Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='haker11']Aga ja też zaglądam tyle,że dogo mi ciężko chodzi:angryy:

ojej dzisiaj też mam problem z dogomania - jakoś ciężko wchodzi i wygląda zupełnie inaczej:-(
Ciężko cokolwiek zobaczyć

  • Replies 126
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nie mogę edytowac swoich postów...:(
Żadnych zmian nie wprowadzę na razie...
wkleje więz na razie tutaj podstawowe wiadomości, a jak dogo zacznie normalnie działać wszystko uzupełnie w pierwszym poscie, wkleję fotki itp.

SUNIA PRZEBYWA W HOTELIKU W SZCZECINKU....JEST POD OPIEKA BORDOŻEGO FORUM...

ZACZĘLIŚMY JUZ JEJ LECZENIE, BO STAN JEST NIEZBYT DOBRY....
PONIŻEJ WKLEJAM INFORMACJE Z OSTATNICH DNI...
ZAPRASZAMY TEZ NA BAZAREK DLA BORDOGÓW...
KAZDA POMOC SIE PRZYDA!!!!

http://www.dogomania.pl/threads/174113-Sukienki-2-skA-rzane-kurtki-i-elegancki-pA-aszczyk-dla-DogA-w-de-Bordeaux-Do-1-grudnia?p=13546281&posted=1#post13546281

19.11.2009A więc tak....
jest i dobrze i niedobrze....sama nie wim, co o tym sadzić...
Maja miała wszelkie mozliwe badania krwi i moczu- enzymy, markery, morfologię, ob itp. itd... mocz...usg.
i wygląda to tak:
(narazie opowiem , czego sie dowiedziałam od wetki, a jak dostane do reki wyniki, to wkleje skany)

1. wszystkie enzymy w porzadku
2. gospodarka wapniowo- fosforowa bez zarzutu.
3. nie ma anemii ani innych niedoborów w krwi...
4. lekko podniesiony mocznik, poza tym mocz w porządku...tzn, inne parametry
5. w usg wyszło powiekszenie nerek i niepoprawna ich struktura
6. płyn w jamie brzusznej to nie jest krwotok, bo ma za dobre wyniki krwi...
7. zalecone rtg serca- ale na to musze jechac do innego weta, bo w na miejscu nie mają aparatury.

I co dalej??
1. czeka nas drugie usg, po spuszczeniu płynu...byc może , że ten płyn od chorych nerek.
2. czeka nas rtg serca
3. Majuta dostaje antybiotyki, leki na nerki, witaminy i inne potrzebne preparaty, jak równiez karme wysokoenergetyczną...
4. szew goi sie juz dobrze...
5. uszy w trakcie leczenia...
To tyle na dzisiaj...


20.11.2009

Z dziennkika Majeczkowego zdrowia...

1. płyn wyglada na to ze zszedł po podaniu furasemidu czy cos takiego..., brzuszek juz nie wisi, skóra napieta...ciekawe tylko, czy wróci ta woda czy nie...
2. przy mnie Majeczka zjadła pełną OGROMNĄ ...większą od Guciowej miche mięsa gotowanego= apetyt dopisuje...
3. jak przychodzę, to ona od razu zagląda do torby z pytaniem "a co mi przyniosłaś do jedzenia?"
4. po jedzeniu wypiła swporo wody, drugie pół miski wyleciało bokiem z fafli- wniosek świni bardziej od Gucia przy piciu
5. jest bardziej ożywiona, ale z kojca nie chce wychodzić na spacery- boi sie i nie zna smyczy...nie umie chodzić na smyczy.
6. merda ogonkiem..bardzo się cieszy na widok człowieka...to taki pies- przytulanka...sama dobroć i cierpliwośc

7. nie lubi nagłych i zdecydowanych ruchów...np. jak kucne i sie podniose naraz , to ucieka...bardzo wypłosza ja to...

8. ma dziwnie ustawione łokcie przednich łap...a tylne nogi krzywe..
pewnie tez dysplazja...stąd umawiamy sie z wetem na kilka fotek rtg- serce (osłuchowo wetka mówi , że nie jest najgorzej) oraz łapy za jednym zamachem.
Nie wiem, kiedy uda sie umówić...Danusia zadzwoni, bo wiecie...na schronisko będzie taniej.

9. smarujemy nosek i jest juz dużo lepszy..skorupa schodzi.
10. szew goi się.

11. W sprawie sprawdzenia, co pozostało po sterylce w środku- nie dało sie na pierwszym usg, bo było za duzo płynu...teraz po spuszczeniu wody będzie drugie usg (może w pon.) i wtedy obejrzy wetka lepiej to wszystko w srodku..widziałe dobrze tylko watrobę i nerki...watroba była ok.

