Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 61
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Biedny jest.
W sumie wcale się ludziom nie dziwię. Sama mam starego psa, ma już 15 lat i powoli będę musiała go usypiać. Nie wiem jak to przeżyję.
Niestety jak się bierze starego psiaka to będzie trzeba wkrótce przeżywać jego śmierć..

Posted

Bardzo mi smutno, że Twój "człowiek" tak Cię potraktował. Mój Zoranek (odszedł 1.11.09 :-( ) nie był jeszcze staruszkiem -10 lat ale był bardzo chorowitym pieskiem. Nigdy bym go nie oddała czy to ze wzgl na wiek czy chorobę....nawet nie mogę o tym mysleć...brrr brzydzę się takich "właścicieli" i udusiłabym ich. Ale dosyć tego pisania, działajmy-jak moge pomóc?

Posted

[quote name='kakaicezar']Bardzo mi smutno, że Twój "człowiek" tak Cię potraktował. Mój Zoranek (odszedł 1.11.09 :-( ) nie był jeszcze staruszkiem -10 lat ale był bardzo chorowitym pieskiem. Nigdy bym go nie oddała czy to ze wzgl na wiek czy chorobę....nawet nie mogę o tym mysleć...brrr brzydzę się takich "właścicieli" i udusiłabym ich. Ale dosyć tego pisania, działajmy-jak moge pomóc?

Dziękuję wszystkim za obecność u Dziadka i chęć pomocy - nie wiem,wspólnie zadecydujmy-
[FONT=Tahoma]czy ogłaszamy zbiórkę deklaracji i szukamy HOTELIKU/DOMU TYMCZ?[/FONT]
[FONT=Tahoma][/FONT]
Fakty na dziś:
1. Dziadek jest b.stary, bardzo źle już chodzi, cały czas na przykurczonych tylnych łapkach- konieczny codzienny Artrofos i być moze za krótki czas niesterydowe leki przeciwzapalne-w schronie niemożliwe, wskazane też krótkie , ale częste spacerki, najlepiej po płaskim, bez forsownych schodów. Zimny, schroniskowy box, bez spacerów ,pogarsza radykalnie i bardzo szybko jego zdolności poruszania się.
2. Dziadek jest przemiły dla ludzi, przytulasny, bardzo spragniony człowieka
3. Dziadek jest wykastrowany
4. Co do innych zwierząt, to Dziadek na poczatku pobytu w schronie 09/2008 był diśc ostry, teraz bardzo złagodniał, może spacerować i wspólegzystować na wspolnym terenie ze znanymi sobie, niezaczepnymi zwierzakami, szczegolnie suniami, myslę jednak,ze wskazane odrebne miejsce spania i jedzenia- w tych syt. mogą się odezwać pozostałosci dominujaego charakteru Dziadka

Posted

[quote name='kakaicezar']Bardzo mi smutno, że Twój "człowiek" tak Cię potraktował. Mój Zoranek (odszedł 1.11.09 :-( ) nie był jeszcze staruszkiem -10 lat ale był bardzo chorowitym pieskiem. Nigdy bym go nie oddała czy to ze wzgl na wiek czy chorobę....nawet nie mogę o tym mysleć...brrr brzydzę się takich "właścicieli" i udusiłabym ich. Ale dosyć tego pisania, działajmy-jak moge pomóc?

Dziękuję wszystkim za obecność u Dziadka i chęć pomocy - nie wiem,wspólnie zadecydujmy-
[FONT=Tahoma]czy ogłaszamy zbiórkę deklaracji i szukamy HOTELIKU/DOMU TYMCZ?[/FONT]

Fakty na dziś:
1. Dziadek jest b.stary, bardzo źle już chodzi, cały czas na przykurczonych tylnych łapkach- konieczny codzienny Artrofos i być moze za krótki czas niesterydowe leki przeciwzapalne-w schronie niemożliwe, wskazane też krótkie , ale częste spacerki, najlepiej po płaskim, bez forsownych schodów. Zimny, schroniskowy box, bez spacerów ,pogarsza radykalnie i bardzo szybko jego zdolności poruszania się.
2. Dziadek jest przemiły dla ludzi, przytulasny, bardzo spragniony człowieka
3. Dziadek jest wykastrowany
4. Co do innych zwierząt, to Dziadek na poczatku pobytu w schronie 09/2008 był diśc ostry, teraz bardzo złagodniał, może spacerować i wspólegzystować na wspolnym terenie ze znanymi sobie, niezaczepnymi zwierzakami, szczegolnie suniami, myslę jednak,ze wskazane odrebne miejsce spania i jedzenia- w tych syt. mogą się odezwać pozostałosci dominujaego charakteru Dziadka

Posted

Myśle, że powinniście szukać dla niego domu choćby tymczasowego.
Dobre gdyby umarł w domu.

