e.v.a Posted September 29, 2006 Posted September 29, 2006 :loveu: ale ci zazdroszcze ze masz tyle zdiec swojego juniorka:-( moja ś.p sunia nie miala tylu :( skad moglam wiedziec ze tak szybko odejdzie:placz: Quote
Bodziulka Posted September 29, 2006 Posted September 29, 2006 No to rzeczywiście duży był :lol: jakiś taki... wyrośnięty ;) A ile Imbir I miał latek? Quote
Imbirka Posted September 29, 2006 Posted September 29, 2006 w sumie mam sporo jego foteczek, bo my też cały czas byliśmy razem i jak było można to razem wyjeżdzaliśmy. Wiecie, że teraz się doliczyłam, że ja mam już 23 lata psa w domu:cool3:. Najpierw był jamnik Filip, dostałam go jak miałam 8 lat i byliśmy nierozłączni:evil_lol: On wychował seniorka, zdechł mi na kolanach w nocy w święto zmarłych:shake:, Miał 16,5 roku, a seniorek 4 lata. Zdjęcia Filipa mam nawet z obozu harcerskiego, bo razem ze mną jeżdził i pływał na żaglówkach:evil_lol:, też będę musiała je poskanować:lol: A tak wogóle to mnie wzięło przez Bodziulkę i jej Boxowe wspominki:evil_lol::razz: Quote
Bodziulka Posted September 29, 2006 Posted September 29, 2006 no to jeszcze młodziutki... a zaraz chyba wsadzę jakies foty do galerii Boxa, ale z Irlandii :cool3: Quote
Imbirka Posted September 29, 2006 Posted September 29, 2006 to i tam zawlekliście Boxa?:cool3::evil_lol: a w porównaniu z Boxem i Nikolasem to seniorek był młodzieniaszek:evil_lol:, niestety rak był silniejszy:shake: Quote
Bodziulka Posted September 29, 2006 Posted September 29, 2006 Nie, Box za granicą nie był ;) Koleżanka wróciła we środę i podesłała mi kilka fotek na pocieszenie przed powrotem na uczelnię i co durnych zajęć :roll: Jak Box miał niewiele ponad 10 lat miał przymusową kastrację, na szczęście to go uratowało... Quote
Imbirka Posted September 29, 2006 Posted September 29, 2006 u Imbira zaczęło się od zadartego pazura, który się paprał i zaczęło narastać dzike mięso. Preparatem wysuszającym udało się wszystko zaleczyć na 2 lata, a później znowu się odnowiło i ruszyło w piorunującym tempie na tym zdjęciu jest po amputacji palucha i znowu po jakimś czasie zaczęło się wszystko paprć i przenosić dalej:shake: a tutaj widać już zgrubienie nad jego prawą łapką, to już zaatakowane węzły:shake:, a dalej poszło już na płuca i nie miałam innego wyjścia jak tylko pomóc mu w męczarni:shake:. Już nie jadł i strasznie ciężko oddychał i nie miał siły chodzić:shake: Quote
Imbirka Posted September 29, 2006 Posted September 29, 2006 no to żeby nie było tak smutno, to znalazłam jeszcze foteczki z mojej pracy:evil_lol: (z moją szefową i kadrówką:cool3::evil_lol:) a tutaj pokój w którym siedzę w trakcie remontu i przed wymianą sprzetu, teraz jest troszkę inaczej:lol: Quote
Bodziulka Posted September 29, 2006 Posted September 29, 2006 jaka zadowolona mina przy tej szefowej ;) Quote
e.v.a Posted September 29, 2006 Posted September 29, 2006 Imbir1 napisał(a): a tutaj pokój w którym siedzę w trakcie remontu i przed wymianą sprzetu, teraz jest troszkę inaczej:lol: :lol: oo jakie przytulne gniazdko :evil_lol: Quote
Imbirka Posted September 29, 2006 Posted September 29, 2006 szefowa zasłaniała mną swoje gabaryty:evil_lol: Quote
Bodziulka Posted September 29, 2006 Posted September 29, 2006 Imbir1 napisał(a):szefowa zasłaniała mną swoje gabaryty:evil_lol: i tak jej się nie udało :evil_lol: :diabloti: Quote
Imbirka Posted September 29, 2006 Posted September 29, 2006 a owszem bardzo lubie to miejsce, a na drugim zdjęciu widać, że zabudowali nam w końcu drugi kaloryfer:evil_lol: Quote
e.v.a Posted September 29, 2006 Posted September 29, 2006 Imbir1 napisał(a):a owszem bardzo lubie to miejsce, a na drugim zdjęciu widać, że zabudowali nam w końcu drugi kaloryfer:evil_lol: eee no to pewnie juz nie mozecie sie doczekac zimy :evil_lol: Quote
Imbirka Posted September 29, 2006 Posted September 29, 2006 to są fotki z zeszłego roku, więc już jedną zimę mamy za sobą:evil_lol: a tak wogóle każda pora roku jest eksta w tym zakątku, nie ma to jak pracować w parku;):evil_lol: A my tu gadu, gadu, a mój słodziak sobie słodko chrapie:loveu: Quote
Imbirka Posted September 29, 2006 Posted September 29, 2006 jakoś ostatnio pokochał to swoje legowisko:evil_lol: ratunku, co sie dzieje z dogo? teraz zamiast ikonek mam same napisy:-o Quote
Bodziulka Posted September 29, 2006 Posted September 29, 2006 a ja zamiast części ikonek mam czerwone krzyżyki :roll: Quote
Imbirka Posted September 29, 2006 Posted September 29, 2006 hehe krzyżyków nie mam, tylko np. przy czcionce mam "podrubiony, pochylony, kursywa" wszystko słownie opisane:evil_lol:, śmiesznie to wygląda:evil_lol: Quote
Imbirka Posted September 29, 2006 Posted September 29, 2006 no i znowu sie zaczyna serwer "busy" ide spać:cool3: dobranoc wszystkim:lol: Quote
e.v.a Posted September 29, 2006 Posted September 29, 2006 a ja wogole nie moglam teraz wejsc na dogo :roll: glupie forum :angryy: dobranoc:) Quote
Imbirka Posted September 30, 2006 Posted September 30, 2006 Dzieńdoberek wszystkim, widzę, że nadal nie mam ikonek:shake:, a już myślałam, że przez noc coś się poprawi:cool3: Quote
Imbirka Posted September 30, 2006 Posted September 30, 2006 No to kilka fotek Imbirka i spadamy do parku, bo przy kiepskim działaniu dogo ja długo nie wytrzymam kffiatek:p a tutaj Rokuś:lol:, wykopał sobie dołek, zasiadł i obserwował teren:cool3::eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.