Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='anita_happy']do rzadnych for goldenow-labowych nie pisze...
ale mnei zjechali...
"pies na recepte"..cholera...[/QUOTE]

A widzisz, takie sprawy trzeba delikatnie, bo Cię zjedzą. I ja to dobrze rozumiem, oni wszyscy - tak, jak na dogo - mają masę złych doświadczeń, zdają sobie sprawę, jak beznadziejni potrafią być ludzie. Dla niektórych każdy chętny do adopcji chce tylko zabaweczkę, którą, jak się znudzi - wyrzuci. I trzeba się nieźle nieraz nagimnastykować, żeby ich przekonać, że tak nie jest.
Nie zrażaj się, bo długo na dogo nie pociągniesz ;)

  • Replies 2.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wczoraj odwiedziliśmy Perełkę w jej cudownym domu.
Poznała nas, ale troszkę na nas pokrzyczała. Podobno głośno szczeka na obcych ... w stosunku do nas jednak ten szczek był zupełnie inny. Przywitała się, dała się pogłaskać, ale natychmiast odbiegała do swoich ludzi. Starała się do nas zbytnio nie zbliżać. Zupełnie odwrotnie było z Norą. Sunia posunęła się nawet do całusów - zostaliśmy solidnie wycałowani, choć na początku równie solidnie obszczekani
.
Perełka domagała się pieszczot od Państwa, natychmiast przybiegała do nich na wołanie, merdając przy tym radośnie ogonem.
Słuchajcie wciąż jestem tymi ludźmi zauroczona - nawet zapytałam czy mogę od nich pobrać kod genetyczny, aby ich sklonować. Perełka nie trafiła li tylko do PAŁACU...ona trafiła do RAJU :sw eetCyb:Potrafi to docenić...kiedy wychodziliśmy pozwoliła każdemu z nas się pogłaskać i natychmiast wycofała się w głąb domu. Cały czas drżała z niepokoju, czy przypadkiem nie chcemy jej zabrać. Odetchnęła na pewno z ulgą , kiedy sobie wreszcie poszliśmy . Tylko Nora odprowadziła nas
do samochodu, jak na gospodarza przystało

Posted

A S T I PROSI CIOTUNIE O

PRZEPROWADZENIE WIZYTY PRZEDADOPCYJNEJ

W CEKCYNIE / BORY TUCHOLSKIE

http://www.dogomania.pl/threads/176687-maA-y-ASTI-WIZYTA-przedADOPCYJNA-BORY-TUCHOLSKIE-CEKCYN-PILNE-SZANSA-DLA-ASTA?p=14057573#post14057573

TE OCZĘTA MÓWIĄ SAME ZA SIEBIE


CZEKA ŁĄKA...CZEKA LAS...CZEKA JEZIORO
MALUCH MA SZANSE ŻYCIA NA WIECZNYCH WAKACJACH....
NIE BEDZIE MUSUAŁ JEŹDZIĆ ABY UŻYWAĆ DO WOLI !!!!

CZEKA NA NIEGO RODZINA PEŁNA MIŁOŚCI
MAŁYCH DZIECI BRAK :)
WSZYSTKO PO 18 ROKU ŻYCIA JUŻ :)))

CZEKA KOCHAJJACY DOMEK.....

PROSIMY O POMOC W ORGANIZACJI KOLEJNEJ SZCZĘŚLIWEJ ADOPCJI

W REWANŻU DLA OSOBY, KT PRZEPROWADZI WIZYTE PRZEDADOPCYJNĄ
WYKONYWANIE BANERKÓW DLA PODOPIECZNYCH TEJ OSOBY :)))
DOZGONNIE :)

CEKCYN - BORY TUCHOLSKIE
OK 70 KM OD BYDGOSZCZY

Posted

NA rozluźnienie macic :) /i jąder w mniejszości:)/

TAKI offik..ale w nawiązaniu do debaty na temat KARMY

Mam psa labradora i właśnie kupiłem worek Pedigree Pal w supermarkecie, po czym czekałem w kolejce do kasy. Kobieta za mną zapytała czy mam psa ?(!) Bez zastanowienia odpowiedziałem, że nie i właśnie ponownie rozpoczynam dietę Pedigree Pal, chociaż niepowinienem, bo ostatnio wylądowałem w szpitalu. Ale zdołałem zgubić ponad 20kg zanim obudziłem się na oddziale intensywnej terapii z rurami w większości moich otworów i z igłami w obydwu ramionach. Powiedziałem jej, że jest to w sumie idealna dieta i należy mieć zawsze wyładowane kieszenie bryłkami Pedigree Pal i zjadać jedną lub dwie gdy poczujesz głód. Jest to żywność zawierająca wszystkie składniki niezbędne do życia i mam zamiar znowu ją zastosować. Musze zaznaczyć, że teraz wszyscy w kolejce byli oczarowani moją opowieścią, zwłaszcza wysoki facet za tą kobietą. Zszokowana, zapytała, czy dlatego wylądowałem na intensywnej terapii, bo zatrułem się pożywieniem dla psów? Powiedziałem jej, że nie – ale usiadłem na ulicy, by wylizać sobie jajka i samochód mnie uderzył.
Myślałem, że trzeba będzie pomóc facetowi za nią wyjść ze sklepu, bo ze śmiechu prawie stracił przytomność...

