Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Pierwszy post zostal uaktualniony wiec mozna rozsylac watek Karego i sprobowac zaprosic tu paru ludzi, ktorzy mogliby zadeklarowac jakis pieniadz :)

Btw, Sylwia tu tez jest kontakt do Ciebie, masz z nim najczestszy kontakt wiec najlepiej odpowiesz ewentualnemuu chetnemu. Mam nadzije, ze ta jest ok?

  • Replies 654
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Karolcia_ko5 napisał(a):
R-oy czy to Ty porównałeś go do Border Collie. Kurcze, według mnie to tak nie bardzo pasuje do Karego . . Ale mogę się oczywiście mylić ;)


Passuje... Poprzegladaj sobie foty borderow.

Posted

czyli bierzemy się za Karego? ;) kontakt na mnie ok, choć ostatni raz z nim na spacerze byłam w czerwcu chyba :( i nie wiem, czy uda mi się to zmienić, postaram się w każdym razie. jak najszybciej, żeby nowe zdjęcia przy rozsyłaniu wątku były. może zamiast w typie bc, piszmy ze wygląda/jest jak bc? odnośnie kasy, można spróbować z osobami utrzymującymi Rocha, u Zombiego R-oy już prosił o przeniesienie wpłat na Krawca. zgadzam sie z Ag. no to Karuś, nowe przed Tobą! :)

Posted

si_bcw napisał(a):
może zamiast w typie bc, piszmy ze wygląda/jest jak bc?


To to samo 8) Pies w typie to nie jest pies rasowy tylko wlasnie ma taki wyglad albo go przypomina... Wg mnie on jest bardzo w typie.
Ale sie nie kloce :) Tytulowac mozna jak tam sie chce i tak psiak to psiak.

Posted

Tak czy owak jest psiakiem potrzebujacym zmiany otoczenia i warto o niego zawalczyc :)

To co? Bierzemy sie za niego? Rozsylamy zaproszenia na watek? Rozpoczynamy starania o wyciagniecie go ze schronu?

Ja od siebie na razie nic nie deklaruje, chce poczekac do momentu az u Rocha wszystko sie pouklada. Nie bede tez pisal jaka kwote przeznaczymy dla Karego z bazarkow i zombkowej kasy z tego samego powodu, pierwszenstwo ma Roch i jak juz bedziemy wiedziec, ze na pewno jest wszystko ok, Roch z adopcji nie wroci wowczas podam kwote i ewentualna deklaracje. Bo o powrot Zombiego to chyba nie musze sie martwic.... :)


Porozsylam zaproszenia na watek, Monika zadeklarowala zrobienie plakatu (czekamy na duze zdjecia - moze Marcin cos pstryknie w weekend..).

Posted

Zdjęcia są - czekamy aż Marcin prześle.
Karuś był na spacerze z Bobikiem i Simbą. Najpierw interesowała go bardzo suczka, ale jak tylko pokazała, że się nie da to odpuścił. Za to Bobik cały czas go interesował, próbował go zdominować, wskakiwać na niego i ustawiać. Spotkaliśmy po drodze dwa psy - ta sama sytuacja. Wychodząc z boksu pod koniec przejścia przez psy zaczął interesować się pozostałymi samcami i warczał. Myślałam, że pod koniec spaceru się uspokoi, bo za bardzo był podekscytowany wyjściem, ale nie. Jednak psy mu nie pasują. Za to suczki jak najbardziej.
Na widok smyczy zaczął szaleć w boksie, tak się przytulał, że nie mogłam go zapiąć ;) Lgnie do ludzi, jest przyjaznym, ciekawskim i mądrym psiakiem. Na smyczy nadal ciągnie strasznie, ale trochę nauki i powinno być ok.
Po za tym świetny śliczny psiak! :)

Posted

Chcialbym konkretnie zapytac czy jest ktos tutaj kto oprocz podrzucania watku jest w stanie zaoferowac realna pomoc. Mam na mysli rozwieszanie plakatow, robienie ogloszen, deklaracje, rozsylanie watku i zapraszanie ludzi, szukanie finansow na utrzymanie go w hotelu itd.

Chcialbym wiedziec ile osob jest gotowych do dzialania jakiegos bo od tego zalezy czy jest sens sie w ogole za to zabierac.

