Asiaczek Posted November 10, 2011 Posted November 10, 2011 Psy to zwierzęta stadne, więc i Gucio sobie kolegów znalazł.... a może i jakieś koleżanki;) pzdr. Quote
li1 Posted November 11, 2011 Posted November 11, 2011 enia napisał(a):a ja na przykładzie Gucia zrozumiałam, że nie każdy pies chce pomocy człowieka, smutne........ Eeee, chce, chce. A Gucio chcialby, by Pipi kupila z kilka hektarow ziemi, ogrodzila, a on by sobie latal po wlosciach i przychodzil na jedzonka. Quote
Olga7 Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 Gdy czytalam ostatniego posta Pipi o tym jak łapczywie te psy jadły w pośpiechu te chrupki im rzucone,to znow żal mi się zrobiło ,że nieraz tam pewnie przymierają glodem wszystkie .Gdy będą polowac na zwierzyne lesną ,to prędzej czy pozniej mogą same wpaść we wnyki albo odstrzelą je myśliwi ,czy klusownicy .Oby tak nigdy się nie stało jednak ....Wolność wolnoscią a głód zawsze będzie głodem .... Quote
Asiaczek Posted January 16, 2012 Posted January 16, 2012 Pipi od czasu do czasu widzi Gucia.... Pzdr. Quote
Pipi Posted January 16, 2012 Posted January 16, 2012 Niestety nie widze od jakiegos czasu. Juz polowania co tydzien. W ta niedziele, wczoraj strzelali calutki dzien, jakies 5km od nas. Mam nadzieje, ze Gucio tak jak w ubieglym roku przetrwa gdzies te polowania. W ta niedziele ma byc polowanie w naszym lesie. Jak zwykle prosilam zeby nie strzelali do Gucia, ale soltys powiedzial, ze jeszcze nie wiadomo z jakiego kola lowieckiego przyjada. Tu ponoc nawet Niemcy poluja. Nie widzialam Gucia juz z tydzien. A tych psow, ktore byly wtedy z Guciem juz dawno nie ma. Quote
Asiaczek Posted January 18, 2012 Posted January 18, 2012 Ale chyba w nowej ustawie o ochronie zwierzat jest zakaz strzelania do psów w lesie....? pzdr. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.