Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 114
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

idusiek napisał(a):
hehe :) ona jest ruda naturalnie :p

czekamy z zaciśnietymi kciukami do wtorku....i nie puszczać mi tylko!:mad:


Ok, podrapać się można z zaciśniętymi, inne rzeczy nieco trudniej, ale co tam :eviltong: wszystko dla Ruletki :p

Posted

rene010 napisał(a):
Z schroniska no tam przebywa rudaska do Rzeszowa ( Podkarpacie ):cool3:niektórzy niewiedzą gdzie jest Rzeszów :evil_lol::oops:


Hmmm, gdzie jest Rzeszów mniej więcej wiem:hmmmm:
Ale nie kumam , dlaczego do Rzeszowa. Tam się domek szykuje?

Posted

:oops:oj ciotki Rolcia mi sie podoba i chciałabym ją u siebie w moim skromnym domu.:oops:
Tylko to daleko :shake: dlatego pytam czy jest szansa transportu pieska.
Wiem że wszystko można. Tylko kwestia wiecie czego. Ostatnio na forum miau ratowały ciotki kocurka chorego ze schronu we Wrocławiu. Na drugi dzien miał być uśpiony. Nie wiem co to za ludzie tam pracują:mad: .Ciotki tak sie przejeły DS od razu sie znalazł jedna ciotka wzięła bidule. Wszystko było na "wariackich papierach "- bo praca, bo odległość bo transport, czy przeżyje. Kocur został transportowany w ostatniej chwili szef ciotki jechał do WA-WA potem następna ciotka przejęła bidule i do Siedlec pociągiem. :multi: I udało się kot przeżył i prawie jest zdrowy przybrał na wadze.

EHH lubie takie zakończenia poprostu chce sie żyć :p


Tak czy siak jak już to nie oddawajcie jej byle gdzie:shake:

Posted

Dzisiaj 21:38 terra Cytat:
Napisał rene010
Z schroniska no tam przebywa rudaska do Rzeszowa ( Podkarpacie ):cool3:niektórzy niewiedzą gdzie jest Rzeszów :evil_lol::oops:

Hmmm, gdzie jest Rzeszów mniej więcej wiem:hmmmm:
Ale nie kumam , dlaczego do Rzeszowa. Tam się domek szykuje?






Nie nabijać się proszę :mad:
:cool3:

Posted

Ani mi w głowie nabijanie się, gdy chodzi o dom dla Ruletki:diabloti:
Pod awatarkiem masz napisane 'Przeworsk' a mowa o Rzeszowie:p
Nie takie odległości pokonywały psiaki, oczywiście wiąże się to z kosztami, ale...
Do mnie też z Torunia przyjechała chora koteczka ['] bo nie miała szans w schronisku a u mnie żyła jeszcze prawie 1,5 roku.

Trzymam kciuki za dom Ruletki:kciuki:

Posted

:pPrzeworsk jest bardzo blisko Rzeszowa o rzut beretem. Lepiej podać duże miasto :cool3: miej szukania na mapie.
Jakie to koszty wchodzą w grę tak mniej więcej ;)

Posted

:multi:MELDUJĘ, ŻE RULETKA JEST JUZ W NOWYM DOMKU !!!!!!!!!!!:multi:

Cytuję:

[FONT=Arial]"Maja zachwycona, jak powiedziała: nie wyobraża sobie, że mogło by jej u niej nie być. Były w lecznicy, 2x na spacerze. Grzecznie chodzi na smyczy, chce się bawić z innymi psami, do dzieci też fajnie. Kotów nie goni. Śpi ładnie w posłaniu. Dziadek, żeby pokazać suni, gdzie ma spać, sam kładł się w jej posłaniu...:) No ogólnie, nie zapeszając, chyba lepiej być nie mogło. Jutro jadę podpisać umowę."[/FONT]
[FONT=Arial][/FONT]
[FONT=Arial]Oproz tegoDziadek powiedział, że w domu zawsze były psy o imieniu na F, wiec z Ruletki ( bo za dlugie) zrobiła się Rolcią a teraz juz Frolcią :diabloti: W samochodzie trochę sie jej ulało...( ale to norma;)). Jest przekochana a Maja płakala jak lizała ja po rękach i wtulała się w nią podczas podróży do Warszawy.[/FONT]
[FONT=Arial][/FONT]
[FONT=Arial]Ruletka vel Frolcia zamieszka z Mają ( przed 30 tką, architekt ) i jej dziadkiem ( już nie młody ale w bardzo dobrej formie) na Saskiej Kępie.[/FONT]
[FONT=Arial][/FONT]
[FONT=Arial]SZCZĘŚLIWE CIOTKI?:cool3:[/FONT]
[FONT=Arial][/FONT]
[FONT=Arial]Dziękuję za pomoc w założeniu wątku, popychaniu mnie do działania i skutkiem tego - adopcji Ruletki :loveu:[/FONT]
[FONT=Arial]Szczęsliwy telefon odebrałam ja , a adopcję koordynowała nasza Gosia :multi:[/FONT]
[FONT=Arial][/FONT]
[FONT=Arial]Jutro wieści, zdjecia i wrażenia po pierwszej nocy [/FONT]

Posted

Super wiadomość :sweetCyb:
Ruletka a raczej Frolcia już ma własne posłanko we własnym domku. I własnych ludzi do kochania, przytulania, do spacerków i zabawy.
Bądź szczęśliwa maleńka :loveu:

Z niecierpliwością czekam na zdjęcia szczęśliwej ślicznotki:lol:

Posted

oj przepraszam, ja byłam wczoraj u Reda na podpisaniu umowy i wróciłam poooozno do domku:cool1:.

Frolcia ma się dobrze, bardzo dobrze :) Wychodzi ładnie na spacerki, z Dziadkiem jest bajka bo wszyscy są w niej zakochani.:loveu: Kłopotów nie sprawia żadnych. Jest bardzo przytulaśna i zakochana w Mai. Wczoraj była u nich Gosia na podpisaniu umowy i zgodnie stwierdziły, że Frolcia będzie miała zdjecia jak już będzie doprowadzona " do ładu" ;) Dziewczyny mieszkają niedaleko siebie i będą umawiać się na wspólne spracery z psami także kontakt zachowany do grobowej deski:evil_lol:.

Więcej napiszę jak będą fotki;)

Posted

To dobrze, że mała tak bezproblemowo zamieniła życie schroniskowe na życie w domku. No w końcu młoda jest, wszystko przed nią.
Czekam cierpliwie na fotki z domu.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...