Posted

No tak to chyba powinnam przeprosic za podrzucanie watku.......
nie umiem robic ogloszen ale moge za nie zaplacic, na pewno wspomoge chlopaka finansowo w miare mozliwosci.....i moge dac fanty na bazarek dla Karego.

Posted

Nie chodzi o to, zeby tego nie robic, to oczywiscie tez trzeba robic bo dzieki temu wieksza szansa, ze ktos tu zajrzy :) Sorry jesli zabrzmialo to jak pretensja, chcialbym dla niego zrobic cos wiecej, chodzi mi o zadeklarowanie sie jakos czy ktos cos da rade zrobic bo jesli bedzie grupa kilku osob to na pewno mozna myslec o jakiejs zmianie dla Karego, jedna czy dwie osoby nie zwojuja za wiele.
Rozmawialem z Sylwia i Agata i podzielaja moje zdanie, ze nie ma sensu umieszczac Karego w hotelu jednak. Kary jest fajnym psem, Agata na pewno napisze jaki sie zrobil a wystarczylo tylko troche wiecej zainteresowania :) Jemu potrzebna jest osoba, ktora zapewni mu regularne spacery, przymajmniej raz w tygodniu a najlepiej czesciej i troche cwiczen posluszenstwa itd, do tego Ag moze go wypuszczac na terenie schronu, zeby sobie tez polatal. I najlepiej byloby sie skupic na znalezieniu mu takiej osoby wlasnie, na ogloszeniach, na rozsylaniu jego watku do uzytkownikow dogo czy znajomych spoza, na rozwieszeniu plakatow (juz prawie gotowe), szukaniu ds lub dt, mozna "naciskac" na wykastrowanie go itd. Moze kos bedzie mial jeszcze jakies pomysly.
Wysylajac go do hotelu nie zmienimy za bardzo jego sytuacji poza regularnymi spacerami. Warunki w Koninie sa ok, psy sa karmione, leczone, brakuje tylko spacerow i cwiczen. Natomiast dt jak najbardziej, gdzies gdzie mialby zapewniona indywidualna opieke i socjalizacje.

Posted

Puściłam wczoraj Karego na podwórko przy boksach. Był też Kubuś - inny samiec. I ku memu zdziwieniu powąchał go i odszedł kilka razy. Kuba jest psem bardzo niezależnym, więc zaczął warczeć i się na niego rzucać, natomiast Kary po prostu podszedł do mnie. Złagodniał z wiekiem? ;)

Posted

Ag_konin napisał(a):
Puściłam wczoraj Karego na podwórko przy boksach. Był też Kubuś - inny samiec. I ku memu zdziwieniu powąchał go i odszedł kilka razy. Kuba jest psem bardzo niezależnym, więc zaczął warczeć i się na niego rzucać, natomiast Kary po prostu podszedł do mnie. Złagodniał z wiekiem? ;)


Pamiętasz co było z Hultajem to samo, a teraz.. ? Biega po podwórku, może to kwestia wieku..
Otto też jest łagodny do psów, a nie był.

Posted

Tak samo bylo z Zombkiem i Rochem chociazby.. Ja mysle, ze to nasza bledna ocena przy zachowaniu psow. Czesto bylo tak, ze pies tuz po przybyciu d schroniska okazywal agresje a wiadomo, ze to jest jeden z najbardziej stresujacych momentow w zyciu psa, tak samo gdy nagle po wielu miesiacach pies zostal wyprowadzony pierwzy raz albo probowano podlaczyc mu suke do boksu. Psy wtedy tez okazywaly agresje jako pierwsze z brzegu obronne zachowanie i potem przylegala do nich latka "psa agresywnego" czy "psa nietolerujacego innych samcow/suk". Regularne spacery a takze wyjazdy na tymczasy i do hoteli dzialaja w naszym schronie calkiem od niedawna i dopiero teraz jest okazja na poznanie prawdziwych charakterow psow. Mylse, ze warto porzadnie sprawdzic relacje z innymi psami te osobnii, ktore od dawna maja takie latki przypiete, jestem pewien, ze 90% okaze sie zupelnie innymi psami :) Wiek oczywiscie tez moze odgywac role.

Posted

Odwiedzam Karusia......
ja oczywiscie jestem za wszystkimi decyzjami, ktore podejmiecie wzgledem Karego...... jestescie na miejscu, znacie psiaka i wiecie co bedzie dla Niego najlepsze......:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...