*Magda* Posted August 26, 2012 Posted August 26, 2012 Biedny Maks :( Dobrze, że moja Tora nie boi się wystrzałów ;) Quote
Aleksa. Posted August 27, 2012 Posted August 27, 2012 u nas festyn był na 15 i też nadal strzelają..na szczęście Dora się tak nie boi. Quote
Izabela124. Posted August 27, 2012 Posted August 27, 2012 (edited) dagaa111 napisał(a): a dzisiaj tradycyjnie jak co roku był festyn i znowu wszędzie łażą i strzelają, więc nie ma mowy o wyjściu na spacer :shake: po południu jeszcze go jakoś na siku wyciągnęłam, wieczorem już nie dało rady, jacyś durnie strzelali u nas pod blokiem i na raz tak huknęło, że wszyscy się z foteli poderwali, a Maks wcisnął mi się za plecy i przed 15 minut trząsł się jak galaretka :-(Biedaczek :( Moje potwory na szczęście nie boją się wystrzałów Edited August 28, 2012 by Izabela124. Quote
Kaaasia Posted August 27, 2012 Posted August 27, 2012 Izabela124. napisał(a):Biedaczek :( Moje potwory na szczęście boją się wystrzałów :evil_lol: Dobra z Ciebie pańcia:eviltong: Quote
Daga&Maks Posted August 27, 2012 Author Posted August 27, 2012 magdabroy napisał(a):Biedny Maks :( Dobrze, że moja Tora nie boi się wystrzałów ;) ile ja bym dała żeby mój pies nie był takim tchórzem Ptysiak napisał(a):Biedny Maksio :( ano :-( Aleksandra95 napisał(a):u nas festyn był na 15 i też nadal strzelają..na szczęście Dora się tak nie boi. u nas pewnie przez najbliższy tydzień będą strzelać Izabela124. napisał(a):Biedaczek :( Moje potwory na szczęście boją się wystrzałów Kaaasia napisał(a)::evil_lol: Dobra z Ciebie pańcia:eviltong: hihi, pewnie przejęzyczenie, bo to raczej mały powód do radości :evil_lol: mi już ręce opadają, po tym wczorajszym huku Maks dalej nie chce wyjść na spacer, na szybko tylko robi siku na najbliższy krzak i pędzi do domu, a kupy wali mi na przedpokoju :shake: Quote
Kaaasia Posted August 27, 2012 Posted August 27, 2012 Biedny Maksio. Nieźle musiał się przestraszyć :-( Quote
Izabela124. Posted August 28, 2012 Posted August 28, 2012 Kaaasia napisał(a)::evil_lol: Dobra z Ciebie pańcia:eviltong: dagaa111 napisał(a): hihi, pewnie przejęzyczenie, bo to raczej mały powód do radości :evil_lol: Pomyliłam się :eviltong: Quote
Daga&Maks Posted August 28, 2012 Author Posted August 28, 2012 w końcu pogoda się poprawiła, nie ma upałów i nie pada :) no i wszyscy w galeriach ciągle pisali o grillowaniu to też się dzisiaj na grilla wybrałam :D Quote
Ptysiak Posted August 28, 2012 Posted August 28, 2012 Miłego grillowania :) A jak wrócisz to fotki widzę :mad::evil_lol: Quote
Daga&Maks Posted September 1, 2012 Author Posted September 1, 2012 Ptysiak napisał(a):Miłego grillowania :) A jak wrócisz to fotki widzę :mad::evil_lol: jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem to jutro wstawię fotki :diabloti: Błyskotka napisał(a):I co było dobrego na grillu ? tradycyjnie kiełbaski, chleb, trochę słodyczy ;) ja już nigdy więcej nie biorę piłki żeby zrobić z nią zdjęcia, już drugi raz pod rząd wzięłam lustro, zabawkę i po kilku minutach piłkę zgubiłam :evil_lol: Quote
Ptysiak Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 Dobrze, że Maksia nie zgubiłaś :evil_lol: Quote
Daga&Maks Posted September 1, 2012 Author Posted September 1, 2012 Ptysiak napisał(a):Dobrze, że Maksia nie zgubiłaś :evil_lol: w sumie racja, zawsze mogło być gorzej :evil_lol: ale gdybym miała mniejszego psa, to w tych chaszczach, które tu rosną chyba bym go zgubiła :lol: Quote
Aleks89 Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 Kup sobie piłke na snurku ,zawsze łatwiej znaleźć ,bo sznurek zwykle wystaje ponad trawę. Quote
