote name='Romka']Nie mam odpowiedzi od p.doktor jest na urlopie.Sprawdzimy w sobotę co tam się dzieje.[/QUOTE] I pewnie przy okazji Rudolf wyjdzie na spacerek ?:) Quote
mamanabank Posted September 4, 2010 Posted September 4, 2010 Rudolf nie wyszedł na spacerek :-( nie starczyło czasu. I chociaż poszłam do niego z obrożą i smyczą, jego boks był zamknięty na kłódkę, bo pracownik zamykał już schronisko.... Quote
Romka Posted September 4, 2010 Posted September 4, 2010 Ślad na grzbiecie zarośnięty,nie ma śladu po zmianach. Quote
Romka Posted September 22, 2010 Posted September 22, 2010 Zapominamy o Rudolfie,choć psiak był w sobotę na spacerku. Quote
Paula03 Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 I w poprzednią też był :) Pewnie jak przyjdą Ci chłopcy to znowu wyjdzie ;) W głębi duszy mam nadzieję, że będzie ich mniej niż w ostatnią sobotę :lol: Quote
mamanabank Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 Wczoraj tłukł się od ściany do ściany, jak zwykle. A wiecie, że ja się trochę Rudolfa boję? :-D Wiem, że jest łagodny, znam go przecież, ale on ma takie wilcze piękne oczy, że normalnie czuję dla niego szacunek :-) Quote
Paula03 Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 W sobotę Rudolf chyba też był na spacerku! Quote
Romka Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 Był bankowo,chłopcy wyprowadzili go na spacer,p,Damian wyprowadził im Rudolfa.On obija się od ściany do ściany jak nas widzi,zaczyna to robić pewnie z jakiegoś wewnętrznego poruszenia. Quote
Romka Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 Rudolf strasznie ciągnie na smyczy,chłopcy nie bardzo chcą go wyprowadzać,wolą Herkę. Quote
kajkoowa Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 [quote name='Romka']Rudolf strasznie ciągnie na smyczy,chłopcy nie bardzo chcą go wyprowadzać,wolą Herkę.[/QUOTE] No niestety, wyjście z nim jest męczące, a ma mały boks i tego wyjścia potrzebuje. Quote
Romka Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 Za to dziś Mamanabank wygłaskała Rudolfa... Quote
mamanabank Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 No tak tak, patrzyłam w te piękne żółte oczyska i pogadałam sobie z nim Quote
mamanabank Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 Rudolfie wypatrz Ty wreszcie swojego Pana Quote
Figafiga Posted October 8, 2010 Author Posted October 8, 2010 A o czym Mamanabank sobie pogadałaś z Rudolfem??czyżby o zbliżających się świętach i o tym żeby dołączył do zaprzęgu, żeby znalazł kochanego Pana? Quote
Romka Posted October 9, 2010 Posted October 9, 2010 Wczoraj jak pojechałam po Mimi siedział na budzie ale jak tylko mnie zobaczył to zeskoczył i zaczął ten swój taniec od ściany do ściany boksu... Quote
kajkoowa Posted October 9, 2010 Posted October 9, 2010 Był dziś chyba na spacerku, bo jak przyszłam miał założoną obróżkę ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.