Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Drodzy,

w schronisku w Starogardzie Gdanskim jest suczka dobermanka.
Pies trafił do schroniska wychudzony, wygłodniały i z raną na biodrze
W tej chwili czuje się dobrze, ale nadal suczka jest chuda. Ranna prawie się zagoiła. Psychicznie pies jest bardzo ułożony, bardzo pragnący ści i garnie się do ludzi. Jest zaszczepiona.
Sunia jest w ostatnim boksie po prawej stronie
Jeżeli ktos chce uzyskać info na temat Suni proszę dzwonić do Pani Kasi kierowniczki schroniska - 0500155803
Ze swojej strony oferuje pomoc w transporcie suni ze Starogardu Gdańskiego. Mozliwe, ze uda mi sie podjechac do schroniska w przyszlyn tygodniu i porobic jakies fotki, zobaczyc jak sunia sie czuje, jak sie zachowuje.
Na razie sunie mozna zobaczy tutaj
http://www.otoz.pl/starogard/foto/img_1329.jpg

Nie pozwolmy jej zostac na zime w schronisku!

Pozdrawiam
Beata

Edited by BeataJ
  • Replies 108
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Msand,

trzeba i to koniecznie! Wiem, ze to malo czasu ale jakbys cudem kogos w Szczecinie znalazla to ja ja moge tam przywiezc. Bede w czwartek jechala do Szczecina.

Moze sie uda - co ja pisze - musi!!!

Beata

Posted

Będę się pytać ... cholera ... już dwa tu przyjechały . Tylko z "naszym synkiem" nam nie wychodzi :cry:

Posted

i jak suczka? Z mojej strony narazie cisza, ale jutro będe znac konkrety.

Posted

Msand, jest odzew. Moze jeszcze nie taki 100% ale jest i to sie liczy. W poniedzialek, jak nic nie stanie na przeszkodzie, jade do tego schroniska i sie dowiem czego tylko bedzie mozna o tej suni. Porobie tez foty oczywiscie.

I dam znac jak najszybciej.

Beata

Posted

Hejka,

ja bede dzis w schronisku. Wczesniej zapewniano mnie, ze ktos mi pokaze suczke itd. Jestem zaskoczona, ze ten tel nie odpowiada. Ale badzmy dobrej mysli.
Dam znac jutro.

Beata

Posted

Wiec bylam w schronisku. Wg mnie nie jest zle poza tym, ze sunia jest przerazliwie chuda!!!! Ale nie jest apatyczna czy ospala, nie jest zalekniona ( przynajmniej nie byla w tych schroniskowych pomieszczeniach ). Moze nie potrzebowala pieszczot jakos specjalnie ale spokojnie pozwolila sie dotkanc, przytrzymac do zdjecia. Warunki do jej "poznania" nie byly super, bo byl to ciemny boks i potem Pan zgodzil sie ja wypuscic do takiego waskiego korytarza za boksami. Tam moglam ja dotknac. Za drzwiami poszczegolnych boksow szczekaly inne psy-moze stad sunia bardziej interesowala sie nimi niz nami.
Tak wiec jak dla mnie po prostu potrzeba jej nowego domku. Wiem, ze w piatek bedzie miala robione badania krwi aby znalezc przyczyne tego, ze nie przybiera na wadze. Je sporo, nie ma rozwolnienia ale nadal chuda strasznie.
Mam kilka fotek, do kogo moge je podeslac aby zostaly tu umieszczone? Poprosze o maila to wysle.
pozdrawiam
Beata

Posted

Nie mam żadnej odpowiedzi. Co nie oznacza "nie". Zrobię jej plakat i wywiesze w tamtejszym "zoo" może to coś przyspieszy. Dziewczynki ona wygląda fatalnie. To nie jest normalne, ona nie jest chuda to jest kościotrup. Co z jedzeniem? Ma biegunkę? Przecież ona cierpi to widać po jej biednych oczach!!! No prosze niech ją ktoś ratuje!!!!!! Dobermany są niewdzięczne jeśli chodzi o odporność. Ktoś musi jej pomóc! Wygląda rozpaczliwie i będzie walczyć do końca. Bo jak się położy i nie będzie chciała wstać ... to już koniec! Apeluję do was - pomóżcie jej!!!!

Posted



:cry:



:cry:



:cry:



:cry:



Prosze niech jej ktoś pomoże!!!!!

Posted

Śliczna młoda suczka, tyle tylko, że wygląda jak na wykończeniu. Nie może jej chociaż ktoś zabrać tymczasowo? Do weta na leczenie i odkarmić! Przecież to jest obraz nędzy i rozpaczy!
Psineczko trzymaj się ... gdyby nie nasza suczka :cry:

Posted

Msand,
suczka jest bardzo chuda to fakt, ale uwierz mi, ze jest pelna zycia, wogole nie jest apatyczna. W schronisku powiedziali mi, ze ona zostala odrobaczona, zaszczepiona, ze nie ma biegunki-pan specjalnie sprawdzal ponoc, ze je 3 miski dziennie ( nie wiem czego dokladnie ), ze nawet zostala przeniesiona na jakis czas do samodzielnego boksu - wszystko po to aby dac jej szanse przytyc. Niestety, nie przybiera na wadze. W piatek ma miec robione badania krwi, moze to cos pomoze w znalezieniu przyczyny.

Pozdrawiam
Beata

Posted

Drodzy,

jest dla niej domek ale w Skierniewicach. Ma ktos moze jakas mozliwosc transportu??? Marlena, ktora zdecydowala sie ja zabrac tez oczywiscie szuka transportu. Ale jak wspolnymi silami pomyslimy to moze jakos na raty da sie ja dowiezc do Skierniewic. Ja moge ja przywiezc do Grudziadza.

Jest nadzieja - nie mozna jej zmarnowac!!!!

Beata

Posted

Beata znasz te skubańce, potrafią stać na nogach do wykończenia, ale opadła mi szczęka. Ona wygląda bardzo zle i z uporem maniaka twierdze, ze opieka dla niej to na biegu jest potrzebna z wetem włącznie!

Pomóżcie Marlenie dowieżć sunię!

Posted

Marlena ... ty jesteś zdecydowana jej pomóc na 100% prawda?

Beata a masz możliwość dowiezienia jej Irmie do Gdańska? (albo dogadania się dokąd ją dowieżć dokładnie)

Posted

Jestem. Czekam na odpowiedź transportową ale... Znacie to, ludzie mają swoje obowiązki i plany. Ostatecznie pojadę pociagiem ale dopiero za tydzień,może dwa. Do końca listopada muszę skończyć zlecenie,a potem jestem wolniejsza. Irma, jak?

Posted

Irma zrobi wszystko, żeby ci pomóc ją dowieżć. Tylko kwestia dowiezienia jej do Gdańska... Beata uda ci się w tym kierunku?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...