Emigrantka Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 Trzeba by zobaczyc.... zdjecia orobic i wtedy pomyslec ale mnei ludzie "wielbiajacy porzadek w domu" to..... nie "moi" ludzie. Z mojej psicy futro fruwa po calym mieszkaniu, kto przyjdzie do mnie to wie ze kanapka bez ani jednego wlosa Zary czy Tigera to.. to nie kanapka. Nie wiem Gosiu....z jednej strony fajnie zeby maila dom a z drugiej z jednej klatki do innej... pojecia nie mam. Ktos moze tam jechac i to zobaczyc? I "wyczuc" tych ludzi? Quote
Cantadorra Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 Dobrze Emigrantko to ujelas: z jednej klatki do drugiej. Na pewno trzeba to zobaczyc. Nie skreslac, ale obejrzec. Kto chetny na wizyte? Quote
Emigrantka Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 No ja nie bardzo.. z lekka daleko dla mnie ;) Quote
GoskaGoska Posted January 20, 2010 Author Posted January 20, 2010 no jeszcze to bieganie po ogrodku ok itd itd , mnie wlasnie spanie na zew zimą przeraza - napialam do Pani jeszcze maila z moimi obawami, mi jakoś miłość do psow i zamiłowanie do czystość w parze nie idzie. Moja onka teraz tak się leni - ze cale mieszkanie w jej kudlach, samochu i wszytskie ciuchy - juz się na czarno staram nie ubierac - bo się doczyści nie mogę. A jeszcze chlapa na zew . Choć Sabinka tez wcześniejsza owczarka -poszła mieszkać do ogrodu i kojca- ale dostałam fotki i szcześliwa biega , a w schronie z budy nie wychodziła. No nic zobaczymy. Quote
Emigrantka Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 Tylko kto i kiedy tam moze wpasc i obczaic sytuacje i ewentualnie tam pozniej wpasc raz na troche i zobaczyc co sie dzieje? Quote
GoskaGoska Posted January 20, 2010 Author Posted January 20, 2010 :angryy:no i juz po problemie wyszlo szydło z worka z tej kobiety - miala nie odpisywac jej, ale nie mogla sobie darowac. Pani okazała się wielce urażona , ze nie popadam w zachwyt nie klękam na kolana i dostala maila od niej : to już nieaktualne z mojej strony mąż jednak woli kupić pięknego rasowego szczeniaczka bez żadnych wywiadów z waszej strony chcieliśmy zrobić dobry uczynek i pomóc najwidoczniej sie nie da prosze szukać dalej powodzenia.... i nie odpisywać już dziwne macie metody w schronisku na skarbowców np.nie ma takich metod żegnam Panią już sie nie kontaktujemy. ale nie wytrzymałam i odpisalam i tak bardzo delikatnie :angryy: wie Pani cale szczęscie , ze sunia do Pani nie pojechała , najpierw pisze Pani o tym, ze zaprasza na wizytę a pozniej zachowuje się jak urazona hrabina. Jakos nie widzę, zeby chciala Pani pomoc psu faktycznie tylko podnieść swoje ego myśląc , ze robi Pani dobry uczynek. brry a piszą o zakupie pięknego szczeniaczka dali Panstwo sami o sobie swiadectwo - gratuluje. A jak tak kocha Pani czystość - proponuję zakup pluszaka - nie leni się , nie brudzi , nie biega po błocie a przy okazji nie marznie na zew przy minusowej temperaturze, bo jego Pani woli czystą podłogę , niż dobro członka rodziny. Oj miałam o Pani inne zdanie, proszę się zastanowić czy faktycznie chcą Państwo psa. Quote
Cantadorra Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 Dobrze, ze Nuka nie trafila do tego domu! Quote
Emigrantka Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 bardzo kultularnie odpisalas, podziwiam Cie.... Ja bym odpisala inaczej... kretynka jedna. Biedny "rasowiac" jktory u niej w kojcu wyladuje kiedys jak juz "maz kupi". Masz adres tej.. ermm pani? Mozna by warunki psa za troche sprawdzic i jej kogos na leb zeslac.... Quote
GoskaGoska Posted January 20, 2010 Author Posted January 20, 2010 nie mam jej adresu - ale adres mailowy -nie wiem czy jej na czarne kwiatki nie dac - ale pewnie i tak jak nie chce wizyty to na dogo psa nie dostanie ,no i kupują rasowego szczeniaka- normalnie szlag mnie trafia na tych ludzi. ALe dobrze, przyjamniej człowiek nawet na odległość umie zweryfikowac dom. No pewnie i ona wielce zdziwiona, ze te super warunki nie powaliły na kolana i myśli co za kretynka o mnie hehehe Quote
yuki Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 O tak na pewno kupią rasowego szczeniaka :( za 100 zł na allegro po "zdrowych rasowych rodzicach"..... Quote
