xmartix Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 :loveu::loveu::loveu: no dawaj to info dawaj :eviltong: Quote
Panca Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 no to pisze juz pisze a wlasciwie wklejam co mi kolezanka napisala: " co do czworonoga ze zdjecia to jest bardzo uroczy. musialabym sie oswoic znow z ta mysla i obgadac to, ale wstepnie moge powiedziec, ze chcialabym sie nim zajac. nie wiem narazie czy na zasadzie adopcji, czy na stale, bo tak jak mowie nie jestem w stanie podjac decyzji w 3 minuty, ale napewno do schroniska nie wroci. napisz mi prosze cos wiecej o nim, szczegolnie co z ta rehabilitacja? czy ja bym musiala z nim jakos cwiczyć? chcialabym wiedziec na ile jest to powazna sprawa, ile ma na oko lat, historii jego pewnie nie znacie, ale podaj mi prosze jak najwiecej informacji. jest cudny i nawet podobny z mordki do mojego ukochanego nie żyjącego już Jogusia też teriera tylko miks jorka z jamnikiem, który zmarł pół roku temu. takze badzmy dobrej mysli." Quote
sonikowa Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 Czyli dt z opcją ds?? Byłoby cudownie, cudownie! I spi Edek też cudownie :-) Jaki to jets kochany psiak ! Quote
mmd Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 Szczęśliwy, bezpieczny Edziulec:) Fajnie popatrzeć na to zdjęcie. Dobrze mu u Ciebie. Jutro wyślę kasę z bazarku, ostatnia wpłata zaanonsowana - w drodze. Quote
L/Olka Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 ale wieści :) no to jak tak słodko Edek będzie spał w dt, to ma szanse na szybkie ds ;-) Quote
demi Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 Jej tyle czytania, a dwa dni mnie nie było:roll: odebrałam rtg, dziś bedzie dr Nicpoń u moich wetek operował to wypowie sie na temat zdjecia. To b.dobry ortopeda, mi składał wszystki zwierzęta, które tego potrzebowały i nie narzekam;) jak odbiore rtg wieczorem to moge je u ojca zeskanować to bedziemy je mieć w wersji elektronicznej, takze dam znać;) co do transportu do Wawy, okazało sie ze jest dzisiaj, wczoraj przywiozałm psa z tarnowskich gór...:lol: i miał być u mnie do 11, ale jakiś szaleniec sie znalazł i dziś po niego z wawy jedzie, takze transport nam odpadnie. Quote
Pianka Posted November 4, 2009 Author Posted November 4, 2009 Zastanawiam się czy mam wystawiac allegro czy się wstrzymać? co do transportu ja moge np. go zabrać z Katowic, ale tylko w niedziele. Lub piątek/sobote zabrac do mnie, a w niedziele do wawy. Quote
mmd Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 Wysłałam Ci dzisiaj 40 złotych, zaokrąglony (w górę:evil_lol:) dochód z bazarku Edka. Quote
Panca Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 sluchajcie ta niedziela odpada bo nie mam jeszcze decyzji od kolezanki no chyba ze w innym celu mial Edzio do wawy jechac?:razz: Quote
xmartix Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 we Wro jest sobowtór Edka :cool3::cool3::cool3: z tym, że to BABA jest :loveu::loveu: Quote
demi Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 także tyle co wiem, to to że jeśli mamy minimum miesiąc zeby zapenić temu psu opiekę, względną rehabilitacje itd i mamy od 700-1000zł na całokształt leczenia to nie ma problemu, mozna próbować. Nie ma 100procent że będzie dobrze z łapą. Bo jest to złamanie w stawie i ciągle tam sie musi wszystko ruszać. Ale jest szansa i jak to moja wetka powiedziała "warto sie w to bawić", bo tego psa będzie ta łapa do końca boleć, bo nigdy się nie zrośnie. Ja wierze mojej wetce, bo lecze u niej odkąd zajełam sie zwierzakami w potrzebie. Ona tego zabiegu nie wykona, tylko jeśli już dr Nicpoń - który też mi poskładał troche animalsów;), on przyjmuje na ar, może też zrobić zabieg u moich dziewczyn- fajniej terminowo, bo popołudniu. Myślę, żeby osoba, która jest jak by nie bylo za niego odpowiedzialna skontaktowała się z moją wetką i dopytała co i jak. I sama podjęła decyzje. lek. wet. Anna Skubiszewska 603-998-897 Jeśli nie, to jutro odbiore rtg i je zeskanuje i można gdzie indziej próbować. Dziś nie zdążyłam, bo okazało sie, że psa którego miałam tylko odebrać, przenocować i odwieźć na wylotówkę, musiałam za wro jechać, bo w aucie dał Pani transportującego go do wawy dał taką popisówę, ze ledwo uszli z życiem:roll: jutro postaram sie to ogarnąć. Quote
xmartix Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 dr Nicpoń i Bieżyński to specjaliści w tej dziedzinie na ar Quote
demi Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 [quote name='xmartix']dr Nicpoń i Bieżyński to specjaliści w tej dziedzinie na ar[/QUOTE] dokładnie tak. Moje wetka też powiedziała, że nie ważne kto miał y go robić czy Nicpoń czy Bieżyński- aby którys z nich, to bedzie dobrze;) Quote
