Imbirka Posted April 24, 2007 Posted April 24, 2007 no to macie jeszcze jedno i spływam do roboty:evil_lol: > >Kobieta miała papugę w domu, która ciągle powtarzała > - Precz z Kaczyńskim! Precz z Kaczyńskimi! > ktoś z sąsiadów podkablował i niedługo do kobity puka policja: > -Dzień dobry, policja. Dostaliśmy wezwanie, że pani papuga obraża > naszego prezydenta i premiera. Proszę pokazać papugę. > >Kobieta przynosi klatkę z papugą, a ta już od progu drze się: > "Precz z Kaczyńskimi!" > Policjant upomina kobietę:- Jeśli to się będzie powtarzało to > będziemy musieli uśpić papugę, a panią wsadzić do więzienia. > Kobieta po wyjściu funkcjonariuszy prosi papugę: > Słuchaj papużko, nie mów tak więcej proszę, bo mnie zamkną a ciebie > uśpią i po co nam to. > Kilka dni spokoju, ale papuga sobie przypomniała i znowu zaczęła swoje: > - Precz z Kaczyńskimi! - na cale gardło. > Na drugi dzień kobieta dostała wezwanie do sądu na rozprawę - papuga > jako dowód rzeczowy. > Kobieta poszła więc do spowiedzi powiedzieć księdzu co jej leży na sercu. > A ksiądz mówi: > - Słuchaj kobieto - ja mam też papugę, która mówi i jest podobna. Na > czas rozprawy podmienimy papugi i nikt się nie skapnie. > >No i jak uradzili, tak zrobili. Dzień rozprawy, kobiecina z księdzem > podmienili papugi i babka leci do sądu z kościelną papugą. > Sędzią mówi: > -Proszę wnieść klatkę z papugą. > Klatka z papugą wniesiona - papuga nic. Nie odzywa sie słowem. > Oskarżyciel podpuszcza papugę: > - Czy papuga mówiła "Precz z Kaczyńskimi!" ? Papuga nic. > Sędzia podpowiada: > -"Precz z Kaczyńskim!", oskarżyciel i oskarżyciel posiłkowy też > zachęcają: > -"Precz z Kaczyńskimi!". > W końcu cała sala skanduje - Precz z Kaczyńskimi! Precz z > Kaczyńskimi! A A papuga zawodzi kościelnym głosem: - Sluuuuchaaaaj > Jeeeezuuuuu jak cię błaagaa luuud......:diabloti: Quote
Medorowa Posted April 24, 2007 Posted April 24, 2007 Zajedwabiste:cool2::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Alicja Posted April 24, 2007 Posted April 24, 2007 :evil_lol::evil_lol::evil_lol:alem się uśmiała Cześć Imbirkowe:multi::multi::multi: Quote
e.v.a Posted April 24, 2007 Posted April 24, 2007 [quote name='Aganiok']:diabloti: Mam psa labradora i właśnie kupiłem worek Pedigree Pal w supermarkecie, po czym czekałem w kolejce do kasy. Kobieta za mną zapytała czy mam psa ?(!) Bez zastanowienia odpowiedziałem, że nie i właśnie ponownie rozpoczynam dietę Pedigree Pal, chociaż nie powinienem, bo ostatnio wylądowałem w szpitalu. Ale zdołałem zgubić ponad 20 kg zanim obudziłem się na oddziale intensywnej terapii z rurami w większości moich otworów i z igłami w obydwu ramionach. Powiedziałem jej, że jest to w sumie idealna dieta i należy mieć zawsze wyładowane kieszenie bryłkami Pedigree Pal i zjadać jedną lub dwie gdy poczujesz głód. Jest to żywność zawierająca wszystkie składniki niezbędne do życia i mam zamiar znowu ją zastosować. Musze zaznaczyć, że teraz wszyscy w kolejce byli oczarowani moją opowieścią, zwłaszcza wysoki facet za tą kobietą. Zszokowana, zapytała, czy dlatego wylądowałem na intensywnej terapii, bo zatrułem się pożywieniem dla psów? Powiedziałem jej, że nie - ale usiadłem na ulicy, by wylizać sobie jajka i samochód mnie uderzył. Myślałem, że trzeba będzie pomóc facetowi za nią wyjść ze sklepu, bo ze śmiechu prawie stracił