mmbbaj Posted January 30, 2006 Author Posted January 30, 2006 :-o...idą pieski! :lol: Bajan mi się tak kładzie na widok każdego psa! Czasem nawet wtedy gdy tamten jest jeszcze bardzo daleko! Bywa, że kładzie się tak również na widok ludzi, a szczególnie wtedy gdy mają np. dużą torbę albo walizkę :evil_lol: Quote
mmbbaj Posted January 30, 2006 Author Posted January 30, 2006 powitanie z Carą z Carą i Carmelką Kiedy Bajan był malutki, Carmelka napędziła mu niezłego strachu!:cool3: Właściwie nie wiadomo czym bo nic mu nie zrobiła :roll: Długo omijaliśmy ją szerokim łukiem! Teraz jednak bardzo się lubią :lol: Quote
KUMPELka Posted January 30, 2006 Posted January 30, 2006 [quote name='mmbbaj'] jaka woskowa figurka :cool3: [quote name='mmbbaj'] :-o...idą pieski! :lol: Bajan mi się tak kładzie na widok każdego psa! Czasem nawet wtedy gdy tamten jest jeszcze bardzo daleko! Bywa, że kładzie się tak również na widok ludzi, a szczególnie wtedy gdy mają np. dużą torbę albo walizkę :evil_lol: :lol: :lol: :lol: :lol: Bajan się kładzie a mój Kumpel siada :cool3: i tylko mu mówię...chłopie jajka Ci zamarzną, bo potrafi tak siedzieć długi czas nawet przy minus 20 :crazyeye: Gosiu - a pociagi tam u Was nie jeżdżą :roll: Więc to Marek taki wygimnastykowany i z takim poświęceniem cyka Bajankowi zdjęcia z pozycji horyzontalnej :eviltong: Brawo dla Marka :klacz: Pozdrwoionka cieplutkie dla rodzinki Bajanków :hand: Quote
mmbbaj Posted January 30, 2006 Author Posted January 30, 2006 [quote name='KUMPELka'] Gosiu - a pociagi tam u Was nie jeżdżą :roll: Niestety jeżdżą! A z drugiej strony wzdłuż tego pasa gdzie spacerujemy biegnie ruchliwa ulica, Al. Jerozolimskie! :p O spuszczeniu Bajana ze smyczy nie ma mowy!:shake: Niektórzy mają bardzo posłuszne psy, albo po prostu ryzykują, ale my NIE! [quote name='KUMPELka'] Brawo dla Marka :klacz: Pozdrwoionka cieplutkie dla rodzinki Bajanków :hand: Magda dziękujemy!!!:lol: My też serdecznie was pozdrawiamy!:buzi: Quote
mmbbaj Posted January 30, 2006 Author Posted January 30, 2006 Pies tropiący...:evil_lol: To są Al. Jerozolimskie! Widać kawałek naszego bloku :cool1: Zdjęcie tego nie oddaje, ale jest to naprawdę bardzo ruchliwy odcinek :angryy: Quote
KUMPELka Posted January 30, 2006 Posted January 30, 2006 [quote name='mmbbaj'] Niestety jeżdżą! A z drugiej strony wzdłuż tego pasa gdzie spacerujemy biegnie ruchliwa ulica, Al. Jerozolimskie! :p O spuszczeniu Bajana ze smyczy nie ma mowy!:shake: Niektórzy mają bardzo posłuszne psy, albo po prostu ryzykują, ale my NIE! Magda dziękujemy!!!:lol: My też serdecznie was pozdrawiamy!:buzi: :crazyeye:Też nie puściłabym Kumpla :shake: byłoby to zbyt ryzykowne nawet gdyby słuchał się mnie bezgranicznie. Quote
Gosiek Posted January 30, 2006 Posted January 30, 2006 suuuper zdjątko Małgosiu - oj znam ten rejon, faktycznie mocno ruchliwa ulica:roll: A fota Bajanka patrzącego z góry kojarzy mi się z takim bardzo dostojnym Bajankiem, patrzącym właśnie tak z politowaniem :evil_lol: Quote
