Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 925
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

no to pisze juz pisze a wlasciwie wklejam co mi kolezanka napisala:
" co do czworonoga ze zdjecia to jest bardzo uroczy. musialabym sie oswoic znow z ta mysla i obgadac to, ale wstepnie moge powiedziec, ze chcialabym sie nim zajac. nie wiem narazie czy na zasadzie adopcji, czy na stale, bo tak jak mowie nie jestem w stanie podjac decyzji w 3 minuty, ale napewno do schroniska nie wroci. napisz mi prosze cos wiecej o nim, szczegolnie co z ta rehabilitacja? czy ja bym musiala z nim jakos cwiczyć? chcialabym wiedziec na ile jest to powazna sprawa, ile ma na oko lat, historii jego pewnie nie znacie, ale podaj mi prosze jak najwiecej informacji. jest cudny i nawet podobny z mordki do mojego ukochanego nie żyjącego już Jogusia też teriera tylko miks jorka z jamnikiem, który zmarł pół roku temu. takze badzmy dobrej mysli."

Posted

Szczęśliwy, bezpieczny Edziulec:) Fajnie popatrzeć na to zdjęcie. Dobrze mu u Ciebie.

Jutro wyślę kasę z bazarku, ostatnia wpłata zaanonsowana - w drodze.

Posted

Jej tyle czytania, a dwa dni mnie nie było:roll:
odebrałam rtg, dziś bedzie dr Nicpoń u moich wetek operował to wypowie sie na temat zdjecia. To b.dobry ortopeda, mi składał wszystki zwierzęta, które tego potrzebowały i nie narzekam;)
jak odbiore rtg wieczorem to moge je u ojca zeskanować to bedziemy je mieć w wersji elektronicznej, takze dam znać;)
co do transportu do Wawy, okazało sie ze jest dzisiaj, wczoraj przywiozałm psa z tarnowskich gór...:lol: i miał być u mnie do 11, ale jakiś szaleniec sie znalazł i dziś po niego z wawy jedzie, takze transport nam odpadnie.

Posted

Zastanawiam się czy mam wystawiac allegro czy się wstrzymać?


co do transportu ja moge np. go zabrać z Katowic, ale tylko w niedziele. Lub piątek/sobote zabrac do mnie, a w niedziele do wawy.

Posted

także tyle co wiem, to to że jeśli mamy minimum miesiąc zeby zapenić temu psu opiekę, względną rehabilitacje itd i mamy od 700-1000zł na całokształt leczenia to nie ma problemu, mozna próbować.
Nie ma 100procent że będzie dobrze z łapą. Bo jest to złamanie w stawie i ciągle tam sie musi wszystko ruszać. Ale jest szansa i jak to moja wetka powiedziała "warto sie w to bawić", bo tego psa będzie ta łapa do końca boleć, bo nigdy się nie zrośnie.
Ja wierze mojej wetce, bo lecze u niej odkąd zajełam sie zwierzakami w potrzebie.
Ona tego zabiegu nie wykona, tylko jeśli już dr Nicpoń - który też mi poskładał troche animalsów;), on przyjmuje na ar, może też zrobić zabieg u moich dziewczyn- fajniej terminowo, bo popołudniu.
Myślę, żeby osoba, która jest jak by nie bylo za niego odpowiedzialna skontaktowała się z moją wetką i dopytała co i jak. I sama podjęła decyzje.
lek. wet. Anna Skubiszewska 603-998-897

Jeśli nie, to jutro odbiore rtg i je zeskanuje i można gdzie indziej próbować. Dziś nie zdążyłam, bo okazało sie, że psa którego miałam tylko odebrać, przenocować i odwieźć na wylotówkę, musiałam za wro jechać, bo w aucie dał Pani transportującego go do wawy dał taką popisówę, ze ledwo uszli z życiem:roll: jutro postaram sie to ogarnąć.

Posted

[quote name='xmartix']dr Nicpoń i Bieżyński to specjaliści w tej dziedzinie na ar[/QUOTE]
dokładnie tak. Moje wetka też powiedziała, że nie ważne kto miał y go robić czy Nicpoń czy Bieżyński- aby którys z nich, to bedzie dobrze;)

Posted

Zaczynam dostawać zawirowań z tym Edkiem , czyli według lek. wet. P. Anny Skubiszewskiej, Edek powinien mieć przeprowadzoną tą operację? :roll:
A dr. widziała oba te RTG? I ten według którego został zakwalifikowany do operacji przez dr. Bieżyńskiego i ten drugi na którym ta łapa zaczyna się zrastać?

