BeataJ Posted November 4, 2005 Posted November 4, 2005 (edited) Drodzy, w schronisku w Starogardzie Gdanskim jest suczka dobermanka. Pies trafił do schroniska wychudzony, wygłodniały i z raną na biodrze W tej chwili czuje się dobrze, ale nadal suczka jest chuda. Ranna prawie się zagoiła. Psychicznie pies jest bardzo ułożony, bardzo pragnący ści i garnie się do ludzi. Jest zaszczepiona. Sunia jest w ostatnim boksie po prawej stronie Jeżeli ktos chce uzyskać info na temat Suni proszę dzwonić do Pani Kasi kierowniczki schroniska - 0500155803 Ze swojej strony oferuje pomoc w transporcie suni ze Starogardu Gdańskiego. Mozliwe, ze uda mi sie podjechac do schroniska w przyszlyn tygodniu i porobic jakies fotki, zobaczyc jak sunia sie czuje, jak sie zachowuje. Na razie sunie mozna zobaczy tutaj http://www.otoz.pl/starogard/foto/img_1329.jpg Nie pozwolmy jej zostac na zime w schronisku! Pozdrawiam Beata Edited August 30, 2013 by BeataJ Quote
Guest Msand Posted November 4, 2005 Posted November 4, 2005 Biedny, słodki pyszczek ... Trzeba jej pomóc! Quote
BeataJ Posted November 6, 2005 Author Posted November 6, 2005 Msand, trzeba i to koniecznie! Wiem, ze to malo czasu ale jakbys cudem kogos w Szczecinie znalazla to ja ja moge tam przywiezc. Bede w czwartek jechala do Szczecina. Moze sie uda - co ja pisze - musi!!! Beata Quote
Guest Msand Posted November 6, 2005 Posted November 6, 2005 Będę się pytać ... cholera ... już dwa tu przyjechały . Tylko z "naszym synkiem" nam nie wychodzi :cry: Quote
Guest Msand Posted November 8, 2005 Posted November 8, 2005 i jak suczka? Z mojej strony narazie cisza, ale jutro będe znac konkrety. Quote
BeataJ Posted November 8, 2005 Author Posted November 8, 2005 Msand, jest odzew. Moze jeszcze nie taki 100% ale jest i to sie liczy. W poniedzialek, jak nic nie stanie na przeszkodzie, jade do tego schroniska i sie dowiem czego tylko bedzie mozna o tej suni. Porobie tez foty oczywiscie. I dam znac jak najszybciej. Beata Quote
zasadzkas Posted November 11, 2005 Posted November 11, 2005 Nie mogę się dozdzwonić do p.Kasi, niestety. Więc, nie wiadomo. Quote
BeataJ Posted November 14, 2005 Author Posted November 14, 2005 Hejka, ja bede dzis w schronisku. Wczesniej zapewniano mnie, ze ktos mi pokaze suczke itd. Jestem zaskoczona, ze ten tel nie odpowiada. Ale badzmy dobrej mysli. Dam znac jutro. Beata Quote
BeataJ Posted November 14, 2005 Author Posted November 14, 2005 Wiec bylam w schronisku. Wg mnie nie jest zle poza tym, ze sunia jest przerazliwie chuda!!!! Ale nie jest apatyczna czy ospala, nie jest zalekniona ( przynajmniej nie byla w tych schroniskowych pomieszczeniach ). Moze nie potrzebowala pieszczot jakos specjalnie ale spokojnie pozwolila sie dotkanc, przytrzymac do zdjecia. Warunki do jej "poznania" nie byly super, bo byl to ciemny boks i potem Pan zgodzil sie ja wypuscic do takiego waskiego korytarza za boksami. Tam moglam ja dotknac. Za drzwiami poszczegolnych boksow szczekaly inne psy-moze stad sunia bardziej interesowala sie nimi niz nami. Tak wiec jak dla mnie po prostu potrzeba jej nowego domku. Wiem, ze w piatek bedzie miala robione badania krwi aby znalezc przyczyne tego, ze nie przybiera na wadze. Je sporo, nie ma rozwolnienia ale nadal chuda strasznie. Mam kilka fotek, do kogo moge je podeslac aby zostaly tu umieszczone? Poprosze o maila to wysle. pozdrawiam Beata Quote
Guest Msand Posted November 16, 2005 Posted November 16, 2005 Będę dziś u potencjalnie zainteresowanych - wyślij mi fotki na [email protected] Quote
