Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 802
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Bardzo dziękuję wszystkim za pomoc.
Za wspaniałe domy tymczasowe, za transport, opiekę i zaangażowanie.

Przy tej okazji życzę Wam wszystkim Zdrowych i Wesołych Świąt oraz Szczęśliwego Nowego Roku.

Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam.

Posted

Ciencienia napisał(a):
Cioteczko Frogg, czy doszly pieniądze od mojej Cioci? Mówiła, że zrobiła przelew :)


Właśnie sprawdziłam konto.
Tak otrzymałam 100,00 bardzo dziękuję :loveu::loveu::loveu:

Posted

ROZLICZENIA

DOCHODY:
Dochód z bazarku 208,00
Przelew od Lucy 200,00 + 200,00
Przelew od Ciencienia 40,00
Przelew od Cioci Ciencienia - 100,00

RAZEM 748,00


WYDATKI:
Frogg - 80,00 transport (przelane pieniążki 23.11.2009)
Emdziolek - 60,00 wet, karma (przelane pieniążki 23.11.2009)
Paulina - 100,00 spłata części FV od weta (przelane pieniążki 23.11.2009)
Emdziołek - 45,00 karma, szczepienia 60,00 przelane (przelane 05.12.2009)
Mrówa23 - 170,00 karma, szczepienia (przelane 07.12.2009)

RAZEM: 470,00


POZOSTAŁO DO SPŁATY

Frogg - 452,00 FV (pozostała kwota za weta)

Posted

emdziolek napisał(a):
Amonek odszedł za TM... Kasia walczyla o niego dzielnie... nie wiem skad sie u niego wziela parwo... siedze i placze...




  • tak nagle? to na pewno było parwo? czy one były szczepione???? jeśli to parwo to i inne maluchy mające z nim kontakt mogą je mieć....może nalezałoby skontaktować sie z domkami i je ostrzec...

    Posted

    Witajcie! niestety Amona u nas juz nie ma prawdopodobnie mial parwowiroze pisze prawdopodobnie bo wzystko sie nagle zaczelo! najpierw biegunka potem goraczka. wet byl powiadomiony odrazu wiec leczenie kroplowkami z glukoza antybiotyki surowica!!!! Biegunka bardzo smierdzaca i wodnista.Lekarz leczyl na parwowiroze.Dzwonilam do znajomej co ma szcze niaka i okazalo sie ze jej pies tez ma wirusa ( Amon sie z nim nie spotykal) pradopodobnie u nas wirus panuje:(:( Gdybym wiedziala to bym go nie wziela,nie narazalabym go na takie cierpienie.Przepraszam ale robilam wszystko co w naszej mocy.Dzis mial podana jeszze kroplowke i antybiotyk,ale lekarz mowil ze taki maly pies mial malutkie szanse:(:( Nie mam sily,musze sie jakos pozbierac.:(:(:

    [*]

    Posted

    Astka...bardzo mi przykro:( parwo nie wylęga się tak szybko..psiak był u ciebie od 10...czyli jesli to było parwo a nie jakieś zatrucie to maluch już musiał przyjechac z wirusem:( Jaki kolor był tej biegunki?

    Mrowa - co z pozostałymi maluchami? masz jakieś wieści? dobrze się czują?

    Posted

    Biegunka byla napoczatku brazowa i taka lekko rozrzedzona potem byla taka bardzo wodna z domieszka krwi ale krew byla raz i wczoraj wieczorem.I kolor taki ciemny ale smierdzialo bardzo.Lekarz sie sugerowal krwia i biegunka wodnista I GORACZKA

    Posted

    ja leczyłam 3 szczeniory z parwo - wszystkie przeżyły...no ale na odległosć to i tak bym nic nie pomogła:(

    jeśli to parwo to nie możesz wziąść żadnego szczeniaka przez min. pół roku....jesli juz to podrosniętego psa i koniecznie po wszystkich szczepieniach...

