Ania i Kajber Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 Pamiętamy, odwiedzamy, bierzemy na spacer-ale cóż, domu to on chyba nie znajdzie- stary, schorowany.. A On tak kocha ludzi, do kazdego chce sie tulić -taki stary, duży słodziak... Quote
MyszkaMiki Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 Biedny jest. W sumie wcale się ludziom nie dziwię. Sama mam starego psa, ma już 15 lat i powoli będę musiała go usypiać. Nie wiem jak to przeżyję. Niestety jak się bierze starego psiaka to będzie trzeba wkrótce przeżywać jego śmierć.. Quote
kakaicezar Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 Bardzo mi smutno, że Twój "człowiek" tak Cię potraktował. Mój Zoranek (odszedł 1.11.09 :-( ) nie był jeszcze staruszkiem -10 lat ale był bardzo chorowitym pieskiem. Nigdy bym go nie oddała czy to ze wzgl na wiek czy chorobę....nawet nie mogę o tym mysleć...brrr brzydzę się takich "właścicieli" i udusiłabym ich. Ale dosyć tego pisania, działajmy-jak moge pomóc? Quote
Ania i Kajber Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 [quote name='kakaicezar']Bardzo mi smutno, że Twój "człowiek" tak Cię potraktował. Mój Zoranek (odszedł 1.11.09 :-( ) nie był jeszcze staruszkiem -10 lat ale był bardzo chorowitym pieskiem. Nigdy bym go nie oddała czy to ze wzgl na wiek czy chorobę....nawet nie mogę o tym mysleć...brrr brzydzę się takich "właścicieli" i udusiłabym ich. Ale dosyć tego pisania, działajmy-jak moge pomóc? Dziękuję wszystkim za obecność u Dziadka i chęć pomocy - nie wiem,wspólnie zadecydujmy- [FONT=Tahoma]czy ogłaszamy zbiórkę deklaracji i szukamy HOTELIKU/DOMU TYMCZ?[/FONT] [FONT=Tahoma][/FONT] Fakty na dziś: 1. Dziadek jest b.stary, bardzo źle już chodzi, cały czas na przykurczonych tylnych łapkach- konieczny codzienny Artrofos i być moze za krótki czas niesterydowe leki przeciwzapalne-w schronie niemożliwe, wskazane też krótkie , ale częste spacerki, najlepiej po płaskim, bez forsownych schodów. Zimny, schroniskowy box, bez spacerów ,pogarsza radykalnie i bardzo szybko jego zdolności poruszania się. 2. Dziadek jest przemiły dla ludzi, przytulasny, bardzo spragniony człowieka 3. Dziadek jest wykastrowany 4. Co do innych zwierząt, to Dziadek na poczatku pobytu w schronie 09/2008 był diśc ostry, teraz bardzo złagodniał, może spacerować i wspólegzystować na wspolnym terenie ze znanymi sobie, niezaczepnymi zwierzakami, szczegolnie suniami, myslę jednak,ze wskazane odrebne miejsce spania i jedzenia- w tych syt. mogą się odezwać pozostałosci dominujaego charakteru Dziadka Quote
Ania i Kajber Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 [quote name='kakaicezar']Bardzo mi smutno, że Twój "człowiek" tak Cię potraktował. Mój Zoranek (odszedł 1.11.09 :-( ) nie był jeszcze staruszkiem -10 lat ale był bardzo chorowitym pieskiem. Nigdy bym go nie oddała czy to ze wzgl na wiek czy chorobę....nawet nie mogę o tym mysleć...brrr brzydzę się takich "właścicieli" i udusiłabym ich. Ale dosyć tego pisania, działajmy-jak moge pomóc? Dziękuję wszystkim za obecność u Dziadka i chęć pomocy - nie wiem,wspólnie zadecydujmy- [FONT=Tahoma]czy ogłaszamy zbiórkę deklaracji i szukamy HOTELIKU/DOMU TYMCZ?[/FONT] Fakty na dziś: 1. Dziadek jest b.stary, bardzo źle już chodzi, cały czas na przykurczonych tylnych łapkach- konieczny codzienny Artrofos i być moze za krótki czas niesterydowe leki przeciwzapalne-w schronie niemożliwe, wskazane też krótkie , ale częste spacerki, najlepiej po płaskim, bez forsownych schodów. Zimny, schroniskowy box, bez spacerów ,pogarsza radykalnie i bardzo szybko jego zdolności poruszania się. 2. Dziadek jest przemiły dla ludzi, przytulasny, bardzo spragniony człowieka 3. Dziadek jest wykastrowany 4. Co do innych zwierząt, to Dziadek na poczatku pobytu w schronie 09/2008 był diśc ostry, teraz bardzo złagodniał, może spacerować i wspólegzystować na wspolnym terenie ze znanymi sobie, niezaczepnymi zwierzakami, szczegolnie suniami, myslę jednak,ze wskazane odrebne miejsce spania i jedzenia- w tych syt. mogą się odezwać pozostałosci dominujaego charakteru Dziadka Quote
MyszkaMiki Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 Myśle, że powinniście szukać dla niego domu choćby tymczasowego. Dobre gdyby umarł w domu. Też mam u siebie staruszka, ma 13 lat i jest w stanie koszmarnym .... http://www.dogomania.pl/threads/180206-Stary-Onek-Fokus-w-bardzo-zA-ym-stanie-Pilnie-potrzebny-domek-WrzeA-nia-Wlkp?p=14141066#post14141066 Sama mam starego psa. Mój Maks ma już 15 lat i nie wyobrażam sobie, żeby go oddać gdziekolwiek !!! Wręcz nie wyobrażam sobie co będzie jak będę musiała go uśpić a to już niestety niedługo :( Quote
Ania i Kajber Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 Czy ktoś ma propozycję hotelu/tymczasu dla dużego, starego psa, wymagającego raczej odrębnego m-ca do spania? Quote