przytomność." [quote name='Imbir1']no to macie jeszcze jedno i spływam do roboty:evil_lol: > >Kobieta miała papugę w domu, która ciągle powtarzała > - Precz z Kaczyńskim! Precz z Kaczyńskimi! > ktoś z sąsiadów podkablował i niedługo do kobity puka policja: > -Dzień dobry, policja. Dostaliśmy wezwanie, że pani papuga obraża > naszego prezydenta i premiera. Proszę pokazać papugę. > >Kobieta przynosi klatkę z papugą, a ta już od progu drze się: > "Precz z Kaczyńskimi!" > Policjant upomina kobietę:- Jeśli to się będzie powtarzało to > będziemy musieli uśpić papugę, a panią wsadzić do więzienia. > Kobieta po wyjściu funkcjonariuszy prosi papugę: > Słuchaj papużko, nie mów tak więcej proszę, bo mnie zamkną a ciebie > uśpią i po co nam to. > Kilka dni spokoju, ale papuga sobie przypomniała i znowu zaczęła swoje: > - Precz z Kaczyńskimi! - na cale gardło. > Na drugi dzień kobieta dostała wezwanie do sądu na rozprawę - papuga > jako dowód rzeczowy. > Kobieta poszła więc do spowiedzi powiedzieć księdzu co jej leży na sercu. > A ksiądz mówi: > - Słuchaj kobieto - ja mam też papugę, która mówi i jest podobna. Na > czas rozprawy podmienimy papugi i nikt się nie skapnie. > >No i jak uradzili, tak zrobili. Dzień rozprawy, kobiecina z księdzem > podmienili papugi i babka leci do sądu z kościelną papugą. > Sędzią mówi: > -Proszę wnieść klatkę z papugą. > Klatka z papugą wniesiona - papuga nic. Nie odzywa sie słowem. > Oskarżyciel podpuszcza papugę: > - Czy papuga mówiła "Precz z Kaczyńskimi!" ? Papuga nic. > Sędzia podpowiada: > -"Precz z Kaczyńskim!", oskarżyciel i oskarżyciel posiłkowy też > zachęcają: > -"Precz z Kaczyńskimi!". > W końcu cała sala skanduje - Precz z Kaczyńskimi! Precz z > Kaczyńskimi! A A papuga zawodzi kościelnym głosem: - Sluuuuchaaaaj > Jeeeezuuuuu jak cię błaagaa luuud......:diabloti: buahahahahahahaahha :grin: hahah wymiekam :grin: siemanko:lol: :multi: Quote
DORRAG Posted April 24, 2007 Posted April 24, 2007 Cześć Imbirki:p [quote name='Aganiok']:diabloti: Mam psa labradora i właśnie kupiłem worek Pedigree Pal w supermarkecie, po czym czekałem w kolejce do kasy. Kobieta za mną zapytała czy mam psa ?(!) Bez zastanowienia odpowiedziałem, że nie i właśnie ponownie rozpoczynam dietę Pedigree Pal, chociaż nie powinienem, bo ostatnio wylądowałem w szpitalu. Ale zdołałem zgubić ponad 20 kg zanim obudziłem się na oddziale intensywnej terapii z rurami w większości moich otworów i z igłami w obydwu ramionach. Powiedziałem jej, że jest to w sumie idealna dieta i należy mieć zawsze wyładowane kieszenie bryłkami Pedigree Pal i zjadać jedną lub dwie gdy poczujesz głód. Jest to żywność zawierająca wszystkie składniki niezbędne do życia i mam zamiar znowu ją zastosować. Musze zaznaczyć, że teraz wszyscy w kolejce byli oczarowani moją opowieścią, zwłaszcza wysoki facet za tą kobietą. Zszokowana, zapytała, czy dlatego wylądowałem na intensywnej terapii, bo zatrułem się pożywieniem dla psów? Powiedziałem jej, że nie - ale usiadłem na ulicy, by wylizać sobie jajka i samochód mnie uderzył. Myślałem, że trzeba będzie pomóc facetowi za nią wyjść ze sklepu, bo ze śmiechu prawie stracił przytomność." Dobre:roflt: :roflt: :roflt: :roflt: Quote
Bodziulka Posted April 24, 2007 Posted April 24, 2007 młahahahahahahahahahaha o kutfa, chciałabym to zobaczyć :lol: Quote