kaa Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 Zaczynam dostawać zawirowań z tym Edkiem , czyli według lek. wet. P. Anny Skubiszewskiej, Edek powinien mieć przeprowadzoną tą operację? :roll: A dr. widziała oba te RTG? I ten według którego został zakwalifikowany do operacji przez dr. Bieżyńskiego i ten drugi na którym ta łapa zaczyna się zrastać? Quote
GoskaGoska Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 nie ma co miec zawirowan - jesli dobrze rozumiem, to dr Nicpon ma sié wypowiedziec jeszcze na temat lapki? Wiec jesli tak , to czekam co powie dr nr 2 , a wtedy sié bedziemy zastanawiac. Co do DT - to kiedy bédzie decyzja- bo to tez istotne czas leci bardzo szybko- poza tym mysle , ze jak najbardziej Edek ma miec allegro- bo nie ma na co czekac, jesli sié znajdzie DS to bylo by najlepsze wyjscie- ale jak nie bedzie mial ogloszen to dom sie sam nie znajdzie Quote
demi Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 [quote name='kaa']Zaczynam dostawać zawirowań z tym Edkiem , czyli według lek. wet. P. Anny Skubiszewskiej, Edek powinien mieć przeprowadzoną tą operację? :roll: A dr. widziała oba te RTG? I ten według którego został zakwalifikowany do operacji przez dr. Bieżyńskiego i ten drugi na którym ta łapa zaczyna się zrastać?[/QUOTE] Widziała tylko jedno zdjęcie i rozmawiała z dr Nicponiem, bo dziś u nich zabieg robił. Wg niej tak, jeśli bedzie miał sie potem nim miał kto opiekować. widzieli tylko to nowe zdjecie z ar robione przez "operacją" i wg nich ta łapa nigdy sie do konca nie zrośnie jeśli nie zostanie zoperowana, bo to nie jest łatwe złamanie. Quote
GoskaGoska Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 ale to rowniez potwierdzil dr Nicpon i czy on wiedzil rowniez zdjecie, bo demi tak jest napisane jakby to byla opinia tych wetek a nie Nicponia. ? Quote
demi Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 [quote name='GoskaGoska']ale to rowniez potwierdzil dr Nicpon i czy on wiedzil rowniez zdjecie, bo demi tak jest napisane jakby to byla opinia tych wetek a nie Nicponia. ?[/QUOTE] bo jak tak pisze trzy po trzy:lol: moja wetka nie ma nic do gadania, bo ona i tak by tego nie zoperowała, jak wiekszość przecietnych wetów. To jest opinia Nicponia. Moja wetka mi tylko przekazała ;) Quote
kaa Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 [quote name='demi']Widziała tylko jedno zdjęcie i rozmawiała z dr Nicponiem, bo dziś u nich zabieg robił. Wg niej tak, jeśli bedzie miał sie potem nim miał kto opiekować. widzieli tylko to nowe zdjecie z ar robione przez "operacją" i wg nich ta łapa nigdy sie do konca nie zrośnie jeśli nie zostanie zoperowana, bo to nie jest łatwe złamanie.[/QUOTE] No to wracamy do punktu wyjścia, dokładnie to samo powiedział nasz weterynarz :roll: i dlatego wysłał Edka do Bieżyńskiego . Dobrze by było żeby dr. Nicon zobaczył oba zdjęcia , jeśli nie widział. Quote
demi Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 [quote name='kaa']No to wracamy do punktu wyjścia, dokładnie to samo powiedział nasz weterynarz :roll: i dlatego wysłał Edka do Bieżyńskiego . Dobrze by było żeby dr. Nicon zobaczył oba zdjęcia , jeśli nie widział.[/QUOTE] a gdzie jest to zdjecie? W sumie po co poprzednie? trzeba patrzeć co jest teraz, bo to ze było gorzej jest łatwe do domyślenia się;) Quote
kaa Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 [quote name='demi']a gdzie jest to zdjecie? W sumie po co poprzednie? trzeba patrzeć co jest teraz, bo to ze było gorzej jest łatwe do domyślenia się;)[/QUOTE] Pewnie masz rację,:roll: a ja miałam już nadzieję że obędzie się bez operacji i Edek będzie śmigał bez większych problemów:-(. Quote
GoskaGoska Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 uwazam, ze demi ma racje liczy sie co jest teraz -i ze na tej podstawie trzeba podejmowac decyzje, a ze bylo gorzej-to nie ma znaczenia. A Ty demi sama mi dawalas stare zdjécia Edka :cool3: Quote
demi Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 [quote name='kaa']Pewnie masz rację,:roll: a ja miałam już nadzieję że obędzie się bez operacji i Edek będzie śmigał bez większych problemów:-(.[/QUOTE] śmigał będzie... ale bedzie go boleć Quote
Pianka Posted November 4, 2009 Author Posted November 4, 2009 [quote name='GoskaGoska']uwazam, ze demi ma racje liczy sie co jest teraz -i ze na tej podstawie trzeba podejmowac decyzje, a ze bylo gorzej-to nie ma znaczenia. A Ty demi sama mi dawalas stare zdjécia Edka :cool3:[/QUOTE] Historia choroby jest zawsze ważna, na jej podstawie można wnioskować jak wszystko przebiegało i jakie daje nadzieje na przyszłość. ok to idzcie z nim do tego Nicpona z Edkiem niech go obejrzy i na zywo zdecyduje co i jak. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.