Neigh Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 Jestem pod wrażeniem:-) To jest usprawiedliwienie dla picia....celem rozgrzania kocurka:-) Quote
Agnie Koty Posted October 30, 2009 Author Posted October 30, 2009 Każdy powód jest dobry żeby się napić lykieru :diabloti: Quote
BIANKA1 Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 [quote name='Agnie Koty']Każdy powód jest dobry żeby się napić lykieru :diabloti:[/QUOTE] Ba .................:evil_lol: Jednak chów zastanikowy jest niezrównany :cool3: Quote
Neigh Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 DziewczĘta ( z naciskiem na ę) zajrzyjcie co..... http://www.dogomania.pl/forum/f1206/makrela-sluzy-jako-drapak-172389/ pomóc to wiem, ze nie dacie rady......ale chociaż psychicznie wesprzecie.... Quote
Agnie Koty Posted October 31, 2009 Author Posted October 31, 2009 Akurat moja psychika siada. Jutro zajrzę. Kociaki próbują mokrej karmy. Dwa są zainteresowane, trzeciego wykręca na sam widok. A to mój tymczas Jesień, zawsze jest taki spontaniczny.... Quote
Lemoniada Posted November 1, 2009 Posted November 1, 2009 Łoj... To ja kciuki za psychikę potrzymam. A Jesień jest urody wyjątkowej, wnioskuję po widocznej części zadniej kota:lol: Czy to wciąż koci dalmatyńczyk czy zupełnie nowy tymczas, a tylko do niego podobny? Quote
Agnie Koty Posted November 1, 2009 Author Posted November 1, 2009 Tiaaa, to koci dalmatyńczyk. Nie wiem co jest z tym kotem ale nie ma szczęścia do adopcji. Po raz drugi już, już miał jechać do domu i nie wypaliło.:razz: Quote
Agnie Koty Posted November 3, 2009 Author Posted November 3, 2009 Zaczęły jeść mokra karmę. Jakie to wygodne!:evil_lol: Jeszcze trochę i zaczynamy się rozglądać za dobrymi domkami. Nie mogę się doczekać. :diabloti: Quote
Neigh Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 [quote name='Agnie Koty']Zaczęły jeść mokra karmę. Jakie to wygodne!:evil_lol: Jeszcze trochę i zaczynamy się rozglądać za dobrymi domkami. Nie mogę się doczekać. :diabloti:[/QUOTE] No żebyśmy Ci przypadkiem nie uwierzyly....takie malusie rozbrajające kuleczki....fajnie sobie pomieć:-) Quote
BIANKA1 Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 [quote name='Neigh']No żebyśmy Ci przypadkiem nie uwierzyly....takie malusie rozbrajające kuleczki....fajnie sobie pomieć:-)[/QUOTE] I fajnie jak już ich nie ma :razz: Quote
Agnie Koty Posted November 3, 2009 Author Posted November 3, 2009 Naprawdę nie będę za nimi tęsknić.:cool3: Strasznie nie lubię wyadoptowywać bo się wtedy denerwuję. Najbardziej mi odpowiada jak ktoś bierze kociaka kogo znam nawet z widzenia, Grodzisk nie jest taki duży.... Quote
Agnie Koty Posted November 8, 2009 Author Posted November 8, 2009 Maluchy najchętniej buszowałyby po mieszkaniu, klatka to już nie atrakcja. :evil_lol: Jutro cyknę im nowe foty, dziewczynka jest wyjątkowej urody.... Quote
BIANKA1 Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 Ale mi dogo muli . Nic nie mogę otworzyć :mad: Pokaz zdjęcia :loveu: Bardzo jestem ciekawa , jak teraz wyglądają maluszki :lol: Quote
Lemoniada Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 I jam ciekawa jak maleńtaski porosły :) Quote
Agnie Koty Posted November 13, 2009 Author Posted November 13, 2009 Nieco urosły i zrobiły się szalenie ruchliwe. Jedzą i pija same, czarnuszka tylko dokarmiam bo on jest taki pierdołowaty:cool3: i waży mniej od rodzeństwa. Za kociakami skrada się wujek Jesień, straszny zgrywus z niego. On jest z jednego worka z Twoim Bobkiem , Bianko i z Halbinkowym Liptonem. A to moja ulubienica, Słodyczka. Pierwsza nauczyła sie jeść, pierwsza skorzystała z kuwety, i myje się z własnej i nieprzymuszonej woli. Chłopaków podstawiam Jesieni do umycia. Nigdy nie jest oblepiona jedzeniem. Prawdziwa dama, ma gęściejsze futro i takie smuuuutne oczki. Oczywiście w tyłku ma rakietę, :diabloti: Quote
