tufi Posted October 12, 2005 Posted October 12, 2005 Widzialam zapowiedzi - temat pogryzien i zagryzien dzieci przez psy, rowniez "niebezpiecznie" - obecny bedzie jakis przedstawiciel policji. Quote
Tymoteusz Posted October 12, 2005 Posted October 12, 2005 też widziałam zapowiedź - oczywiście nie obyło się bez wspomnienia o "najgrożniejszych i najniebezpieczniejszych" amstaffach i rottkach :-? Quote
ameliace Posted October 12, 2005 Posted October 12, 2005 też widziałam zapowiedź - oczywiście nie obyło się bez wspomnienia o "najgrożniejszych i najniebezpieczniejszych" amstaffach i rottkach Też widziałam zwiastun. Nagonka wciąż trwa..... Quote
Nitencja Posted October 12, 2005 Posted October 12, 2005 uhm ...biedne dzieci i takie niebezpieczne psy :evilbat: A ja wam chce opisac moje doswiadczenia z "plotem" NIedawno przeprowadzilismy sie do domu . Psy biegaja sobie po ogrodzie. Tabliczki UWAGA PSY sa , a co "kochane" pociechy robia ?? Wsadzaa rece przez sztachety by pieski poglaskac za przyzwoleniem rodzicow !! ALbo biora patyk i dawaj obijac po owych sztachetach ..... i wiecie co = mam dosc dzieci i tych rodzicow. Sami prowokuja takie sytuacje by pies po swojemu zaprowadzil porzadek :evilbat: Nie wspominam juz o dzielnych malych dziamiacych pieskach ktore leca za moja trojka gdy ide na spacer a wlasciciele spokojnie sacza piwo lub tanie wino marki wino :evil: Quote
tufi Posted October 13, 2005 Author Posted October 13, 2005 Program zrobiony nawet na poziomie, ciagle podkreslanie, ze brak edukacji dzieci jak sie maja zachowac w stosunku do psa, glupota doroslych, wina czlowieka, ze pies pogryzl/zagryzl, a nie psa - no i ze gryza kundle, a nie papierowce, naprawde jestem pod wrazeniem. Quote
Leni Posted October 13, 2005 Posted October 13, 2005 Czyżby nasza kochana TV normalniała ? :wink: Podobno Polsat zmienia swój image - zaprzestali nadawania Kiepskich bo chcą podnieść poziom :lol: Chwała im za to :wink: tzn za obiektywne podejście do tematu. Quote
asher Posted October 13, 2005 Posted October 13, 2005 A mnie się program kompletnie nie podobał :-? Brakowało mi własnie dobitnego podkreslenia tego, że kontakt dziecko - pies ZAWSZE powinien się odbywac pod nadzorem! Wypowiadała się tam m. in. mam dziewczynki, która pogryzł malamut sąsiadów. Ani słowo nie padło o tym, czy podczas odwiedzin dziewczynki u koleżanki-sąsiadki był w domu ktoś dorosły :-? Potem wypowiadała się lokalna dziennikarka, wspominała o pogryzieniach dzieci w tej miejscowości, również zero informacjo o tym, w jakich warunkach doszło do tych zdarzeń :-? No a podsumowanie Kreski - że chciała by wiedziec, że jej dzieci są bezpieczne, będąc na podwórku bez opieki dorosłych, ale za to pod opieką psa, to jakies totalne nieporozumienie :-? :-? :-? :roll: Fakt, na bulowate nie było nagonki, ale to jeszcze nie znaczy, że program był rzetelny :shake: Quote
tufi Posted October 13, 2005 Author Posted October 13, 2005 Nie twierdze, ze program byl zrobiony wspaniale, ale przynajmniej pojawily sie tam informacje, ktorych brakuje przy okazji "nagonek". A to juz krok w dobra strone. Quote
Wojtek Posted October 13, 2005 Posted October 13, 2005 Nitencja napisał(a):Sami prowokuja takie sytuacje by pies po swojemu zaprowadzil porzadek :o Nitencja, powoli zaczynam się Ciebie bać... :wink: :lol: Quote