Alicja Posted January 30, 2006 Posted January 30, 2006 ;)Małgosiu to telemark :razz:/ lądujesz jak Małysz ;)/ Też macie nieciekawie ze spuszczaniem Bajanka :roll: Ozzy też się przytula do ziemi jak kogoś widzi w oddali :evil_lol: Quote
Pysia Posted January 30, 2006 Posted January 30, 2006 Piękny Bajanek :) Uwielbiam fotki psiaków :) Bajanek jest przystojniak a mordka mu się śmieje :) Quote
Sabina1 Posted January 30, 2006 Posted January 30, 2006 Dzień dobry Małgosiu ! Bajan pięknieje i chyba się zrobił jakiś potężniejszy. Quote
mmbbaj Posted January 30, 2006 Author Posted January 30, 2006 [quote name='Sabina1']Dzień dobry Małgosiu ! Bajan pięknieje i chyba się zrobił jakiś potężniejszy. No cóż, dziecko mi dorasta! :lol: A piękny był zawsze :obrazic: Quote
asher Posted January 30, 2006 Posted January 30, 2006 No piękny, jest, piękny :) A jak się błyszczy :-o Małgosiu, a co wasz szkoleniowiec sądzi o zestawie flexi plus kolczatka? :diabloti: Quote
mmbbaj Posted January 30, 2006 Author Posted January 30, 2006 [quote name='asher'] Małgosiu, a co wasz szkoleniowiec sądzi o zestawie flexi plus kolczatka? :diabloti: :lol: nasz szkoleniowiec w ogóle nie pochwala flexi, a do tego uważa, że Bajan osiągnął już ten poziom w "zachowaniu", że powinien chodzić w łańcuszku, a nie w kolczatce :roll: Jednak ja teraz zimą czuję się bezpieczniej kiedy ma kolczatkę bo czasem, a szczególnie wtedy gdy jest bardzo podekscytowany bo np. są pieski, potrafi pociągnąć. Generalnie jest tak, że ja flexi nie używam, albo biorę do kieszeni i zakładam tam gdzie Bajan może trochę pobrykać, a nie mogę go puścić całkiem luzem. Marek chodzi z nim na flexi, ale on nie mając czasu chodzi z nim tylko tu koło nas i zakłada mu łańcuszek, kolczatki nigdy! Ze mną Bajan chodzi na zwykłej smyczy! Quote
asher Posted January 30, 2006 Posted January 30, 2006 [quote name='mmbbaj']:lol: nasz szkoleniowiec w ogóle nie pochwala flexi, a do tego uważa, że Bajan osiągnął już ten poziom w "zachowaniu", że powinien chodzić w łańcuszku, a nie w kolczatce :roll: No własnie :evil_lol: Marek chodzi z nim na flexi, ale on nie mając czasu chodzi z nim tylko tu koło nas i zakłada mu łańcuszek, kolczatki nigdy!To nie ma znaczenia. Flexi zmusza psa do ciągnięcia (dlatego absolutnie nie powinny na takiej smyczy chodzić psy, które jeszcze nie mają opanowanej umiejętności chodzenia na luźnej smyczy ;) ). Jednoczesnie obroża szkoleniowa (czyli kolczatka, albo łańcuszek) ciągnięcie czyni nieprzyjemnym. Ergo: pies głupieje ;) Na dodatek osłabiasz sobie działanie kolczatki i łańcuszka, bo pies przyzwyczaja się po pewnym czasie do tego, że mu się lekko kolce w szyję wbijają, albo go łańcuszek lekko dławi. I te metody szkolenia diabli biorą... ;) Quote
