Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Żeby było śmieszniej ja też nie mogę zrozumiec co ja takiego zrobiłam, że jestem nieustannie atakowana przez bico. Tak samo odczuwałam niechęc Lilith do mnie. Lilith chyba należy do osób, które nie lubią cokolwiek komukolwiek zawdzięczac a poza tym różnimy się z Lilith sposobem działania. Z Margosiem byłam naprawdę wyjątkowo związana /w końcu był u mnie prawie 2 miesiace i był wspaniałym szczelkim/ i Lilith o tym wiedziała. Poprostu zrobiło mi się przykro jak zostałam w efekcie końcowym potraktowana. Ale to już za mną. Cieszę się, że szczeniaki dobrze trafiły. W końcu to "moje" maluchy. Tak jak pisałam więcej szczeniaków nie wezmę i będę bardzo uważac komu pomagam, żeby nie miec przykrości bo one nie są mi do niczego potrzebne. A tak generalnie zasada która ważna ogólnie: liczy się to co robisz a nie to co mówisz, że robisz. Powtarzam jeszcze raz to co robię, robię dla zwierzaków a nie dla poklasku na dogo.

  • Replies 945
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

AnnaA napisał(a):
Żeby było śmieszniej ja też nie mogę zrozumiec co ja takiego zrobiłam, że jestem nieustannie atakowana przez bico.


Bico Cię nie atakuje, ona odpowiada na ataki. Każdy twój atak to replika bico. Policz ile było „ataków” – replik, dowiesz, się ile razy Ty mnie zaatkowałaś. Anno sama jesteś sobie przyczyną.

AnnaA napisał(a):
Tak samo odczuwałam niechęc Lilith do mnie.


Skąd niechęć? stąd, że bezspodstawnie mnie ciągle o coś oskarżałaś i urzadzasz sobie do tej pory połajanki
dobrze wiesz, od czego się zaczęło i, że sama byłaś powodem spięcia
chyba że jesteś tak strasznie bezkrytyczna, że nie dostrzegasz nic kompletnie poza swoimi pretensjami i swoją osobą,


AnnaA napisał(a):
Lilith chyba należy do osób, które nie lubią cokolwiek komukolwiek zawdzięczac a poza tym różnimy się z Lilith sposobem działania.


właśnie dlatego Ci ładnie cały czas dziękowałam, jak z resztą całej reszcie, która przyczyniła się do pomyslnego rozwoju sprawy
starałam się wymienić każdego, kto pomógł w sprawie szczeniąt
i mam nadzieję, że nikogo nie pominęłam
wątek założyłam ja, ale wspólnie wszystkim nam się udało
każdy z nas jest równie ważny, bo każdy zrobił tyle ile mógł
nie ma równych i równiejszych i lilith nie była tu najrówniejsza
AnnaA też nie była najrówniejsza
bo każdy dał ile miał pieniędzy siły lub energii



AnnaA napisał(a):
Poprostu zrobiło mi się przykro jak zostałam w efekcie końcowym potraktowana.


przecież nie chcesz miec ze mną już nic wspólnego
po co mam dzwonic?
wszystko co wiem pisze na forum
każdy nie tylko Ty, kto był zainteresowany wątkiem ma prawo wiedzieć co u psów
wszystko co wiem pisze tutaj dla wszystkich dla Ciebie też
nic nie taje przed nikim
nadto podziękowałam na końcu za współpracę,
jak mam potraktować Ciebie, żebyś była usatysfakcjonowana???!!!?????



AnnaA napisał(a):
Z Margosiem byłam naprawdę wyjątkowo związana /w końcu był u mnie prawie 2 miesiace i był wspaniałym szczelkim/ i Lilith o tym wiedziała.


szkoda, że tylko z nim, a wszystkie inne Ci sa obojętne
co słychac u mirki?
a kiedy pojedziemy do jagi?
A zaglądasz chociaż na wątek dorki?

AnnaA napisał(a):
Powtarzam jeszcze raz to co robię, robię dla zwierzaków a nie dla poklasku na dogo.



Ciekawe dlaczego Twoje „niepopularne pomysły” widywałam tylko na pw?
Dlaczego nigdy nie mówisz wszystkiego szczerze na wątku?

a obrzucasz mnie i atakujesz na dogo i obgadujesz (mimo, że nie chcesz mieć ze mną nic wspólnego i nic nas już nie łączy) też z uwagi na dobro psów?
Bo na pewno nie robisz tego dla swojego poklasku........

pozdrawiam

Posted

AnnaA napisał(a):
poklasku osób Twojej mentalności.

nie znasz mojej mentalności, to się nie wypowiadaj:razz: specjalista psychoanalityk się znalazła, niczym Freud!:D:D:D:D
AnnaA napisał(a):

Z domkiem Sebusia jestem w stałym kontakcie i zapewniam Cię, że niejeden pies mu by zazdrościł.

PRAWDA W OCZY KOLE - DOM NIE ZOSTAŁ SPRAWDZONY I TO JEST FAKT:eviltong:
AnnaA napisał(a):

Wydaje Ci się pewnie, że jesteś taka bardzo mądra ale bardzo Cię proszę skieruj tę swoją mądrośc w innym kierunku, bo ani mnie znasz ani o mnie wiesz cokolwiek więcej, niż Ci Twoja przyjaciółka Lilith opowie.Wierz mi, ona nie jest obiektywna.

wiesz...to takie trochę...nieeleganckie:razz: gdy kobieta w twoim wieku, którym się tak chwalisz, wywleka czyjeś sprawy osobiste na forum publiczne np. kto u kogo mieszkał, kto się wyprowadził itp - a fe! nieładnie!:D
AnnaA napisał(a):

No cóż, każde dobro wcześniej czy póżniej zostanie ukarane. Udowodniłyści mi to obydwie, Ty i Twoja przyjaciółka. A teraz kochane badżcie tak dobre i zajmijcie Cie swoimi sprawami.