Posted

anita_happy napisał(a):
NA rozluźnienie macic :) /i jąder w mniejszości:)/

TAKI offik..ale w nawiązaniu do debaty na temat KARMY

Mam psa labradora i właśnie kupiłem worek Pedigree Pal w supermarkecie, po czym czekałem w kolejce do kasy. Kobieta za mną zapytała czy mam psa ?(!) Bez zastanowienia odpowiedziałem, że nie i właśnie ponownie rozpoczynam dietę Pedigree Pal, chociaż niepowinienem, bo ostatnio wylądowałem w szpitalu. Ale zdołałem zgubić ponad 20kg zanim obudziłem się na oddziale intensywnej terapii z rurami w większości moich otworów i z igłami w obydwu ramionach. Powiedziałem jej, że jest to w sumie idealna dieta i należy mieć zawsze wyładowane kieszenie bryłkami Pedigree Pal i zjadać jedną lub dwie gdy poczujesz głód. Jest to żywność zawierająca wszystkie składniki niezbędne do życia i mam zamiar znowu ją zastosować. Musze zaznaczyć, że teraz wszyscy w kolejce byli oczarowani moją opowieścią, zwłaszcza wysoki facet za tą kobietą. Zszokowana, zapytała, czy dlatego wylądowałem na intensywnej terapii, bo zatrułem się pożywieniem dla psów? Powiedziałem jej, że nie – ale usiadłem na ulicy, by wylizać sobie jajka i samochód mnie uderzył.
Myślałem, że trzeba będzie pomóc facetowi za nią wyjść ze sklepu, bo ze śmiechu prawie stracił przytomność...
co to żart czy autentyk ??

Posted

anita_happy napisał(a):
ARTYKUŁ O SZYDŁOWIECKICH BEZDOMNIAKACH /nincia i dzidzia..ładne fotki :P/





BARDZO dobry artykul :)

Mam nadzieje, ze cokolwiek trafi do ludzi z Szydowca i okolic a przede wszystkim do UM!!!!

Posted

ale NAPISZE Wam newsa :)
heh

UZALEZNIENIE OD NOCNEGO CZUWANIA NA DOGO

uratowało mnie...moich sąsiadów :)

Dziś w nocy w bloku, kt jest prostopadły do mojego, były włamania -nawet dwa!!!

na parterach mamy ogródki, złodzieje wywazyli drzwi balkonowe i zabrali wszystko co było w czesci dziennej mieszkania...a właściciele smacznie spali :/

u mnie świeci sie do 3.30 :) pewnie zaden bandzior nie zaryzykował by spotkania z moją brygadą RR :)
hihihi

MORAŁ Z TEGO TAKI!!!

kazdy powinien mieć szczekacza :)

heh....i każdy powniwn sieedziec po nocach na DOGO :)

Dodam, ze od jakiegoś czasu moja brygada jest strasznie czujna i w nawet jak juz pójdziemy spac...to zdarzało sie, ze wyrywali ze szczekaniem...COS CZUJĄ ...COS CZUJĄ...

DOGsGUARD :)

Posted

Madallena napisał(a):
BARDZO dobry artykul :)

Mam nadzieje, ze cokolwiek trafi do ludzi z Szydowca i okolic a przede wszystkim do UM!!!!


MADALLENA i nie na szarym koncu ten artykuł...

strona 4....CAŁA..cała strona przeznaczona dla BEZDOMNIAKÓW :)

co jakiś czas trzeba sie przypominać :)

przyjdzie wiosna to bedzie wiecej okazji do lansowania myśli PRO

Posted

W dniu wczorajszym (09.02.2010 r) Fundacja Azylu pod Psim Aniolem przeprowadzila pierwsza interwencje na terenie miasta Szydlowiec.
Dostalismy zgloszenie, ze na posesji znajduje sie karmiaca suka ze szczeniakami w bardzo zlym stanie (zarowno suka jak i szczenieta).
Pojechalismy na miejsce zdarzenia i w asyscie Policji z Szydlowca weszlismy na teren, gdzie znajdowala sie suka ze szczeniakami.
Wlascicielka suki nie przedstawila ksiazeczki zdrowia zwierzecia, tlumaczac, ze ma ja maz, ktory wlasnie wyjechal (?). Suka ze szczeniakami mieszka w komorce. Ma fotel do karmienia, legowisko. W komorce jest elektyka a temperatura wewnatrz nie jest niska.
Zarowno suka jak i szczenieta sa mocno zarobaczone, wymagaja natychmiastowej wizyty u weterynarza, szczepien i odrobaczenia.
W komorce, w ktorej przebywaly zwierzeta zaobserwowano brak dostepu do wody i pozywienia.
Wlasciciele dostali 2 tygodnie na wyleczenie zwierzat i poprawe ich warunkow.

Dokumentacja zdjeciowa zostaje zachowana w aktach Fundacji Azylu Pod Psim Aniolem.

BARDZO DZIEKUJEMY KOMENDZIE POLICJI W SZYDLOWCU ZA NATYCHMIASTOWA REAKCJE.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...