mmbbaj Posted January 30, 2006 Author Posted January 30, 2006 [quote name='asher'] To nie ma znaczenia. Flexi zmusza psa do ciągnięcia (dlatego absolutnie nie powinny na takiej smyczy chodzić psy, które jeszcze nie mają opanowanej umiejętności chodzenia na luźnej smyczy ;) ). Asher, ja flexi w ogóle nie lubię! Jednak Bajan ma trochę więcej swobody na niej niż na smyczy, daje się nawet pobawić! Koło nas, jak już mówiłam, nie ma bezpiecznego terenu żeby puścić go luzem, a sama widziałaś jak daleko Bajan potrafi się oddalić :angryy: Wychodząc z nim na spacery brałam linkę i ćwiczyliśmy, na lince pięknie przychodzi na komendę! Doskonale wie o co chodzi! Mam wielki problem jak mu wytłumaczyć, że ta komenda dotyczy również sytuacji kiedy nie jest na lince!:roll: Bo dla niego to chyba jakoś dwie różne sytuacje! A wracając do flexi to ja używam jej raptem od kilku dni i odnoszę wrażenie, że Bajan też rozróżnia flexi od zwykłej smyczy, on na niej raczej nie ciągnie chyba, że się rozbrykamy. Poza tym staram się flexi kontrolować więc ciągle go przywołuję, tak jakby był na lince. Z Markiem wychodzi tylko tu koło nas więc tak w ogóle to flexi powinna mu się kojarzyć tylko z tym miejscem. Wiem, że to niezgodne z zasadami szkolenia, ale żal nam go, że tylko na smyczy... [quote name='asher']Jednoczesnie obroża szkoleniowa (czyli kolczatka, albo łańcuszek) ciągnięcie czyni nieprzyjemnym. Ergo: pies głupieje ;) możesz to jaśniej wytłumaczyć? od czego pies głupieje? :roll: Quote
Sabina1 Posted January 30, 2006 Posted January 30, 2006 Asherku, my to wszystko wiemy, ale musimy miec możliwość powstrzymania psa w razie czego, może być taka sytuacja, że na zwykłej obróżce nie damy rady. Wy macie więcej siły i jesteście pewniejsze siebie. Quote
Sabina1 Posted January 30, 2006 Posted January 30, 2006 Ja tez dlatego mam Caro na flexi, zeby on w miare luzem szedł. Asher, pies ma sie do mnie dostosować, a ja nie mogę uszarpana i przerażona za nim gnać. Jeśli trzeba, ostre szapnięcie w kolczatce lepsze niz zagrozenie dla mnie, dla niego, czy dla psa ktory mu sie akurat nie podoba. To nieprawda, ze pies sie przyzwyczaja do kolczatki i nie reaguje. Ona zwykle jest luźna, więc w momencie nawet lekkiego nacisku i komendy pies reaguje świetnie i jak obserwowałam większość psów. Quote
asher Posted January 30, 2006 Posted January 30, 2006 Małgosiu, "głupieje", bo flexi wymaga ciagnięcia, a kolczatka, czy łańcuszek ciągnięcie czyni nieprzyjemnym. Więc biedny pies początkowo nie wie, co jest grane, a potem zaczyna olewać oddziaływanie kolczatki, czy łańcuszka... I nie bardzo rozumiem, co masz na myśli pisząc, że Bajan na flexi nie ciągnie? Póki blokada jest zwolniona, a on sie oddala, to musi ciągnąć, ty tego nie odczuwasz, bo on nie ciagnie ciebie, a mechanizm rozwijający smycz. Sabino, to nie używaj flexi a zwykłej smyczy. I po prostu naucz psa chodzić tak, żeby cię nie ciągnął, to naprawde nie jest trudne ;) Używając flexi utrudniasz psu tę naukę. Quote
Sabina1 Posted January 30, 2006 Posted January 30, 2006 Caro nie ciągnie !!!!!!!!!!!!!!! Asherku, chyba mnie szlak trafi. On idzie luzem, bo ma 8 metrów i wie doskonale kiedy ta smycz sie kończy, bo ma ją zawsze! Na zwykłej smyczy właśnie psy chodza jak na postronku, bo ona ma 1.5 m. To nie jest dla dużego psa. Quote