Posted

nie ma co miec zawirowan - jesli dobrze rozumiem, to dr Nicpon ma sié wypowiedziec jeszcze na temat lapki?
Wiec jesli tak , to czekam co powie dr nr 2 , a wtedy sié bedziemy zastanawiac.

Co do DT - to kiedy bédzie decyzja- bo to tez istotne czas leci bardzo szybko- poza tym mysle , ze jak najbardziej Edek ma miec allegro- bo nie ma na co czekac, jesli sié znajdzie DS to bylo by najlepsze wyjscie- ale jak nie bedzie mial ogloszen to dom sie sam nie znajdzie

Posted

[quote name='kaa']Zaczynam dostawać zawirowań z tym Edkiem , czyli według lek. wet. P. Anny Skubiszewskiej, Edek powinien mieć przeprowadzoną tą operację? :roll:
A dr. widziała oba te RTG? I ten według którego został zakwalifikowany do operacji przez dr. Bieżyńskiego i ten drugi na którym ta łapa zaczyna się zrastać?[/QUOTE]

Widziała tylko jedno zdjęcie i rozmawiała z dr Nicponiem, bo dziś u nich zabieg robił. Wg niej tak, jeśli bedzie miał sie potem nim miał kto opiekować.
widzieli tylko to nowe zdjecie z ar robione przez "operacją" i wg nich ta łapa nigdy sie do konca nie zrośnie jeśli nie zostanie zoperowana, bo to nie jest łatwe złamanie.

Posted

[quote name='GoskaGoska']ale to rowniez potwierdzil dr Nicpon i czy on wiedzil rowniez zdjecie, bo demi tak jest napisane jakby to byla opinia tych wetek a nie Nicponia. ?[/QUOTE]
bo jak tak pisze trzy po trzy:lol:
moja wetka nie ma nic do gadania, bo ona i tak by tego nie zoperowała, jak wiekszość przecietnych wetów.
To jest opinia Nicponia. Moja wetka mi tylko przekazała ;)

Posted

[quote name='demi']Widziała tylko jedno zdjęcie i rozmawiała z dr Nicponiem, bo dziś u nich zabieg robił. Wg niej tak, jeśli bedzie miał sie potem nim miał kto opiekować.
widzieli tylko to nowe zdjecie z ar robione przez "operacją" i wg nich ta łapa nigdy sie do konca nie zrośnie jeśli nie zostanie zoperowana, bo to nie jest łatwe złamanie.[/QUOTE]

No to wracamy do punktu wyjścia, dokładnie to samo powiedział nasz weterynarz :roll: i dlatego wysłał Edka do Bieżyńskiego . Dobrze by było żeby dr. Nicon zobaczył oba zdjęcia , jeśli nie widział.

Posted

[quote name='kaa']No to wracamy do punktu wyjścia, dokładnie to samo powiedział nasz weterynarz :roll: i dlatego wysłał Edka do Bieżyńskiego . Dobrze by było żeby dr. Nicon zobaczył oba zdjęcia , jeśli nie widział.[/QUOTE]
a gdzie jest to zdjecie?
W sumie po co poprzednie? trzeba patrzeć co jest teraz, bo to ze było gorzej jest łatwe do domyślenia się;)

Posted

[quote name='demi']a gdzie jest to zdjecie?
W sumie po co poprzednie? trzeba patrzeć co jest teraz, bo to ze było gorzej jest łatwe do domyślenia się;)[/QUOTE]

Pewnie masz rację,:roll: a ja miałam już nadzieję że obędzie się bez operacji i Edek będzie śmigał bez większych problemów:-(.

Posted

[quote name='kaa']Pewnie masz rację,:roll: a ja miałam już nadzieję że obędzie się bez operacji i Edek będzie śmigał bez większych problemów:-(.[/QUOTE]

śmigał będzie... ale bedzie go boleć

Posted

[quote name='GoskaGoska']uwazam, ze demi ma racje liczy sie co jest teraz -i ze na tej podstawie trzeba podejmowac decyzje, a ze bylo gorzej-to nie ma znaczenia.
A Ty demi sama mi dawalas stare zdjécia Edka :cool3:[/QUOTE]
Historia choroby jest zawsze ważna, na jej podstawie można wnioskować jak wszystko przebiegało i jakie daje nadzieje na przyszłość.


ok to idzcie z nim do tego Nicpona z Edkiem niech go obejrzy i na zywo zdecyduje co i jak.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...