Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 146
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

"Smutne oczy, jedno pragnienie
jedno marzenie i jego spełnienie
zza krat patrzy na świat.
Ile ma lat?
Stary już czy jeszcze młody?
Miał być szczęściem czy opcją nagrody?
Na betonie zimnym lezy jak szmata.
Niepotrzebny. Myślą, że się do niczego nie nada.
Patrzą na niego ludzie z góry,
Nie widzą cierpienia z głowami po chmury.
To serce bije jeszcze jak może,
nadziei nie traci, nie może...
Koło nosa pusta miska i kraty
mały smutny kłębuszek włochaty...

drugi wierszyk:

Zimny zmrok nad schroniskiem zapada,
Kraty wrogo się szczerzą w ciemności.
Przytul bracie swojego sąsiada
Może kiedyś nam przyjdzie żyć prościej?

Czy pamiętasz? Dom ciepły, radosny,
Pełna miska, rąk zapach znajomy?
Wielu z nas nie doczeka tej wiosny.
Wielu z nas na most wejdzie tęczowy.

Tutaj obok, za ścianą, ktoś płacze -
Szczenię głodne, bez brata, bez mamy.
Czy możemy tak zniknąć bez śladu?
Schroniskowy nam los niepisany!

Zimny zmrok już zapada nad nami,
Kto nas wyrwie z tej matni schroniska?
Czy usłyszy ktoś nasze wołanie?
My czekamy, z nadzieją, na przystań…

Posted

Maryla Rodowicz śpiewała w swojej piosence:
"Są dwa światy i jedno słońce,
które u nas słabiej coś grzeje [...]"

Są dwa światy: psów rasowych (i nie tylko), pańskich, wymarzonych, wyczekiwanych niemal latami, kochanych, zadbanych, szczęśliwych.
I jest drugi świat, świat zwierząt bezdomnych. Codzienna wegetacja, walka o przeżycie kolejnego dnia, tygodnia, miesiąca. Psy w schronisku maja lepiej od błąkających się, bo mają schronienie przed zimnem, miskę, choć odrobinę opieki, nie grozi im śmierć pod kołami samochodu. Jednocześnie mają gorzej, żyją w więzieniu, w ciasnych boksach, nieraz przepełnionych. Nawet przy dobrej woli pracowników nie zawsze udaje się uniknąć pogryzień, czasem zagryzień...
Psy bezdomne mają jedno: nadzieję.
Gdy ona odchodzi, nie zostaje już nic.

Posted

kizimizi, sprawdź w swoim kapowniku, ile ona ma wreszcie lat?
w 1 poście jest, że 3 lata i powyżej
pani ze schronu mówiłą mi ostatnio, że ma około 5 lat
jeśli nie masz dokłądnego wieku z kapownka, a masz miesiąc i rok przyjęcia do schronu, jako wresień ub.roku?
to jak to jest wreszcie?
co mam pisać w allegro?

ja się o kudłączkę boję o tyle, że dla mnie ona powoli też się wycofuje,albo ma juz taki charater zawsze. jak ją znam to nigdy nie leci do krat z wdzięcznością, radością szczeniaka. ale ostatnio chyba z nią gorzej? nie chce podejść, nie chce wyjść z domku. czy ona się wycofuje jak balbina i hope?
tzreba chyba z nią przyspieszyć, bo marny jej los :(

Posted

właśnie wlaśnie co do wieku. Kiedys było powiedziane ze ma tyle co ZSzcocia (a ona miała 2 lata wtedy).
Mamy nowy rok wiec trzy.
A jak ostatnio powiedziałaś ze Pani mowila ze ma więcej to ja dopisałam to "ponad 3".

Ale ja jej nie mam w kapowniku, nie pamietam skad dokładnie się dowiedzieliśmy ten wiek.

To napisz na wszelki wypadek ze ma ok.4 lata

Posted

dziś juz nie robię, jestem tu dziś przelotem.
kizi właśnie ie wiedziałąm, czy my j a dokłądnie w papierach sprawdzałyśmy, bo mi się nie wydaje. pani mówiła ostatnio, że ona ma z 5 lat
a skąd masz napisane,że w schronie od września? też nie pamiętasz?

fiorsten, teraz to wiem, żeby kopiować :D włąśnie mnie wylogowało i nerwy mnie wzięły. a tyle się namęczyłam, choć dzięki Bogu byłąm dopiero na etapie pogrubiania tekstu, jeszcze przed dodawaniem fot,bo tego nienawidzę

ja jej dziewczyny allegro zrobię w ten wekend na pewno

Posted

Kurcze Kora nie wiem skad to mam. Tak jakos mi przypomina, że ona jak Szczocia miala byc i ze od wrzesnia ktoś powiedział (Ania, Ty, sekretarka noe nie wiem).