mmbbaj Posted January 30, 2006 Author Posted January 30, 2006 [quote name='Sabina1'] To nieprawda, ze pies sie przyzwyczaja do kolczatki i nie reaguje. Ona zwykle jest luźna, więc w momencie nawet lekkiego nacisku i komendy pies reaguje świetnie i jak obserwowałam większość psów. To niestety prawda Sabinko! I z samego chodzenia w kolczatce pies nigdy nie nauczy się chodzić na luznej smyczy! A jeśli w jakiejś sytuacji adrenalina mu podskoczy to tych kolców nawet nie poczuje! Pociągnie cię i tak! Quote
mmbbaj Posted January 30, 2006 Author Posted January 30, 2006 [quote name='asher']Małgosiu, "głupieje", bo flexi wymaga ciagnięcia, a kolczatka, czy łańcuszek ciągnięcie czyni nieprzyjemnym. Więc biedny pies początkowo nie wie, co jest grane, a potem zaczyna olewać oddziaływanie kolczatki, czy łańcuszka... Rozumiem! [quote name='asher'] I nie bardzo rozumiem, co masz na myśli pisząc, że Bajan na flexi nie ciągnie? Póki blokada jest zwolniona, a on sie oddala, to musi ciągnąć, ty tego nie odczuwasz, bo on nie ciagnie ciebie, a mechanizm rozwijający smycz. No właśnie w tym leżało całe niezrozumienie przeze mnie sytuacji z flexi! Za ciągnięcie uważałam ten moment kiedy pies ciągnie nadal mimo, że smycz rozwinęła się do końca! Quote
Hanna R. Posted January 30, 2006 Posted January 30, 2006 Ale gaduły ! :cool1: Ja chciałabym STARZEJACEGO SIĘ Bajana zobaczyć ponownie ! :p Quote
asher Posted January 30, 2006 Posted January 30, 2006 [quote name='Sabina1']Caro nie ciągnie !!!!!!!!!!!!!!! Asherku, chyba mnie szlak trafi. On idzie luzem, bo ma 8 metrów i wie doskonale kiedy ta smycz sie kończy, bo ma ją zawsze! Na zwykłej smyczy właśnie psy chodza jak na postronku, bo ona ma 1.5 m. To nie jest dla dużego psa.Moze niech cię nie trafia szlag, a po prostu zastanów się, jak działa flexi? No chyba, że ty blokujesz mechanizm i te 8 metrów zwisa luźno, pies nie musi tego wyciągac ze smyczy? Bo jeśli nie blokujesz, to owszem, ciągnie. Musi lekko pociągnąc, żeby długośc smyczy się zwiększyła. A jak ciągnie, to kolce, czy tego chcesz, czy nie wbijają się psu w szyję. I tak, jak Małgosia pisze - kolczatka psa nie wyszkoli. Nie raz widywałam psy ciagnące jak szatany, mimo kolczatki na szyi. Dzisaj nawet doświadczyłam tego osobiście, jak mi dog niemiecki, mimo kolczatki na szyi z ogromnym przyspieszeniem wyskoczył z siadu do biagającego obok psa ;) Jeszcze teraz czuję to szarpnięcie w łokciu ;) Quote
mmbbaj Posted January 30, 2006 Author Posted January 30, 2006 [quote name='HankaRupczewska']Ale gaduły ! :cool1: Ja chciałabym STARZEJACEGO SIĘ Bajana zobaczyć ponownie ! :p :lol::lol::lol:...proszę Haniu! Dla ciebie :bigok: Quote
asher Posted January 30, 2006 Posted January 30, 2006 Mnie rozwala wyraz ogarzych pysków. Urodzeni melancholicy :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.