zuzolandia Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 witanko i pozdrawianko wieczorneeee koffaneeee Bimberki !!!!!;-) Quote
Kate I Luka Posted April 28, 2007 Posted April 28, 2007 Cześć Juleńko :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: Quote
Bodziulka Posted April 28, 2007 Posted April 28, 2007 Imbirowa, a gdzie Ty się podziewasz? Szykujesz czerwony dywan na nasz przyjazd? :cool3: Quote
Imbirka Posted April 28, 2007 Posted April 28, 2007 rety co się znowu dzieje z dogo?????/:angryy: nie mogłam się dzisiaj dostać na forum:cool3: nadal jest coś nie tak, nie widzę postów, jakieś starocie mi się tylko pokazują:placz: nie wiem czy uda mi się wstawić fotki z dzisiejszego spacerku, a właściwie z wypoczynku po gonitwie za sarną:shake: Quote
Bodziulka Posted April 28, 2007 Posted April 28, 2007 Widzę, że Imbir miał niezłego kaca, zupełnie jak Karo dzisiaj ;) Quote
Medorowa Posted April 28, 2007 Posted April 28, 2007 Imbir1 napisał(a): Przecudne foteczki:loveu::loveu::loveu: Córuś, Wy już wróciliście z urlopiku, bo jam siem pogubiłam:oops: Quote
Imbirka Posted April 29, 2007 Posted April 29, 2007 Bodziulka napisał(a):Widzę, że Imbir miał niezłego kaca, zupełnie jak Karo dzisiaj ;) Imbir zaanektował miskę i nie bardzo chciał się podzielić wodą z innymi:cool3: madzia i medor napisał(a):Przecudne foteczki:loveu::loveu::loveu: Córuś, Wy już wróciliście z urlopiku, bo jam siem pogubiłam:oops: My jesteśmy cały czas na urlopie:p wpadliśmy tylko na chwilkę, żeby się przypomnieć:cool3: Działkujemy się, a później sobie jedziemy:lol: A dogo nadal nie działa tak jak powinno:angryy: w ogóle nie mogę się połapać, pokazuje mi że jakiś post został napisany w danym temacie, a jak wchodzę to ostatnie posty są z przed kilku dni:cool3: Quote
Medorowa Posted April 29, 2007 Posted April 29, 2007 Imbir1 napisał(a): A dogo nadal nie działa tak jak powinno:angryy: w ogóle nie mogę się połapać, pokazuje mi że jakiś post został napisany w danym temacie, a jak wchodzę to ostatnie posty są z przed kilku dni:cool3: Ja mam tak samo:p:p Quote
e.v.a Posted April 29, 2007 Posted April 29, 2007 witanko Imbirki:multi: dogo mnie juz wyprowadza z rownowagi:angryy: Quote
bonita Posted April 30, 2007 Posted April 30, 2007 Cześć wnusia :) Posty kradną , dogo nie działa, dobrze choć ze majowy długi łikend jest :) Wypoczywaj sobie spokojnie z Imbirkiem i nie zapomnij o Babuni i dogo rodzince Pozdrowionka :) Quote
Imbirka Posted April 30, 2007 Posted April 30, 2007 Witaj rotek u nas:multi: no wcięło posta ze zdjęciami, jeszcze raz wstawię, ale jak zniknie to się wkurzą:angryy: ciekawe czy zostanie ten post czy znowu zniknie:cool3: Quote
Imbirka Posted April 30, 2007 Posted April 30, 2007 bonita napisał(a):Cześć wnusia :) Posty kradną , dogo nie działa, dobrze choć ze majowy długi łikend jest :) Wypoczywaj sobie spokojnie z Imbirkiem i nie zapomnij o Babuni i dogo rodzince Pozdrowionka :) cześć babciu, a Twój post pojawia się i znika:diabloti: bossszz.. oszaleć mozna:angryy: Danusia12 napisał(a):Nooooo...ciekawe :evil_lol: :eviltong: :eviltong: :eviltong: :eviltong: :diabloti: :p Quote
Agniest Posted April 30, 2007 Posted April 30, 2007 Imbir1 napisał(a): hehe, fantastyczna pozycja. Nasza Beta też tak kiedyś robiła, nazywaliśmy to pozycją na żółwika :evil_lol: bo taka rozpłaszczona...... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.