Vectra Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 PANDUSIA DŻUDI napisał(a):Papatki, dejla jest nasza!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! to żyje czy nie ? Quote
malawaszka Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 PANDUSIA DŻUDI napisał(a):Papatki, dejla jest nasza!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! czy Ciebie rodzice ostrzygli przed ukończeniem pierwszego roku zycia????? Quote
alicjadabkowska Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Brak Wam kultury poprostu, zostawcie to biedne zwierze w spokoju... Quote
PANDUSIA DŻUDI Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Vectra napisał(a):to żyje czy nie ? żyje w naszych sercach debilku...................... Quote
Vectra Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 PANDUSIA DŻUDI napisał(a):żyje w naszych sercach debilku...................... nie mierz innych swoją miarą :) Quote
Bila Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Vectra napisał(a):nie mierz innych swoją miarą :) Czego wymagać od Pandusi, jeszcze Dżudi do tego:roll: Quote
PANDUSIA DŻUDI Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Bila napisał(a):Czego wymagać od Pandusi, jeszcze Dżudi do tego:roll: oj bardzo dużo debie;))) Quote
Bila Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 PANDUSIA DŻUDI napisał(a):oj bardzo dużo debie;))) Mam wątpliwości, bo słownik masz bardzo ograniczony, i znajomość języka polskiego tez u Ciebie szwankuje. Pandusia misiek to lepszy partner do rozmowy Quote
Mega Psiara Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 [FONT=Times New Roman]Prawdziwy przyjaciel jest jak czterolistna koniczynka , trudno go znaleźć ale przynosi szczęście.... [SIZE=4]Odpoczywaj w spokoju Dejlo [/FONT] Quote
Dragon Ujadacz Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Dragon Ujadacz napisał(a):DOKUMENTACJA medyczna naszej Dejluni, która na wniosek Pani Moniki z Fundacji została przesłana "na cito" na Jej adres wraz z tłumaczeniem, wykonanym przez osobę, bardzo zaangażowaną w pomoc. ---------------------------------- [FONT=Georgia]Uprzejmie informuję „clockwork” po raz któryś z kolei, że od samego początku prywatne konto Pani Dejlusi rozliczane jest rzetelnie!!!! - łącznie ze stanem wpłat na dzień 19.02.br., umieszczonym na str. 1, post 1 i wcześniejsze, str.1 post 4. Żadna z osób wpłacających, które mogły odnaleźć się w tych wykazach – NIGDY!!!! – powtarzam – nigdy! – nie złożyła skargi na niewykazywanie tych wpłat. Jedyny koszt pokryty przez prywatnych ofiarodawców, to właśnie z tego konta zapłacony rachunek za wizytę w klinice niemieckiej. [/FONT] [FONT=Georgia]Ponadto, na str. 46, post 452 znajduje się odnośnik: [/FONT] [FONT=Georgia]http://house4pets.blog.onet.pl/[/FONT] [FONT=Georgia]zawierający poprzednio wstawioną, tą samą fakturę na kwotę 135,02 euro z Kliniki - w innym ujęciu.[/FONT] [FONT=Georgia][FONT=Georgia]Ponieważ Opiekunka Dejluni nigdy nie przypuszczała, że wszelkiego rodzaju rachunki za leki i wszystkie dotychczasowe wydatki związane z chorobą i leczeniem pieska na Jej prywatny koszt, nie związany ze zbiórką środków przeznaczonych WYŁĄCZNIE NA OPERACJE powinna zachowywać, takowych po prostu nie posiada.