pati123487 Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 Bardzo prosimy o pomoc Sunia zostala znaleziona przez wolontariuszke na ruchliwej ulicy , nie mialysmy gdzie jej umiescic, wiec trafila do schronu . Jednak caly czas szukalysmy dla niej DT lub DS. I udalo nam sie znalesc DT .Po 2 tygodniach kwarantanny sunia zostala zaszczepiona i trafila do AGATY . Wczoraj wieczorem AGATA zauwazyla ze sunia wymiotuje i ma biegunke z krwia:placz::placz::placz: Podejrzewamy parwowiroze:placz: Wlasnie teraz pojechala z sunia do weterynarza jak wroci napewno opisze co sie dzieje i czy wet stwierdzil parwo.. Juz po wizycie wiemy ze sunia ma parwizroze lub nosowke dostala surowice kroplowki , bunia ma 40 % szans na przezycie:-(:-(:-( Potrzebujemy waszej pomocy nie mamy pieniazkow na leczenie suczki .. Dziewczyna u ktorej jest suczka nie pracuje nie jest w stanie pokryc leczenia .... CIoteczki wojkowie Pomozcie...... Dajmy jej szanse , sunia zapewne jest skrzywdzona przez czlowieka boi sie jego dotyku i nie chce z nim kontaktu ... nie pozwolmy jej odejsc !!!!!! Suczka jest w typie bolonczyka cala biala wet ocenil ja na ok 5 lat... Wplywy: 80zl - przekazane przez dzodzo (transport aresa) 100zl- przekazane od Aresa Wydatki: 159zl -wizyta(surowica, kroplowki) Quote
Nikus Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 jestem:) trzeba działać,ale najważniejesza ta wizyta u weta... Quote
Dora Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 No to i ja jestem :) Z Aresika konto zostalo cos jeszcze pieniazkow, z tego 80zl mialo isc na jego transport, ale osob (dzodzo - jak sie nie mysle :P ) przekazuje te pieniadze na ratowanie malej za co z calego serca dziekujemy !!!!!! Quote
Livka Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 Witam - biedne maleństwo, ale wet najlepszy z najlepszych ... jestem dobrej myśli ! Quote
pati123487 Posted January 7, 2010 Author Posted January 7, 2010 Mam nadzieje ze sunia chce zyc i bedzie walczyla ...... Quote
pati123487 Posted January 7, 2010 Author Posted January 7, 2010 Wczoraj wieczorem sie zaczelo... Quote
Livka Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 Nie pozostaje nam nic tylko poczekać co powie wet , ale jestem dobrej myśli - będzie dobrze ! Quote
Robaczekk Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 Witam...sunia jest w ciezkim stanie to parwowiroza, zarazila sie w schronisku... Bunia ma 40 % szans na przezycie :( jestem zalamana! Pomozmy Buni!!! :( dostala surowice,kroplowke o 19 jade z nia jeszcze raz do weta ... Tragedia! :( Quote
Nikus Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 Robaczekk napisał(a):Witam...sunia jest w ciezkim stanie to parwowiroza, zarazila sie w schronisku... Bunia ma 40 % szans na przezycie :( jestem zalamana! Pomozmy Buni!!! :( dostala surowice,kroplowke o 19 jade z nia jeszcze raz do weta ... Tragedia! :( o kurcze...ok to może się umówimy tak,ze pojedziemy razem,dobrze? Quote
pati123487 Posted January 7, 2010 Author Posted January 7, 2010 :-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-( Zrobimy wszystko zeby jej pomoc!!!!!!!!!!!!!! Quote
Robaczekk Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 Zle z Bunia!!! Jest strasznie oslabiona-coraz gorzej!!! ;( Quote
obraczus87 Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 40% szans to jest dużo! Zobaczycie sami! Znajomej psiak przechodził operacje (miał niedowład tylnich łapek), lekarze dawali 1 % szansa na to, że przeżyje i będzie normalnie chodził. Psiaczek codziennie wita się ze mna gdy jestem na spacerze ze swoim Tobim. MUSI SIE UDAĆ! I nie pisac mi tutaj smutnych buziek, bo zapeszacie tylko! Smutne buźki - precz :) UDA SIĘ UDA SIE UDA SIĘ! teraz nie mam czasu kombinowac kasy ale uda sie ;) Quote
Dora Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 Nikus jedz z moze z Robaczek, bo to nie jest latwa sprawa, wiec dziewczyna potrzebuje wsparcia. Ja trzymam z calych sil kciuki za Bunie !!!!!!!!! Ostatnio tez mialysmy sunie husky 5 miesieczna z parwo i tez bylo kiepsko, ale sunia wyszla z tego wiec wierze ze malej tez sie uda !!!!!! Quote
obraczus87 Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 Nie pisac mi tutaj smutnych buziek............................... Trzeba myslec pozytywnie. Uda sie. Sunia jest pod dobra opieka. Niech wet robia wszystko co w ich mocy, kasa sie nie martwcie. Przypomnijcie sobie aresika, ktory tez byl w ciężkim stanie... Quote
pati123487 Posted January 7, 2010 Author Posted January 7, 2010 Pierwsza kasa czyli 159zl za surowice i kroplowki.... Cioteczki wojkowie pomozcie Quote
Nikus Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 Załatwię jakoś transport Robaczkowi i pogadam z wetem wieczorem Nie pojedziemy jednak razem bo to ryzykowne Mój Nikuś jest po seri antybiotyków osłabiony walką z gronkowcem-wet mówi,że to ryzyko że załąpie..Ale spookojnie- jakoś to zorganizujemy Quote
Robaczekk Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 Bunia lezy kolo mnie na lozku,nie wymiotuje juz itp...lezy i charczy...nie ma sily na nic... wody juz nie pije, podaje jej strzykawka. BOZE BUNIA!!! ;* Quote
obraczus87 Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 poprosze o numer konta, z pozostałych pieniążków Dżoka zostało mi 25zł oraz 45 z bazarku, który był przeznaczony na Szureczkę (któa zagineła)--> w sumie 70zł. Na razie osobiście jestem spłukana, ale tyle mogę... Quote
Nikus Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 obraczus87 napisał(a):poprosze o numer konta, z pozostałych pieniążków Dżoka zostało mi 25zł oraz 45 z bazarku, który był przeznaczony na Szureczkę (któa zagineła)--> w sumie 70zł. Na razie osobiście jestem spłukana, ale tyle mogę... Obraczus nie ustalone jeszcze kto będzie zbierać kasę. Ja zapłacę dziś pierwszy rachunek u weta wieczorem,Rozliczymy to jakoś później:) dzięki za pomoc:) teraz sunia musi walczyć Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.