Cantadorra Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 Ja to sie ciesze, ze kolejna pani, ktora chce sobie poprawic mniemanie o sobie, jako zbawczyni biednej psinki, nie dostanie Nuki. Na jesieni i zimie, kiedy pies potrzebuje najbardziej ciepla, ona nie wpusci, bo .... piesek brudzi. Ciekawe czy miala dzieci. Bo moj pies przy dzieciach to aniol, dzieci to dopiero brudza. Zaden pies tez mi tak nie niszczyl jak zrobily to dzieciaki w kilka lat. Takze niech sobie siedzi w swoim sterylnym domu i sie cieszy z malej ilosci kurzu. Quote
yuki Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 Najgorsze jest to , ze kolejni ludzie kupią z pseudo ;/ kurcze może wysłąć tej kobiecie jakieś info, linki, co to pseudo, w jakich warunkach są psy, do czego pseudohodowla doprowadza itd. , może ruszy ją sumienie, zrozumie po co są wizyty przed i poadopcyjne. Chyba warto próbować. Quote
Emigrantka Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 Ja wam kiedys wkleje zdjecia moich mebli jak psica ze spaceru wraca...... O jedno znalazlam ale z pracy nie moge obrazkow wklejac tylko linki. Zara ubabarala jeden fotel to sie przebniosla na drugi (go ubabrac) i ten pierwszy oddala kotu http://i957.photobucket.com/albums/ae52/Zwierzaki/zdjecia001.jpg?t=1263983600 Quote
Cantadorra Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 Ladna ta twoja psica, jak diabelek :) Quote
Emigrantka Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 Taki kundel czarno bury ;) Ale futrzata neizle jest wiec po kazdym spacerze bloto/kurz az zawal - wszedzie.....na lozku tez ;) http://i957.photobucket.com/albums/ae52/Zwierzaki/photo140.jpg?t=1263984836 Quote
GoskaGoska Posted January 20, 2010 Author Posted January 20, 2010 skad to znam :) moja tez taka kudłata tylko, ze bardziej w blond wydaniu i zaraz po spacerze na łożko się pcha , ale my to rozumiemy. Dlatego ja nie jest fanką domów z ogrodem , bo czasami w małej kawalerce pies ma niebo lepiej niż willi z ogrodem. Oj nic , ale trzeba zapomnieć o Pani hrabiance i trzymac kciuki, aby normalni ludzie chcieli niunię, zeby już jak nie kanapy to chociaż w domku miała swoje wygodne posłanie i przed wszystkim ludzi co by ją kochali Quote
Koperek Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 Emigrantka napisał(a):Ale futrzata neizle jest wiec po kazdym spacerze bloto/kurz az zawal - wszedzie.....na lozku tez ;) ...jak się tak nauczyło, tak się ma.... :D Cioteczki, nie powinnam się w ogóle odzywać w tym wątku, bo i nic dla biednej suczynki póki co nie zrobiłam, ale nad jednym warto się zastanowić. Otóż faktem jest, że jak ktoś ma obsesję na punkcie porządku to pies mu jest potrzebny do niczego. Od pilnowania willi są alarmy, które ewidentnie mniej kosztują niż utrzymanie jakiegoś kundla ;) Ale jeśli ktoś już nie chce wpuszczać do domu psa, bo jakieś tam swoje powody ma, a ma dla niego miejsce- tzn. kojec, ma pieniążki, aby zapewnić mu dobre jedzenie, opiekę weta i na koniec da mu sporą dawkę miłości, a nie zostawi na ogrodzie, aby "sam się sobą zajął" to nie widzę powodu, aby psa odpornego na warunki atmosferyczne (wiem, jak to zabrzmiało! :D) takiej osobie polecić do adopcji. Akurat ośmio/dziesięcioletnia suczka z niewiadomych warunków do przebywania w budzie podczas -10 st. na dworze średnio się nadaje, ale np. młody bernardyn, kaukaz, czy inny kudłacz, czemu nie? Także zamiast czasem histeryzować i denerwować się na podstawie jednego zdania, które ludzie bardzo często nieświadomie przekazują NAM (a jako wolontariusze jesteśmy na nie uczuleni mocno ;)) można podyskutować mailowo- to nic nie kosztuje- o innym psie, a nóż widelec okaże się, że to bardzo fajny dom, ale o mocno postawionych zasadach i twardych granicach oraz z sercem dla psa, mimo kojca ;) Powyższe do przemyślenia, pozdrawiam Gosię szczególnie :) Quote
Emigrantka Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 KOperek - ja Cie rozumiem ale.... z wymiany maili z ta akura pania to ja bym jej pajak nei dala pod opieke Quote
