terra Posted November 13, 2009 Author Posted November 13, 2009 No i mamy zdjęcie Białego z budy wykonywanej etapami ,żeby się piesek nie przestraszył i nie uciekł. To skopiowana wiadomość od opiekuna Białego: cyt."Tak wygląda na dziś legowisko dla psa.Zrobione z płyt styropianowych 12 cm grubości. Jak się przyzwyczai,dostanie dach,zwężone wejście,może nawt ogrzewanie podłogowe.Legowisko jest pod dachem,w pomieszczeniu.Pozdrawiam" Quote
ketunia Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 [quote name='terra']No i mamy zdjęcie Białego z budy wykonywanej etapami ,żeby się piesek nie przestraszył i nie uciekł. To skopiowana wiadomość od opiekuna Białego: cyt."Tak wygląda na dziś legowisko dla psa.Zrobione z płyt styropianowych 12 cm grubości. Jak się przyzwyczai,dostanie dach,zwężone wejście,może nawt ogrzewanie podłogowe.Legowisko jest pod dachem,w pomieszczeniu.Pozdrawiam" Śliczny jest :loveu: Super wiadomości. Quote
terra Posted January 2, 2010 Author Posted January 2, 2010 Biały nazywa się teraz Miki - od czapeczki na głowie :lol: Ma się dobrze, ma budę i własną, pełną miskę no i własnego człowieka. Miki zaczął się włóczyć po okolicy i Pan przypuszcza, że odwiedza panny. Konieczna jest kastracja Mikiego. Miki na smyczy nie umie chodzić i boi się obcych. Pan nie ma żadnego doświadczenia. Czy cioteczki z okolic mogą pomóc Panu w złapaniu, przetransportowaniu psiaka do weta i z powrotem? Koszty związane z kastracją Pan pokryje. Quote
ketunia Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 terra napisał(a):Biały nazywa się teraz Miki - od czapeczki na głowie :lol: Ma się dobrze, ma budę i własną, pełną miskę no i własnego człowieka. Miki zaczął się włóczyć po okolicy i Pan przypuszcza, że odwiedza panny. Konieczna jest kastracja Mikiego. Miki na smyczy nie umie chodzić i boi się obcych. Pan nie ma żadnego doświadczenia. Czy cioteczki z okolic mogą pomóc Panu w złapaniu, przetransportowaniu psiaka do weta i z powrotem? Koszty związane z kastracją Pan pokryje. Dobrze, że Miki ma swojego PAna. Jednak niedobrze, że zaczął się włoczyć. Terra a Pan może przetrzymać psiaka w domu po kastracji? Jeśli nie ma takiej możliwości to coś musimy pomyśleć. Niestety w Legnicy nie ma żadnej lecznicy, która przetrzymałaby psiaka po zabiegu. Dziewczyny w Lubinie są kliniki całodobowe? Quote
terra Posted January 3, 2010 Author Posted January 3, 2010 Ten pies to wolny duch, który forsuje płoty, tak wszedł i wychodzi z ogrodu. Zapytam czy jest możliwe przetrzymanie psa po kastracji w domu. Quote
ketunia Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 Licze na to, że jak Pan go weżmie do domu to już nie odda:) Quote
terra Posted January 3, 2010 Author Posted January 3, 2010 Pan sam napisał ,że Miki już nie szuka domu:lol: Ale pies jest ogrodowy a nie domowy. Może gdyby go wziął do domu, kto wie...tylko czy Miki potrafi żyć w domu. Zobaczymy Quote
ketunia Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 Wszystkiego można psiaka nauczyć. Trzymam kciuki:) Quote
terra Posted January 4, 2010 Author Posted January 4, 2010 Niestety Pan nie weźmie psiaka do domu po kastracji, nie ma takiej możliwości. Nie zawiezie go też do weta. Miki to dzikus. Nie bardzo wiem co w tej sytuacji można zrobić. Quote
terra Posted January 5, 2010 Author Posted January 5, 2010 Bez bezpośredniego zaangażowania się kogoś na miejscu nie widzę szans na przeprowadzenie kastracji :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.