malibo57 Posted December 7, 2009 Posted December 7, 2009 O Chryste! A to Mazur jeden! Zrobię sobie przypominajkę w telefonie i 10-go dzwonię do pani Basi - coś trzeba robić. Quote
elmira Posted December 7, 2009 Posted December 7, 2009 luka1 napisał(a):Elmira dzieki. Jeśli Mazurek nie znajdzie domu - oszaleje. Ziutka dziś widziała jaka bierznię wybiegał dookoła budy. Teraz w deszcz ten rów wypełnił sie wodą i Mazurek zapylał po niej. Cały mokry, utytłany w błocie, obraz nędzy i rozpaczy. Ale mała durnota. On powinien dom szybko znaleźć, bo ludzie lubią takie pinczerkowate wredotki;) Quote
luka1 Posted December 7, 2009 Author Posted December 7, 2009 malibo57 napisał(a):O Chryste! A to Mazur jeden! Zrobię sobie przypominajkę w telefonie i 10-go dzwonię do pani Basi - coś trzeba robić. Jemu sie pyszczek nie zamyka - chyba że je albo śpi . W bloku go zamordują. Quote
malibo57 Posted December 7, 2009 Posted December 7, 2009 E, tam! Sąsiad może szuka budzika;-) Poza tym, mozliwe, ze w mieszkaniu zamknie japkę:) Quote
luka1 Posted December 8, 2009 Author Posted December 8, 2009 Już widzę, a raczej słyszę Mazurka na schodacu :evil_lol: i radość o paranku - sąsiadów :evil_lol: Quote
luka1 Posted December 9, 2009 Author Posted December 9, 2009 Mazurek też chce miec kogoś - pilnie! Quote
luka1 Posted December 10, 2009 Author Posted December 10, 2009 Nikt o Mazurka nie pyta - a to taki fajny psiak Quote
goldor Posted December 10, 2009 Posted December 10, 2009 [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/237/c2b28156d0517762med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/149/200ce2e381c56bb5med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/233/133d49a66b6dc6ecmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/149/682b7f76dcc8d535med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/233/a4a98b2cd94ba3c4med.jpg[/IMG][/URL] Quote
goldor Posted December 10, 2009 Posted December 10, 2009 [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/237/38de791cfd341eedmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images36.fotosik.pl/124/521c271b7cd984cbmed.jpg[/IMG][/URL] Quote
elmira Posted December 10, 2009 Posted December 10, 2009 Z mordki mu patrzy, że charakterny! Mazurek tylko dla mądrych ludzi. Jutro wrzucę go na nk. Dzisiaj Bury jest do podziwiania. Quote
luka1 Posted December 11, 2009 Author Posted December 11, 2009 Z niego straszny przytulak. Gania między robotnikami i psami "domowymi" i nie ujada. Tylko zamknięty w boksie strasznie szczeka - bez chwili odpoczynku, chyba że zaśnie albo pogryza coś. I to jego jedyna wada. Quote
asiamm Posted December 11, 2009 Posted December 11, 2009 [URL="http://www.dogomania.pl/threads/173722-Sochaczew-Dla-MAZURA-A-wiat-jest-maA-y"][IMG]http://img62.imageshack.us/img62/869/mazurek.jpg[/IMG][/URL] ______________________ Quote
luka1 Posted December 13, 2009 Author Posted December 13, 2009 Mazurek jakoś przycichł. Mniej szczeka, nawet sprawdzałam czy nie jest chory. Quote
malibo57 Posted December 13, 2009 Posted December 13, 2009 Dzwoniłam do pani Basi, u Mojej (Puńci:)) wszystko ok. A jesli chodzi o Mazurka, to pani Basia wybada sasiada, bo on ma juz 2 psy i chyba chciał Mazurka dla rodziców. Pani Basia da znać. Quote
luka1 Posted December 16, 2009 Author Posted December 16, 2009 Mazurek się rozchorował, wczoraj zawiozłam go do lekarza. Został tam na noc. :-( Moze to i lepiej dla niego - tam jest cieplej Quote
malibo57 Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 Dasz znać? Martwię się. Te dziwaczne infekcje z nieswoistymi objawami.:shake: Dobrze, że został - surowica pod ręką? Quote
luka1 Posted December 16, 2009 Author Posted December 16, 2009 zaraz tam jadę - z surowicą oczywiście. Dla szczeniaków juz chyba nie będzie potrzebna, bo sa ok. Quote
malibo57 Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 I tak trzymać, ale ona przestaje działać po 2 tyg. i wtedy trzeba natychmiast szczepić albo kontynuować. Quote
luka1 Posted December 17, 2009 Author Posted December 17, 2009 Mazur już zdrowy. Siedzi jeszcze dziś u wetki. Zlitowała się nad nim jak zobaczyła z jaką "ochotą" chce wyjść z ciepłej przychodni.. Niestety jutro musi wrócić do "domu", a tam zimnica syberyjska. Jak psina to zniesie? :shake: Naprawdę nie ma ludzia dla Mazurka. To bardzo miły, przytulaśny piesek. Nie mówie tego dla reklamy, on taki jest. Malutki, leciutki i bardzo grzeczny. No ludzie, pomóżcie mi znależć ludzia dla psinki. Powrót do zinego boksu to raczej śmierć dal niego. Jest teraz trochę wychudzony bo przez kilka dni niejadł. Bez tłuszczyku pod skórą i z lichym futerkiem ma małe szanse. :-( Quote
malibo57 Posted December 17, 2009 Posted December 17, 2009 Qurcze! I co robić? Podobno w lumpeksach sa futerka dla psów. Słyszałam dzis od pani Joasi z hotelu w Mielcu. Ona takie kupuje dla pensjonariuszy. Ale czy u nas gdzies w poblizu ktos widział? Quote
luka1 Posted December 19, 2009 Author Posted December 19, 2009 Mazurek nadal u Pani Kasi. Byłam go odebrać, ale P.Kasia stwierdziła, że jak ma tam marznąć to niech jeszcze posiedzi w ciepełku. Właściwie jak zobaczył, że chcę go na powietrze wyprowadzić to się zaparł.Nie dziwię mu się. ;) Quote
malibo57 Posted December 19, 2009 Posted December 19, 2009 I tak straciłaś budzik i stróża oraz syrenę alarmową;-) Podobno w lecznicy przestał funkcjonować jako wzmacniacz audio? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.