Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[FONT=Comic Sans MS]Bary jakoś tak mi pasuje do niego to imię :)

Gdzie śpi ? Pod chmurką na zimnej ziemi
Co je ? Często pewnie nic ... chyba że coś znajdzie
Komu jest potrzebny ? Nikomu ...
Słowa , które słyszy codziennie ? "do budy" ; "buda"
Dlaczego ? Bo jest sporych gabarytów .

To tak pokrótce opis jego codzienności :-(
[/FONT]

[FONT=Comic Sans MS]Bary faktycznie jest psiakiem dość dużym oraz budzi lęk gdy się go spotka na drodze nawet sama zwiewałam przed nim gdy byłam ze swoimi pociechami na spacerze a serce mało mi nie wyskoczyło , mój TZ również spotkał go będąc na spacerze z nasyzmi psiakami i też zamarł ale ... Bary to cudowny psiak , jest bardzo łagodny , bawi się z innymi psami nawet z moim Bastorkiem skakał po krzakach . U mnie pod blokiem widywałam go z jakimś kompanem więc widac , że dogaduje się z psami :) nawet bym powiedziała , że lgnie do psiaków z resztą tak jak do ludzi . Gdy tylko zobaczy kogoś to od razu leci by się przywitać ale możecie sobie wyobrazić jaki biedak ucieka rozczarowany gdy zamiast głaskania i miłego słowa ludzie gonią go krzykiem i tupaniem :( Widziałam gdy na parking podjechali ludzie samochodem a on do nich podbiegł z merającycm ogonkiem on po prostu klei sie do człowieka , chce czuć się potrzebny i kochany , chce by go głaskać . Biega pod blokiem za dzieciakami a te go tarmoszą i ściskają a on jest wtedy bardzo szczęśliwy . Dobrze , że choć dzieci są o wielkich sercach bo o dorosłych w mloim bloku wolę się nie wypowiadać czasem to aż łzy mi się kręcą gdy widze zachowanie tego mojego sąsiedzkiego bydła .[/FONT]

[FONT=Comic Sans MS]Zakładam wątek Baremu bo to psiak w pełni adoptowalny tylko nie wiem jak kwestia chodzenia na smyczy ale może uda mi się to jakoś sprawdzić tylko nie chcę mu zrobić niepotrzebnie nadziei więc najpierw szukamy DT dla psiaka . Wstępnie myślałam o Jeziórku ale zdecydowanie lepiej by mu było gdyby miał kontakt z człowiekiem bo bardzo tego braknie jednak lepiej zabrać go szybko ponieważ biedak kręci się po ulicach a u nas piratów drogowych pełno ja aż wzdrygam jak słyszę ten pisk opon i tylko nasłuchuję czy jakis pies nie piszczy ... Nie darowałabym sobie gdyby Bary zginął jednak nie jestem w stanie zapewnić mu utrzymania w DT .

[SIZE=4]Bary prosi o pomoc , prosi o kawałek ciepłego kąta i odrobinę zainteresowania .

Błagamy o deklaracje oraz pomysły na DT . Proszę również o pomoc w ogłaszaniu .


Wczoraj udało mi się go obfocić bo akurat podszedl pod okno a TZ był pod oknem więc Baruś podbiegł do TZ żeby go pomiziać :)


Na zdjęciach wygląda chyba groźnie ale naprawdę taki nie jest to jest taki ciapek :)

[/FONT]















[FONT=Comic Sans MS]Deklaracje :

Vasco 20 zł stała
[/FONT]

Posted

Ja tez znam Barego...Strasznie mi go szkoda...jest duzy fakt , ale bardzo spokojny, zrownowazony...moj pierwszy odruch gdy wyszlam z psem na spacer to tez ucieczka do klatki...Jednak pozory bardzo myla...bardzo....

Posted

Biedny Bary on jest taki cudowny wczoraj zjadł sobie rybkę. Leżał na deszczu cały mokry zwinięty w kulkę sporą kulkę ... Serce mi pękało że w Wigilie jest sam, dobrze że już chociaż nie ma mrozu . On tak potrzebuje człowieka miłości i domku :(

  • 2 weeks later...
Posted

Dal Barego nie mieliśmy DT na już to duży pies i bez kasy raczej nie było komu go zabrać przykro to fakt ale niestety nie zbawimy całego świata . Do nas pod blok notorycznie przychodzą psy na cieczkę . Każdego tygodnia pojawia się nowy pies . Ostatnio była cała ferajna mała suczka zapewne z cieczką plus kilka psów w tym jeden z dwumetrowym łańcuchem naużerałam się co niemiara bo akurat byłam ze swoimi psami na dworze i z córcią ,. która ma niespełna 1,5 roku nie wiedziałam za co mam łapać , Bastor puszczony luzem , Busia na lince plus Laura - córcia . Wkur... się na maxa bo nikt nie chce nic zrobić z tymi psami u nas pod blokiem . Zadzowniłam do Urzędu Miasta ale chyba tylko po to by podnieść sobie ciśnienie jeszcze bardziej bo Pan naczelnik na moje zgłoszenie odpwiedział , że zabierają tylko psy agresywne po za tym złapanie psa kosztuje 1500 zł a utrzymanie dziecka 500 zł więc nie będą marnowac kasy takie to miało brzmienie . Brak słów .

Bary poszedl sobie ale muszę przyznać , że podczas cieczek pod blok przychodzi sporo psów , które mają domy tak np przychodzi młody benio , młody mieszaniec no i byc może Bary . Fakt , że jakiś czas tu bywał ale widziałam go ja i mój TZ jak przychodził od strony centrum Wołomina więc może urządzal sobie tylko wędrówki za sunią ...

Już gadałyśmy z Kinią , że zdało by się napisac jakieś pismo - skrgę na nszego naczelnika UM poneiważ nie dizie nic załatwić . Martwią mnie bezdomne psy w naszej okolicy ale martwi mnie też sytuacja , że może faktycznie dojść do tragedii . Kocham psy ale nie da się ukryć , że kiedy suka ma cieczkę to psy są agresywne i nadpobudliwe i jest ryzyko , że pies się rzuci . Ja boję się łazić zakamarkami koło nas jak jest ciemno , nawet za dnia jak idę do nas na polankę to staram się mieć oczy dookoła głowy czy jakiś pies nie zamierza nas przegonić .


Czekamy aż pojawi się Bary . Pięniążki na DT są ponieważ Vasco nas mocno ratuje z kłopotów finansowych .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...