TAK! Ty jedna samotna, dobra, opuszczona, zaszczuta przez mnie i bezustannie karana za swe dobre uczynki dla ludzkości, za które, tak nawiasem mówiąc, dziś tutaj jeszcze nikt ci znowu nie podziękował - a więc pozwól, że to nadrobię - O DZIĘKI CI ANNO ZA TWE DOBRE UCZYNKI!

skoro tak pragniesz podziękowań, to może dyżury w tym cel tu ustalimy jakieś???:cool3::cool3::cool3:

Posted

tula napisał(a):
Dziewczyny a ja nie moge zrozumieć tych przepychanek na wątku, najważniejsze jest moim zdaniem to że wszystkim psiakom udało sie znaleźć domy i z tego powinnysmy sie najbardziej cieszyć. Niestety juz po raz kolejny widzę jak to forum zamiast łaczyć dzieli ludzi, którzy mają ten sam wspaniały cel, to przykre bo na pewno nie takie było zamierzenie jego twórców. Może dla dobra zwierząt powinnyśmy powstrzymać sie od uszczypliwych komentarzy, ja jestem osobiście bardzo wdzięczna Ani że tak długo opiekowała się szczeniakami i jestem pewna że Sebulek tez trafił do dobrego domu, jednoczesnie znam Lilith i wiem że dla niej zwierzęta są naprawdę bardzo ważne i poświęca mnóstwo czasu aby im pomagać i niegdy nie odmawia pomocy kiedy się ją o nią prosi, więc czemu tu tyle niechęci do siebie nawzajem. Pewnie tego nie zrozumiem, tym bardziej że wspólnymi siłami uratowałyście te maluchy.


dzieje się tak dlatego, iż Anna najwidoczniej się nudzi i co kilka dni się "budzi" i zauważa, uświadamia sobie, że jeszcze nikt na tym wątku znowu jej nie podziękował, więc atakując Lilith i mnie swoimi irracjonalnymi pretensjami, próbuje nam tu wszystkim przypomnieć o obowiązku podziękowań...powtórnych i gloryfikacji jej osoby...

jak małe dziecko - próbuje na siebie zwracać uwagę i tupać nóżką:D:D
nie rozumie, że psiaki mają dom, każdy jej dziękował i wątek skończony...ale jak można w sumie to rozumieć, gdy ktoś słynie z tego, że co dzień zmienia zdanie???:razz:

teraz zaraz trochę tu porozpacza nad swą niedolą i atakami na nią...poczeka parę dni i znów tu wpadnie z wizytą:D

tak tęskni za mną i Lilith, że mimo braku naszej wzajemności, ona nie może się z nami rozstać!:crazyeye:

  • 3 weeks later...
  • 2 weeks later...
Posted

Margoha jest zaczipowany, zaszcepiony. Czeka na śwąteczną kąpiel.
AnnaA Pani Margosia pozdrawia
Jak się okazuje faktycznie wyrasta na długą gliździoszkę







faktycziei skrecony co nie?


ps. Marmurek nie bardzo dogaduje się z kotem...

ps. Milena fudnacja odpisała, przekazałam maila Pani, będą jej służyć radą i ewentualnie wskażą szkoleniowca (THX)

Posted

Gaja ma brzydki nawyk zjadania na dworzu wszytskiego co się nadaje i nie nadaje
dywnik i buty zjedzone
rodzina zakochana i zadowolona

patrze na zdjęcia
cała mamusia




Posted

A Jaga ??? :(
Gdzie o jadze wieści ????

Ale pewnie wszystko dobrze - trafiła dobrze, do odważnej kobiety, która sama skontaktowała się z lilith, żeby powiedzieć o i podziękować za Jagę. :) U takiej osoby źle nie może przecież mieć :)

Posted

napisałam życzenia świąteczne i posłałam mailem
każdego zapytałam przy okazji o psiaki
z wyjątkiem Pani Marmurka (ponieważ wiem co się dzijee, gdyż miałyśmy ostatnio dość częsty kontakt)
od razu kiedy mam wieści wrzucam na dogo
Pan Klaudiusz nie odpowiedział jeszcze nic
jeśli nie odpowie po świętach zadzwonię sama.........

Posted

[quote name='lilith27']Gaja ma brzydki nawyk zjadania na dworzu wszytskiego co się nadaje i nie nadaje
dywnik i buty zjedzone
rodzina zakochana i zadowolona

patrze na zdjęcia
cała mamusia






trzeba jej kupic cos na flore bakteryjną,żwacze.

Posted

mira (vel florka) jest piękna.....
uczy się czystości
podobno fajnie wszystko
ma nową koleżankę
łącznie są 3 dziewczyny u Państwa







jeszcze czekam na wieści od Jagi

  • 2 weeks later...
Posted

rozmawiałam z Panią Jagusi
mała dalej podgryza i troszkę niszczy (ale Pani jest świadoma, że młodym pieskom tak sie zdarza)
jagusia umie sama drzwi sobie otwierać, skacze do klamki
śpi w łóżku
niechętnie zostaje sama, bardzo się przywiązała do pańci
na razie zdjęć nie mam

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...