Atenka Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 Dorka to atopik. Właśnie moja dziewczynka dostała drugą cieczkę.:cool3:
Atenka Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 Wyjazd w KROPCE, nie wiem co robić a brudzi baardzo.Zresztą długa jazda dalej nie wskazana przez weta.:cool3:
Maupa4 Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 No to ja jeszcze dla pulpeta o atopii - pierwsze objawy atopii to: np.czerwone plamy, świąd (po ludzku to drapie się bo go swędzi), nawracające infekcje uszu i wtórne zakażenia (nie wiem co to, ale na logikę moją to że się rozdrapie i to się "babrze") a ich nasilenie może być zmienne w zależności od pory roku. po ostatecznym rozpoznaniu celem leczenia jest kontrolowanie objawów atopii oraz zapewnienie zwierzakowi komfortu życia: wyeliminowanie świądu i wtórnych infekcji. Ponieważ atopia jest alergią zwierzę pozostaje chore do końca życia. leczenie to:wyeliminowanie alergenu, jeżeli udało się go zidentyfikować: odczulanie; środki przeciwzapalne: sterydy(skuteczne ale długoterminowe ich stosowanie to skutki uboczne), kwasy tłuszczowe omega 3 - są w rybach (zmniejszają nasilenie objawów) i stosowanie środków do zwalczania wtórnych infekcji. no i napisali że jest specjalna dieta dla "atopowców" - skin support ss23 (tylko że np. u mnie suczka jest uczulona też na suchy pokarm) teraz pulpet maszeruj do weta, "błyśnij" wiedzą na temat atopii i niech wet Ci powie co masz robić :) Dobrze a teraz ja poproszę o radę: jak odchudzić (w miarę szybko) "tłuściutką" buldożkę z problemami sercowymi ... (nie moja Mona !! a tłustego białego buldoga odchudzę sama :))
Viris Posted July 27, 2006 Posted July 27, 2006 Atenka napisał(a):Wyjazd w KROPCE, nie wiem co robić a brudzi baardzo.Zresztą długa jazda dalej nie wskazana przez weta.:cool3: My bylismy z Klara cieczkujaca w gorach. Jedynie miala stracha zeby nie zwiala nam gdzies do lasu.. Podroz spedzila w galotkach i bardzo sie ciesze ze sie zdecydowalismy. Maupa4 napisał(a):Dobrze a teraz ja poproszę o radę: jak odchudzić (w miarę szybko) "tłuściutką" buldożkę z problemami sercowymi ... (nie moja Mona !! a tłustego białego buldoga odchudzę sama :)) Jesli je gotowane to mniej wypelniacza, i nie dawac makaronu tylko ryz jesli juz. Jesli je gotowe to karme light ;> Gdzies w temacie o jedzonku jakis czas temu (kolo zimy) dziewczyny odchudzaly bulwy specjalnymi karmami odchudzajacymi. Niestety teraz nie moge poszukac, wiec jesli masz czas to powodzenia. Ja zmykam. Bede juz z Polski pisac ;)
misiaczek Posted July 27, 2006 Posted July 27, 2006 Ja w zimie odchudzałam moją Miśkę.Podawałam jej royala obsesity.Teraz już nie pamiętam dokładnie...ale chyba zjadła 2 worki 1,5 kilowe i schudła około 1,5 kilo.Tyle było jej potrzebne :). Jeśli się zdecydujesz na tę dietę,to musisz pamiętać,że zero innego żarełka.Można jedynie dla urozmaicenia podawać puszki,też royal obsesity. Efekty były widoczne,ale strasznie było mi jej żal,bo Misiuchna kocha jeść,a wtedy wydawało mi się,że jest taka głodna biedulka ;) :lol:.
agniechask Posted July 31, 2006 Posted July 31, 2006 Witam, moja Zuzka ma już tylko jednego podwójnego kła(ale tu jego dni są też policzone- mleczaka, bo już się bardzo chwieje), reszta wypadła, przy mojej i gryzaków pomocy:cool3: .
