Kinya Posted October 29, 2009 Author Posted October 29, 2009 Pani wet sms-a oczyściła Niuńce tego ropnia na żywca, bo z powodu, że płucka ciągle nie w porządku, bała się podawać jakiekolwiek środki, nawet ogłupiacze. Niunia wygląda o wiele lepiej, na pyszczku ma paskudny ślad po tym ropniu, który został na szczęście usunięty. Jutro będę w lecznicy to ją zobaczę i będę miała najświeższe wiadomości. Spójrzcie na oczka :multi: Quote
Isabel Posted October 29, 2009 Posted October 29, 2009 Oczka już bardzo ładne :loveu:Żeby tylko ten ropień już nie wrócił. Może w organizmie jest jakiś stan zapalny, który objawia się właśnie w ten sposób? Quote
magda222 Posted October 29, 2009 Posted October 29, 2009 Przepraszam za offa. Biedne kocie i psie sierotki w potrzebie :-( Kto może pomóc? 37 kotów i 6 psów w strasznym stanie!!!POMOCY!!! (798277312) - Aukcje internetowe Allegro Bardzo prosimy o zakup chociaż jednej cegiełki albo zareklamowanie allegro wśród swoich znajomych o wielkich sercach. Link do wątku na dogo: 37 kotów i 6 psów POMOCY! Potrzebne szczepionki, lekarstwa, karma... I na miau: Miau.PL • Zobacz temat - Tychy 37 kotów i 6 psów, czeka na pomoc. Quote
Kinya Posted October 30, 2009 Author Posted October 30, 2009 Byłam dziś u Niuńki - kicia została wymiziana i znowu niesamowicie głośno mruczała. Po zmianie antybiotyku płucka się nieco poprawiły, ale za to stały się słyszalne jakieś szmery w serduszku :( W miejsce po ropniu nadal podchodzi maź, ale to już do opanowania raczej. Najważniejsze, że kicia bardzo się wzięła za jedzenie. To też można łączyć ze zmianą leku; mała poczuła się lepiej i apetyt w końcu wzrósł :happy1: Quote
Isabel Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 Idzie ku dobremu, tak trzymaj malutka:happy1: Quote
aniac50 Posted November 12, 2009 Posted November 12, 2009 auraa napisał(a):cisza u małej. Jak jej zdrówko? Ponawiam pytanie.... Quote
Patia Posted November 12, 2009 Posted November 12, 2009 Oczka już w porządku , na jednym jest blizna , drugie ok . Koteczka potrzebuje konsultacji kardiologicznej , ma szmery w sercu . Zażywa lek ( nie pamietam nazwy ) jeden raz dziennie , koszt miesięczny ok 20 zł , specjalista kardiolog pewnie się wypowie czy kontynuować podawanie lub podawać coś jeszcze . Kicia ma apetyt , pytałam czy widzi , pani doktor mówi , że tak. Kinga pewnie napisze więcej. Postaram się zrobić jutro zdjęcia , bo będę fotografowac inne kotki w lecznicy . Quote
aniac50 Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 Zdrowiej malutka ! Teraz może byc już tylko lepiej ..... Quote
Patia Posted November 14, 2009 Posted November 14, 2009 Wygląda slicznie ! Przytyła , oczka już ładne , jest bardzo mrucząca , ufna , nie protestuje przy podnoszeniu , braniu na ręce , bardzo fajna :loveu: Quote
aniac50 Posted November 14, 2009 Posted November 14, 2009 Cud,miód kocinka .......Mam nadzieję ,że jej serduszko też wróci do normy. Quote
Kinya Posted December 2, 2009 Author Posted December 2, 2009 Rany, miesiąc mnie nie było i się pozmieniało, kompletnie nie mogę się odnaleźć... A więc witam po długiej nieobecności! (Jak widać nie tylko nasze koty lądują w szpitalikach ) Dziękuję Wszystkim, którzy pamiętali u Niuńce, a zwłaszcza Akimie i Patii, które odwiedzały Kicię i informowały mnie jak się miewa Zaraz sprawdzę historię konta i zaktualizuję rozliczenie w pierwszym poście (jak się odnajdę w tym nowym Dogo).. Gdyby coś się nie zgadzało, brakowało jakiejś wpłaty - proszę wołać! Jeszcze jestem trochę niekumata Niuńkę zabiorę na tymczas do siebie, mam nadzieję, że będzie to już jutro. Wygląda pięknie! Quote
Patia Posted December 3, 2009 Posted December 3, 2009 Bardzo , bardzo się cieszę , ze jesteś znów z nami ! Nie poznasz kocinki , bo wygląda teraz rewelacyjnie i trudno rozpoznać w niej to umęczone futerko , które uratowałaś ! życzę dużo zdrówka ! Quote
Kinya Posted December 6, 2009 Author Posted December 6, 2009 Dziękuję Pata! Za wszystko. Trzeba się dobrze przyjrzeć żeby zobaczyć, że oczka Niuńki nie do końca są takie jak trzeba. Kicia zupełnie nie ma problemu z poruszaniem się nawet w miejscach gdzie jest pierwszy raz, więc z tego wnioskuję, że - przynajmniej częściowo - WIDZI :multi: Niestety boi się mojego stada, dobę przesiedziała pod szafą w przedpokoju. Przeniosłam ją na dół do staruszka Wicka, ale stary zbój spuścił jej łomot :-( Dlatego na tę noc urządziłam jej miejsce w kotłowni. Chwilowo, bo nie wyobrażam sobie żeby miała tam mieszkać. Niech się pomału przyzwyczaja do tego domu, mam nadzieję, że z czasem będzie coraz lepiej. Quote
