Jump to content
Dogomania

Żywienie i pielęgnacja


ty_kwa
 Share

Recommended Posts

  • Replies 92
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Jeszcze miesiąc i Tola skończy rok - trzeba będzie przejść na karmę dla dorosłych psów. Najprawdopodobniej zostaniemy przy Orijenie, tylko teraz pytanie którym (6 ryb, czerwone mięso czy standardowy)? Czy oprócz smaku i ceny jest jakaś różnica np. mniejsza częstotliwość i stężenie wydzielanych gazów :-)?

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Witam!!
Ostatnio zainteresował mnie BARF. Doszłam do wniosku że to byłby najlepszy sposób żywienia dla mojego szoguna..Właśnie zamówiłam 12kg worek karmy, więc mam ponad 2 miesiące na teoretyczne przygotowanie się do tej zmiany, psychiczne zresztą też:) Czy ktoś z Was jest może barfowy??

Link to comment
Share on other sites

My jesteśmy na tradycyjnym jedzeniu - głównie suche plus czasami jakieś mięso i warzywa. Wszystko bez wypełniaczy typu ryż, kasza czy makaron. Urozmaicenie w barfowej diecie jest całkiem fajne, ale jakoś nie mogę się przekonać do podawania psu kości i to jeszcze w takiej ilości. Tym bardziej, że często powodują one zatkanie przewodu pokarmowego, które może skończyć się nawet operacją. Więc wolę nie ryzykować.

[B]Gapulina[/B] wam 12kg worek wystarcza tylko na dobre 2 miesiące :crazyeye:? Nam 13,5kg styka na dobre 5 miesięcy. Zobaczymy jeszcze jak będzie teraz, kiedy Tola skończyła rok. Bo mam wrażenie jakby mniej zaczęła jeść :-).

Link to comment
Share on other sites

Ja sypie z miarki, ale dokładnie dawki nie odliczam (na cały dzień dostaje jakieś 3/5 miarki orjienowskiej). Tola też je tylko samo suche, ew jakieś smaczki ale to naprawdę w małych ilościach. Do tego od czasu do czasu surowa marchewka. Figurę przy tym ma w sam raz - miesiąc temu ją ważyłam 8,35kg.

Z tego wynika, że mam oszczędnego psa :-).

Link to comment
Share on other sites

Z tego wynika że mój je najwięcej. Według mnie wygląda dobrze, na swoje 7,5 miesiąca waży dokładnie 9 kg.Dostawał dokładnie odmierzone 3 dawki dziennie według miary orijena dla szczeniąt, czasem sypne minimalnie więcej bo łasuch z niego ogromny. Obecnie przechodzimy na Brit Care bo kupy po orijenie były tragiczne/bąki zresztą też. Martwi mnie tylko dawkowanie Brita bo jest o ok. połowe mniejsze od orijena. Czas pokaże czy ta zmiana wyjdzie nam na dobre.

Link to comment
Share on other sites

[B]agg[/B] my jesteśmy na Acanie Pacifica i jestem bardzo zadowolona:)
Nawet zanieczyszczanie powietrza u nas zmalało:D(Pamiętam wakacje kiedy Lina jadła Rc..;/)
Na sierść i skórę możesz spróbować dawać olej rybi-dla bostonów łyżeczkę dziennie do karmy.(my nawet nasz ostatni olej zakupiliśmy bardzo tanio na dogomani, jeśli byś była zainteresowana to dam ci namiary na dziewczynę, która sprzedaje:)) Dużo osób sobie chwali efekty po podawaniu tego oleju. Mi ciężko jest stwierdzić, bo Lina dostaje go od początku ze względu na alergię:)

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...

Monti ma teraz 7 miesięcy i jesteśmy na etapie zmiany karmy z RC na Orijena Junior. RC smakowała jej i w sumie nie było żadnych problemów ale tyle dobrego naczytałam o Orijenie, że postanowiłam zmienic.... i klapa.... Po Orijenie Monti puszcza straszliwe bąki a do tego kupy są nieładne.... no i cały czas ma lekko wzdęty brzuch... Dostała ostatnio tabletkę na odrobaczenie więc robaki to nie powód.... Przyznam szczerze, że jestem zaskoczona, tym bardziej, że chciałam polepszyc małej a wygląda na to, że pogorszyłam... :( A może to tylko takie niefajne początki przy zmianie karmy a potem to się unormuje?