Ptysiak Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 dagaa111 napisał(a):w sumie racja, zawsze mogło być gorzej :evil_lol: ale gdybym miała mniejszego psa, to w tych chaszczach, które tu rosną chyba bym go zgubiła :lol: Na przyszłość nie kupuj sarenki :evil_lol: No właśnie może piłka na sznurku bardziej się sprawdzi ;) Quote
Daga&Maks Posted September 1, 2012 Author Posted September 1, 2012 mam w domu jedną piłkę na sznurku, w sumie nie pomyślałam o niej, żeby brać na spacery. Następnym razem ją wezmę. Ale chyba kupię jeszcze jedną, bo ta którą mam jest strasznie lekka, a sznur dość gruby, więc daleko nie poleci. Quote
Ptysiak Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 Te są dość ciężkie i fajne do aportowania :) http://www.ipo-sklep.pl/galerie/p/pilka-na-sznurku-6-50cm_583.jpg Quote
*Magda* Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 dagaa111 napisał(a):mam w domu jedną piłkę na sznurku, w sumie nie pomyślałam o niej, żeby brać na spacery. Następnym razem ją wezmę. Ale chyba kupię jeszcze jedną, bo ta którą mam jest strasznie lekka, a sznur dość gruby, więc daleko nie poleci. Mój mąż zgubił piłkę na sznurku :roll: A nawet dwie :mad: Jak on to zrobił, to nie wiem :niewiem: Quote
Oscar Patric Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 witamy się i buziaczki dla Rudzielca:) Quote
Aleks89 Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 Daga-jak sznur gruby to tym lepiej ,bo szybciej znajdziesz:evil_lol: Albo kup mu najwiekszą gumową piszczącą piłke jeśli lubi są takie 18cm średnicy tego to już się nie da zgubić Quote
Daga&Maks Posted September 1, 2012 Author Posted September 1, 2012 [quote name='Ptysiak']Te są dość ciężkie i fajne do aportowania :) http://www.ipo-sklep.pl/galerie/p/pilka-na-sznurku-6-50cm_583.jpg właśnie nad czymś takim się zastanawiałam, jak będę psu karmę zamawiać to przy okazji piłkę kupię [quote name='magdabroy']Mój mąż zgubił piłkę na sznurku :roll: A nawet dwie :mad: Jak on to zrobił, to nie wiem :niewiem: wszystko jest możliwe :D u mnie teraz i tak się gubi o wiele mniej zabawek niż kiedyś, bo kilka lat temu Maks miał głupi zwyczaj wywalania zabawek przez balkon :mad: [quote name='unikatowydiament']witamy się i buziaczki dla Rudzielca:) witamy :) [quote name='Aleks89']Daga-jak sznur gruby to tym lepiej ,bo szybciej znajdziesz:evil_lol: Albo kup mu najwiekszą gumową piszczącą piłke jeśli lubi są takie 18cm średnicy tego to już się nie da zgubić niby racja, chociaż wolę jak piłka leci dalej, bo się mniej narzucam :lol: z takiej wielkiej piłki raczej się nie ucieszy, bo ciężko to aportować właśnie zobaczyłam swój plan lekcji, w zeszłym roku myślałam że już gorzej być nie może, a jednak się myliłam :mdleje: jedyne pocieszenie że tych lekcji aż tak dużo nie ma, chociaż pewnie dorzucą trochę dodatkowych (obowiązkowych) zajęć. A jaki numer nam w środę wywinęli, druga grupa kończy lekcje po 12, a moja grupa o 16 :evil_lol: Nie ma sprawiedliwości :lol: Quote
Ptysiak Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 Jak Ci się nie chce tyle rzucać piłką to może kup taką na baterie żeby sama uciekała ? :evil_lol: A tamte piłeczki są fajne, ciężkie i przy okazji prawie niezniszczalne :) Quote
Daga&Maks Posted September 2, 2012 Author Posted September 2, 2012 [quote name='Ptysiak']Jak Ci się nie chce tyle rzucać piłką to może kup taką na baterie żeby sama uciekała ? :evil_lol: A tamte piłeczki są fajne, ciężkie i przy okazji prawie niezniszczalne :) Maks pewnie taką w ciągu sekundy by dorwał :D u mnie kwestia wytrzymałości zabawki zajmuje ostanie miejsce, Maks jeszcze nigdy zabawki nie zniszczył, więc i tak pewnie prędzej ją zgubię :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.