Viris Posted August 1, 2006 Posted August 1, 2006 Dzisiaj Klara dostala antybiotyki. Zrobilismy tez w koncu badania na bakterie na skorze gdzie ma wylysiale miejsca. Nie sa to grzyby, nie sa pasozyty... cos to ku...wa musi byc. Wszczepilismy tez Klarze dzisiaj chip i wyrobilismy paszport.
Joss Posted August 8, 2006 Posted August 8, 2006 Witam po przerwie urlopowej!!! Byliśmy 2 tyg nad morzem i było cudownie. Tak jak myslalam powinnam sie tam przeprowadzic i to szybko. Nie wiem czy to zbieg okolicznosci ale dolegliwosci moich psin nad morzem zanikają. To niewiarygodne ale Neska przestala sie drapac ( po powrocie do domu zaczeła to robic ze zdwojoną siła), zadnych sensacji zołądkowych, Bezce łysiny zaczeły zarastac, jeden bok zupełnie pokrył sie sierscią ( podawalam czystą biotyne z pewnoscia to pomogło)...dziekuje Matuchowa Frajdo, Agama i wszystkim za rady co do tej mojej nieszczesnej Bezki, naprawde nie wiem co robic. Szkoda mi ją faszerowac zastrzykami...ale nic juz nie pomaga, tam gdzie ładnie zarosło pojawiają sie nowe placki, zrobie wieczorem zdjecie i wkleje moze komuś cos to podpowie.Nosi caly czas preventic i mam obawy ze nuzeniec mogl sie juz na amitraze uodpornic, takze taktic tez juz nie pomaga. Dzis bedzie wynik na grzyby jeszcze, moze badania hormonalne powinnam zrobic...a tam, dupa blada:((( Jedyna radoscia jest to ze Dora wreszcie wyszla z tego calego syfu, bardzo sie ciesze. Kiedy czytalam o tym co sie z nia dzieje martwilam sie i o Dorke i o Atenke...czasem poprostu czlowiek nie ma juz sily, badania ok a pies leci przez ręce. I tak jak ktos fajnie napisal, szkoda ze BF nie potrafia mowic (M Frajda chyba:) Mam nadzieje ze i Klarcia sie w koncu 'wyprostuje'!!! Nasze psy sa w jednym wieku wiec mysle ze tak samo jak my, Viris czeka az jej lalunia wyrosnie z tych wszystkich chorob. OBY!!! Witam Pulepcika bo jeszcze nie mialam przyjemnosci:) Sliczny piesio, z wielkością uszu przebił chyba Bezke:)))) Ciekawe co wyjdzie w zeskrobinie, oby NIC. Pozdrawiam i do napisania!
Viris Posted August 8, 2006 Posted August 8, 2006 My czekamy na wyniki bakterii. Na razie sie hoduja w laboratorium. Jak cos sie wyhoduje to robimy badanie na co sa wrazliwe, na jakie antybiotyki. Klara dostala bez wynikow i tak antybiotyk. Siersc sie sypie z niej garsciami. Boki zaczynaja juz zle wygladac. A klatka piersiowa i brzuch (tam gdzie Klara jest biala, sa prawie lyse). Jak dobrze pojdzie to znajde osrodek dla psychicznie chorysch z dostepem do netu :chaos::chaos:
Joss Posted August 8, 2006 Posted August 8, 2006 Viris, witaj w klubie:/ Szukaj i dla mnie miejsca w tym osrodku....
Viris Posted August 8, 2006 Posted August 8, 2006 Ok, bedziemy mialy razem pokoj :P Mam wyniki badan, dzisiaj wieczorem, albo jutro rano dobierzemy inne leki. Bo dziadostwo ktore wyszlo Klarze na skorce to bakteria strasznie na leki odporna. Mysle ze jeszcze przy okazji zrobie jej badanie krwi. Czy cos innego robi sie na niedobory lub nadmiar skladnikow? Czy badanie krwii to wykazuje?