MSMIMI Posted October 13, 2005 Posted October 13, 2005 Ani słowo nie padło o tym, czy podczas odwiedzin dziewczynki u koleżanki-sąsiadki był w domu ktoś dorosły Potem wypowiadała się lokalna dziennikarka, wspominała o pogryzieniach dzieci w tej miejscowości, również zero informacjo o tym, w jakich warunkach doszło do tych zdarzeń No a podsumowanie Kreski - że chciała by wiedziec, że jej dzieci są bezpieczne, będąc na podwórku bez opieki dorosłych, ale za to pod opieką psa, to jakies totalne nieporozumienie :lol: :lol: :lol: :lol: jakby mi z ust wyjęte! dokladnie, asher, dokladnie! gdzie byli ci wszyscy niesczzesliwi teraz rodzice, rozgoryczeni tymi atakami morderczych psow. Quote
QUATTRUSIA Posted October 13, 2005 Posted October 13, 2005 powiem szczerze,że mam mieszane odczucia co do tego programu.. z jednej strony faktycznie padło kilka sensownych uwag,z drugiej jednak strony nie jestem pewma, czy sama pani prowadząca te uwagi rozumiała... wydaje mi się, że zarówno sama prowadzaca, jak i większość osób, które uważają,że są typy/rasy psów z załozenia agresywne będą po tym programie uważać tak nadal :( po programie spojrzałam na leżącą obok mnie przez cały program z brzuszkiem do góry bullinkę Quattrusię i pomyślałam,ze po takim programie znów wiele osób, ktore pierwszy raz zobaczą Quattro będą komentować w stylu: "jak można mieć takiego psa???!!!" "taki agresywny pies powinien chodzić w kagańcu" "czy Pani ma świadomość jakie te psy są niebezpieczne???!!!!" "takie psy zawsze w końcu sie na kogoś rzucaja i zagryzają!!!!" "słyszałem,że jeden bullterrier wskoczył właścicielce do wanny i ją zagryzł w tej wannie" "ponoć jeden bullterrier przegryzł jamnika na pół" (przypadkowi ludzie na ulicy mówią nam takie rzeczy !!!!!!!! ) oraz patrzeć z oburzeniem !! na szczęście: 1.w programie nie wspomniano ani razu o bullterrierach ( bo moja potencjalna teściowa znów by nam zafundowała wykład o niebezpiecznych psach 2.oprócz agresywnych wobec naszego psa ludzi( bo czesto to ludzie są agresywni wobec psa , a nie na odwrót), spotykamy często na ulicy ludzi, którzy zachwycaja sie naszym bulldzieckiem i jej wspaniałym, przyjaznym i radosnym charakterem.. i oby tych było coraz więcej !!! Quote
Tymoteusz Posted October 13, 2005 Posted October 13, 2005 programu niestety nie widziałam, ale widzę że był lepszy niż się zapowiadal :D Quote
Alicja Posted October 13, 2005 Posted October 13, 2005 Faktycznie program był naprawdę wporządku , biorąc pod uwagę gorącą oststnio atmosferę panującą wokół tematu .Poza tym bardzo mi się spodobało stwierdzenie pana z syberianem , że nie ma nigdy 100 % pewności że pies nie ugryzie że nie ma takiej rasy / dokładnie nie przytoczę słów , ale sens ten sam /, oraz podkreślanie na każdym kroku sprawy pochodzenia psów . Quote
Marta Chmielewska Posted October 13, 2005 Posted October 13, 2005 Jestem mile zaskoczona programem. Co prawda cudów sie nie spodziewałam, ale przynajmniej nie zmieszali bullowatych z błotem. Jestem też pełna współczucia dla biednych dzieci tak okrutnie pogryzionych przez głupotę dorosłych. Nawet nie chcę sobie wyobrażac, jak wygląda dziecko z wyprutym brzuszkiem. Choćbym nie wiem jak kochała wszystkie psy, bezpieczeństwo dzieci jest bezsprzecznie najważniejsze. W interesie nas wszysktich. A problem bullowatych nie lezy w ich poziomie agresji, który pewnikiem jest całkiem średni, tylko w ich skuteczności. Dlatego trzeba uważac podwójnie. A my psiarze powinniśmy przestać myśleć tylko o nas i naszych psach ale też starać sie zrozumieć bezpsowców. Bo racja jak zwykle leży po środku. Quote