    Posted

    nIE WIEM CO wywolalo taka biegunke.Kurcze zatruc sie nie mogl bo czym????!!! Nie wiem diagnozowany byl na parwo ale z doswiadczenia wiem ze przeciez parwo to choroba dosc dlugo wykluwajaca sie i inne psy moglyby ja miec.Wiem tez ze biegunka moze byc wywolana stresem np transport,nowe otoczenie,ale czy az tak by zareagowal???????? Nie wiem

    Posted

    no właśnie...parwo wykluwa się między 7 - 14 dniem od zarażenia - jeśli to parwo to teoretycznie wszystkie maluchy od Mrowy by je miały...bo parwo jest cholernie zaraźliwe, niestety...

    ja nie pamiętam akurat czy "moje" miały temp...wiem, ze jedna sunia była już prawie...zimna? leciała przez ręce - ale dała radę - ale była pod kroplówami non stop przez cały dzień z przerwą na noc i od nowa ...

    no i kupa psa z parwo cuchnie niesamowice(tego sie nie zapomina)...ja po pół roku czułam to jeszcze w samochodzie pomimo wyprania tapicerki...


    kurde...moze on coś zjadł twardego, nie wiem...cos złapał...cholewka...biedny maluch:(

    Posted

    andzia69 napisał(a):
    ja leczyłam 3 szczeniory z parwo - wszystkie przeżyły...no ale na odległosć to i tak bym nic nie pomogła:(

    jeśli to parwo to nie możesz wziąść żadnego szczeniaka przez min. Pół roku....jesli juz to podrosniętego psa i koniecznie po wszystkich szczepieniach...



    nie chce:( nie moglabym teraz wziasc pieska:( to tak jak bym zdradzila amona:( nie nie teraz

    Posted

    astka@ napisał(a):
    nie chce:( nie moglabym teraz wziasc pieska:( to tak jak bym zdradzila amona:( nie nie teraz



    to nie tak...jeśli to było parwo to po prostu nawet jakbys chciała to nie możesz wziąść szczeniorka...

    a od kiedy on sie zaczął źle czuc?

    Posted

    andzia69 napisał(a):
    no właśnie...parwo wykluwa się między 7 - 14 dniem od zarażenia - jeśli to parwo to teoretycznie wszystkie maluchy od Mrowy by je miały...bo parwo jest cholernie zaraźliwe, niestety...

    ja nie pamiętam akurat czy "moje" miały temp...wiem, ze jedna sunia była już prawie...zimna? leciała przez ręce - ale dała radę - ale była pod kroplówami non stop przez cały dzień z przerwą na noc i od nowa ...

    no i kupa psa z parwo cuchnie niesamowice(tego sie nie zapomina)...ja po pół roku czułam to jeszcze w samochodzie pomimo wyprania tapicerki...


    kurde...moze on coś zjadł twardego, nie wiem...cos złapał...cholewka...biedny maluch:(


    TAK KUPA CUCHNIALA !!!
    Ale powiem szczerze ze nie wiem czy to parwo czy nie!!! czy cos zjadl nie wiem:( w domu jadl tylko szczeniakowa puszke royala nic poza tym + woda + mleko.W piatek wieczorem nie chcial pic wody wiec mu dolalam mleka krowiego prawdziwego moze cos od tego??????????

    Posted

    W sobote o 3 nad ranem mial biegunke ale taka nawet w miare gesta potem nie jadl i nie pil. potem biegunka wodnista.i poszlam do weta on dal mu kroplowke by sie nie odwodnil,biegunka byla nadal,nie jadl nie pil,lerzal spal caly dzien cala sobote,mial podane 3 albo 4 kroplowki i antybiotyki. Biegunka byla non stop.Raz wymiotowal piana

    Posted

    andzia69 napisał(a):
    nic tu nie wymyślimy gdybając...pozostaje miec nadzieję, ze pozostałe maluchy czują się dobrze, a mały jednak nie miał parwo:(



    oby nie mialy.Moz on faktycznie cos zjadl a ja nie wiem co??????????:(:(

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    ×
    ×
    • Create New...