Lemoniada Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 A mnie się ten środkowy umorusaniec strasznie podoba:loveu: Quote
halbina Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 [quote name='Agnie Koty'] Nieco urosły i zrobiły się szalenie ruchliwe. Jedzą i pija same, czarnuszka tylko dokarmiam bo on jest taki pierdołowaty:cool3: i waży mniej od rodzeństwa. Za kociakami skrada się wujek Jesień, straszny zgrywus z niego. On jest z jednego worka z Twoim Bobkiem , Bianko i z Halbinkowym Liptonem. A to moja ulubienica, Słodyczka. Pierwsza nauczyła sie jeść, pierwsza skorzystała z kuwety, i myje się z własnej i nieprzymuszonej woli. Chłopaków podstawiam Jesieni do umycia. Nigdy nie jest oblepiona jedzeniem. Prawdziwa dama, ma gęściejsze futro i takie smuuuutne oczki. Oczywiście w tyłku ma rakietę, :diabloti: można się zakochać... Lipton pozdrawia "braciszka"! Quote
Agnie Koty Posted November 17, 2009 Author Posted November 17, 2009 Wczoraj wieczorem do domu pojechała Słodyczka. Dom z psem, papużką, świnką i rybkami. Była tak samodzielna i samowystarczalna, ze nie było sensu jej trzymać. Braciszkowie jeszcze u mnie posiedzę, dotuczą się lekko. Quote
BIANKA1 Posted November 17, 2009 Posted November 17, 2009 Agnie Koty napisał(a):Wczoraj wieczorem do domu pojechała Słodyczka. Dom z psem, papużką, świnką i rybkami. Była tak samodzielna i samowystarczalna, ze nie było sensu jej trzymać. Braciszkowie jeszcze u mnie posiedzę, dotuczą się lekko. Ależ one są cudne :loveu: Uratowałaś 3 maleńkie życia . Gratulacje :lol: Jak ja kocham koty ..............:loveu: Quote
Agnie Koty Posted November 20, 2009 Author Posted November 20, 2009 Szary chłopaczek teoretycznie ma domek, Państwo mają przyjechać po niego we środę. Ale, ale.... Duduś, psi tato pojechał wczoraj do domku z ogrodem. Info nadała moja wetka, złota kobieta. Będzie miał do towarzystwa kotkę, też znajdkę. Nawet nie wiecie, jak ja się cieszę! Dudek nawet nie zaszczekał jak przyszli, chyba mu się spodobali bo poszedł bez oporu na smyczy. Quote
halbina Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 są śliczne, więc nie dziwota, że znajdują domki... Quote
Agnie Koty Posted November 22, 2009 Author Posted November 22, 2009 I są małe, Halbinko, są małe. Ludzie myślą, że jeśli wezmą małego kotka to będzie do nich bardziej przywiązany..... Też tak kiedyś myślałam,:evil_lol: Maluchy wariują, w zastępstwie wujka Dudka, wujaszek Jesień je myje ale przy okazji potrafi uszczypać. Maluchy i tak to lubią. Kurcze, brakuje im mamy.... Czarnuszek Krecik miał opuchniętego siurka ale już nad tym zapanowaliśmy. Maść z antybiotykiem pomogła.... Quote
BIANKA1 Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Gratuluję domku dla chłopaków . Niech im się szczęści . Quote
halbina Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 tak... grunt to być młodym, zdrowym i pięknym... a najlepiej długowłosym i rodowodowym... Quote
Agnie Koty Posted November 25, 2009 Author Posted November 25, 2009 Do domu poszedł, bo to niedaleko, szary kocurek. Został tylko czarnuszek, wstyd takiego oddawać bo futerko ma jak wata. Ale nic, jeszcze będą z niego koty. Ale, ale... Najprawdopodobniej w weekend do domu pojedzie Jesień Sredniowiecza. Siostra mojego bardzo dobrego kolegi jest nim szalenie zainteresowana. Duduś ma się świetnie, Państwo są z niego bardzo zadowoleni a i on jest kochany i milusi. Podobno jak ich poprzedni jamnik. Tyle tylko, że Dudek niewiele ma z jamnika ale czy to ważne?:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.