BeataJ Posted November 16, 2005 Author Posted November 16, 2005 Ok, zaraz podesle foty. A moze je ktos wstawic na stronke tutaj? Beata Quote
Guest Msand Posted November 16, 2005 Posted November 16, 2005 Wrzucę pod wieczór - jak wrócę z pracy. Quote
Guest Msand Posted November 16, 2005 Posted November 16, 2005 Nie mam żadnej odpowiedzi. Co nie oznacza "nie". Zrobię jej plakat i wywiesze w tamtejszym "zoo" może to coś przyspieszy. Dziewczynki ona wygląda fatalnie. To nie jest normalne, ona nie jest chuda to jest kościotrup. Co z jedzeniem? Ma biegunkę? Przecież ona cierpi to widać po jej biednych oczach!!! No prosze niech ją ktoś ratuje!!!!!! Dobermany są niewdzięczne jeśli chodzi o odporność. Ktoś musi jej pomóc! Wygląda rozpaczliwie i będzie walczyć do końca. Bo jak się położy i nie będzie chciała wstać ... to już koniec! Apeluję do was - pomóżcie jej!!!! Quote
Guest Msand Posted November 16, 2005 Posted November 16, 2005 :cry: :cry: :cry: :cry: Prosze niech jej ktoś pomoże!!!!! Quote
Guest Msand Posted November 16, 2005 Posted November 16, 2005 Śliczna młoda suczka, tyle tylko, że wygląda jak na wykończeniu. Nie może jej chociaż ktoś zabrać tymczasowo? Do weta na leczenie i odkarmić! Przecież to jest obraz nędzy i rozpaczy! Psineczko trzymaj się ... gdyby nie nasza suczka :cry: Quote
Guest Msand Posted November 16, 2005 Posted November 16, 2005 Stanę na głowie, ale ten cholerny dom znajdę. Quote
BeataJ Posted November 16, 2005 Author Posted November 16, 2005 Msand, suczka jest bardzo chuda to fakt, ale uwierz mi, ze jest pelna zycia, wogole nie jest apatyczna. W schronisku powiedziali mi, ze ona zostala odrobaczona, zaszczepiona, ze nie ma biegunki-pan specjalnie sprawdzal ponoc, ze je 3 miski dziennie ( nie wiem czego dokladnie ), ze nawet zostala przeniesiona na jakis czas do samodzielnego boksu - wszystko po to aby dac jej szanse przytyc. Niestety, nie przybiera na wadze. W piatek ma miec robione badania krwi, moze to cos pomoze w znalezieniu przyczyny. Pozdrawiam Beata Quote
BeataJ Posted November 16, 2005 Author Posted November 16, 2005 Drodzy, jest dla niej domek ale w Skierniewicach. Ma ktos moze jakas mozliwosc transportu??? Marlena, ktora zdecydowala sie ja zabrac tez oczywiscie szuka transportu. Ale jak wspolnymi silami pomyslimy to moze jakos na raty da sie ja dowiezc do Skierniewic. Ja moge ja przywiezc do Grudziadza. Jest nadzieja - nie mozna jej zmarnowac!!!! Beata Quote
Guest Msand Posted November 16, 2005 Posted November 16, 2005 Beata znasz te skubańce, potrafią stać na nogach do wykończenia, ale opadła mi szczęka. Ona wygląda bardzo zle i z uporem maniaka twierdze, ze opieka dla niej to na biegu jest potrzebna z wetem włącznie! Pomóżcie Marlenie dowieżć sunię! Quote
Guest Msand Posted November 16, 2005 Posted November 16, 2005 Marlena ... ty jesteś zdecydowana jej pomóc na 100% prawda? Beata a masz możliwość dowiezienia jej Irmie do Gdańska? (albo dogadania się dokąd ją dowieżć dokładnie) Quote
zasadzkas Posted November 16, 2005 Posted November 16, 2005 Jestem. Czekam na odpowiedź transportową ale... Znacie to, ludzie mają swoje obowiązki i plany. Ostatecznie pojadę pociagiem ale dopiero za tydzień,może dwa. Do końca listopada muszę skończyć zlecenie,a potem jestem wolniejsza. Irma, jak? Quote
Guest Msand Posted November 17, 2005 Posted November 17, 2005 Irma zrobi wszystko, żeby ci pomóc ją dowieżć. Tylko kwestia dowiezienia jej do Gdańska... Beata uda ci się w tym kierunku? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.