MyszkaMiki Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 Sama też zaczynam szukam i wiem, że będzie ciężko ... Quote
Ania i Kajber Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 Właśnie, skąd wziąć tymczas- gdyby był, mogłybysmy żebrać o pieniadze...... Dziadek nie potrzebuje dużo- może być jakaś starsza osoba, ktora mieszka w domku lub mieszkaniu na parterze i z pomoca finansową przygarnęłaby Dziadka na koniec jego dni... Albo jakiś domowy hotelik.... W schronie zimno, samotnie, nie ma regularnie leków na stawy- za kilka miesiecy Dziadek przestanie podnosic się i chodzić. Quote
MyszkaMiki Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 Pojawiła się mala nadzieja dla dziadka. Szczegóły wysyłam na maila [email protected] Quote
MyszkaMiki Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 Szukajcie pieniędzy na hotelik i ja poszukam hotelu. I tak szukam dla mojego staruszka to i dla tego poszukam Quote
MyszkaMiki Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Czy coś wiadomo odnośnie maila, którego wysłałam? Ktoś chciał przygarnąć dziadka ... Quote
TERESA BORCZ Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 zapisuję i coś poszukam mam takiego u nas w schronie pod osobistą opieką i nawet łapki które się wlokły za nim działają i biegamy sobie po lesie. odrobine uwagi i dziadeczki odżywają. trzymaj się dziadeczku, mojego też nazywamy dziadeczkiem. Quote
Aska25 Posted February 21, 2010 Author Posted February 21, 2010 Dziadek jest kochany. Gdyby znalazl sie tymczas dla niego bez innych psow, byloby cudnie ... Ronja to marzenie, bo dla niego taki boksik to marzenie ... On jest naprawde cudowny, kiedy sie do niego wchodzi, wtula sie calym cialkiem, daje buziaki, zaczepia lapka, on tak bardzo pragnie swojego czlowieka, teskni za kontaktem, glaskaniem, jest taki przymilny ... Bardzo prosze o zrobienie banerka dla dziadka .... Moze udaloby sie jak z Szamanem .... Dzidek nie potrzebuje wiele, schronisko jest dla niego koszmarem, on potrzebuje czlowieka. Szansa sa jedynie ogloszenia ... Poprosze Majqa o napisanie dla niego tekstu do ogloszen, sa takie piekne .... Trzeba zaczac szukac mu domu, bo lapy mu siadaja i w tych warunkach w malym 1 os boksie bez ruchu bedzie coraz gorzej ;( Quote
Ania i Kajber Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 MyszkaMiki napisał(a):Czy coś wiadomo odnośnie maila, którego wysłałam? Ktoś chciał przygarnąć dziadka ... Tak , to starsza pani, która z 15-letnią córką mieszka pod Końskimi w lesie, duży, ogrodzony teren. Ma 2-letnią boxerkę, podobno bardzo łagodną, która wychowała sie z podobnym do Dziadka starym psem- psiak niedawno odszedł.Dziadek mógłby mieszkac na zewnątrz lub w domu, jeżeli dogadałby sie z boxerką. Trzebaby tam pojechac- nie wiem, czy od razu z Dziadkiem ? Quote
Ania II Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 Dziadek od pierwszego spotkania przypadł mi do serca, samanie wiem dlaczego ? Patrząc w te duże psie oczy, zobaczyłam błaganie o opiekę i odrobinę miłości od człowieka. I teraz to psie marzenie może się spełni. Do widzenia Dziaduniu, tak mi przykro, że nasze drogi się nie spotkały. Całuję Cię mocno w ten psi nos. Ania II. Quote
Aska25 Posted February 24, 2010 Author Posted February 24, 2010 Szukamy transportu do domku o ktorym pisala Ania. Prosze o zmiane tytulu na POSZUKIWANY TRANSPORT pod Konskie, ok. 80 km w 1 strone. Dziadek ma dom :):):) Quote
Ania i Kajber Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 Domek może przyjąć Dziadka właściwie już od zaraz, cały czas szukamy transportu. Quote
kakaicezar Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 Cudowne wieści Dziaduniu, wszystkiego dobrego nosku :-) Quote
Ania i Kajber Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 Transport mamy zamowiony na sobotę, Dziadek jedzie już do domku w Końskiem. Potrzebna deklaracje na transport-jest to w sumie trochę dalej - wobie strony 250 km-ok. 80-90 zł. Deklaracje na transport: Ja-Ania i Kajber 20 zł Ania II 20 zł Quote
Aska25 Posted February 25, 2010 Author Posted February 25, 2010 Mnie prosze dopisac tez 20 zlotych, czyli juz mamy 60 dyszek ;) Quote
Ania i Kajber Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 Aska25 napisał(a):Mnie prosze dopisac tez 20 zlotych, czyli juz mamy 60 dyszek ;) Dzięki Asiu, moze przy oszcz,ednym transporcie to wystarczy... Mam nadzieję, że już w sobotę będzie raport z nowego domku. Quote
MyszkaMiki Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 O kurdeeeee jaka dobra wiadomość !!!!!!!!!!! Strasznie się cieszę, że dziadunio jedzie do domu !! Niestety nie jestem w stanie dorzucić na transport, sama zbieram na mojego kochanego dziadka Fokusa. Czekam na dobre wiadomości Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.