Jump to content
Dogomania

Argo z Szydłowca - na DT u Murki - potrzebne wsparcie na opłaty i szukanie domu


Recommended Posts

Posted

funia napisał(a):
Doceniam wszystkich ,którzy pomagają i jestem im wdzięczna ,ale nie mam zamiaru czuć się winna za to ze śmiałam się upomnieć .
Proszę zatem wskazać osobę odpwowiedzialną za psy .
Marinko czy ja mam powiedzieć psom ze jest kryzys ?w hurtowni z karmą też ?


Funiu, ja to wszystko wiem i rozumiem.
Chodziło mi o to z tym kryzysem, że deklracje uciekają, bo ludzie zwyczajnie nie mają pieniędzy i pracy.
Aimez i ranias robią wszystko co w ich mocy a nawet więcej. Fanty przynoszą całkiem niezłą pomoc finansową, bez nich nie byłoby w ogóle szans na jakieś pieniążki.

Co do odpowiedzialności - kontaktowałaś się z Moniką?

Posted

ranias napisał(a):
A gdzie się Monia podziewa? Jakoś od dłuższego czasu nie ma Jej na dogo.....


też chciałabym to wiedzieć....pewnie zrobiła sobie od nas urlop...

Posted

Aimez_moi napisał(a):
JA chyba tez sobie powinnam zrobic....... przerwe......


Czy to Babo jakieś żarty? Bazarek trza robić, paczki pakować ...roboty tyle- nie czas na przerwę...:razz:

Posted

Aimez_moi napisał(a):
JA chyba tez sobie powinnam zrobic....... przerwe......


Ja już taki miałam ze względu na awarię kompa. Na szczęście szybko naprawili.
Myślałam, że go sobie zawirusowałam....a okazało się, że wadliwy był dysk twardy. Niestety utraciłam wszystkie prywatne i służbowe dane....typu zdjęcia, rozliczenia (te z firmy mam zgrane na służbowym komputerze, te z dogo niestety utraciłam -typu zdjęcia, rozliczenia, informacje)

Posted

ranias napisał(a):
Czy to Babo jakieś żarty? Bazarek trza robić, paczki pakować ...roboty tyle- nie czas na przerwę...:razz:

No wlasnie....myslalam, ze paczka juz spakowana.....Ranias wiesz jaka....taka na banany ktora sie podnosi do gory i robi sie wieksza...... pakowalam i podnosilam i tak caly czas. Bylo ok. Dzis dolozylam cos tam i podkusilo mnie aby podnies wieko i........ wszystko sie rozsypalo w drobny mak. Nie mam sily na pakowanie od nowa......

Posted

Aimez_moi napisał(a):
No wlasnie....myslalam, ze paczka juz spakowana.....Ranias wiesz jaka....taka na banany ktora sie podnosi do gory i robi sie wieksza...... pakowalam i podnosilam i tak caly czas. Bylo ok. Dzis dolozylam cos tam i podkusilo mnie aby podnies wieko i........ wszystko sie rozsypalo w drobny mak. Nie mam sily na pakowanie od nowa......


no..czasem coś podkusi....:lol:

Posted

Aimez_moi napisał(a):
Ok Baby.....spakowana zaklejona i zaadresowana.... zaraz pedze wysylac.



może nie pędź, idź powoli, bo z pośpiechu łatwo poznać siłę ziemskiego przyciągania ;) ;)
a w naszym wieku wstyd z obdartymi kolanami chodzić ;) ;) ;)

Posted

Ranias.....ale numer. Nie chcieli mi przyjac paczki. Podobno za ciezka. JA wiem , ze wazyla 46 kg ale im wciskalam, ze 36kg. Zostawilam w sklepie jutro maja mi dac znac czy Polacy zabrali..........

Posted

U mnie odbierają paczki do 30, tak do 2 kg można przekroczyć, jak jest więcej, to nie zabiorą....Okaże się jutro.....46 kg galaretki:shock::sabber:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...