GoskaGoska Posted January 20, 2010 Author Posted January 20, 2010 Koperku tylko ja do tej Pani nic takie nie napisałam , a ona odpisala wielce oburzona - dokładnie napisalam jej wczesniej, ze jesli się zgadza na wizytę - którą wczoraj sama zaproponowala, to ja znajdę kogoś i proszę o info w jakiej części Wrocławia mieszka i nr telefonu a jak juz tak cytuję to zacytuję co pisałam do niej a ona odpisała, ze to nieaktualne witam ponownie Chyba faktycznie tak by było najlepiej jeśli ktoś mógłby przyjść do Pani z wizytą. Ja wiem, ze psy mają w życiu różnie - i u Pani pewnie sunia miała by tysiąc razy lepiej, tylko, że martwię się trochę o spanie na zew zimą, gdy na zew jest jest minusowa temperatura, bo jednak psy też im starsze, mają dolegliwości reumatyczne. I niektore starsze psy, które spędzają kolejną zimę w schronisku , w budzie zaczynają siadać łapki. A znając zamiłowanie psiaków do leżenia na kanapach, to uwielbiają ciepło i miękkie posłanie Pani Iwono proszę mnie źle nie zrozumieć, bo nie twierdzę , że Pani propozycja nie jest atrakcyjna, tylko jeśli my wolontariuszki poświęcamy wolny czas na szukaniu domu dla psa, a większość z nas to jednak już dorosłe kobiety , które pracują, mają swoje rodziny itd , to chcemy mieć pewność, ze psiak będzie kochany i będzie wreszcie miał swoje miejsce na ziemi. Dlatego jeśli dalej wyraża Pani zgodę na wizytę , to poszukam jakieś koleżanki, która by mogła Panią odwiedzić. Proszę napisać w jakiej części Wrocławia Pani mieszka i czy mogłabym prosić o nr telefonu do Pani. I jeszcze chciałabym się zapytać, czy np była by Pani też zainteresowana może innym pieskiem... Quote
GoskaGoska Posted January 20, 2010 Author Posted January 20, 2010 no chyba, ze ja juz naprawdę jestem mało delikatna i nie umiem przekazać w nie drażniący sposob o co chodzi- ale mi się wydaje , ze tej Pani bardzo się nie spodobało, ze mi coś nie odpowiada i ze zamiast napisać- jak wspaniele, ze są tacy ludzie jak Pani , to piszę jej, nie dosłownie , ze to nie raj dla psów i nie bardzo jej chcę oddać sunie, a dla niej to kubeł zimnej wody na glowę, bo spodziewała się innej reakcji Quote
Koperek Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 GoskaGoska napisał(a):no chyba, ze ja juz naprawdę jestem mało delikatna i nie umiem przekazać w nie drażniący sposob o co chodzi- ale mi się wydaje , ze tej Pani bardzo się nie spodobało, ze mi coś nie odpowiada i ze zamiast napisać- jak wspaniele, ze są tacy ludzie jak Pani , to piszę jej, nie dosłownie , ze to nie raj dla psów i nie bardzo jej chcę oddać sunie, a dla niej to kubeł zimnej wody na glowę, bo spodziewała się innej reakcji Tak, tak- ja sądzę podobnie do Ciebie Gosiu, a nie znając Waszej wymiany mailowej, napisałam swoje zdanie, w który absolutnie nie chciałam Cię pouczać, albo negować w czymkolwiek. Po prostu do pomyślenia, że nie wszyscy są tak zakręceni na punkcie psów co my i nie muszą znać pewnych rzeczy, a wręcz trzeba im tłumaczyć po sto razy te "niby" najprostsze ;) Też wydaje mi się, że ów Pani spodziewała się pokłonów i hołdów, a przeżyła zdziwnie, że aż tak martwisz się o los suczki podczas mroźnych, zimowych nocy :) Quote
Emigrantka Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 W ZWIĄZKU Z PROGNOZAMI METEO ZAPOWIADAJĄCYMI NA KONIEC TYGODNIE WIELKIE MROZY OK -30 stopni CELSJUSZA ZWRACAMY SIĘ DO WSZYSTKICH O PISANIE MAILI DO KIEROWNICTW SCHRONISK O NALEŻYTE ZABEZPIECZENIE PSÓW PRZEZ ŚMIERCIĄ Z ZAMARZNIĘCIA!! Słoma. wysoko energetyczna karma w zwiększonych racjach i ciepła woda do picia ( najlepiej z dodatkiem oleju) PROSIMY TEŻ WŁAŚCICIELI, ABY ZABDALI O SWOEJ E PSY W NADCHODZĄCE, TRUDNE DO PRZETRZYMANIA DLA ZWIERZĄT , DNI!! Każde zwierzę, które przez ludzkie niedbalstwo zginie od mrozu - to hańba !!! To apel EMIR, ja też się podpisuję czterema łapami, kto jeszcze ??? Podaj dalej !!!!! tyle możesz Quote
Cantadorra Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 GoskaGoska, pani widocznie nie chciala tak mocno Nuki, zeby sie wysilic. Nie lubimy ludzi, ktorzy nie chca sie wysilic. Takim mowimy: "dziekujemy". Dobrze sie stalo, szukamy dalej. Quote
Emigrantka Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 Przerzucone z Nuki na Boro deklaracje - po uzgodnieniu z Gosia. Gosiu, daj mi znac na maila jak cos sie z Nuka zacznie ruszac.... Trzymaj sie malutka.. Nuka [email protected] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.