Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 308
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

oj kołtunów dużo, mam naście psich szczotek więc odpowiednie na jej sierść się znalazły, najpierw zaczełam od szmatki namoczonej w wodzie aby chociaż lekko zapaszek zmyć. motem lekkie szczotkowanie. sunia bardzo cierpliwa jest, ona lubi dotyk więc i taki jej nie przeszkadzał, niestety tych dredów na czubku głowy za nic na świecie nie uda mi się rozczesać i tych pod pyskiem też raczej nie. gdybym wiedziała, że odrosną to bym je ciachneła..... ;-)

sunia zwiedziła już dom, dostaje wodę przegotowaną z kapką rumianku-pije chętnie. widać, że jest głodna ale dizś nie może dostać jedzonka. jutro coś gotowanego-karmy nie dajemy chyba, że pomieszaną z kluseczkami i warzywami.

zdziwiłam się bo w boksie panował spokój a w domu na moją Nusię Milusia, aaa właśnie bo Wy nie wieciem, nadano jej imię Mila, warkneła kilkakrotnie. więc na zmianę: raz jedna siedzi w pokoju a druga zwiedza pokoje a potem zamiana.

interesuje ją telewizorek. wogóle wszystko.

zauważyłam, że kuleje na tylnią lewą nóżkę.
gdy wstaje to kica na trzech, po jakimś czasie dodaje czwartą i chodzi w miarę normalnie.

Posted

cioteczki pierwszy sukces!!!!:BIG:
Mila wyszła na spacerek a wcześniej nam zakomunikowała podchodząc do drzwi, że chce na dwór!!! myślałam, że nic z tego już nie będzie a tu nagle usiadła i siusuu :multi:
Zniosłam ją na rękach i wniosłam dziewczynka trochę tym zdziwoina była ale nie protestowała.
OPRÓCZ TEGO, ŻE ŚLICZNA:loveu:, GRZECZNA TO JESZCZE CZYŚCIOSZKA!!!
OJ BĘDĄ MIELI WIELKĄ POCIECHĘ Z MAŁEJ!!! :bigcool:

Niunia się przytuliła do podusi
MY JUŻ MÓWIMY DOBRANOC ALE JUTRO RANO NAPEWNO TU NAS ZNAJDZIECIE :hand:

Posted

malawaszka napisał(a):
o jezu jak to ją nadepnał bokser :mdleje: NusiaiJa obserwuj ją kurcze żeby jej tam nic nie popękało przez to nadepnięcie!


acha jeszcze dla uspokojenia oglądałam szwy nic nie widać niepokojącego. na moje oko jest bardzo ładnie zszyta-ma gęsty szew.

Posted

jeszcze foteczka z fczorajszego obchodu po domu



Nocka do godziny 03.00 mineła spokojnie.
Sunia trochę pomrukiwała, i nie mogła znależć sobie miejsca. wstawałam co jakiś czas i dawałam jej pić.
potem nas już zmogło i spałyśmy aż do 7.30
mała nie zrobiła siusiu w domu, znów pokazała chęć wyjścia na dwór stając przy drzwiach no i oczywiście było siusiu i malutka beżowa kupeczka.

na rączkach do domku i pierwsze kroki skierowałą do kuchni, a tam czekały na nią aż trzy łyżeczki siemienia. oblizywania nie było końca, ale obiecałyśmy jej na obiad jeszcze lepsze pyszności.


jesteśmy już też po porannej toalecie. czyt. umyte łapki, i troszeczkęrozczesane dredy na czubku łebka i uszkach. znpsi to bardzo cierpliwie.


Milusia właśnie leży na swoim posłanku i bacznie mi się przygląda.

Acha... będzie jeszcze filmik :loveu:

Posted

z moją Nusią mała się napewno sie dogada....
obie zazdrosne o ....Pana ;-)

będzie jeszcze kolejny filmik z zabawy. malutkie ma ząbeczki, nie kiełeczki ale nie groźne.
a piłeczka to jej drugie imię :-) ............

Posted

NusiaiJa napisał(a):
ocelot, "cudnie" to ona pachnie... ;-)
teraz mam ja, na kolanach i piszemy sobie razem

zapewne:)Jest to zapach powalający:):):)
Kiedy można ją wykąpać? chyba nie za szybko co?

Posted

absolutnie jej kąpać nie możemy dopóki ma szwy.
przecieram ją ma mokro i rozczesuje kołtuny.
i tylko wietrze, wietrze, wietrze......

bawimy się piłeczką
daj, daj, daj





Ciotki nie zauroczyć mi tylko suni!!!!:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:

Posted

malawaszka napisał(a):
hahahaha jakie ma barhanowe gacie :roflt: a te gatki nie uciskają na szew? :oops: gumka w sensie?


nic a nic.
to są bawełniane dziecięce rajstopki-bezgumkowe. minimalnie trzymają się na sierstce.
ale nic ją tam na brzuchu nie rozprasza, bardziej kuchnia ją intryguje.

Posted

Aniu to nawet nie chodzi o cenę. jej takie ubranko wogóle nie jest potrzebne, te rajstopki to tak dla pewności bo wiesz leży na dywanie, kładzie się na płytkach to tylko żeby nie zanieczyściła sobie tej rany i było jej cieplej.

A teraz trochę wieści.
byłyśmy już trzy razy na spacerku-w ogóle to w planach są cztery, i za każdym razem siusiu i koka :-)
Niunia jeszcze sobie poprykuje i czuć schroniskowe (pseudo) obiadki....
Dziś zjadła rano siemie, popołudniu takie maciupkie kluseczki z marchewką na skrzydełku małe porcje ale częste aby nic jej nie było.

Mała to wulkan energii, a jaka z niej spryciula. Gdy chce czegoś podbiega do człowieka i próbuje zwrócić na siebie jego uwagę do skutku.
poznajemy ptaszka-Fifi :-)



Obciełam jej troszkę dredów na szyi.
choć na jednej części ciałka ma mięciutki puszek.

bez komentarza...czego sięnie robi dla Milusi aby odpoczywała i aby nie dokuczało jej światło.....

czyścimy prawą łapeczkę

Posted

dziś jeszcze dokonałysmy z mamą małych zabiegów kosmetycznych!..... ;-)
pozbyłyśmy się tego okropnego drega na czubka głowy i zapaszku jaki się ciągnął za małą od wczoraj.
grzecznie zniosła te nasze rozczesywania i namaczania grzbietu gąbeczką - takiej cierpliwej suni świat jeszcze nie widział!!!!

łapki nie są już brązowe tylko białe - po każdym spacerku: mycie.

On jest przesłodka, gdy się wybudza ze snu musi mieć potwierdzenie, że ktoś jest koło niej, że nie została znowu opuszczona
Choć by najmnieszy dotyk ale to znak, że nie jest sama!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...