patija Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 Jest śliczna :), tez o tym myślałam, że szkoda że teraz z tym myciem trzeba czekać. Ale już nie długo będzie z niej ślicznotka ;) Quote
NusiaiJa Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 oj kołtunów dużo, mam naście psich szczotek więc odpowiednie na jej sierść się znalazły, najpierw zaczełam od szmatki namoczonej w wodzie aby chociaż lekko zapaszek zmyć. motem lekkie szczotkowanie. sunia bardzo cierpliwa jest, ona lubi dotyk więc i taki jej nie przeszkadzał, niestety tych dredów na czubku głowy za nic na świecie nie uda mi się rozczesać i tych pod pyskiem też raczej nie. gdybym wiedziała, że odrosną to bym je ciachneła..... ;-) sunia zwiedziła już dom, dostaje wodę przegotowaną z kapką rumianku-pije chętnie. widać, że jest głodna ale dizś nie może dostać jedzonka. jutro coś gotowanego-karmy nie dajemy chyba, że pomieszaną z kluseczkami i warzywami. zdziwiłam się bo w boksie panował spokój a w domu na moją Nusię Milusia, aaa właśnie bo Wy nie wieciem, nadano jej imię Mila, warkneła kilkakrotnie. więc na zmianę: raz jedna siedzi w pokoju a druga zwiedza pokoje a potem zamiana. interesuje ją telewizorek. wogóle wszystko. zauważyłam, że kuleje na tylnią lewą nóżkę. gdy wstaje to kica na trzech, po jakimś czasie dodaje czwartą i chodzi w miarę normalnie. Quote
malawaszka Posted February 23, 2010 Author Posted February 23, 2010 odrosną kudełki odrosną - jak się nie da rozczesać to i tak będzie trzeba obciąć bo to tylko bród i smrodek w tym siedzi.... Quote
NusiaiJa Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 cioteczki pierwszy sukces!!!!:BIG: Mila wyszła na spacerek a wcześniej nam zakomunikowała podchodząc do drzwi, że chce na dwór!!! myślałam, że nic z tego już nie będzie a tu nagle usiadła i siusuu :multi: Zniosłam ją na rękach i wniosłam dziewczynka trochę tym zdziwoina była ale nie protestowała. OPRÓCZ TEGO, ŻE ŚLICZNA:loveu:, GRZECZNA TO JESZCZE CZYŚCIOSZKA!!! OJ BĘDĄ MIELI WIELKĄ POCIECHĘ Z MAŁEJ!!! :bigcool: Niunia się przytuliła do podusi MY JUŻ MÓWIMY DOBRANOC ALE JUTRO RANO NAPEWNO TU NAS ZNAJDZIECIE :hand: Quote
NusiaiJa Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 malawaszka napisał(a):o jezu jak to ją nadepnał bokser :mdleje: NusiaiJa obserwuj ją kurcze żeby jej tam nic nie popękało przez to nadepnięcie! acha jeszcze dla uspokojenia oglądałam szwy nic nie widać niepokojącego. na moje oko jest bardzo ładnie zszyta-ma gęsty szew. Quote
malawaszka Posted February 23, 2010 Author Posted February 23, 2010 Kochane dziewczyny :calus: śpijcie spokojnie!!!!!!! Quote
NusiaiJa Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 jeszcze foteczka z fczorajszego obchodu po domu Nocka do godziny 03.00 mineła spokojnie. Sunia trochę pomrukiwała, i nie mogła znależć sobie miejsca. wstawałam co jakiś czas i dawałam jej pić. potem nas już zmogło i spałyśmy aż do 7.30 mała nie zrobiła siusiu w domu, znów pokazała chęć wyjścia na dwór stając przy drzwiach no i oczywiście było siusiu i malutka beżowa kupeczka. na rączkach do domku i pierwsze kroki skierowałą do kuchni, a tam czekały na nią aż trzy łyżeczki siemienia. oblizywania nie było końca, ale obiecałyśmy jej na obiad jeszcze lepsze pyszności. jesteśmy już też po porannej toalecie. czyt. umyte łapki, i troszeczkęrozczesane dredy na czubku łebka i uszkach. znpsi to bardzo cierpliwie. Milusia właśnie leży na swoim posłanku i bacznie mi się przygląda. Acha... będzie jeszcze filmik :loveu: Quote
NusiaiJa Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 Filmik I jak tu się nie cieszyć gdy zgłodniały brzuszek może zaraz dostać troszkę jedzonka http://www.youtube.com/watch?v=OdvNMc8r9Jo Quote
malawaszka Posted February 24, 2010 Author Posted February 24, 2010 ale ogoneczek chodziiii :) wspaniała jest!!!!!!!! Wy też dziewczyny!!!!! Quote