[/FONT] [/FONT] [FONT=Arial]„clockwork”:[/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]I[FONT=Times New Roman][SIZE=3] własnie kasa która poszła na prywatne konto powinna tu być rozliczona- choćby z tego powodu że ja mogłam być potencjalnym ofiarodawcą i z przyzwoitości powinny być podane do ogólnej wiadomości UDOKUMENTOWANE dane o wpływach i wypływach![/FONT][/FONT] [FONT=Georgia]Jeżeli na Dogomanii istnieje jakakolwiek inna forma „dokumentowania” wpływów, proszę o podpowiedź i wskazanie wątku, który robi to zgodnie z zasadami – na pewno dorównamy stosowanym standardom. [/FONT][FONT=Georgia]O kasę na Dogo - jak wspomniałaś już nie nawołujemy! – a cegiełki powstały dzięki uprzejmości Fundacji, która mając podstawę w postaci posiadanej dokumentacji choroby pieska takowe na Allegro wystawiła.[/FONT] [FONT=Georgia]Tym samym informuję, że Fundacja z zebranych na Dejlunię pieniążków nie wydała ani grosza – nie wspomnę, że od dnia 5.02 do dzisiaj nie była uprzejma powiadomić nas o wpływach, które w międzyczasie dotarły. [/FONT] [FONT=Georgia]Myślę, że osoby przesyłające tam pieniążki pomiędzy 5 a 19 lutego mają prawo poczuć dyskomfort. [/FONT] [FONT=Georgia]Według informacji „pinii1” o kwocie 1348,70 zł na dzień przedwczorajszy, znajdującej się na koncie Dejli, różnica z naszymi danymi od Fundacji stanowi 72,90 zł. [/FONT] [FONT=Georgia]Pomijam już zupełnie fakt, iż osoby, licytujące w aukcjach Fundacji i wpłacające na jej konto „potwierdzone” już poprzednio kwoty – do dziś nie otrzymały opłaconego towaru (m.in. długopisy, buttony).[/FONT] [FONT=Georgia]Być może jest to „drażliwy temat” dla Fundacji – ale jest faktem…[/FONT] [FONT=Georgia] [/FONT] [FONT=Verdana]Ponieważ nie chciałbym, by mój post, wydaje się - ważny w sprawie - zagubił się w całym tym śmietniku (przepraszam za określenie panujących tu nastrojów) - powtarzam go raz jeszcze. P.S. Dysponuję dodatkowo zdjęciem rentgenowskim biednych, chorych kosteczek ś.p. Dejluni. Jestem gotów wstawić na wyraźne życzenie kogoś, kto się na tym zna - nie fotoamatorom:([/FONT] Quote
Fiodor2008 Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 [FONT=Comic Sans MS]L[/FONT][FONT=Comic Sans MS]:x-mas:[/FONT][FONT=Comic Sans MS]B-Fiodor...[/FONT] Quote
Fiodor2008 Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 [FONT=Comic Sans MS]LB-Fiodor.[/FONT][FONT=Comic Sans MS]..[/FONT] Quote
Dragon Ujadacz Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 [FONT=Comic Sans MS][/FONT] Fiodor2008 napisał(a): Witajcie Przyjaciele !!! ⋰⋰⋰⋰⋰ ⋰⋰⋰⋰⋰⋰ ⋰⋰⋰⋰⋰⋰ .♥''''♥.♥''''♥. Przesyłam ♥............♥ Wam ..'♥.......♥' Moc ......''♥'' Buziaczków [FONT=Comic Sans MS]LB-Fiodor...[/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3]Przepraszam - ale szczena mi Fiodorze opadła i MUSZĘ odpowiedzieć... Nie sądziłem, że powiększysz grono osób w temacie: "[/FONT][FONT=Georgia] Czyżby rozpoczęło się zacieranie śladów"? Akcja wpłacania funduszy się zakończyła, dlatego prywatne konto z adresem zostało wykasowane. Nie wiem, czy zauważyłeś, wątek został przeniesiony do innego działu. Wszystkie osoby ubiegające się o zwrot kasy z konta prywatnego Dejli mamy w wykazach i Ich życzenia będą realizowane po podaniu mnie lub Dejluni namiarów na swoje prywatne konta - jak odesłać pieniążki. Poza tym pisałem WYRAŹNIE - że od poniedziałku, czyli dziś, w poście 505 na str 51 - będę wpisywał wszystkie życzenia tych osób oficjalnie. Konto Fundacji pozostało dla osób, które chcą od Fundacji zwrotu swoich wpłat - a ponieważ posługiwali się tam "trudno-rozpoznawalnymi" dla fundacji nickami - mają prawo wiedzieć, gdzie się zwrócić !!! Dejlunia na NK konto posiada, nie UCIEKŁA tak samo jak ja czy inni z mojej - jak tu napisano "BANDY". Jesteśmy więc "w zasięgu" porozumienia ze wszystkimi. Dlatego trudno mi z uśmiechem przyjąć Twoje oskarżycielskie teksty, którymi nas częstujesz. Był weekend, bank Dejluni w tym czasie nie robi przelewów a Jej biednej zeszło się w sobotę. To według Ciebie "zacieranie śladów"?. Poza tym - przepraszam.... to nie miejsce do wysyłania pozdrowień przyjaciołom chyba - sam pisałeś, że się wycofujesz z tego wątku i dlaczego. Dla mnie osobiście, choć wypowiadam się WYŁĄCZNIE za siebie - to stronka, na której oddajemy HOŁD naszej Przyjaciółce i staramy się wszystko uczciwie doprowadzić do końca - dlaczego tak wiele osób nam to utrudnia ?????????????????????????????? Aaaaaaa...... "[/FONT][FONT=Georgia]Po co te korekty i zmiany...?" - przypomnij sobie ile własnych usunąłeś lub korygowałeś... były i za chwilę znikały, w zależności od "sytuacji na rynku".... Ja, mimo że byłem wciąż krytykowany - pozostawiłem każdego mojego posta w stanie dziewiczym, choć do świętoszków nie należę...[/FONT] Quote
Apasz Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Uprzejmie informuje, że wszystkie moje wpłaty na konto Właścicielki Dejli zostały wykazane i przekazałem stosowne polecenie co do ich rozdysponowania. Niestety nie zgadza się stan moich wpłat podanych przez Fundację For Animals. Nie otrzymałem też do dnia dzisiejszego kupionych na Aukcjach, organizowanych przez tę Fundację , gadżetów ( podkreślam jeszcze raz sprawa dotyczy Aukcji organizowanych przez Fundację – nie dotyczy to Aukcji prywatnych ). P/w sprawę jak i sposób rozdysponowania wpłaconych na konto Fundacji pieniędzy na leczenie Dejli postaram się wyjaśnić osobiście z Fundacją. Jednocześnie informuję, że nie będę odpowiadał na dziwne insynuacje i pomówienia rozsiewane przez znane mi, niestety, osoby. Pani Dejli jeszcze raz składam szczere wyrazy współczucia... Quote
Alicja Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 PANDUSIA DŻUDI napisał(a):Oj..... Oj... Ktoś tu kombinuje ... Coby chronić "fundację " ale takie instytucje jak sąd też istnieją i niestety ... Pozew został złożony.... Oczywiście przeciwko fundacji... o dzisys.... :mdleje: .... pokemonie z bambusowego lasu ..jesteś moim guru ....o 23.24 dałaś rade zlożyć pozew .... jesteś jedyna i niepowtarzalana w swoim świecie :roflt: Co do zacierania śladów , myślę że poprosimy zaraz Moderatora o przywrócenie tego postu i będzie po kłopocie mamy namiary z bloga .... http://house4pets.blog.onet.pl/ Dane usunęłam , ale tak czy inaczej są do wglądu ...:roll: Quote
Pacumacu Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Wszystkie wpłaty dokonane przeze mnie na konto Pani Małgorzaty Waszak zostały udokumentowane, przekazałam także informacje odnośnie Ich rozdysponowania. Jeżeli chodzi o zakupione przeze mnie cegiełki (nick gabi016), to wpłaconą kwotę pozostawiam na koncie Fundacji z przeznaczeniem na psy z Szydłowca. Quote
Pacumacu Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Wszystkie wpłaty dokonane przeze mnie na konto Pani Małgorzaty Waszak zostały udokumentowane, przekazałam także informacje odnośnie Ich rozdysponowania. Jeżeli chodzi o zakupione przeze mnie cegiełki (nick gabi016), to wpłaconą kwotę pozostawiam na koncie Fundacji z przeznaczeniem na psy z Szydłowca. Quote