Kinya Posted December 10, 2009 Author Posted December 10, 2009 Byłam dziś w lecznicy i już wiem jakie są koszty leczenia i pobytu Niuńki w szpitaliku. 510 złotych :mdleje: Rozpiska to kilka bitych stron. Wybaczcie, ale dopiero wróciłam do domu (wyszłam przed 6:00 rano) i padam na pysk, rozliczenie uzupełnię jutro. Quote
Patia Posted December 10, 2009 Posted December 10, 2009 510 do zapłacenia ,w pierwszym poscie widzę wpłat 216 zł , czyli brakuje 294 zł . Kurczę a bazarki stoją . Kinga a może te miseczki z kotami z mojego bazarku sprzedadzą się szybciej na Miau ? Ty jesteś tam zarejestrowana , dasz radę wystawić bazarek ? Quote
Patia Posted December 11, 2009 Posted December 11, 2009 Tak wyglądają miseczki : [URL]http://www.dogomania.pl/threads/172647-A-liczne-miseczki-dla-kotA-w-na-hotel-i-szczepienia-do-30-XI[/URL] Jeszcze mam puszeczkę taką różową : [URL]http://www.dogomania.pl/threads/146962-MaA-e-pojemniki-na-karmAE-psiAE-i-kociAE-RC-dA-ug-w-hoteliku-Pepe-do-15-X[/URL] I chyba jeszcze jedną puszeczkę metalową , sprawdzę dziś . Quote
Kinya Posted December 11, 2009 Author Posted December 11, 2009 Dziękuję Patia:loveu: Nie jest chyba tak źle, bo pan który przywiózł Niuńkę wykonywał jakieś prace w lecznicy w ramach rozliczenia kosztów jej leczenia ( Niuńki, nie lecznicy ;) ) Muszę tylko go dorwać, bo do tej pory nie wystawił Arwetowi faktury. Więc myślę, że jeżeli dojdzie do tego jakieś 100-150 złotych, to resztę jakoś sama pokryję. Miseczki śliczne, postaram się dziś wieczorkiem przysiąść i zrobić bazarek na Miau. Myślę, że tam będą miały branie. A wczoraj zawiozłam do Arwetu małego zabiedzonego buraska znalezionego w rowie koło drogi... Quote
Kinya Posted December 11, 2009 Author Posted December 11, 2009 [quote name='Patia']510 do zapłacenia ,w pierwszym poscie widzę wpłat 216 zł , czyli brakuje 294 zł . Kurczę a bazarki stoją . Kinga a może te miseczki z kotami z mojego bazarku sprzedadzą się szybciej na Miau ? Ty jesteś tam zarejestrowana , dasz radę wystawić bazarek ?[/QUOTE] Patia, bazarek na Miau wystawiony i już poszła pierwsza miseczka :multi: [url]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=20&t=104793&p=5314960#p5314960[/url] Quote
Kinya Posted December 11, 2009 Author Posted December 11, 2009 Dla wszystkich cioteczek jeszcze gorące fotki Niuńki :) Kicia zapuszczała się coraz dalej po domu, wczoraj łaziła po kuchni, a dziś nauczyła się do czego służy klapka w drzwiach i przyszła do pokoju, po czym bez ceregieli wskoczyła na łóżko, na którym czuje się jak u siebie :crazyeye: Ewidentnie kot, który miał dom :-( [url=http://www.fotosik.pl][img]http://images41.fotosik.pl/233/d642acc5658079e7med.jpg[/img][/url] [url=http://www.fotosik.pl][img]http://images42.fotosik.pl/149/f999c9ae1e595ff0med.jpg[/img][/url] Mruczy jak rozrusznik w 126p... Quote
Kinya Posted December 12, 2009 Author Posted December 12, 2009 Dzisiaj sprzedała się druga miseczka:multi: Została tylko ta z dwoma kotkami, mam nadzieję, że na nią też ktoś się szybko połasi ;) Puszeczki na razie nie wystawiałam, zastanawiam się czy sama jej nie kupię dla Niuńki ;) U mnie każdy kot ma swoją puszkę, a Niunia nie :( A jak znajdzie się dla niej ds, to dostanie w wyprawce :p Quote
Kinya Posted December 28, 2009 Author Posted December 28, 2009 Świąteczna klucha :D Niuńce kończą się leki nasercowe - niedługo kontrola. Okaże się czy jest ok i można sterylizować, czy potrzebne dalsze leczenie. Tak czy tak - czekają nas kolejne koszty, a jesteśmy dalej pod krechą :( Quote
Salo Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 [INDENT] [COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2][B]Przepraszam, ale bardzo proszę o pomoc....Kicia została pozostawiona sama sobie, jest bez ogonka, ktoś zmiażdżył Jej ogonek.. bardzo pilnie potrzebujemy pieniędzy na leczenie! Szukamy również domku stałego. Pomóż! [/B] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/176389-A-liczna-mA-oda-kotka-bez-ogonka-szuka-domu-Potrzebne-deklaracje-by-opA-aciAE-weta"]http://www.dogomania.pl/threads/176389-A-liczna-mA-oda-kotka-bez-ogonka-szuka-domu-Potrzebne-deklaracje-by-opA-aciAE-weta?p=13769133#post13769133[/URL][/FONT][/COLOR] [/INDENT] Quote
Kinya Posted January 2, 2010 Author Posted January 2, 2010 Pomóżcie proszę Kici, o której mowa powyżej. A Niuńka wita noworocznie :cool3: uj Kicia dokładnie w Sylwestra zaczęła rujkować. Biedna chodzi i szuka tego, czego w moim domu nie znajdzie, czyli prawdziwego kocura :diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.