Atenka Posted August 8, 2006 Posted August 8, 2006 Ja też poproszę o miejsce w psychiatryku. Dora u mamy miała się rewelacyjnie, wczoraj puściła u mnie 4 pawie. ZAczeła się drapać a u rodziców zero drapanka. Już wetka zaczeła się zastanawiać czy nie wymiotuje na tle psychicznym albo alergicznym
Maupa4 Posted August 8, 2006 Posted August 8, 2006 To ja też poproszę o jedno miejsce ... "nareperowałam" Monę to "doadoptowałam" Maję i teraz ... jedną tuczę, drugą odchudzam ... i teraz obie jedzą dwa razy dziennie: Mona żeby utyła, Maja ... żeby schudła
Joss Posted August 8, 2006 Posted August 8, 2006 Wklejam foty tułowia Bezki. Wygląda nie za dobrze. Dzis idziemy do wetki...sama juz nie wiem co robic, co myslec. Zoabczymy.
Joss Posted August 8, 2006 Posted August 8, 2006 Własnie wychodze, ale na rewelacje bym nie liczyla:( Juz jestem spowrotem. Jesli chodzi o Neske to dostalismy recepte na hydroksyzyne i zmieniamy karme na royla skin support. Po hydroksyzynie mniej sie drapie miejmy nadzieje ze karma jej posluzy. Bezka- badanie mikrobiologiczne pod katem bakterii, wyniku grzybow jeszcze nie ma. czekamy. Pani doktor nadal uwaza ze to nuzyca, jest bardzo zaniepokojona bo widzi ze zmiany postepuja, boi sie ze to nuzyca uogolniona, nadkazona bakteryjnie...a to juz powazny syf:/ Nie dalam jej dzis podac zastrzyku na nuzyce, nie wiem, moze niemądrze, moze im predzej tym lepiej. Skora wyglada na tyle zle ze nawet jesli to nuzeniec to na moje ( i przede wszystkim pani wet) bakterie tez...i tak nadal stoimy w martwym punkcie. To na razie tyle...
Hebulka Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 Kurcze dziewczyny,strasznie Wam wspólczuje :( Viris co to za bakteria wyszła Klarci ? Można się tego skutecznie pozbyc ?
Viris Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 Jade odebrac wlasnie wyniki na papierku, wiec jak wroce to napisze. Dobrze ze nasze spotkanko bylo krotkie, bo to jest zarazliwe, ale przy dluzszej zabawie itp, wiec nie sadze zeby Twoje laseczki sie zarazily. Klary bakteria jest wrazliwa tylko na JEDEN lek. Wiec dobrze nie jest. Mam juz wykupiony, leczenie potrwa 3 tygodnie, 2 tygodnie po zakonczeniu leczenia powtarzamy badanie. Tak wiec 5 tygodni. Ale jest szansa ze to wlasnie ta jedna menda - bakteria jest powodem wszystkich problemow skornych Klary.
Joss Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 Viris, trzymam kciuki za powodzenie leczenia. Napisz koniecznie nazwe bakterii. Zabijemy ja:)
Hebulka Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 Powodzenia Viris ! Dziewczyny odporne - nic się nie martw !
Basia&Safi Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 jejq co sie dzieje z buldozkami jakas paskudna bakteria :( Joss u Safi brzuszek wygladal podobnie ale juz jest okej kupilismy jej body dzieciece i sobie w tym biega( nie robi sobie krzywdy jak sie drapie) brzusio sie wygoił a z drapankiem roznie, badania nie wykazaly nic groznego, safi to poprostu atopik :) zastanawiamy sie nad testami :) pozdrawiam i zycze duzo zdrowka :)
misiaczek Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 Dziewczyny niech Wasze bulwy szybko do zdrówka wracają :calus:.
Recommended Posts