Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted







numer: 640
numer chip: 982.061600030659
imię: DZIADEK
płeć: pies
wiek: ok. 12 lat
wielkość: duza
rasa: owczarek niemiecki
data przyjęcia: 2008-09-12
przebywa w boksie: hospicjum , drewniak nr.3


"Urodzony w 1998 roku Dziadek to kolejny poszkodowany przez los senior w naszym schronisku. Porzucenie starszego psa to rzecz haniebna, a to własnie spotkało tego prześlicznego psiaka w typie owczarka niemieckiego. Początkowo miał straszną depresję i był dominowany przez inne psy w kwarantannowym boksie.
Po przepieciu do budy trochę się otworzył i zaczął nawiązywac z nami kontakt. Psiak kocha ludzi, uwielbia pieszczoty i obcowanie z nimi, wita nas radośnie merdając ogonem.
Na spacerach jest bardzo grzeczny, nie ciągnie i ładnie chodzi na smyczce, choć wyprowadzamy go osobno, w obawie konfliktow z innymi psami. Przy budzie Dziadek wykazuje silną niechęć do innych psów,obszczekując je.
Dziadek jest już starszym psiakiem. Nie potrzebuje wiele, wystarczy mu własny kąt i kochająca rodzina. Przecież każdy pies ma prawo godnie przeżyc starość. My prosimy o domek dla Dziadka..."
/opis Ania, zdjęcia Aśka/

Aktualizacja 13 grudnia:


"Dziadziuś mimo 12 lat został wykastrowany,weterynarze ocenili jego stan na dobry i przeszedł zabieg bez problemów. Rany wyjątkowo szybko i ładnie się zagoiły.
Teraz po operacji nie ma już śladu. Temperament Dziadziusia złagodniał, jest zgodny ze znanymi sobie psami i suniami, ale najbardziej kocha człowieka, więc czekamy...
Dziadziuś nadal jest wielkim pieszczochem. Bardzo lubi się przytulac, dawac buziaki i nadstawiac łepek do głaskania.
Psiak jest już gotowy do adopcji, nadaje się zarówno do mieszkania w bloku, jak i do ogródka z ciepła budą. Polecamy go do domu bez innych zwierząt...
Nieustająco,prosimy o pomoc dla Dziadka.

Ten pies tak bardzo kocha ludzi i tak bardzo nie chce być sam-
jeszcze jest w dość dobrej formie, choc juz ma problemy z chodzeniem, które
wilgoć i zimno schroniskowej budy jeszcze potęgują.
Wiem, że owczarki niemieckie to rasa, która nie wzbudza takiej sympatii i chęci pomocy, jak inne psy-nie wygladają jak maskotki,dla wielu ludzi to po prostu psy nie do miłosci i zabawy, ale do pracy i do stróżowania. Gdy się zestarzeją i pracowac nie mogą, należy je wymienić na młodszy model".
Dziadek to właśnie ofiara takiego myślenia, to odrzucony już przrez ludzi i uznany za" bezuzytecznego " stary psiak.Cóż kiedy on nie czuje się bezużyteczny, chce być z człowiekiem, jeszcze mu służyć, choćby tylko miłością, wiernością i towarzystwem.......

Kontakt w sprawie adopcji: Ania -> [email protected], tel. 505-105-026

  • Replies 61
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Miejsce na noowe zdjecia .....

Dziadziusia jeszcze pamietam. Niezla cholera z niego byla, taki stary zlosnik i zawadiaka, po kastracji bardzo sie uspokoil ( dodam jeszcze, ze upierdzielil mnie w noge jak niechcacy dotnelam go nie w tym miescu co chcial :D:D:D:D) ....

Ania mowila, ze na chwile obecna bardzo zlagodnial, dogaduje sie juz z psami, ale zaczynaja mu siadac tylne lapy .... Powinien dostawac glukozamine na stwy, ale wiadomo jak z tym jest .... pJesli maja w schronisku pogadam z pania dyr i poprosze, zeby mi dala opakowanie 1 to bedziemy podawac ...