BoJa2 Posted October 13, 2005 Posted October 13, 2005 . A my psiarze powinniśmy przestać myśleć tylko o nas i naszych psach ale też starać sie zrozumieć bezpsowców. Bo racja jak zwykle leży po środku.[/quote] W 100% się zgadzam z tą opinią. Quote
wind34 Posted October 13, 2005 Posted October 13, 2005 Aż się zdziwiłem, że espace1 jeszcze się nie wypowiadał, on lubi takie klimaty ;) Jeszcze raz apeluję dajmy sobie spokuj z topikami w tym stylu, ten program to typowa polsatowska zapchajdziura. Quote
tufi Posted October 13, 2005 Author Posted October 13, 2005 wind34 napisał(a):Jeszcze raz apeluję dajmy sobie spokuj z topikami w tym stylu, ten program to typowa polsatowska zapchajdziura. Ale dlaczego spokój? I co to są "topiki w tym stylu"? :o Bo jak na razie, to nie widzę tu nic złego :-? I jaka jest Twoja definicja "typowej polsatowskiej zapchajdziury"? Niepotrzebnie wprowadzasz jakieś zamieszanie. Dyskusja na razie na poziomie i na temat, więc o co chodzi? Quote
Tymoteusz Posted October 13, 2005 Posted October 13, 2005 tufi napisał(a):wind34 napisał(a):Jeszcze raz apeluję dajmy sobie spokuj z topikami w tym stylu, ten program to typowa polsatowska zapchajdziura. Ale dlaczego spokój? I co to są "topiki w tym stylu"? :o Bo jak na razie, to nie widzę tu nic złego :-? I jaka jest Twoja definicja "typowej polsatowskiej zapchajdziury"? Niepotrzebnie wprowadzasz jakieś zamieszanie. Dyskusja na razie na poziomie i na temat, więc o co chodzi? też nie rozumiem :o może wogóle przestańmy dyskutować i dajmy sobie spokój, w końcu po co ;) Quote
MSMIMI Posted October 13, 2005 Posted October 13, 2005 A my psiarze powinniśmy przestać myśleć tylko o nas i naszych psach ale też starać sie zrozumieć bezpsowców. Bo racja jak zwykle leży po środku. oczywiscie trzeba pamietac ze psiarze to nie tylko dogomaniacy czy nasi znajomi ktorzy znaja przynajmniej podstawy behawioru psiego, fishera, sens rodowodu, odpowiedzialnosci... sa to rowniez: dresiarze z przedłuzeniem meskosci w postaci psa, szescdziesiecioletnie panie z przygrubymi "perełkami", szwedające sie gdzieniegdzie pijaczyny ze swym przyjacielem niedoli w postaci psa, nasi sasiedzi z niewychowanym "małym czarnym włochatym i ujadającym" tudziez jamnikiem.... tacy co nie zbieraja gowien, puszczaja psy na kilka godzin samopas, szczujacy psa na cos/kogos etc etc ale jednoczesnie nie rozumiem tych rodzicow - maja czelnosc uskarazac sie na los, na zwierze (tylko zwierze!) jednoczesnie nie wymagając od siebi niczego i nie miejac pretensji do samego siebie!!!!! niebywałe ze ludzie obarczaja wina za tragedie psa, jakby był odpowiedzialny niemalze jak człowiek, jakby mial rozum, sumienie, uczył s ie w szkole geografii. to jakies nieporozumienie ta personifikacja. kuswa to ci dopiero uskarzac sie i miec preetensje do zle wychowanego zwierza a nie byc w miejscu tragedii. czteroletnie dziecko w otwiera kojec? gdzie sa rodzice? na barbekju oczywiscie 8) dlaczego nikt nie pyta o okolicznosci. "zawsze byl lagodny a nagle zaatakował".. a co zrobiło dziecko ze taks ie stało? moze drazniło psa moze robiło mu krzywde, dzieci maja czasem okrutne pomysły, oczywiscie pies nie powinien etc ale gdyby rodzic był na miejscu.... kto wie? dopiero wtedy mogłby sie uskarzac.. dla mnie to totalna paranoja. :-? widze dziesiatki niedopilnowanych dzieciakow w wieku srednio 5 lat łążacych po ogrodzeniach z drutem kolczastym, bawiących sie deskami z gwozdziami, petardami.. a potem starzy płacza bo tragedia a on byl takim dobrym dzieckiem. 