W kapowniku jej nei mam na bank ale mogłam też gdzieś coś na kartkach jakis zapisać. No nie wiem sama, moze mi się to przyśniło.

Posted

ok, rozumiem
trzeba więc ją sprawdzić w papierach

komu fotki posłać wieczorem z ubiegłęgo tygodnia? kizi może Tobie i dodasz je do 1 posta
a te ciut gorsze też niech tu będą ale już nie muszą być na 1. ale niech też będą. każde foto jest na wagę złota. mam ich około 7

Posted

"Smutne oczy, jedno pragnienie
jedno marzenie i jego spełnienie
zza krat patrzy na świat.
Ile ma lat?
Stary już czy jeszcze młody?
Miał być szczęściem czy opcją nagrody?
Na betonie zimnym lezy jak szmata.
Niepotrzebny. Myślą, że się do niczego nie nada.
Patrzą na niego ludzie z góry,
Nie widzą cierpienia z głowami po chmury.
To serce bije jeszcze jak może,
nadziei nie traci, nie może... Koło nosa pusta miska i kraty mały smutny kłębuszek włochaty..."



Tak właśnie wygląda życie Kudłaczki. Coraz bardziej smutne i ponure, monotonne, bez odrobiny radości. W ciągu dnia nie ma niczego, co by ją cieszyło, co by dawało nadzieję na lepsze jutro. Kiedyś jeszcze sunia marzyła o domu, o kochającym właścicielu, który by zabierał ją na spacery, jakich niestety nie ma w schronisku. Jedyną chwilą spędzona poza boksem jest króciutki moment, gdy przechodzi z jednego boksu do drugiego, w trakcie przeprowadzki, gdy przyjeżdża więcej psów. Choć zamieszkiwany boks jest wyremontowany, ale cóż z tego. Nic nie zastąpi psu prawdziwego domu, kochającego człowieka, ciepłej ręki głaszczącej jej spragniony dotyku grzbiet i drapiącej za uszkiem. Domu, gdzie ktoś rzuci jej piłeczkę, nakarmi odżywczym posiłkiem. Sunia najprawdopodobniej mieszkała w normalnym domu, nie znamy powodu jej znalezienia się w schronisku. Psina powoli traci nadzieje na powrót do podobnego, poprzedniemu jej życiu, w cieple i wygodach. Nie ma ochoty podchodzić do krat, nie macha ogonkiem, nie szczeka chcąc zwrócić na siebie uwagi. Wdzięczną modelką, z radością pozującą do zdjęć też niestety nie jest. No bo po co? Ona już nie wierzy w sens robienia ogłoszeń, zachwalania jej na prawo i lewo. Coraz bardziej traci nadzieję i wycofuje się, pogodzona z tym mizernym, nudnym życiem, gdzie każdy dzień jest taki sam jak poprzedni, gdzie nikt jej nie pogłaska, nie pochwali, przytuli. To podłe życie...

Kudłaczka przebywa w schronisku od jesieni. Ma około 3 lata, jest wysterylizowana. Jest niewielkim psiaczkiem, sięga przed kolano. Przez swoją kręconą sierść wydaje się niewielką kuleczką, a w rzeczywistości jest chudziutka. Ma szarą sierść z jaśniejszymi końcówkami włosów, podpalana brązem. Włosy są podkręcone na końcach. Deliktany ogonek nieśmiało opada. Uszka czujnie postawione na boki, bardzo śmiesznie to wygląda, dosłownie jak u owieczki :)


ma allegro od dziś ode mnie

Posted

w ogóle te 3 wierszyki akurat do wstawiania do ogłoszeń, do opisów, pasują idealnie dla psiakó ze schrionu. dla kudłączki pasowała mi ten,czyli jako wstawiony pierwszy i ten trzecie też pasował. tutaj u niej akurat,że nie wiemy, ile ma lat dokłądnie, że leży na betonie. choć tu jes o nadzieji, a jak dla mnie ona nadzieji ma już niewiele. albo poprostu nie jest takim psem kontaktowym. lub trzecia opcja- od dawna jest w schronie i takie życie jej już pasuje, pogodziłą się z nim

Posted

Ja zrobiląm jej znó gumtree tylko ze jest problem bo już na każdego meila próbowałam i jest dubel.
Teraz wasza kolej.
Ja zrobilam na bank na Wrocław to któraś z was może na Kraków i na Wawę?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...