Nie moge sie doczekac, az zobacze jak sloneczko teraz wyglada, bo byl rozkoszny, taki pluszak, ktory ylko kombinowal jak tu wymusic glaskanko ;)

Posted

Cóż, w przypadku Dziadka przychodzi mi na myśl hotel u Jamora, ale to chyba "marzenia ścietej głowy"- nie ma miejsca i przede wszystkim nie ma kasy- Jamor wołał niedawno 390 zł/m-c.
Dziadek rzeczywiście bardzo złagodniał i na wybiegu może biegać już z innymi ,znanymi sobie zwierzakami- i suniami i
psami. Pierwszy kontakt z nowym psem,szczególnie samcem powinien być pod kontrolą doświadczonego opiekuna.Jednak legowisko i miejsce karmienia powinien mieć oddzielne, bo wtedy stary zazdrośnik dominuje.
Pisałam o Dziadku do HUNDEHILFE POLEN,tam też o nim myślą, ale po pierwsze są "zawaleni" starymi ON-kami, a po drugie konieczność częściowej kontroli i separowania Dziadka od innych zwierząt też trochę ogranizca mozliwość znalezienia domu.

Guest Elżbieta481
Posted

Dziaduniu-wysłałam Twoim przyjaciołom treść ogłoszenia jaką proponuję i czekam co ne na to.Jak się z treścią zgodzą to będę działać dalej.
Oto treść:
"Nieznany przyjacielu-opowiem Tobie moją historię.Urodziłem się w 1998 roku i dziś zastanawiam się po co? Kiedy byłem małym szczeniaczkiem ludzie się mną zachwycali.Bawili się ze mną,lecz zapomnieli,ze czas płynie i psom.Pewnego dnia znalazłem dom.Nie był piękny bo nie to było najważniejsze.Był mój!Kochałem ten dom i pilnowałem go,bo chciałem za każde dobre słowo ochronić tych moich ludzi.
Mijały lata byłem coraz starszy.

Dlaczego tamten dzień nadszedł gdy postanowiłeś mnie porzucić?Zapomniałes o oddaniu?O mojej miłości do Ciebie?Zapomniałeś..Wymieniłeś mnie na młodego psa-jego też kiedyś oddasz..
Obecnie jestem w schronisku,byłem smutny i zdenerwowany.
Moi schroniskowi opiekunowie podjęli decyzję o mojej kastracji więc stałem się spokojniejszy choć serce wciąż pamięta.
Lubię pieszczoty,chętnie chodzę na spacery.Na inne psy szczekam,nie lubię ich bo może znowu mi Ciebie zabiorą?
Wiesz mam prośbę do Ciebie:
Może Ty dasz mi dom bo nie ważne będzie to,że mam swoje lata i łapy już nie tak sprawne?
Daj znać moim opiekunom.Czekam
Kontakt w sprawie adopcji:
Ania tel.505-105-026
mail:[email protected]
E/W

Posted

Waldi bardzo dziekuje w imieniu Ani, swoim i Dziadunia za ogloszenia ....

Wkrotce pojawi sie wiecej zdjec i informacji na temat psiaka ... Na chwile obecna Ania jest sama na hospicjum i ma ograniczony dostep do netu, a ja nie moge jej ciagle meczyc telefonami i wypytywac o kazda *******e ;)

Dzis jezeli bedzie pani dyrektor jade na rozmowe w sprawie mojego powrotu i podpisze umowe ... Najpozniej w przyszlym tygodniu pojawie sie z aparatem, a moze nawet kamerka, jak zwedze TZ :D:D:D

Guest Elżbieta481
Posted

To czekać na jakieś dodatkowe inf czy dać już?
E/W

Posted

Waldi daj juz, dodatkowe info mozna uzyskac od Ani i Kajber ....
Ja Dziadunia znalam jakies 5 miesiecy, wiec tez wiem o nim duzo. To bestyjka z charakterkiem byla, ale ponoc bardzo zlagodnial teraz ;)
A nowe fotki jak beda to wstawie zaraz na watek. ewentualni zaineteresowani psiakiem moga tez dosc fotki na maila ....
Poszukam w domu, bo napewno mam jeszcze wiecej jego zdjec, ale sa z poczatkow 2009 roku, wiec troche nieaktualne ;)

Guest Elżbieta481
Posted

Już na bazarowym wątku podaliśmytreść ogłoszenia.
Czekamy na kontakt z założycielką wątku.I w ten sposób pomożemy psom z Wreśni i temu staruszkowi.
Cieszymy się
E/W

Guest Elżbieta481
Posted

Nie ma żadnego odzewu no ale psiaku my się nie przejmujemy-po 10-tym ogłaszać będziemy ponownie
E/W

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...