'normalnie to był moment' ' chwila nieuwagi' 'byl zywiolowy, nie dalos ie go upilnowac' kurde niedobrze sie robi. :-? Quote
Tymoteusz Posted October 14, 2005 Posted October 14, 2005 MSMIMI - w pełni się zgadzam. Pies i dziecko to nie tylko przyjemność, to przede wszystkim olbrzymi obowiązek. Quote
asher Posted October 14, 2005 Posted October 14, 2005 Na szczęście sądy też zauważają, że winni niektórych tragedii są równiez rodzice. Głośny był przypadek małego chłopca, który wlazł na obcą posesję i został dotkliwie pogryziony prze rottweilera. Sąd ukarał rodziców. Nie wiem, czy właściciela rottka tez, czy miał dostatecznie zabezpieczoną posesję, ale chyba miał i żadnej kary nie poniósł... Quote
Marta Chmielewska Posted October 14, 2005 Posted October 14, 2005 No tak, ale jeśli statystycznie 1/3 Polaków ma psa (mniej bo niektórzy mają po kilka zwierząt wiec niech już tak będzie jak podaje statystyka) to należymy do mniejszości . I naszym obowiązkiem jest sprzątać po psie, nie pozwalać mu na bycie uciażliwym dla otoczenia (wycie, szczekanie itp) i zadbać o bezpieczeństwo i psa i obcych ludzi. W rzeczywistości jest tak, że każde wyjście dziecka na trawnik to wejście w kupsko, strach jest przejsć w dzielnicy domków jednorodzinnych, bo co drugi ma miniaturowy płotek albo otwarte furtki i bardzo niezrównoważone psy i coraz więcej dzieci jest pogryzionych. Bo i psów mamy coraz więcej. W miastach. Jeśli ktos nie ma psa i nie chce mieć z takich czy innych powodów ma prawo nie ponosić szkody wyrządzonej przez czyjeś zwierzęta. Ma prawo wyjść swobodnie na spacer, ma prawo do tego, by nie żyć w lęku. Tak jak my chcemy mieć prawo do posiadania psa dowolnej rasy, do swobodnych spacerów itp. Ale nie widzimy często, że nie szanujemy bezpsowców i nie ma sie co dziwić, że powstają obozy. Generalnie psiarze sa do doooopy. Jest smród, brud, hałas i zaniedbanie. I zasikane wszystkie murki, klatki schodowe, zasrane chodniki, trawniki. Nie podoba mi się to. Zgadzam sie w zupełności że we wszystkich wypadkach pogryzień jakie miały miejsce w tym roku wina leżała po stronie rodziców i ludzi generalnie. Zapłacili za to wszyscy. Dzieci bo strasznie cierpią i będą miały uraz do końca życia, jeśli przeżyją, rodzice, bo cierpienie dziecka boli jeszcze bardziej niż własne a sumienie nie da już żyć normalnie, psy bo tracą życie lub dom, psiarze, bo zaczynają sie niesłuszne nagonki, społeczeństwo, bo zaczyna się dzielić i bać. Quote
MSMIMI Posted October 14, 2005 Posted October 14, 2005 racja, marta. jak przeprowadziłam sie do tej dzielnicy to patrzyli na mnie jak na ufo ze sprzatam kupska. dzieciaki pytały po co to robie i za nic nie mogły zrozumiec mojej odpowiedzi. dorosli pukali sie w głowe. :o Quote
Marta Chmielewska Posted October 14, 2005 Posted October 14, 2005 U mnie nadal tak jest, tutaj wstyd to sprzątać po psie. Dlatego zabieram psa do lasu i dopiero tam się załatwia. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.