Link to comment
Share on other sites

Goja, może być tak, że takie objawy są właśnie w okresie przejściowym przy zmianie karmy. Z drugiej strony może być też tak, że po prostu Monti Orijen po prostu nie odpowiada. Ja od razu mówię, że nie wiem nic o tej karmie, my "jemy" ;) Acanę już od dawna. Wcześniej młoda jadła Bento - też w miarę ok, czasami jak Acany nam zabraknie je przez chwilkę Boscha, jego zresztą lubi najbardziej, ale Acana ma lepszy skład a ją też wcina. Na początku jadła Royala, ale zdecydowanie to po nim było najgorzej i z kupami, i z gazami. Chyba nie znam psa, który najchętniej je Royala, więc może pokombinujcie jeszcze z jakimiś innymi karmami jeżeli z Orijenem nie wyjdzie. Ja ze swojej strony naprawdę polecam Acanę, stosunek jakość - cena jest u nich super.

Link to comment
Share on other sites

Dzięki Wavix za radę... Pewnie jeszcze parę dni popróbuję Orijena, jak się nie uda to będę miała dylemat czy wracac do spradzonego Royala a za jakiś czas dopiero Acanę czy od razu Acanę... hmmm.... ale to pewnie będę się martwic dopiero jak już na pewno Orijen się nie przyjmie :)
A jak Twoje bostonki ? Wiem, że temat nie na ten wątek ale od początku śledziłam Twoją adpocję Rulki i zastanawiam się czy Afra w końcu zaakceptowała towarzyszkę.

Link to comment
Share on other sites

Jeśli Orijen się nie przyjmie, to wróć do Royala i po jakimś czasie spróbuj z Acaną. Ale obstawiam, że będzie dobrze.

Afra niestety Ruli do końca nie zaakceptowała. W gruncie rzeczy toleruje ją tylko wtedy, kiedy w alternatywie ma coś do jedzenia ;). Rula mieszka już dłuuugo u mojej cioci, która jak się okazało nic mi nie mówiąc założyła wczoraj nawet osobny temat w bostonowej galerii (wkręciła się jak widać ;)). Zajrzyj jak masz ochotę. Rulka jest teraz tak odpasiona, że Afra wygląda przy niej jak karzełek, aż miło się na nią patrzy. Swoją drogą obie najchętniej jedzą właśnie Boscha, ale tak jak pisałam Afrze wolę dawać Acanę z racji lepszego składu.

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

[FONT=Garamond][SIZE=2]U nas mimo mojego zadowolenia z Orijena, niestety będziemy musieli zmienić karmę. U Toli pojawiły się problemy z wątrobą. Obecnie jesteśmy na Hill’sie L/D – leczniczym. Docelowo jeżeli wyniki krwi się poprawią, będziemy musieli przejść na karmę, która w swoim składzie zawiera mniej białka (by nie obciążać wątroby) a najlepiej jeszcze rybną. I tu się zaczyna problem co wybrać…[/SIZE][/FONT]
[FONT=Garamond][SIZE=2]Co ciekawego zaobserwowałam – od kiedy młoda jest na Hill’sie ilość i woń gazów zmniejszyła się praktycznie do minimum. [/SIZE][/FONT]

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

A u nas Orijen nie sprawdził się.... Stan bąkowo-kupowy nie zmienił się, czyli dalej było niezbyt dobrze... Zaczęłam stosowac domieszki z Royala (żeby skończyc worek Orijena) i poprawa natychmiastowa.... W przyszłości zamierzam wypróbowac Acanę, tym bardziej, że ma w swoim składzie zboża i nie jest tak wysoko białkowa jak Orijen.... Zobaczymy... A co do Hill'sa mój weterynarz ma baaardzo dobre zdanie a temat tej karmy... hmmm ciekawe co tym sądzic?

Link to comment
Share on other sites

U mnie Hill'sa też chwalą wszczególności jeżeli chodzi o karmy lecznicze. Pod koniec kwietnia robimy powtórne badanie krwi więc zobaczymy po wynikach czy się sprawdził. Jeżeli wszystko wróci do normy, to będziemy szukać nowej karmy bytowej. Zastanawiam się, czy nie spróbować może Husse lub jakiejś holistycznej karmy z ryby np. Pro Nature.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...