Andźka Posted December 29, 2005 Posted December 29, 2005 Witajcie, mam pytanie odnośnie schodzenia i wchodzenia po schodach 11 tygodniowego szczeniaka golden retrivera, czy to prawda że spowodu podatności na dysplazje stawów nie można pozwalać pieskowi na samodzielne skoki po schodach i jak dlugo trzeba je nosic na rękach? sunia sie robi coraz większa i cięższa... :roll: Quote
an3czka Posted December 29, 2005 Posted December 29, 2005 Powinno się nosić na rękach dokąd można, ale też bez przesady. Bardziej niebezpieczne jest schodzenie niż wchodzenie. Jeśli mieszkasz np. na parterze, to nie masz sie czym martwić, ale jeśli codziennie, po kilka razy schodzicie i wchodzicie po schodachz np z 3 piętra, to może to mieć negatywny wpływ. Quote
Patka Posted December 30, 2005 Posted December 30, 2005 11 tyg jaki to cieżar ....?? no nie przesadzajmy ... parę kilo warto podnieśc takze dla swojego zdrowia dysplazja to nie wszystko piesek moze być takzę narażony na urazy więzadeł kolanowych - znam kilka takich przypadków... Poza tym takie schody dla maleństwa to żadna przyjemność ... ps. ja znoszę od ponad roku z trzeciego piętra moją 25 kg sucz i jakoś zyję :cool1: Quote
coztego Posted December 30, 2005 Posted December 30, 2005 [quote name='Patka'] ps. ja znoszę od ponad roku z trzeciego piętra moją 25 kg sucz i jakoś zyję :cool1:[/QUOTE] Patka, to Ty kawał baby jesteś :-o Ja moją podniosę i jak muszę to zniosę po schodach, ale ledwo co... Na codzień bym nie dała rady, a do słabeuszy nie należę... :eviltong: Quote
Andźka Posted December 30, 2005 Author Posted December 30, 2005 to nie chodzi o to że nie chce mi sie znosić mojej psinki, bo tak nie jest ale jestem w ciąży i niedługo nie będe mogla jej dźwigac bo wystarczy mi ten rosnący z przodu "arbuz". Pytam wlasnie dlatego bo nie wiem czy jej nie zrobie krzywdy jesli za wczesnie zostanie postawiona przed schodami. Czy jest jakas granica wieku, wzrostu czy wagi po której mogłaby sama schodzic? wiesz nie wyobrazam sobie znosić cale życie psa na rekach ...:roll: Quote
coztego Posted December 30, 2005 Posted December 30, 2005 Andźka, Patka nosi swoją sunię, bo Lilith ma problemy z łapkami. :cool1: Myślę, że jesli będziesz ostrożna, psica będzie schodziła po schodach na krótkiej smyczy, powoli i spokojnie, to nic jej się nie stanie. Trudno żebyś, będąc w ciąży, znosiła kilkunastokilogramowego szczeniora... ;) Moją sunię znosiłam tylko po sterylce, wcześniej nigdy, mimo jej problemów z łapami, wet nigdy nie zalecał znoszenia suki ze schodów. Po prostu pilnowałam, żeby nie skakała po 5 schodów... :mad: Quote
Patt Posted December 30, 2005 Posted December 30, 2005 Na pewno warto szczeniaka nosić po schodach, zwłaszcza w dół, ze wzgl. na silne obciązenia rozwijających się stawów-tym bardziej w rasach podatnych na choroby stawów, ciężkich i szybko rosnących. Mój ma teraz 5 mies i waży 18 kg. pod górę wchodzi już sam od jakiegoś czasu i własnie zaczynam go przestawiać na samodzielne schodzenie. I własnie się okazuje, że mogłam go wcześniej przyzwyczaić do tego, bo teraz wykonuje dosłownie kosmiczne ewolucje i skoki przy schodzeniu :lol: Dlatego nawet jak będziesz swojego psa znosić po schodach, to zacznij go w międzyczasie oswajać z samodzielnym wchodzenia i schodzenia, na początku po kilka schodków. Quote
Szamanka Posted December 30, 2005 Posted December 30, 2005 Ja mojego hasiora nie znosiłam zbyt długo, bo szybko rósł, był coraz cięższy i lubił się wyrywać ;) Póki co - schodzenie jak widać mu nie zaszkodziło. Jakoś nie wyobrażam sobie go znosić przy wadze kilkunastu kilo ;) Ostatnio stanięcie z nim na rękach w celu zważenia się na wadze w domu było nie lada wyczynem, choć on waży 22 kg :D Quote
Andźka Posted December 31, 2005 Author Posted December 31, 2005 dzięki drodzy dogomaniacy :-) Jeszcze troszke z nią poschodze po schodach póki daje rade podnieść, widze tez ze młodą interesują schodki i próbuje stawiać łapke na niższym stopniu. Póki co jest bardzo ostrożna i wycofuje sie. A tak troszke zmieniając temat to SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU WAM I WASZYM PUPILOM no i co by kac nie byl zbyt mocny :huh: Quote
mila_2 Posted January 1, 2006 Posted January 1, 2006 nasz wet mówił, żeby sukę znosić do kiedy damy radę - zwłaszcza ze wzgl. na to że mieszkamy na 4 piętrze, ale od jakiś 3 tygodni schodzi regularnie sama - ja nie daję rady z 4 razy dziennie znosić prawie 20 kg... Quote
Patka Posted January 2, 2006 Posted January 2, 2006 e tam kwestia woli - ja też nie jestem jakas mega baba :) W ciazy bardzp powinnas uważac na obciązenia tak nawiasem gratulacje :cool1: moze ktos mógłby Ci na razie pomóc zaprzyjaźniony sąsiad czy sąsiadka lepiej jeszcze ja troszke ponosić ... i podać preparat z glukozamnią (skonsultuj z wetem)tak na wszelki wypadek labki są jednak bardziej narażone ... Szamanka nie mó hop moja sucz póki miała 3 lata też była okazem zdrowia a potem juz nie było miło... lepiej powiem enty raz dmuchac na zimne ... Quote
Flaire Posted January 3, 2006 Posted January 3, 2006 [quote name='Szamanka']Ja mojego hasiora nie znosiłam zbyt długo, bo szybko rósł, był coraz cięższy i lubił się wyrywać ;) Póki co - schodzenie jak widać mu nie zaszkodziło. [/quote]U husky dysplazja stawów biodrowych jest przypadkłością bardzo rzadką. U goldenów - bardzo częstą. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.