NusiaiJa Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 ocelot, "cudnie" to ona pachnie... ;-) teraz mam ja, na kolanach i piszemy sobie razem Quote
NusiaiJa Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 z moją Nusią mała się napewno sie dogada.... obie zazdrosne o ....Pana ;-) będzie jeszcze kolejny filmik z zabawy. malutkie ma ząbeczki, nie kiełeczki ale nie groźne. a piłeczka to jej drugie imię :-) ............ Quote
ocelot Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 NusiaiJa napisał(a):ocelot, "cudnie" to ona pachnie... ;-) teraz mam ja, na kolanach i piszemy sobie razem zapewne:)Jest to zapach powalający:):):) Kiedy można ją wykąpać? chyba nie za szybko co? Quote
NusiaiJa Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 absolutnie jej kąpać nie możemy dopóki ma szwy. przecieram ją ma mokro i rozczesuje kołtuny. i tylko wietrze, wietrze, wietrze...... bawimy się piłeczką daj, daj, daj Ciotki nie zauroczyć mi tylko suni!!!!:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
NusiaiJa Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 [SIZE="5"]FILM O tak się właśnie bawimy :lol: http://www.youtube.com/watch?v=o2hsa0hMXqY ...i poprawiamy majtaski... to nasze ubranko posterylkowe :oops:;):evil_lol: Quote
malawaszka Posted February 24, 2010 Author Posted February 24, 2010 hahahaha jakie ma barhanowe gacie :roflt: a te gatki nie uciskają na szew? :oops: gumka w sensie? Quote
NusiaiJa Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 malawaszka napisał(a):hahahaha jakie ma barhanowe gacie :roflt: a te gatki nie uciskają na szew? :oops: gumka w sensie? nic a nic. to są bawełniane dziecięce rajstopki-bezgumkowe. minimalnie trzymają się na sierstce. ale nic ją tam na brzuchu nie rozprasza, bardziej kuchnia ją intryguje. Quote
Tymonka Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 Gosiu a nie lepiej kupić ubranko posterylkowe? Ja mojej korze kupowałam po 20 zł . Quote
NusiaiJa Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 Aniu to nawet nie chodzi o cenę. jej takie ubranko wogóle nie jest potrzebne, te rajstopki to tak dla pewności bo wiesz leży na dywanie, kładzie się na płytkach to tylko żeby nie zanieczyściła sobie tej rany i było jej cieplej. A teraz trochę wieści. byłyśmy już trzy razy na spacerku-w ogóle to w planach są cztery, i za każdym razem siusiu i koka :-) Niunia jeszcze sobie poprykuje i czuć schroniskowe (pseudo) obiadki.... Dziś zjadła rano siemie, popołudniu takie maciupkie kluseczki z marchewką na skrzydełku małe porcje ale częste aby nic jej nie było. Mała to wulkan energii, a jaka z niej spryciula. Gdy chce czegoś podbiega do człowieka i próbuje zwrócić na siebie jego uwagę do skutku. poznajemy ptaszka-Fifi :-) Obciełam jej troszkę dredów na szyi. choć na jednej części ciałka ma mięciutki puszek. bez komentarza...czego sięnie robi dla Milusi aby odpoczywała i aby nie dokuczało jej światło..... czyścimy prawą łapeczkę Quote
malawaszka Posted February 24, 2010 Author Posted February 24, 2010 hahahaha no ja nie mogę jakie luksusy :lol: Quote
NusiaiJa Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 dziś jeszcze dokonałysmy z mamą małych zabiegów kosmetycznych!..... ;-) pozbyłyśmy się tego okropnego drega na czubka głowy i zapaszku jaki się ciągnął za małą od wczoraj. grzecznie zniosła te nasze rozczesywania i namaczania grzbietu gąbeczką - takiej cierpliwej suni świat jeszcze nie widział!!!! łapki nie są już brązowe tylko białe - po każdym spacerku: mycie. On jest przesłodka, gdy się wybudza ze snu musi mieć potwierdzenie, że ktoś jest koło niej, że nie została znowu opuszczona Choć by najmnieszy dotyk ale to znak, że nie jest sama! Quote
malawaszka Posted February 24, 2010 Author Posted February 24, 2010 cudownie się nią zajmujecie!!!!!! oby jak najwięcej takich DT się pojawiało :Rose: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.