Pacumacu Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Uprzejmie informuję, że wszystkie wpłaty dokonane przeze mnie na konto Pani Małgorzata Waszak, zostały wykazane i podobnie jak "Apasz" przekazałem instrukcje odnośnie ich rozdysponowania. Natomiast jeżeli chodzi o zakupione przeze mnie cegiełki (nick allegro gabi016), to kwotę wpłaconą na konto Fundacji przeznaczam na pomoc dla psów z Szydłowca. Quote
Pacumacu Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 mam namiary z bloga .... jakiego bloga?? Nic mi nie wiadomo o tym, że Pani Małgorzata prowadzi jakiś blog... Quote
Mega Psiara Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Alicja napisał(a):o dzisys.... :mdleje: .... pokemonie z bambusowego lasu ..jesteś moim guru ....o 23.24 dałaś rade zlożyć pozew .... jesteś jedyna i niepowtarzalana w swoim świecie :roflt: Co do zacierania śladów , myślę że poprosimy zaraz Moderatora o przywrócenie tego postu mam namiary z bloga .... Kontakt: [email protected] [FONT=Arial]nr tel.519 653 434[/FONT] [FONT=Arial]Bank PKO S.A I Oddział w Słubicach [/FONT] [FONT=Arial]901 240 360 811 110 010 294 814 69 [/FONT] [FONT=Arial]Małgorzata Waszak [/FONT] ..... ....... [FONT=Arial]z dopiskiem: DLA DEJLI[/FONT] http://house4pets.blog.onet.pl/ o co Tobie Alicjo chodzi ? Robisz szum jakby dokonano kradzieży stulecia.Pokaż mi chociaż jedną osobę,która WPŁACIŁA pieniążki na Dejle a nie zostało to potwierdzone - piszę o koncie prywatnym - nie o FFA_Wrocław. Kilkakrotnie były tu zapewnienia,że wszystko zostanie rozliczone ,czy nie rozumiesz czym jest dla pani Dejli odejście pieska - chyba nie,bo ktoś kto stracił ukochane zwierzątko ma inne podejście do takiej syutacji- czytaj co piszą Ci co znają temat a nie to,kto wymyśla jakieś niestworzone historie. Ani pani Dejli ani nikt z jej znajomych nie zakładała żadnego bloga !!!!- kolejne kłamstwo i rzucanie oskarżeń. Natomiast to co zrobiłaś w ostatnim poście jest karalne - kto podaje do publicznej wiadomości jego dane osobowe bez jego ZGODY podlega karze ..... itd. Nikt nie upoważnił założyciela blogu - o którego istnieniu zainteresowani dowiadują się teraz od Ciebie !!!! ani Ciebie do podawania publicznie danych osobowych pani Dejli I nikt nie zaciera śladów - kogoś naśladujesz w swoich mniemaniach ale idziesz złym tropem. Watek był założony dla ratowania zdrowia Dejli Zrobiłaś z niego Ty i Tobie podobni forum dla pyskaczy. [FONT=Arial]Dejluniu,spoczywaj w spokoju ! pani Dejli szczere wyrazy współczucia.[/FONT] Quote
PANDUSIA DŻUDI Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 [quote name='Alicja']o dzisys.... :mdleje: .... pokemonie z bambusowego lasu ..jesteś moim guru ....o 23.24 dałaś rade zlożyć pozew .... jesteś jedyna i niepowtarzalana w swoim świecie :roflt: Co do zacierania śladów , myślę że poprosimy zaraz Moderatora o przywrócenie tego postu mam namiary z bloga .... Kontakt: Art. 49. 1. Kto przetwarza w zbiorze dane osobowe, choć ich przetwarzanie nie jest dopuszczalne albo do których przetwarzania nie jest uprawniony, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Ustawa o ochronie danych osobowych się kłania Twój guru;) Quote
dorotarad1 Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 "(...) Kiedyś mnie spotkasz, bo przyjdę do Ciebie, znów Cię uściskać, pogłaskać po uszkach, przybiegnę prędziutko odszukać Cię w niebie, poczekaj cierpliwie na nieba poduszkach..." Dejluniu,tak mi przykro ..... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.