A W OGÓLE JEST CUDOWNA!!!!!!!


Dziś jedziemy na rtg serca i nóg...

Posted

Pomoc mozna kierować na konto szczecineckiej fundacji, która prowadzi hotelik:

Szczecineckie Stowarzyszenie Przyjaciół Psa, Kota i nie Tylko
Ul.1-go Maja4/1

78-400 Szczecinek
08 1020 2791 0000 7602 0141 9365

z dopiskiem: dla Mai

Posted

Witajcie
Nie sądziłam,że Maja jest w takim stanie

Jak do nas trafiła była baaaaaaaaaaaaaardzo chuda,ale się poprawiła

Mam nadzieję,że to jednak nic poważnego i że serduszko też będzie (jest) wporządku

Może dlatego ją wywalili??

Przepraszam Was za takie kłopoty -buuuu

Ale przynajmniej ma większe szanse na normalne życie-oby tylko było ok

Co do smyczy mówiłam,że nie umie chodzić -chociaż jak się jej założy smyczkę to idzie - wolniej w z brzuchem niżej lub wyżej,ale nie szarpie i nie warjuje.

Czekam na dalsze oby dobre wieści

Pozdrawiam

Posted

Grypa mnie dobiła, ale mam nadzieję od jutra stanąć na nogi. Może nie na dwie od razu, ale zawsze;-)
Agnieszko, wiem, że diagnoza jeszcze nie ustalona. Czego potrzebujecie oprócz wsparcia finansowego, jasna rzecz? Rozesłać wątek? Co jeszcze?

Posted

Rety...z tym dogo...akurat teraz musiało sie remontować...???
Małgosiu, dziekuję za pomoc...
Postów nadal nie mozna edytować...grrrr...chciałam uzupełnić pierwszy post i zmienic tytuł watku...ale NIE...ech...poczekam jeszcze

Posted

haker11 napisał(a):
Generalnoie dogo jakieś dziwne teraz jest,różne ikonki nakładają mi się na siebie,posty tez jakoś tak dziwnie się pisze...


no i niestety niektóre posty gubią się gdzieś....
moje uciekły gdzieś dwa

ale,ale

co u Mai??

Posted

Maj juz bardziej radosna...machała dzis do mnie ogonkiem i skakała...nie chce zostawać w kojcu...pragnie kontaktu z człowiekiem...
No i przybrała trochę...nie chciała dzis jeśc przyniesionych paróweczek...
Zrobiłyśmy 5 zdjęć rtg. Ponoc nie jest źle z sercem, ma dysplazję...Mam nadzieje, że jutro nasza wetka obejrzy fotki i wiecej napiszę.

Posted

Inez de Villaro napisał(a):
Maj juz bardziej radosna...machała dzis do mnie ogonkiem i skakała...nie chce zostawać w kojcu...pragnie kontaktu z człowiekiem...


Witajcie
U nas też nie chciała zostać sama-ciągle chodzi w pobliżu człowieka
Nawet bardzo się bojąc

A szczególnie gdy były dzieciaki -wtedy nie mogłam jej przywołać tylko chodziła za dzieciakami :-))

Posted

Maja jest już w domu tymczasowym...siedzi w cieple, a ja moge spac spokojnie...
czeka nas jeszcze drugie usg..
i wetka musi odczytać zdjęcia rtg...
jesli będą pieniązki, podamy jej też bonharen na te dysplazję...

EDIT: użyłam innego komputera i zedytowałam pierwszy post nareszcie i tytuł!!!!
ufff. wyglada na to, że aby pracowac normalnie na dogo muszę zmienic przegladarkę.

Posted

bardzo się cieszę ze Maja trafiła do dt. wszelkie leczenie ma o wiele lepszy skutek kiedy psiak siedzi w suchym i ciepłym miejscu.
mam nadzieję ze uda się u suni wszystko podiagnozować i skutecznie leczyć / wyleczyć.

Posted

janka74 napisał(a):
halo

czemu tu nic nie słychać ??

Inez co z Mają - nie wiem czy brak wiadomości to dobra czy zła wiadomość??

na pewno dobra!!! Nic się nie martw! Jak dziewczyny ją mają pod swoją opieką, to jej już nic nie grozi :)

Posted

U Majki wszystko dobrze...związała się bardzo mocno ze swoją panią i ...chyba tam juz zostanie...nie ma możliwoście, żeby je rozdzielić, to miłośc obopólna...
wszystko idzie więc w dobrym kierunku. Jeszcze czekam na zrobienie drugiego usg, żeby zobaczyć, co z ta wodą w brzuszku czy sie jeszcze zbiera??
Wszystkim dziekuję za pomoc!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...