Też mam u siebie staruszka, ma 13 lat i jest w stanie koszmarnym ....

http://www.dogomania.pl/threads/180206-Stary-Onek-Fokus-w-bardzo-zA-ym-stanie-Pilnie-potrzebny-domek-WrzeA-nia-Wlkp?p=14141066#post14141066


Sama mam starego psa. Mój Maks ma już 15 lat i nie wyobrażam sobie, żeby go oddać gdziekolwiek !!!
Wręcz nie wyobrażam sobie co będzie jak będę musiała go uśpić a to już niestety niedługo :(

Posted

Właśnie, skąd wziąć tymczas- gdyby był, mogłybysmy żebrać o pieniadze......
Dziadek nie potrzebuje dużo- może być jakaś starsza osoba, ktora mieszka w domku lub mieszkaniu na parterze i z pomoca finansową przygarnęłaby Dziadka na koniec jego dni...
Albo jakiś domowy hotelik....
W schronie zimno, samotnie, nie ma regularnie leków na stawy- za kilka miesiecy Dziadek przestanie podnosic się i chodzić.

Posted

zapisuję i coś poszukam mam takiego u nas w schronie pod osobistą opieką i nawet łapki które się wlokły za nim działają i biegamy sobie po lesie. odrobine uwagi i dziadeczki odżywają. trzymaj się dziadeczku, mojego też nazywamy dziadeczkiem.

Posted

Dziadek jest kochany. Gdyby znalazl sie tymczas dla niego bez innych psow, byloby cudnie ... Ronja to marzenie, bo dla niego taki boksik to marzenie ...
On jest naprawde cudowny, kiedy sie do niego wchodzi, wtula sie calym cialkiem, daje buziaki, zaczepia lapka, on tak bardzo pragnie swojego czlowieka, teskni za kontaktem, glaskaniem, jest taki przymilny ...

Bardzo prosze o zrobienie banerka dla dziadka ....

Moze udaloby sie jak z Szamanem .... Dzidek nie potrzebuje wiele, schronisko jest dla niego koszmarem, on potrzebuje czlowieka. Szansa sa jedynie ogloszenia ... Poprosze Majqa o napisanie dla niego tekstu do ogloszen, sa takie piekne ....

Trzeba zaczac szukac mu domu, bo lapy mu siadaja i w tych warunkach w malym 1 os boksie bez ruchu bedzie coraz gorzej ;(

Posted

MyszkaMiki napisał(a):
Czy coś wiadomo odnośnie maila, którego wysłałam?
Ktoś chciał przygarnąć dziadka ...

Tak , to starsza pani, która z 15-letnią córką mieszka pod Końskimi w lesie, duży, ogrodzony teren.
Ma 2-letnią boxerkę, podobno bardzo łagodną, która wychowała sie z podobnym do Dziadka starym psem- psiak niedawno odszedł.Dziadek mógłby mieszkac na zewnątrz lub w domu, jeżeli dogadałby sie z boxerką.
Trzebaby tam pojechac- nie wiem, czy od razu z Dziadkiem ?

Posted

Dziadek od pierwszego spotkania przypadł mi do serca, samanie wiem dlaczego ? Patrząc w te duże psie oczy, zobaczyłam błaganie o opiekę i odrobinę miłości od człowieka. I teraz to psie marzenie może się spełni. Do widzenia Dziaduniu, tak mi przykro, że nasze drogi się nie spotkały. Całuję Cię mocno w ten psi nos. Ania II.

Posted

Transport mamy zamowiony na sobotę, Dziadek jedzie już do domku w Końskiem.

Potrzebna deklaracje na transport-jest to w sumie trochę dalej - wobie strony 250 km-ok. 80-90 zł.
Deklaracje na transport:
Ja-Ania i Kajber 20 zł
Ania II 20 zł

Posted

O kurdeeeee
jaka dobra wiadomość !!!!!!!!!!!

Strasznie się cieszę, że dziadunio jedzie do domu !!
Niestety nie jestem w stanie dorzucić na transport, sama zbieram na mojego kochanego dziadka Fokusa.

Czekam na dobre wiadomości

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...